Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Layne
3 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Masz szczęście, że rozpaliłeś kominek, bo już chciałem naskarżyć @omam żeby Ci wypłaciła parę batów :D

A to w ramach kary, czy nagrody? Mrau...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Oszołomiony
omam
5 godzin temu, BrakLoginu napisał:
6 godzin temu, Layne napisał:

Każdy zajęty, a Ty chcesz, żeby się jeszcze chatą zajmować ;]

Masz szczęście, że rozpaliłeś kominek, bo już chciałem naskarżyć @omam żeby Ci wypłaciła parę batów :D

nie wolno skarżyć, :bicz:  :P 

@Layne , ale z tego  @BrakLoginu podpierdzielacz :P już wiemy za co ma premię ;] 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, omam napisał:

podpierdzielacz :P już wiemy za co ma premię ;] 

Nie ważne co i jak, ważne, że ja dostałem smeranie batem a nie @Layne, czyli obrałem dobrą taktykę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oszołomiony
omam
Teraz, BrakLoginu napisał:

Nie ważne co i jak, ważne, że ja dostałem smeranie batem a nie @Layne, czyli obrałem dobrą taktykę :P

sado-maso! a masz...lubię robić dobrze ludziom :bicz: :ogien:  :sadyzm::D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, omam napisał:

sado-maso! a masz...lubię robić dobrze ludziom

Tak mi rób, tak mi dobrze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oszołomiony
omam
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Tak mi rób, tak mi dobrze :D

lepiej usmaż kotleta! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, omam napisał:

lepiej usmaż kotleta! :D 

@endriu jest ponoć debeściak w kulinariach, więc lepiej skieruj żądania w jego stronę, bo chyba jeszcze chcesz pożyć? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oszołomiony
omam
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

@endriu jest ponoć debeściak w kulinariach, więc lepiej skieruj żądania w jego stronę, bo chyba jeszcze chcesz pożyć? :P

Ty już nie zrzucaj roboty na innych...przepis od niego weź :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, omam napisał:

przepis od niego weź :D 

Nie wiem czy wiesz, ale tajne służby, nie mogę zdradzić kto <pokazuje paluchem na @aliada> poinformowały mnie, że te przepisy, które tutaj wrzuca @endriu, to nie do końca on to robi tak bezinteresownie. Ponoć szykuje na mnie zamach, a w zasadzie morderstwo doskonałe. Ja przygotuję i się otruję. Ponoć jeden, ze składników jest podrzucony na bazarek warzywny, na który często chodzę. Od miesiąca warzyw nie jem, bo się boję o swoje życie!
Pewnie zapytasz "skoro na Ciebie szykuje zamach, to ja jestem bezpieczna, bo mu dobrze z oczu patrzy?!", no i widzisz, to jest ta cała pułapka na mnie, ale on się z kosztami nie liczy, więc jak ktoś to samo przyrządzi, to i u niego w mieście bazarki to mają pod konkretnego klienta, a dlaczego? On wie, że mogę coś przeczuwać i się wyręczę kimś innym, on nie taki głupi na jakiego wygląda. Ostatnio @Zizi mnie zaprosiła na rosół, szedłem wydygany z lekka, ale na szczęście ona miała swoje produkty z przydomowego ogródka i tylko tam jedynie mogę kosztować moich ukochanych warzywek! :(
Podejrzewam, że @Enigma też jest z nim w zmowie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
41 minut temu, BrakLoginu napisał:

Nie ważne co i jak, ważne, że ja dostałem smeranie batem a nie @Layne, czyli obrałem dobrą taktykę :P

Jak zwykle wyhuśtany. Korzystaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Layne napisał:

Jak zwykle wyhuśtany. Korzystaj...

Musisz sobie zasłużyć na baty, słabo się starasz, bo jeszcze chyba Ciebie sobie Pani Ordynator Sanktuarium nie upatrzyła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Ja jeszcze w temacie kulinarnym....

Wiecie? nie chciało mi się iść do sklepu po pieczywo, więc piekę bułeczki.

Ktoś chętny?

33 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ostatnio @Zizi mnie zaprosiła na rosół, szedłem wydygany z lekka, ale na szczęście ona miała swoje produkty z przydomowego ogródka i tylko tam jedynie mogę kosztować moich ukochanych warzywek! :(

Jeszcze malutkie, byś się nie najadł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
41 minut temu, BrakLoginu napisał:

Podejrzewam, że @Enigma też jest z nim w zmowie!

No właśnie, nie wiem, co powiedzieć :)

86 stron tak szybko nie ogarnę, więc przysiądę w kącie i w wolnych chwilach zapoznam się z Waszymi rozmowami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
22 minuty temu, Zizi napisał:

Jeszcze malutkie, byś się nie najadł :D

W takim razie poproszę bułeczki :) 

3 minuty temu, Enigma napisał:

86 stron tak szybko nie ogarnę, więc przysiądę w kącie i w wolnych chwilach zapoznam się z Waszymi rozmowami.

Moje wątki możesz opuścić, bo same głupoty napisałem :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Nie wiem czy wiesz, ale tajne służby, nie mogę zdradzić kto <pokazuje paluchem na @aliada> poinformowały mnie...

Weź się lepiej zatkaj tą bułeczką od Zizi, bo zaraz wszystkie tajemnice państwowe wypaplasz... Dobrze jeszcze, że to nie wychodzi poza cztery ściany naszego domu, bo gdybyś to wszystko rozgłaszał nie daj Boże  w internecie, musielibyśmy Cię zlikwidować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, aliada napisał:

Weź się lepiej zatkaj tą bułeczką od Zizi, bo zaraz wszystkie tajemnice państwowe wypaplasz... Dobrze jeszcze, że to nie wychodzi poza cztery ściany naszego domu, bo gdybyś to wszystko rozgłaszał nie daj Boże  w internecie, musielibyśmy Cię zlikwidować.

Łojciec przyjdzie, to zobaczysz! Ja tylko pisałem szeptem, a tu mi grożą śmiercią? Łojciec ratunku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
W dniu 16.05.2019 o 07:41, Dionizy napisał:

 

 

Tak myślisz? A ja tak często się wstydzę tych swoich niedoskonałości.

Każdy ma swoje niedoskonałości, tylko nie każdy o nich mówi. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
17 godzin temu, BrakLoginu napisał:

No i nam chałupa zamarła, pewnie to wstrzymanie oddechu jak i trzymanie kciuków jest spowodowane tym, że nadal nie pochwalił się @Rutlawski pracą :D 

No bo też nie ma się czym chwalić. Panowie chyba lecą w kulki i nie dzwonią.

 

Co do chaty natomiast to ja w podkoszulku. Hartuje się. Ponadto gdy innych nie ma, gasze kominek i otwieram wszystkie okna, żeby zimna nawiało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 godzin temu, Rutlawski napisał:

No bo też nie ma się czym chwalić. Panowie chyba lecą w kulki i nie dzwonią.

Ja zawsze się trzymam tego "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło". Widocznie czeka Ciebie coś lepszego.
A tamta fajna fucha testowania gier itp., to skończyło się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Raczej krzyczenie na testerów żeby pracowali ?

 

Nie, nie skończyło się. Po prostu rozglądam się za czymś lepszym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
30 minut temu, Rutlawski napisał:

Nie, nie skończyło się. Po prostu rozglądam się za czymś lepszym.

No to spoko, przynajmniej nie masz napinki, by na "już" znaleźć pracę :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Dokładnie : )

Popatrzę, porozmawiam co mają mi do zaoferowania. Pojade jeszcze na wakacje, na urlop. I się okaże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Halo halo! Chata nie śpi! Chata czuwa! :) 
Jak coś to ja zabrałem się za porządki w naszej chałupie.

Sprzatanie_domu.jpg

 

Wszystko się świeci jak pupcia niemowlaka.
Nawet perwersyjna tfuuu perfekcyjna pani domu nie znalazła śladu kurzu :) 
z12181533Q,Malgorzata-Rozenek-.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Ona jest dziwna.... u niej w domu zatrudniona jest pani sprzątająca.

Dobrze że u nas jest Bil, ja mogę coś upiec, albo zrobić gołąbki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 632
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...