Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu

Dyzio co za samokrytyka i autochłostanie w Twoim wykonaniu :D 
Ja zwykłem mówić "Co do za chłop, który nie da się zbić kobiecie jak zasłużył", Ty poszedłeś o krok dalej i te nasze cudowne kobiety w tym wyręczasz :) 


@omam i Sanktuarium :P @Lawendowa to niespotykanie spokojna kobieta jak na Pachnącą przystało, to nie masz czego się bać.

 

4 godziny temu, Dionizy napisał:

Aliado Ty sie nie śmiej bo dziś Twoja kolej na zrobienie kawy.

Uprzejmie donoszę, że kawy nie zrobiła i się ironicznie śmieje! <donosiciel> :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


aliada
Godzinę temu, BrakLoginu napisał:
6 godzin temu, Dionizy napisał:

Aliado Ty sie nie śmiej bo dziś Twoja kolej na zrobienie kawy.

  Uprzejmie donoszę, że kawy nie zrobiła i się ironicznie śmieje! 

Jak nie jak tak, była kawa, ale wszyscy już gdzieś poszli i musiałam sama wypić cztery.  I teraz chodzę jak nakręcona. Co by tu zrobić, chyba ogród przekopię, mogę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, aliada napisał:

Jak nie jak tak, była kawa, ale wszyscy już gdzieś poszli i musiałam sama wypić cztery.  I teraz chodzę jak nakręcona. Co by tu zrobić, chyba ogród przekopię, mogę?

Pozwalamy. Jak jeszcze starczy Ci energii, to możesz okna umyć, jak sama wiesz nie ma ich za dużo, bo raptem 58 szt. Zamelduj po wykonaniu zadania, to ktoś pewnie jeszcze coś znajdzie dla Ciebie <pomocny> :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość

 Dzień dobry ? Miałabym pytanie. Jak tutaj jest na forum, jest hejt czy w miarę spokojnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Hejtu nie ma. Ogólnie to jest dość wesoło, ale też ludzie rozmawiają na przeróżne poważne tematy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
7 minut temu, gość napisał:

 Dzień dobry ? Miałabym pytanie. Jak tutaj jest na forum, jest hejt czy w miarę spokojnie?

Jest naprawdę bardzo miło i przyjaźnie. Śmiało wchodź. :)

 

...A okna byś pomogła umyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
9 minut temu, aliada napisał:

Jest naprawdę bardzo miło i przyjaźnie. Śmiało wchodź. :)

 

...A okna byś pomogła umyć?

NIeee !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
10 minut temu, gość napisał:

NIeee !

Tak na dzień dobry to siadaj i napij się kawy albo herbaty.

Na pracę przyjdzie czas 

Edytowano przez Zizi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
18 minut temu, aliada napisał:

Jest naprawdę bardzo miło i przyjaźnie. Śmiało wchodź. :)

 

...A okna byś pomogła umyć?

Najgorsze te okna. Czy nie tak? A święta tuż tuż. Tak, że wybacz ale nieee ☺️Pełno mam swoich.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
2 minuty temu, Zizi napisał:

Tak na dzień dobry to siadaj i napij się kawy albo herbaty.

Na pracę przyjdzie czas 

Miło mi ? Dopiero wieczorkiem może wpadnę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
3 minuty temu, gość napisał:

Miło mi ? Dopiero wieczorkiem może wpadnę ?

Wieczorem pijemy mocniejsze napoje... ;) 

Do zobaczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 godziny temu, gość napisał:

Miło mi ? Dopiero wieczorkiem może wpadnę ?

Nie wpadaj, tylko się po prostu zadomowić masz tutaj. Jesteś nowa, ale my tutaj niezdecydowane kobiety przykuwamy kajdankami do kaloryfera. Problem jest lekki z nimi, bo gdzieś się zapodziały wraz z różdżką @example123.

Trzeba w naszym domu założyć wszelkie dostępne zabezpieczenia przed złodziejami, a jak to nie pomoże, to zaczniemy kopać fosę i budować zasieki :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
5 godzin temu, Zizi napisał:

Wieczorem pijemy mocniejsze napoje... ;) 

Do zobaczenia

To za co dziś się napijemy? ☮️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

A co za różnica za co - w gardło nasze zdrowie wasze..ale może jednak żeby było pięknie..albo i jeszcze bardziej ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
16 minut temu, Jacekz napisał:

A co za różnica za co - w gardło nasze zdrowie wasze..ale może jednak żeby było pięknie..albo i jeszcze bardziej ...

To napijesz sie ze mną? ale tak rzeczywiście tylko z wirtualnym toastem?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
5 minut temu, Dionizy napisał:

To napijesz sie ze mną? ale tak rzeczywiście tylko z wirtualnym toastem?

 

O ile podołam dotrzymać kroku to tak ale nie za dużo.. ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
31 minut temu, Dionizy napisał:

To za co dziś się napijemy? ☮️

Za jutro

24 minuty temu, Jacekz napisał:

A co za różnica za co - w gardło nasze zdrowie wasze..ale może jednak żeby było pięknie..albo i jeszcze bardziej ...

Dokladnie... oby nam się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
2 minuty temu, Jacekz napisał:

O ile podołam dotrzymać kroku to tak ale nie za dużo.. ? 

Dobrze. Ale muszę zejśc do barku po jakiś trunek.

 

1 minutę temu, Zizi napisał:

Za jutro

Dokladnie... oby nam się!

Zizi Ty z nami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Tak dzisiaj się napiję, tylko czekam aż wszyscy wrócą do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
2 minuty temu, Zizi napisał:

Tak dzisiaj się napiję, tylko czekam aż wszyscy wrócą do domu

Co masz taką krzywą buźkę? Pod Avkiem Smutno Ci? Mam trunek o dziwnej nazwie Sturmflugt Ma mocny zapach jałowca i gorycz jakby jarzębiny

Idziemy na czata?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

to wypijcie tez i za moje zdrówko a ja zakąszę szarlotką :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 minutę temu, Radunia napisał:

to wypijcie tez i za moje zdrówko a ja zakąszę szarlotką :D

Nie wiem czy jest ale może. Witaj Radunia. Z tym piciem to tylko takie gadanie bo faktycznie poszedłem coś przynieść a tu cisza. Co u Ciebie dobrego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

dobre jedzenie, dobre picie, dobra pogoda, dobrzy ludzie, dobre kociaki, dobry humor i dobre zdrowie itd. :)

 

a co u Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 657
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...