Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Czas na Gofra
example123

Za namową Dyziaczka i ja dzisiaj pootwierałam okna żeby przewietrzyć swe życie. Nawet pomogło troszkę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dionizy

Znowu zrobiło się zimno i ponuro za oknem. Wszystko przymglone pruży śnieg a najgorsze jest w tym to ze nie widać moich gór. One też okryły się tak jak ja kołdrą z mgły i śnieżnych chmur. Pewnie pokażą się za jakiś czas w nowej jeszcze bielszej szacie. Na karmniku na poręczy balkonu usiadł jakiś wielki ptak Może nie tak ogromny jak kura no ale w oczach ruchliwych sikorek i wróbli jest on ogromny. Ubrany w brunatne pióra zamyślił się spuszczając dziób. Ciekawe jakie myśli kotłują się w jego małym opierzonym łebku. Czasem mam takie chwile że też zamyślam się tępo wpatrując się w podłogę albo w jakiś inny mało istotny punkt i nawet nie wiem czy coś wtedy myślę. Zwyczajnie po chwili wzdrygając się wracam do codzienności i na nowo do tego że trzeba zapalić w piecu, coś naprawić ,kupić ugotować umyć uśmiechać się, chwalić głaskać......tylko gdzie jestem ja? W tej krótkiej chwili tępego zamyślenia? Wydaje mi się ze do naszego domu wprowadzi sie nowa mieszkanka. Mam nadzieję ze tak się stanie Że nie będzie znowu tak jak z ptakami które lecą na zimę do ciepłych krajów a potem z wiosny wracają do swych gniazd Za każdym razem zaglądają tu ale to za każdym razem to jest tylko dwa razy w roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
14 godzin temu, example123 napisał:

Za namową Dyziaczka i ja dzisiaj pootwierałam okna żeby przewietrzyć swe życie. Nawet pomogło troszkę:)


Uważaj żeby całego życia z Ciebie nie wywiało, chociaż znając Ciebie to raczej awykonalne :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Pozatykałam sobie wszystkie dziury :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Nie ma się nad czym rozdrabniać toć to przecież dziury :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Ciemno jeszcze na dworze. Pomimo tego że dzień już wyraźnie się wydłużył to i tak jeszcze noc trwa zdecydowanie za długo. Mam w sobie jakiś niepokój. Nie wiem czemu ale tak czasem mam Nie mogę doczekać się wiosny i cieplejszych nocy by pojechać gdzieś trochę pobiwakować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Patrzę na sikorki w karmniku za oknem. Cieszą się że coś im tam wrzucam. Zrobiło się biało i czysto na zewnątrz. Lubię takie widoki.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
4 godziny temu, Zizi napisał:

Patrzę na sikorki w karmniku za oknem. Cieszą się że coś im tam wrzucam. Zrobiło się biało i czysto na zewnątrz. Lubię takie widoki.

 

Pięknie tylko zimno no ale taki urok karnawału. Dziś wybieram się rozśmieszyć ludzi. A niech się ponasmiewaja ze mnie. U nas w parku zdrojowym jest taka klubokawiarnia. Tam wieczorami przychodzą kuracjusze trochę potańczyć przy takiej klubowej muzyce, wypić jakieś piwko czy kawę poderwać jakaś kuracjuszke taką 65+. A teraz o co chodzi z tym śmiechem. Zdobyłem strój niedźwiedzia brunatnego i uszylem mu kraciaste krótkie spodenki z latami by nie świecił gołą pupą . Wśród ludzi z którymi idę będzie jednorożec biedronka hrabia i pewnie coś jeszcze. Ciekawe jakie będzie zaskoczenie na twarzach nienagannie ubranych. Ja zamierzam poszaleć ile się da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
12 minut temu, Radunia napisał:

Baw się dobrze :)

 

Dziękuję  Ci. Lubisz czasem takie szaleństwo? Dajesz się ponieść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

Nie, absolutnie nie :D

Do tego trzeba swojego towarzystwa, paczki, a tutaj, gdzie mieszkam jestem i zawsze będę obca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

A czemu czemu czemu? Nie lubisz być w centrum uwagi?

moje ulubione miejsce to blisko wyjścia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Nie sądzę. Widzę Cię gdzieś w zacienionym od świateł miejscu. Siedzisz przy stoliku trzymając w dwóch dłoniach kubek z parującą cieczą. Bez zbytniego pośpiechu lustrujesz zgromadzonych z takim bardzo serdecznym uśmiechem na twarzy. Praktycznie nie odzywasz sie. Cholera! Co Ty masz w sobie takiego że opadają emocje pojawia się spokój Nie wiem. Czasem tańczysz ale to bardziej przypomina budowanie ruchomej rzeźby ze swojego ciała  gestów spojrzeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
37 minut temu, Dionizy napisał:

Nie sądzę. Widzę Cię gdzieś w zacienionym od świateł miejscu. Siedzisz przy stoliku trzymając w dwóch dłoniach kubek z parującą cieczą. Bez zbytniego pośpiechu lustrujesz zgromadzonych z takim bardzo serdecznym uśmiechem na twarzy. Praktycznie nie odzywasz sie. Cholera! Co Ty masz w sobie takiego że opadają emocje pojawia się spokój Nie wiem. Czasem tańczysz ale to bardziej przypomina budowanie ruchomej rzeźby ze swojego ciała  gestów spojrzeń

:) No tak, zaciemniony kąt to idealne miejsce i... gorąca kawa. Bo taniec tez może być rozmową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Uciekł gdzieś mróz wystraszony. To może wiosna tak zaczyna działać na niego. Jeszcze nie widać jej objawów ale ten dłuższy dzień i słońce wyżej jak uda mu się przebić przez chmury. A teraz pada deszcz zabierając śnieg na spacer do Bałtyku. Wczoraj kupiłem na wyprzedaży sporo cebul narcyzów i żonkili Dziś umieszczę je w pojemnikach takich jak używa sie do chryzantem jesienią powiedzmy po 10-15 i zostawię je gdzieś na zewnątrz na kilka dni. Dobrze jakby wtedy przeleciał jaki.ś mrozik by przeżyły zimę uśpienia Potem pójdą do kotłowni by zaczęły wegetację. Ciekawe jakie są szanse by w pełni zakwitły wczesną wiosną Zobaczymy. Kurde. Chce mi się już wiosny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helena

To prawda -ja też czekam na nią z niecierpliwością,ale póki co ?

gldepopycqzv.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Od jakiegoś czasu nie ma już mojego hau hau. Odszedł sobie do psiego nieba i teraz pewnie leje pod róże u wejścia do raju tak jak miał to w zwyczaju robić koło wejścia na moje ranczo. Ciekawe jak jest z dystynkcjami w takim psim czy kocim niebie. Czy ten niebieski Pies Alfa siedzi na tronie a po jego prawicy jego syn i czy główna nagroda za dobre uczynki jest pogoń za kolorową piszczącą gumowa piłeczką... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helena

Mojego Dżokera tez juz nie ma ?-był ze mną przeszło 15 lat -(owczarek niemiecki)szalenie mądry pies. Dzisiaj chyba? -tak myślę nie pokusiła bym się o wzięcie nowego pieska -to jest za duże przeżycie ,kiedy musi odejść .Mam obecnie (jak wspominałam na forum)kotki -tez sa wspaniałe i to na razie musi mi wystarczyć .Pozdrawiam 

98puiu4guezd.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Musiałe na szybko zrobić jakieś śniadanie. W chlebaku końcówka swojskiego chleba Na jakieś płatki nie miałem chęci. Rozbiłem na talerzu jajka trochę tak jak się robi do panierowania kotletów z odrobiną soli pieprzu i ziól. Obtoczone kromeczki na chwilkę na patelnię potem na wierzch trochę żółtego sera. Tyłka nie urywa ale może być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 898
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      https://zapodaj.net/plik-qkemdTo6el Najnowszy stan kolekcji 😎
    • Nomada
      Widziałam 😉
    • Nomada
      Również polecam, świetnie przedstawione chłodne fakty na temat ustroju politycznego, bez ubarwień i sztucznego dramatyzmu. No i pani ''doktór'', Joanna Kulig p o prostu wymiata ; ) Ten serial wywarł na mnie durze wrażenie i obudził wspomnienia.  Głogów lato 80, wakacje u kuzynki, dziś jawi się jak mara senna, ale wystrzały z karabinów i eksplozje granatów były prawdziwe. ''Ołowiane dzieci'' będę polecała szczególnie tym, którzy narzekają na obecny ustrój. ;  )  
    • Nomada
      Tak bywa ; ) Nie jestem lepsza w domysłach😁
    • ursusz
      Cześć. Ostatnio zgadałem się z jednym znajomym i ten stwierdził,że feromony to jeden z najczęściej stosowanych sposobów manipulacji. Że bardzo często różne osoby używają zapachu po to tylko aby lepiej nastawić w stosunku do siebie innych. Czy ktoś z Was używał kiedyś czegoś takiego? Jak wrażenia?
    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...