Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Zosia

Pomysły na tanie wakacje

Polecane posty

Zosia

Hej, poradzicie jak ciekawie spędzić urlop, jeśli niestety nie ma się zbyt wielu środków na wypasione wakacje?

Gdzie warto się wybrać, co zrobić, by choć trochę się oderwać od szarej pracowej rzeczywistości ? Tylko proszę bez spamu i reklam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Oszołomiony
omam

Sama się czasami zastanawiam jak ludzie wynajdują fenomenalnie tanie bilety lotnicze...czy siedzą na różnych stronach i ich wyczekują..no nie wiem...za kilkadziesiąt złotych lecą tu i ówdzie...tyż chcę!! :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi

1. Wybrać region, kraj.

2. Wyszukać noclegi na naszą kieszeń.

3. Dojazd - kwestia kto czym lubi.

 

Później to już z górki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Małe jezioro poszukać na Warmii,nie na mazurach bo drożyzna sezonowa.Namiot,plecak i żyć sobie zgodnie z naturą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
12 godzin temu, Jacekz napisał:

Małe jezioro poszukać na Warmii,nie na mazurach bo drożyzna sezonowa.Namiot,plecak i żyć sobie zgodnie z naturą..

Najtaniej to faktycznie pod namiot, bo z tego, co się orientuję jest to koszt 10-15 pln za osobę i warunki iście obozowe. Nieważne jak pogoda, słońce czy deszcz, wiatr czy burzę.. trzeba przetrwać, więc możliwe, że taki pobyt zapamięta się na dłuuugo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
8 minut temu, Mptiness napisał:

Najtaniej to faktycznie pod namiot

...jeśli się go ma od kogo pożyczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
4 minuty temu, la primavera napisał:

...jeśli się go ma od kogo pożyczyć.

Zakup namiotu stanowi niekiedy mniejszą cenę niż 1-2 doby w pensjonacie lub hotelu, a posłuży na długo. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

A mnie już nie ciągnie takie obozowe życie. Szaleństwo minęło i nocne kąpiele w jeziorach, morzu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Namiot to jedno, ale trzeba jeszcze zainwestować w karimaty, śpiwory, kuchenkę z odpowiednimi garnkami i czajnikiem, sztućce, naczynia, latarki, skrzynki w których można by było to wszystko trzymać... Mnóstwo jest takich  gadżetów, które bardzo ułatwiają życie pod namiotem, ale tanie na ogół nie są.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
3 minuty temu, aliada napisał:

Mnóstwo jest takich  gadżetów, które bardzo ułatwiają życie pod namiotem, ale tanie na ogół nie są.

Oczywiście, ale gdy się to przeliczy, to i tak będzie się bardziej opłacało niż wykupienie turnusu "pod dachem". Tylko trzeba też wiedzieć, czy faktycznie w takich warunkach wypocznę? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Przyczepę kempingową można wynająć nad morzem 100 zl/doba za całą 4 osobowa przyczepę. Może w czwórkę mieszkać w jednej przyczepie nie jest fajnie ale nawet jak na dwójkę to niedrogo. 

Moi znajomi planują w Gdańsku Jelitkowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
6 minut temu, Arkina napisał:

Szklarska Poręba? Ktoś coś? 

Byłem, ale dawno. 

Do dziś terenami jestem zafascynowana. Górami oczywiście, Karkonosze mają to coś. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
34 minuty temu, aliada napisał:

Akurat niedługo wybieram się na krótko. Tanio i dobre opinie były tu: https://www.krystanszklarska.pl/   i wstępnie zaklepałam. Ale nie mogę ręczyć, nie byłam jeszcze, no i nie wiem, jakie masz wymagania, ja niewielkie. Ogólnie Szklarska jest fajna, naprawdę dużo do zobaczenia, ciekawe szlaki, a dla mnie dodatkowy plus to dobry dojazd pociągiem.

Szklarska dobry wybór. Jakbyś miała jakieś pytanie z gatunku turystyka to wal do mnie śmiało. ?️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Krzysiek1 napisał:

Byłem, ale dawno. 

Do dziś terenami jestem zafascynowana. Górami oczywiście, Karkonosze mają to coś. 

 

 

55 minut temu, aliada napisał:

Akurat niedługo wybieram się na krótko. Tanio i dobre opinie były tu: https://www.krystanszklarska.pl/   i wstępnie zaklepałam. Ale nie mogę ręczyć, nie byłam jeszcze, no i nie wiem, jakie masz wymagania, ja niewielkie. Ogólnie Szklarska jest fajna, naprawdę dużo do zobaczenia, ciekawe szlaki, a dla mnie dodatkowy plus to dobry dojazd pociągiem.

Dziękuję za wypowiedzi ?

Wydaje mi się atrakcyjny teren zwłaszcza że ktoś tam na mnie też oczekuje ??Zastanowię się nad tą lokalizacja noclegu co podałaś @aliada Widzę też  pewne okolice po sąsiedzku które z chęcią zobaczę.. 

Kiedy jedziesz? 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Napisano (edytowany)
24 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Szklarska dobry wybór. Jakbyś miała jakieś pytanie z gatunku turystyka to wal do mnie śmiało. ?️

W Szklarskiej byłam kilka razy,  tylko z noclegami gdzie indziej. Nawet z nudów chodziłam w Izery i jeździłam do Czech. ;)

Ale to kilka lat temu, ostatnio bardziej mnie ciągnęło w Bieszczady, Beskid Niski... Więc mogę być trochę nie na bieżąco. Dzięki.

 

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 godziny temu, aliada napisał:

W Szklarskiej byłam kilka razy,  tylko z noclegami gdzie indziej. Nawet z nudów chodziłam w Izery i jeździłam do Czech. ;)

Ale to kilka lat temu, ostatnio bardziej mnie ciągnęło w Bieszczady, Beskid Niski... Więc mogę być trochę nie na bieżąco. Dzięki.

 

 

Ja tam jak mam wypad nigdy się nie nudzę. No nie wiem dokładnie jaką turystykę uprawiasz ...z buta czy wyciągową ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
20 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Szklarska dobry wybór. Jakbyś miała jakieś pytanie z gatunku turystyka to wal do mnie śmiało. ?️

Wracam ciągle do Szklarskiej i Karpacza. Lubię te okolicę. Teraz chcę na Śnieżne Kotły śmignąć, od jakiegoś czasu siedzą mi w głowie. Polecisz najlepszą trasę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 20.05.2021 o 20:20, KapitanJackSparrow napisał:

Ja tam jak mam wypad nigdy się nie nudzę. No nie wiem dokładnie jaką turystykę uprawiasz ...z buta czy wyciągową ?

Łażę, łażę,  chociaż wyciąg na Szrenicę też zaliczyłam, wstydzę się. ;]

Nuda to faktycznie złe określenie. Po prostu  Szklarska Poręba  to nie tylko Karkonosze, dla których wszyscy tam jeżdżą, ale też, po drugiej stronie rzeki, Góry Izerskie. Zupełnie inne, mniej spektakularne, ale też mniej zatłoczone, co akurat dla mnie jest wielkim plusem.

A Czechy to wiadomo, skalne miasta. Przy dłuższym pobycie można zrobić sobie dzień odpoczynkowy i tam pojechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Ostatni raz byłem na wakacjach w sensie wyjazdu w 2004 roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
9 godzin temu, aliada napisał:

Łażę, łażę,  chociaż wyciąg na Szrenicę też zaliczyłam, wstydzę się. ;]

Nuda to faktycznie złe określenie. Po prostu  Szklarska Poręba  to nie tylko Karkonosze, dla których wszyscy tam jeżdżą, ale też, po drugiej stronie rzeki, Góry Izerskie. Zupełnie inne, mniej spektakularne, ale też mniej zatłoczone, co akurat dla mnie jest wielkim plusem.

A Czechy to wiadomo, skalne miasta. Przy dłuższym pobycie można zrobić sobie dzień odpoczynkowy i tam pojechać.

Góry Izerskie dla mnie to takie małe Bieszczady. Choć dziś już widać  aktywność w infrastrukturze która zaciera dzikość to tak mówisz można tam doświadczyć zgoła innych wrażeń. Wyciąg na Szrenicę jest usprawiedliwiony szczególnie gdy masz ochotę pochasać po stronie Czeskiej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

moi znajomi wciąż wybierają Zakopane,

tylko ja co roku do Szklarskiej...

no OK,... okazuje się, że jednak nie tylko ja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...