Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Przygnębiony
RAW
2 godziny temu, la primavera napisał:

Na przepuklinach się nie znam, więc nie pomogę. Ale zdrowia życzę.

 

Piękna wiosna. Śliwki pisardi zaróżowily mi widoki, wczesna różyczka cała w kwieciu, bratki we wazonikach kolorowymi płatkami mrugają. 

Jeszcze nie jestem pewna, ale wygląda na to, że glicynia będzie mieć dużo kwiatów. Tak mi się wydaje, że te nieśmiałe puchate kulki to są zalążki kwiatów. Oby. Tak lubię jak kwitnie. Wielkie fioletowe grona sieją zapachem. 

 

Mam pytanko takie off-topic troszeczkę - Czemu nie chcesz dołączyć oficjalnie do naszego domku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu

Jak coś, to przyjmuję zakłady! Czy Technik ma taki urok osobisty, że jemu uda się naszą producentkę wody skusić do rejestracji? :D

Ja obstawiam, że La Primaverka będzie nieugięta :P

 

primavera-woda-zrodlana-niegazowana-6-x-

LOKOWANIE PRODUKTU :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
3 godziny temu, la primavera napisał:

Jeszcze nie jestem pewna, ale wygląda na to, że glicynia będzie mieć dużo kwiatów. Tak mi się wydaje, że te nieśmiałe puchate kulki to są zalążki kwiatów. Oby. Tak lubię jak kwitnie. Wielkie fioletowe grona sieją zapachem. 

 

Tak, już można rozpoznać które to są zawiązki kwiatów. Też się cieszę moją ślicznotką 

 

 

@Rutlawski zdrówka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Zdrowia kolego! Mam nadzieję, że nie jest tak jak Dyzio wspomniał, że to coś cyklicznego?

Nie. To raczej od przesady na treningu. Niestety zabieg faktycznie czeka.

 

Dopiero potem wracamy do treningów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
3 godziny temu, Rawik napisał:

Czemu nie chcesz dołączyć oficjalnie do naszego domku?

Widocznie tak mi dobrze. 

 

2 godziny temu, Zizi napisał:

Tak, już można rozpoznać które to są zawiązki kwiatów. Też się cieszę moją ślicznotką 

 

O widzisz, też masz i też Cię zachwyca. Nie sposób przejść obok niej obojętnie.

Moja miała w zeszłym roku debiut kwitnięcia i teraz tak już od miesiąca podpatruję, czy w tym roku też będzie taka ładna.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Godzinę temu, la primavera napisał:

Widocznie tak mi dobrze. 

Ale co Ci to daje tak naprawdę? IP i wszystkie takie bzdety i tak po sobie zostawiasz, czyli dla Administracji nie jesteś anonimowa - pisząc z gościa jedynie co Cię różnic od innych to, to że ktoś może się zacząć pod Ciebie podszywać i zepsuć ci bardzo dobrą reputację - bo nie zawsze mamy pewność, czy to piszesz Ty, czy ktoś inny - A możesz uzasadnić - dlaczego nie chcesz się zarejestrować? Bo np. jeśli chodzi o mail to nie trzeba potwierdzać - wiec możesz użyć jakikolwiek, jeśli chodzi o np. natrętne osoby na PW to możesz Sama wyłączyć sobie te PW i włączyć tylko wtedy kiedy Ty będziesz je potrzebować - wiec po prostu zastanawia mnie, jako Technika - jaki jest tego powód że tak wzorowa Użytkowniczka jak Ty nie chce się u nas zarejestrować? Bo to dla mnie jest naprawdę ważne - bo chciałbym wiedzieć co źle robimy i przekazać to ewentualnie dalej i rozwiązać owy problem. Tym bardziej że dla gości wchodzi coraz więcej utrudnień z powodu tego że dochodzi do nas spam trollingu z Rosji - więc dochodzą różne rzeczy anty-botowe jak reCAPTCHA i podobne rozwiązania których dla zarejestrowanych już nie ma - a warto wspomnieć że Administracja (czyli ci nade mną) nie raz przez ten spam już myślała o wyłączeniu pisania dla gości - a raczej wielu użytkowników nie chciałoby byś po prostu wtedy znikła z forum, wiec dlatego wychodzą na forum utrudnienia w postaci reCAPTCHA by nie zabierać tej możliwości, ale miło by było gdybyś jednak się przemogła i zarejestrowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

A teraz usiądź, napij się wody i  powiedz prawdę: o co się założyliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
11 minut temu, la primavera napisał:

A teraz usiądź, napij się wody i  powiedz prawdę: o co się założyliście?

To pewnie do Rawika było, bo ja akurat zakładam się z innymi, że się nie zarejestrujesz. A on chyba liczył, że jego "Anielska" aparycja Cię przekona, ale....

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
13 minut temu, la primavera napisał:

A teraz usiądź, napij się wody i  powiedz prawdę: o co się założyliście?

Jeśli mi odpowiesz na moje pytania, to ja ci odpowiem na twoje - wiesz czego wymaga kultura - na pytania, nie odpowiadamy pytaniem - więc czekam na odpowiedzi, na zadane wcześniej pytania :) A w tym momencie pokazujesz tylko to że zmieniasz niezbyt wygodny temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
11 godzin temu, Rawik napisał:

Jeśli mi odpowiesz na moje pytania, to ja ci odpowiem na twoje

Uznajmy, że jesteśmy kwita.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
3 godziny temu, la primavera napisał:

Uznajmy, że jesteśmy kwita.

 

Trochę za późno - czekam na odpowiedź na pytania :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Primavera chce być oryginalna i jedyna w swoim rodzaju.

Ma do tego prawo.

W sumie to każdy z nas jest oryginalny i jedyny w swoim rodzaju. 

Skoro jej nie przeszkadzają niedogodności związane z byciem gościem to cóż...

Ja generalnie lubię gości  :)

8 godzin temu, Rutlawski napisał:

Jakieś whisky do tego pop cornu macie?

Ja wieczorem na łyczka też się załapię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Godzinę temu, Zizi napisał:

Primavera chce być oryginalna i jedyna w swoim rodzaju.

Dobrze gada, polać jej tego łiskacza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Godzinę temu, Zizi napisał:

Primavera chce być oryginalna i jedyna w swoim rodzaju.

Jest oryginalna tylko w pewnej części - bo każda inna osoba może dać sobie nick "La Primavera" i pisać na jej "koszt"

Godzinę temu, Zizi napisał:

 Ma do tego prawo.

Owszem, ma do tego prawo - dlatego goście mogą pisać

Godzinę temu, Zizi napisał:

 W sumie to każdy z nas jest oryginalny i jedyny w swoim rodzaju. 

Odniosłem się do tego wyżej - jest po części oryginalna - ale każdy może pisać na jej koszt

Godzinę temu, Zizi napisał:

 Skoro jej nie przeszkadzają niedogodności związane z byciem gościem to cóż...

No jeśli nie przeszkadza jej to ze pewnego dna może sobie wejść jakiś złośliwiec i pisać pod jej nazwą to okej.

Godzinę temu, Zizi napisał:

 Ja generalnie lubię gości  :)

Kwestia indywidualna - ja ich lubię, ale jest taki problem że każdy może się podszyć pod gościa i potem mogą z tego wyniknąć nieprzyjemne sytuacje

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
1 godzinę temu, Zizi napisał:

Ja wieczorem na łyczka też się załapię?

Może, może, ale TYLKO pod warunkiem, że w zamian zagwarantujesz obecność i rozmowę w tej naszej chatce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Dobrze gada, polać jej tego łiskacza :)

Tylko nie za dużo, tak ździebko ino :D

 

@Rawik no trudno się z Tobą nie zgodzić,  masz jak zwykle racje ;) 

2 godziny temu, Rutlawski napisał:

Może, może, ale TYLKO pod warunkiem, że w zamian zagwarantujesz obecność i rozmowę w tej naszej chatce.

Będę tu, pewnie że będę i czasem nawet coś napiszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Hehe, cfaniara.

 

'Czasem  coś napiszę. A czasem nie. A potem może znowu coś' :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
2 minuty temu, Rutlawski napisał:

Hehe, cfaniara.

 

'Czasem  coś napiszę. A czasem nie. A potem może znowu coś' :D

Kobiety tak mają...

Nie przewidzisz :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

No niestety :<

Kobieta to jak kot... W jednym momencie możesz głaskać, a w drugim da po mordzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
3 minuty temu, Rutlawski napisał:

No niestety :<

Kobieta to jak kot... W jednym momencie możesz głaskać, a w drugim da po mordzie :D

Mam takiego kota.

Jest samcem ?:D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
37 minut temu, Zizi napisał:

Będę tu, pewnie że będę i czasem nawet coś napiszę.

Czasem? Będziemy Ciebie z @Rutlawski rozliczać z ilości umieszczanych treści. W razie braku wyrobionej normy będzie kara. Nad normą i karą jeszcze się pomyśli :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

No dobra.

Ale wiecie że ja małomówna jestem?

Czasem mogę się po prostu nie wyrobić, ale zrobię Wam za to np mazurek pyszniasty :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 154
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      949
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    annadatabase
    Najnowszy użytkownik
    annadatabase
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Chodźmy więc-powiedziała. Ruszyła zdecydowanym krokiem zostawiając ślad na wilgotnym mchu. Chłopiec podążył za nią.              
    • Nomada
    • Nomada
      Węgiel aktywny. Węgiel drzewny aktywowany to jeden z najprostszych naturalnych preparatów leczniczych. Wykazuje on wprost niewiarygodne zdolności absorbcyjne, dlatego jego głównym zastosowaniem jest szybka pomoc przy zatruciach pokarmowych – również tych spowodowanych przez niektóre leki. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że węgiel pomaga szybko zatrzymać procesy chorobowe we wczesnych stadiach infekcji wirusowych i bakteryjnych. Jest także zbawienny w leczeniu źle gojących się ran. Surowcem, z którego się go otrzymuje, jest (jak sama nazwa wskazuje) drewno (lub łupiny orzecha kokosowego). Proces polega na wypalaniu ich w wysokiej temperaturze (600–900°C). Aktywacja zaś polega na zwiększeniu powierzchni absorbcyjnej węgla poprzez poddanie go działaniu pary wodnej lub odpowiednich kwasów. W wyniku tego 1 g węgla aktywnego ma powierzchnię absorbcyjną co najmniej 1000 m2. „British Journal of Clinical Pharmacology” przytacza badania, według których 50 g węgla aktywowanego posiada powierzchnię absorbcyjną równą powierzchni 17 pełnowymiarowych boisk piłkarskich! Przyznacie, że to brzmi niewiarygadnie. A jednak! Potężny filtr Co oznacza dla nas ta potężna zdolność absorpcji? A to, że wraz z jego właściwościami adsorbcyjnymi (zdolność wiązania substancji) węgiel w naszym przewodzie pokarmowym wiąże i pochłania wszelkie napotkane substancje. Jeśli zapewnimy podczas jego spożywania odpowiednie ilości wody, to węgiel wraz z uwięzionymi w jego strukturach m.in. patogenami zostanie szybko wydalony wraz z kałem z naszego organizmu. Węgiel bowiem nie wchłania się, a działa niczym wycior, który czyści lufę broni z pozostałości spalonego prochu (proszę wybaczyć mi dosadne porównanie). Dlatego jest on pierwszą pomocą (również na oddziałach SOR) przy pewnego rodzaju zatruciach np.: lekami przeciwbólowymi, antydepresantami, bakteriami i toksynami zawartymi w nieświeżej żywności. Nie wolno go jednak stosować przy zatruciach alkoholowych, zatruciach cyjankami lub wybielaczami. Węgiel aktywny nie dość, że wiąże i absorbuje toksyny, to jeszcze przez pewien czas po spożyciu działa osłonowo na błonę śluzową dróg pokarmowych. Nie wolno go jednak przyjmować bezustannie, ponieważ absorbuje on również soki pokarmowe, makro- i mikroelementy oraz pożyteczne bakterie żyjące w naszych jelitach. Dlatego po stosowaniu węgla zaleca się przyjmowanie dobrych probiotyków w celu odbudowy naszego mikrobiomu jelitowego. Pierwsza pomoc przy wirusach Leczenie węglem infekcji wirusowych przy pierwszych ich objawach od dawna propaguje dr Jerzy Jaśkowski. Rzeczywiście, przyjęcie kilku 3-gramowych dawek węgla w odstępach jednogodzinowych spowoduje absorbcję chorobotwórczych intruzów i ich wydalenie z ustroju, co pomoże naszemu organizmowi szybko uporać się z infekcją. Węgiel na rany Węgiel jako element opatrunku znany był już w starożytności. Do tej pory w ten sposób stosują go australijscy Aborygeni oraz rdzenni mieszkańcy obu Ameryk, Afrykanie oraz Eskimosi (z tym że ci ostatni pozyskują go ze zwęglonych kości zwierząt). Węgiel zaaplikowany na krwawiące rany absorbuje toksyny mogące być źródłem zakażenia. Z tego też powodu był i jest stosowany na ukąszenia jadowitych pająków, węży czy skorpionów. Indiańscy szamani używają węgla również jako antidotum na niektóre trujące rośliny. Węgiel jako kosmetyk Choć może zabrzmieć to dziwnie, to węgiel jest coraz częściej wykorzystywany w preparatach kosmetycznych. Świetnie sprawdza się w pastach do zębów, ponieważ wykazuje delikatne działanie ścierne i wybielające. Na dodatek przywraca w jamie ustnej równowagę mikrobiologiczną. No i nie zaszkodzi nikomu, jeśli przydarzy się go połknąć. Węgiel stosuje się także w szamponach dla osób ze skłonnością do łojotoku. Dodawanie węgla do innych kosmetyków (mydła, peelingi itp.) według mnie jest już bardziej chwytem marketingowym niż wykorzystaniem jego leczniczych właściwości. Ze względu na silne właściwości adsorbcyjne i absorbcyjne węgla nie powinno się go przyjmować ani 2 godziny przed posiłkami, ani 2 godziny po posiłkach i wzięciu leków. Przeciwwskazaniem jest też niedrożność jelit, bóle brzucha niewiadomego pochodzenia, zapalenie okrężnicy oraz stany z zaburzeniem świadomości. Pamiętać należy przy suplementacji węglem o zwiększonej w tym czasie podaży wody oraz o stosowaniu probiotyków po zakończonej kuracji.
    • Nomada
      Julia Pietrucha! Pamiętam, słodka dziewczyna z ukulele. Zmiana wizerunku na moje oko pozytywna ; )       Film, hmm powstał na potrzeby czasu? Możliwe .
    • Nomada
      Lubię dobry kryminał ale w moim telewizorze ten nie leci więc trudno cos napisać. Wiem jednak, że dobry kryminał to taki dla którego szczegóły są kluczowym elementem. ; )
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
      Wyszyński - zemsta czy przebaczenie?  
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
      Nic, kompletnie nic  
    • Liliana
      Narysowałaś coś ostatnio?  
    • Liliana
      Inokulum 
    • Liliana
      Poranek wstał jak hymn świata — powoli, dostojnie, z majestatem, który przynależy jedynie chwilom narodzin. Gdy pierwsze promienie słońca rozświetliły mglistą polanę, @Nomada spojrzała przez okno i uśmiechnęła się lekko. Wiedziała, że ten dzień będzie inny niż wszystkie poprzednie. Po chwili wzięła plecak, zapięła kaptur i ruszyła w stronę lasu, gdzie szlak prowadził w głąb jesiennej ciszy. Każde drzewo miało tu swoją historię – ich konary złociły się i czerwieniały jak płomienie, choć nie było tu ognia, tylko czysta natura o świcie. Idąc wzdłuż ścieżki, usłyszała nagle odgłos łamanych gałązek zza krzaków. Zatrzymała się i nasłuchiwała — serce biło jej szybciej, ale ciekawość zwyciężyła strach. Kiedy odsłoniła liście, ujrzała małego chłopca, który patrzył na nią z mieszaniną zdziwienia i zaciekawienia. — Witam — powiedziała cicho. — Szukasz kogoś? Chłopiec skinął głową i wskazał dalej ścieżkę, na której w oddali dostrzegła stare, opuszczone schronisko. Razem ruszyli w tamtą stronę. W miarę jak słońce wspinało się wyżej, ich kroki stawały się lżejsze, a rozmowa — coraz bardziej naturalna i pełna śmiechu. Na progu schroniska znaleźli porzucony dziennik — stary, oprawiony w skórę, który jakby czekał, by ktoś go otworzył. Nomada pochyliła się i szeptem odczytała pierwsze słowa: „Każda podróż zaczyna się w środku serca, a nie na mapie…” To zdanie brzmiało jak obietnica nowej, niezwykłej przygody.
    • Pytanie
      Za co ma być sądzony ten Pan Grzegorz?
    • Chi
      Piątek    
    • LadyTiger
      Chodzi o porządne, wygodne adidasy – najlepiej wybrać takie, które sprawdziły się w upalny dzień na jakimś marszu po lesie, skałkach, w oddychającej skarpetce. Ja mam takie na grubej podeszwie, która ma otwory, co pewnie też daje izolację. Na mrozie zaczyna boleć mnie podeszwa i paluchy pod paznokciem – podejrzewam, że odpowiednia wkładka, wyprofilowana i izolująca chłód byłaby tu wskazana. Kluczem jest swoboda stopy, dlatego buty sportowe mogą się sprawdzić lepiej niż elegancka skórka wyższych nawet buciorów, bo nie ma takiej swobody ani palców, ani ogólnie wszystkich stawów. Takie typowe ładne, toporne zimowe buty są również ciężkie, te moje adidasy za to łatwiej przeciekają 😔 więc nie nadają się do dużej pluchy. Buty powinny być „pojemne” – mi wystarczy często po prostu skarpetkowa część rajtuzów, jakieś cienkie skarpetki + skarpetki z froty. Podejrzewam, że jedną z tych warstw można wymienić na jakąś dobrą wkładkę na zimę, żeby się tam wszystko zmieściło i nie ściskało stopy. Jestem w szoku, jak komfort stopy nie pozwala jej zmarznąć 😮 Zaznaczam, ze jestem od wielu lat osobą zahartowaną i jedynym moim problemem, jeśli chodzi o ból zmarznięcia, to właśnie stopy i ręce (palce!), a także ich przesuszanie :😔 Nie mieszkam na południu Polski, więc miałam kontakt z zimnem tak do – 10 st. Parę razy w ciągu tej zimy założyłam typowe zimowe obuwie, takie z „kotkiem”, na potrzeby elegancji i bo jednak było mi trochę za zimno w adidasach, ale być może to psychika i przyzwyczajenie. Bo na śniegu adidasy radzą sobie świetnie. Ani razu nie wywróciłam się w nich, ani na śniegu, ani na gołoledzi – w tych typowo zimowych parę razy mi się przydarzyło, ale może jestem bardziej ostrożna. Zastanawiam się, czy te adidasy się nie zniszczą, na gumie są jakieś takie rysy 🧐, ale nie wiem, czy to od mrozu, bo guma jest materiałem polecanym na mróz.
    • la primavera
      ,,Do nieba" Fajna obsada,  bo i Jennifer Connelly i Cillian Murphy jednak film taki, że można zastanawiać się o czym on tak właściwie był. Dorosły Iwan za namową dziennikarki wyrusza wraz z nią by spotkać sie z matką,  która porzuciła go dawno temu. Kobieta zajmuje się teraz uzdrawianiem ludzi i mieszka gdzieś w krainie śniegu i mrozu.  W trakcie filmu cofamy się w czasie  by poznać te rodzinę, dowiedzieć się,  co ważnego zdarzyło się w ich życiu i jak to się stało, że matka zostawiła syna. Takie to wszystko otoczone pajeczyną z niedopowiedzeń, tajemnic, że  zabiło to cały film, który zamiast opowiedzieć  ciekawą historię to pokazał ją tak, że wydaje się być zrozumiała dla jakieś wyższej klasy fanów kina a nie zwykłych oglądaczy filmów .   ,,Duchy Inisherin " Prześliczne krajobrazy są uczta dla oka  ale film jak dla mnie niezbyt interesujący. Opowiada historię dwoch przyjaciol z których jeden postanowil tę przyjaźń zerwać, ot tak po prostu. Ten drugi nie chce się z tym pogodzić I nachodzi przyjaciela czym powoduje złość tamtego. Za każde takie  zakłócanie mu życia postanawia uciąć sobie jeden palec. Coz jak widać nikt tu nie jest bystry. Być może bystra nie jestem i ja nie doceniając tego filmu ale był nudny a ścieżka z palców prowadząca do osła była okropna.   ,,Niebo, rok w piekle" Serial o Kacmajorze, twórcy i guru sekty niebo, która działała  w Polsce, ma podstawie  ksiazki- wspomnień jej byłego członka.  Tematyka ciekawa, aktorzy swietni ale sam serial nie jest jakiś wybitny. To dopiero kilka odcinków  ale wszystkie jakościowo takie same. Grający główna rolę Kot jest bardzo dobry jednak brakuje tu jakieś dynaminiki,  czegoś, co by przekonało, że można było tak dać się  zakręcić  by wyłączyć własne myślenie i żyć pod czyjeś dyktando.     
    • Chi
      Czwartek     
    • Gorix
      Widzieliście ostatnio jakieś pasywne inwestycje w mieście? Zastanawiam się, czy to tylko moda, czy faktycznie warto.
    • Caldo
      Na fb <reklama> widzać, że tutaj jest kameralnie, rozwijająco i przytulnie. Nie wiem, o takie coś Ci chodzi? Zajęcia z angielskiego są prowadzone przez mgr filologii, więc wiedza i podejście jest.
    • Kirov
      Szukam opinii o przedszkolach językowych we Włocławku, które faktycznie uczą, a nie tylko reklamują się jako językowe. Gdzie warto zapisać dziecko?
    • KapitanJackSparrow
      Ale czemu tak 😄 nie miałem złych intencji 
    • Nafto Chłopiec
      "Jestem znajomym Piaska" 😴
    • KapitanJackSparrow
      Jakie szczegółowe oględziny hehe  U mnie było jedno przesłanie istotne  Kobieta z skarpetkami. 😴😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...