wahazar Napisano 26 Czerwca 2018 No i stało się. Niedawno obiło mi się o uszy, że najbogatszym w estrogen (hormon żeński) składnikiem spożywczym, jest piwo. Nie chciałem wierzyć, więc poguglałem, ale niestety. Tak więc, ponieważ mimo mojej słabości do płci pięknej, upodobnienie się do niej mnie ciężko przeraża, trzeba będzie się rozstać z browarkiem (chlip-chlip) i przeflancować na jabole, chociaż jakoś nie widzę gaszenia nim pragnienia po treningu Babeczkom podobno za to niemal nie szkodzi, a czasem pomaga. I co ? Uroni ktoś łzę na męską niedolą ? Akurat .. Pozostając więc nieutulony w żalu, czekam na kondolencje i wyrazy otuchy Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach