Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

egzegeta
14 minut temu, Rutlawski napisał:

Racja. że słodyczami tylko mocniejsze alkohole.

alkohol odradzam, słowo alkohol to pojęcie z chemii znane jako rozpuszczalnik.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Rutlawski
59 minut temu, egzegeta napisał:

alkohol odradzam, słowo alkohol to pojęcie z chemii znane jako rozpuszczalnik.

 

często jako rozpuszczalnik smutków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
19 minut temu, Rutlawski napisał:

często jako rozpuszczalnik smutków.

I wyzwalasz szalonej zabawy. Ciekawe co by powiedzieli na ten rozpuszczalnik czciciele Bachusa albo ludzie z wesela 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Oni by niewiele mówili, a raczej działali!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

W naszej chacie dzisiaj będzie impreza. Robimy przyjęcie niespodziankę urodzinową dla naszego @BrakLoginu 

Każdy coś przyrządza, jest gwarno, ciepło, smakowicie pachnie i wygląda a to jeszcze nie koniec przygotowań.

Teraz trzeba zawiesić napis "199 Lat" na ścianie najlepiej obok drzwi tam jest dobre miejsce, że jak wejdzie od razu nie zauważy :D i wtedy my wyskoczymy krzycząc.....Niespodzianka!!!! Sto lat!!!! Wszystkiego dobrego BiL !!?????

Nawet @Vertlain dał koncert a potem @LayneStaley brawo chłopaki :) Dziękujęmy Wam wszystkim kochani 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Dziękuję za suprajsa. Omal nie dostałem zawału jak wyskoczyliście :) 
Dla wszystkich, co tylko kto lubi:
karczma-koscielisko_21.jpg

 

z8712844IH,Szwedzki-stol-w-restauracji-h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
50 minut temu, BrakLoginu napisał:

Dziękuję za suprajsa. Omal nie dostałem zawału jak wyskoczyliście :) 
Dla wszystkich, co tylko kto lubi:
karczma-koscielisko_21.jpg

 

z8712844IH,Szwedzki-stol-w-restauracji-h

Kurde, a ja na diecie. Do tego abstynent ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Szkoda, że poezyji tworzyć nie umiem, bo bym jakiś wierszyk Tobie wysmarowała. Tak więc, Drogi Panie Z Zagubionym Loginem, zostaje mi tylko prostą prozą życzyć wszystkiego najlepszego.

Czyli.

Takich dni, co zostają w pamięci na długo i grzeją jako dobre wspomnienia. Takich ludzi wokół, przy których maleją zmartwienia. Takich marzeń, co gwiazdę zadziwią. Takiej odwagi co ma przebiśnieg gdy swoim kwiatem na śniegu zakwita. Takiej miłości, co jest na zawsze i wznosi trzy metry nad ziemię. Słońca na niebie, wiatru we włosach, drogi prostej, wody szerokiej i duuużo pieniędzy, żebyś, gdy złowisz złotą rybkę, zamiast biedaczynę przetopić, mógł puścić ją wolno.

Wszystkiego najlepszego.???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

Czy nietaktem będzie powiedzieć "Wszystkiego Dobrego Stary !" ? Ach, te nietrafione aluzje do wieku...a każdy i tak się uśmiecha gdy je słyszy ;) Toteż z nocnego dyżuru cyknę za Ciebie kawuchę. Łoooo, aleś się zestarzał przez ten rok... ale za to jak ! :D

Wszystkiego Dobrego Stary !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Dołączam do życzeń, Bill ?

...a stolaty zaśpiewa za mnię niezapomniana "Rejsowa" elyta culturalno-łoświatowa?:

 

 

 

Skubnę tylko jakieś ciasteczko, arkohole i łobiadki zostawię innym. ?

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Nie dam ryby a dam wędkę..czy jak to tam było...Dla @BrakLoginu zamiast butelczyny wręczam piękną aparaturę i sam sobie coś ulubionego w nocy wypędzi..

 

30d0e5eb44eb9ddbbbf9beb8fc69

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

O kurde..... przegapilam taką imprezę.

Wszystkiego najlepszego Piotrze :*

Może jeszcze coś zostało do mnie.... oprócz sprzatania oczywiście ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
37 minut temu, Zizi napisał:

Może jeszcze coś zostało do mnie.... oprócz sprzatania oczywiście ;)

Jasne, że zostało :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Jasne, że zostało :) 

Kto jada i pije ostatki jest piękny..... :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Mnie też imprezka ominęła!

Wszystkiego co najlepsze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

@Rutlawski impreza byla na bogato :D jeszcze na dobry tydzień zapasów. Zależy od degustatorów oczywiście :P

Torta już nie jedzmy, bo to co pozostało na talerzu to chyba dziesiątki świeczek :D z resztkami kremu...i owoców?

@BrakLoginu kto robił torta?

Za parę miesięcy mam urodziny może dam radę kupić tyle świeczek ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Zizi napisał:

@BrakLoginu kto robił torta?

Za parę miesięcy mam urodziny może dam radę kupić tyle świeczek ;)

Taki był rozgardiasz, że nawet nie wiem kto robił ten tort.
Co do świeczek to myślę, że większość sklepów musi mieć te wymagane minimum czyli 18 potrzebnych Tobie świeczek :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 898
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      https://zapodaj.net/plik-qkemdTo6el Najnowszy stan kolekcji 😎
    • Nomada
      Widziałam 😉
    • Nomada
      Również polecam, świetnie przedstawione chłodne fakty na temat ustroju politycznego, bez ubarwień i sztucznego dramatyzmu. No i pani ''doktór'', Joanna Kulig p o prostu wymiata ; ) Ten serial wywarł na mnie durze wrażenie i obudził wspomnienia.  Głogów lato 80, wakacje u kuzynki, dziś jawi się jak mara senna, ale wystrzały z karabinów i eksplozje granatów były prawdziwe. ''Ołowiane dzieci'' będę polecała szczególnie tym, którzy narzekają na obecny ustrój. ;  )  
    • Nomada
      Tak bywa ; ) Nie jestem lepsza w domysłach😁
    • ursusz
      Cześć. Ostatnio zgadałem się z jednym znajomym i ten stwierdził,że feromony to jeden z najczęściej stosowanych sposobów manipulacji. Że bardzo często różne osoby używają zapachu po to tylko aby lepiej nastawić w stosunku do siebie innych. Czy ktoś z Was używał kiedyś czegoś takiego? Jak wrażenia?
    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...