Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Dionizy

Mam nadzieję bo przecież obiecał pozaglądać od czasu do czasu do mojego komusia który teraz tak pięknie sie sprawuje. To nie wątpliwie jest zasługa Rawika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dionizy
2 minuty temu, Zizi napisał:

Mam nalewkę pigwową. Pyszna. Chce ktoś?

Uwielbiam ten smak

Daj troszkę a ja za to ukradnę dla Ciebie cały świat bo jestem kleptomanem nalewki pigwowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
3 minuty temu, Dionizy napisał:

Uwielbiam ten smak

Daj troszkę a ja za to ukradnę dla Ciebie cały świat bo jestem kleptomanem nalewki pigwowej

Ooooo.......serio?

Cały świat ukraść... jak to zrobisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
11 minut temu, Zizi napisał:

Mam nalewkę pigwową.

Słowo klucz się pojawiło, a że słowo ciałem się staje to oto ja jestem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Słowo klucz się pojawiło, a że słowo ciałem się staje to oto ja jestem :P

Już mi się nalewka kończy.....

Trza dorobić

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
6 minut temu, Zizi napisał:

Już mi się nalewka kończy.....

Trza dorobić

 

Ja to przeczuwałem

Znowu obiecanki a potem nic.

Dobra chociaż była?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
4 minuty temu, Dionizy napisał:

Ja to przeczuwałem

Znowu obiecanki a potem nic.

Dobra chociaż była?

Jak przeczuwałeś? wypiłeś przecież. Pyszna :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Teraz, Zizi napisał:

Jak przeczuwałeś? wypiłeś przecież. Pyszna :D 

Tak wypiłem?

Nawet sms-em nie wysłałaś mi ani kropelki

Można by coś dorobić ale przecież nie ma teraz pigwy bo zima

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kim.kolwiek

czy jest tu ktoś kto się zna na budownictwie ? Mam problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

@Zizi, ja również poproszę bowiem odczuwam krytyczny brak alkoholu we krwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
36 minut temu, Rutlawski napisał:

@Zizi, ja również poproszę bowiem odczuwam krytyczny brak alkoholu we krwi.

Nie ma Jej. Schowala się gdzieś. Pewnie w szafie jakiejś albo w spiżarni bo to tam chyba trzymamy zapasy w tym naleweczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

No i proszę, tylko temat naleweczki a ja nawet w środku dnia się pojawiam :P coś mnie tak ciągnęło tu a teraz już wiem co i proszę o wybaczenie, że to właśnie naleweczka wygrała :D <Stoi z kieliszkiem i się ślini> :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

No i przeleciały święta sylwestrowe szaleństwa Nowy Rok a jednak dobre nastroje nie opuszczają naszej chaty. To dobrze. Ciągle ktoś tu przebywa i przybywa. Szkoda tylko że niektórzy ze starszych mieszkańców tak milkną na jakiś czas. Mam nadzieję ze nie na zawsze. Dziewczyny chyba trochę za dużo tych naleweczek no ale niech jeszcze do trzech króli poświętują. Ostatnio zauważyłem że jedno pomieszczenie w przybudówce ktoś zajął. Ogarnięte są tam leżące od Złotej Jesieni liście i resztki petard które wystrzelił Rawcio. Ktoś powycierał lekko zakurzone okna i zawiesił firanki a na parapetach pojawiły sie już kwitnące hiacynty i żonkile Zauważyłem też że tak niby przypadkowo spoglądają w tamtą stronę dziewczęta szczególnie Aniołek i Pachnąca Lawendą. Kim jest ten nasz nowy mieszkaniec? Czy zamieszka z nami na dłużej? A może tak tylko wpadl na chwilkę i zaraz sobie gdzieś pójdzie? Zobaczymy Pojdę popatrzeć kto to taki. Już stoję przed drzwiami do pomieszczenie na których przypięto pinezką napisaną na kartonowej podstawce od piwa z naszej gospody informację: Jam Rutlawski Śpię Spadaj,, Widać nasz nowy mieszkaniec jeszcze niedawno wital nowy rok i może nie wie że to już kilka dni po sylwestrze. To nic. Zajrzę tu później. Lubię ludzi którzy sa skłonni do zabawy bez względu na czas i porę.

Zauważyłem też że w okolicy pojawił sie jeszcze jeden chłopak. Wysoki, przystojny o lekko południowej urodzie by nie rzec że jakiś taki ciemny. Słyszałem jak przedstawiał się sklepowej pani Jadzi gdy kupował rano bułki. Pocałował ją w pachnącą świeżym pieczywem dłoń i powiedzieł

-Witam. Jestem Endriu. Poproszę trzy bułeczki z ciachom.

Pani Jadzie szybko podbiegła do kosze z pieczywem przed chwilka przywiezionym z piekarni starego Stacha na drżących nogach z motylkami w .....powiedzmy brzuchu bo przecież tak rzadko zdarza sie by ktoś tak zachowywał sie a jeszcze rzadziej by był to tak bardzo urodziwy młodzieniec. Pochyliła się nad koszemi tu problem....

-Przepraszam pana Endriu. Jakie to mają być te bułeczki?

Uśmiechnął sie serdecznie następnie wytłumaczył

-Z ciachą. Bo widzi pani gdy już piekarz uformuje okrągła bułeczkę to na koniec robi ta niej takie delikatne ,,ciach,, by bułeczka miała taki erotyczny wygląd

Pani Jadzie oblała sie rumieńcem na myśl o erotycznych aspektach pieczywa. Spóścila oczęta po czym wyszeptała:

Ależ z pana figlarz panie Endriu

-Wie pani co? Pani Jadziu? Szkoda że ten wasz piekarz nie piecze takich wielkich bochenków jak pupa prawdziwej siarczystej kobiety z Nastroikowa z taką właśnie ciachą. Jakież wtedy śniadanie mogłoby być erotyczne. Hmmm a gdyby tak poszukać oryginału a nie zadowalać sie piekarską podróbką?

Teraz to ja sie zaczerwieniłem i nie dosłuchawszy z ukrycia do końca tej konwersacji pośpiesznie oddaliłem się bo tego typu myśli bardzo łatwo uwydatniają sie na moich obcisłych spodniach a przecież do domu muszę przejść przez cała wieś. Chyba widać po mnie ,, ....że mam ochotę na chwileczkę zapomnienia.....,,

-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Do dzis się dziwię, że po suto zakraplanym sylwestrze zdołałem nabazgrać tę karteczkę, bezpośrednio przed padnięciem twarzą przednią na pościel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
5 godzin temu, Rutlawski napisał:

Ja niestety nie posiadam.

Podobno @Zizi ma tam jakieś zbiory.

Mam zapasy konkretne. Tą z pigwy dostałam od przyjaciela, ale mam z aronii dość sporo i z czerwonych mirabelek.

 

55 minut temu, Dionizy napisał:

Z ciachą. Bo widzi pani gdy już piekarz uformuje okrągła bułeczkę to na koniec robi ta niej takie delikatne ,,ciach,, by bułeczka miała taki erotyczny wygląd

Dyziu! widzę że jesteś w formie i wracasz do dawnego pisania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 minutę temu, Zizi napisał:

Mam zapasy konkretne. Tą z pigwy dostałam od przyjaciela, ale mam z aronii dość sporo i z czerwonych mirabelek.

 

Dyziu! widzę że jesteś w formie i wracasz do dawnego pisania :)

Cieszę sie w pokorze I dziękuje za dobre słowa

Mam kogoś kto jet moim nastrojem, humorem natchnieniem chęcia do życia i argumentem by rano wstać. Krótko mówiąc jest sensem mojego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
4 minuty temu, Rutlawski napisał:

O mój Boże, weź pożycz :D

Weź bierz :D

 

1 minutę temu, Dionizy napisał:

Cieszę sie w pokorze I dziękuje za dobre słowa

Mam kogoś kto jet moim nastrojem, humorem natchnieniem chęcia do życia i argumentem by rano wstać. Krótko mówiąc jest sensem mojego życia.

Świetnie Dyziu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 898
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      https://zapodaj.net/plik-qkemdTo6el Najnowszy stan kolekcji 😎
    • Nomada
      Widziałam 😉
    • Nomada
      Również polecam, świetnie przedstawione chłodne fakty na temat ustroju politycznego, bez ubarwień i sztucznego dramatyzmu. No i pani ''doktór'', Joanna Kulig p o prostu wymiata ; ) Ten serial wywarł na mnie durze wrażenie i obudził wspomnienia.  Głogów lato 80, wakacje u kuzynki, dziś jawi się jak mara senna, ale wystrzały z karabinów i eksplozje granatów były prawdziwe. ''Ołowiane dzieci'' będę polecała szczególnie tym, którzy narzekają na obecny ustrój. ;  )  
    • Nomada
      Tak bywa ; ) Nie jestem lepsza w domysłach😁
    • ursusz
      Cześć. Ostatnio zgadałem się z jednym znajomym i ten stwierdził,że feromony to jeden z najczęściej stosowanych sposobów manipulacji. Że bardzo często różne osoby używają zapachu po to tylko aby lepiej nastawić w stosunku do siebie innych. Czy ktoś z Was używał kiedyś czegoś takiego? Jak wrażenia?
    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...