Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Jacekz

Pierwsze wrażenie/ocena człowieka

Polecane posty

Jacekz

Nie wiem czym to wytłumaczyć ale są ludzie,którzy nie wiedzieć dlaczego ot tak z marszu wzbudzają zaufanie/ i też podobają się np.(ale nie tylko) płci przeciwnej-bez "rozpoznania" czy są mili,inteligentni itd.

Jest grupa ludzi,którzy na pierwszy rzut oka nie wydają się warci poznania a wręcz uważani są za zarozumialców z nieciekawą osobowością.

-Lecz często bywa,że ci pierwsi po bliższym poznaniu jednak okazują się mało ciekawi.

-Drudzy dopiero po głębszym poznaniu zyskują na wartości.

 

Kto zna psychologię niech mi to wytłumaczy bo nie wiem-ale pewnie jest to bardzo złożone i ma wiele aspektów.a może nie..?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi
15 godzin temu, Jacekz napisał:

pewnie jest to bardzo złożone i ma wiele aspektów.a może nie..?!

Uważam, że trzeba mieć tzw. wewnętrzny radar. Oczywiście wiele rzeczy można wytłumaczyć w oparciu o badania czy literaturę, ale do pewnych spraw trzeba mieć nosa. W tym przypadku również. Czy zdarzą się błędy? Owszem.

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz

Też może jednym z czynników może być "złoty podział twarzy",który to podobno nasz umysł ma zakodowany w sobie i dlatego podobają nam się niektórzy osobnicy.

Mona Lisa jest namalowane w/g tego...

Jakiś link o tym znalazłem ale tam tylko ogólnie jest to przedstawione:

https://www.papilot.pl/uroda/twarz-i-cialo/29504/idealna-twarz-wyglada-wlasnie-tak-chwyc-za-linijke-i-sprawdz-czy-masz-prawidlowe-proporcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
example123
11 minut temu, Sisi napisał:

Uważam, że trzeba mieć tzw. wewnętrzny radar. Oczywiście wiele rzeczy można wytłumaczyć w oparciu o badania czy literaturę, ale do pewnych spraw trzeba mieć nosa. W tym przypadku również. Czy zdarzą się błędy? Owszem.

 

Zawsze w takich przypadkach stawiam za wzór oszustów, ech jacy oni są sympatyczni, jakie zaufanie wzbudzają. Jaka masa ludzi ma popsuty radar.
 

 

16 godzin temu, Jacekz napisał:

Kto zna psychologię niech mi to wytłumaczy bo nie wiem-ale pewnie jest to bardzo złożone i ma wiele aspektów.a może nie..?!

Ja niestety nie znam tej psychologii kieruję się tylko moją intuicją i zazwyczaj działa :) ale nie na 100% hehe

Nie mam linijki :)

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 minutę temu, example123 napisał:

Zawsze w takich przypadkach stawiam za wzór oszustów, ech jacy oni są sympatyczni, jakie zaufanie wzbudzają. Jaka masa ludzi ma popsuty radar.

Jednym z moich działań w pracy jest przyjmowanie "nowych". Do tego ciągły kontakt z ludźmi różnymi, różniastymi. Trzeba jednak mieć to coś i umieć w razie czego sprawdzić.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżiulia
Napisano (edytowany)

No właśnie, nie tylko warunki zewnętrzne wzbudzają naszą ufność, ale także wspomniani oszuści.

 

Każdy człowiek posiada energię, a są osoby, które potrafią celnie odczytać na  tej podstawie czy to dobry człowiek czy trochę taki nie bardzo.

Ci, którzy nie potrafią bliżej określić człowieka w oparciu o intuicję czy poczucie tejże energii, właśnie często mówią, że z jednymi fajnie jest przebywać, a innych pragną szybko się pozbyć. 

Edytowano przez Dżiulia (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
17 godzin temu, Dżiulia napisał:

Ci, którzy nie potrafią bliżej określić człowieka w oparciu o intuicję czy poczucie tejże energii, właśnie często mówią, że z jednymi fajnie jest przebywać, a innych pragną szybko się pozbyć. 

Skąd taki wniosek? Na jakiej podstawie tak uważasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżiulia
19 godzin temu, Sisi napisał:

Skąd taki wniosek? Na jakiej podstawie tak uważasz?

Zawsze piszę to co wiem, czy z poznania wiedzy naukowej, duchowej lub z doświadczenia...nie piszę o gdybaniu.

W tym przypadku wiem, bo tak doświadczam, a to jest trudne do wyjaśnienia i zrozumienia. Czasami, jeśli energia piszącego jest silna, to też ją odczuwam.

Nawet bardzo bardzo delikatnie tutaj wspomniałam o tym dwóm użytkownikom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Napisano (edytowany)

Sądzę, że problem odbioru drugiego człowieka  leży nie tyle w samym ocenianym co -w dużym stopniu- w oceniającym.

Ja jestem świetnym przykładem.

     Moja średnia wnuczka (11) nie lubi się do mnie przytulać, patrzy spode łba, a jej : "babciu" brzmi, jak wielki wysiłek.

Starsza (18) nie może się doczekać mojego przyjazdu,  wyściska i wycałuje, często mówi że kocha, lubi pogawędki  w duecie,

 ufa mi...Ostatnio powierzyła mi  tajemnicę ze słowami: "ale ani słowa mamie".  

Obie z nich traktuję tak samo. Gdzie jest pies pogrzebany..?

 

Każdy z ludzi ma wygląd i wnętrze. Wygląd jest odbierany jako pierwszy i od naszej atrakcyjności (lub jej braku) - mamy PIERWSZĄ ocenę.

Gdy dajemy się poznać od wnętrza (osobowość,  i  inne cechy , które wyjdą w praniu)- nasza ocena może ulec zmianie. To ta DRUGA  ocena. 

 

 

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadeusz

Nie dziwie się wnuczce , takiej młodej babci jak ty,  też nigdy nie widziałem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Napisano (edytowany)
22 godziny temu, tadeusz napisał:

Nie dziwie się wnuczce , takiej młodej babci jak ty,  też nigdy nie widziałem 

 

Młoda babcia...?   Czy oceniasz mnie po wyglądzie, metryce, zachowaniu.... czy  może odnalazłeś inne -ukryte wskazówki sugerujące ocenę.....? 🤔

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżiulia
Dnia 30.07.2019 o 15:35, Takasobie68 napisał:

Obie z nich traktuję tak samo. Gdzie jest pies pogrzebany..?

 

Jeśli pozwolisz to na to pytanie odpowiem, ale nie sugeruj się tym, że tak może być.

Ocenę drugiemu człowiek wystawia używając wszelkich zmysłów i wiedzy, ale w tymże przypadku...jest tylko wiedza ze strony tejże wnuczki...tak myślę.

I nie chodzi o twoje traktowanie, bo ono jest mało widzialne pod wpływem wiedzy jaką już posiadła wnuczka. Nie chcę twierdzić, że jest nastawiona negatywnie przeciw Tobie, bo może to być tylko taka "uroda" zachowania, ale mogą być również zakodowane jakieś pojedyncze słowa, zdania wypowiedziane przez rodziców...szczególnie matkę, które dziecko odebrało jako negatywne określenie Twojej osoby.

I teraz...by nie narazić się rodzicom...mamie zachowuje się jak piszesz.

W zachowaniach ludzkich nie ma nic jednakowego, dlatego wcale nie musi tak być jak napisałam, a nawet gdyby to i tak się nie dowiesz.

Jeśli chcesz dociec prawdy tylko dla siebie to obserwuj jej zachowania w stosunku do drugiej babci czy innych członków rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Napisano (edytowany)

Przeczytałam dokładnie i jeśli połączyć to z moimi obserwacjami, to chyba wiem o co biega.

Problemem jest "druga babcia" prawie dewotka.   Jak się dowiedziała o moich poglądach to o mało nie zeszła z tego padołu łez.

Kilka razy w tygodniu jest sam na sam z  wnuczką i kto wie jakie bzdury jej kładzie do głowy... (ja się tego nigdy nie dowiem).

Moją pociechą jest to, że wnuczka rośnie nie tylko w lata ale i rozum.

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)
  • Wrr 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżiulia

To reakcja na babcię

Dnia 5.08.2019 o 11:32, Takasobie68 napisał:

Przeczytałam dokładnie i jeśli połączyć to z moimi obserwacjami, to chyba wiem o co biega.

Problemem jest "druga babcia" prawie dewotka.   Jak się dowiedziała o moich poglądach to o mało nie zeszła z tego padołu łez.

Kilka razy w tygodniu jest sam na sam z  wnuczką i kto wie jakie bzdury jej kładzie do głowy... (ja się tego nigdy nie dowiem).

Moją pociechą jest to, że wnuczka rośnie nie tylko w lata ale i rozum.

To reakcja na babcię, a nie na Twój wpis.

Myślę, ze się dowiesz, ale musisz cierpliwie czekać, a z drugiej strony poco wiedzieć?

Co zrobisz tamtej babci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Pierwsze wrażenie dużo mówi, czasem odbieramy coś podświadomie, czujemy niechęć, opór, jednak niekiedy trzeba dać szansę, jeśli nasz uprzedzenia nie są niczym konkretnym kierowane. Z dystansem ale dać szansę na kolejne razy, żeby się przekonać czy intuicja dobrze nam podpowiada czy prowadzi na manowce. Możemy czuć do kogoś niechęć z uwagi na różne uprzedzenia, stereotypy które siedzą nam w głowie i czasem trzeba je zweryfikować. Tylko krowa nie zmienia poglądów, więc nie można się kurczowo czegoś trzymać, warto z pewną dozą zaciekawienia i dystansu, zbadać delikwenta.

Pierwsze wrażenie ma natomiast ogromne znaczenie, gdy ktoś stara się lub my staramy się o pracę, bo tam nie ma czasu na badanie, szef opiera się na tym co sobą reprezentuje pracownik i jego cv.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
błędny rycerz

kamera więziennego monitoringu rejestruję, jak przywożą i brutalnie wrzucają do celi młodą dziewczynę i rzucają ją na podłogę największej celi pomiędzy brutali i zwyrodników. Pierwsze wrażenie i wygląd kobiety z początku dosyć mizerny. Sypią się pod jej adresem wyzwiska i groźby współwięźniów.  Tymczasem ona ociera głową o grube kraty celi aż wypada z jej włosów spinka, którą zaraz chwyta i zanim się zorientowano wkłada ją do zamka kajdanek. Najbardziej agresywni podchodzą do niej z brutalnym atakiem.

A tu okazuję się, że wygląd niepozorny nie wiele mówi o osobie. Dziewczyna uwolniona od kajdanek wspina się w panice po kratach i wciska się w 40 cm przerwę u sufitu gdzie było okno wentylacyjne do sąsiedniego pomieszczenia.

Tam zeskakuję na stół i podchodzi do szaf. Wyciągając z nich różne rodzaje broni i oceniając ich przydatność, zabiera ze sobą 2 pistolety magnum 9 mm,  granaty oraz leżące klucze do cel.  Ponieważ wyjściowe drzwi komendantury były zamknięte , wraca tą samą drogą z powrotem, 

Schodzącą z pod sufitu dziewczynę nikt już nie atakuję, cofają się z szacunkiem. 

Kobieta podchodzi do krat i otwiera znalezionymi kluczami celę, wychodzi ale za sobą zatrzaskuję, powodując ryk niezadowolenia pozostałych. Podchodzi do sąsiedniej celi i wypuszcza stamtąd gościa , który jako jedyny ją bronił i za nią się wstawiał.

Oboję wychodzą na korytarz.

Wniosek: nie kierujmy się pozorami, warto kobietom pomagać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Napisano (edytowany)
Dnia 8.08.2019 o 18:40, Dżiulia napisał:

 

To reakcja na babcię, a nie na Twój wpis.

Myślę, ze się dowiesz, ale musisz cierpliwie czekać, a z drugiej strony poco wiedzieć?

Co zrobisz tamtej babci?

 

 

Będę ją w dalszym ciągu ignorować.

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżiulia
Dnia 10.08.2019 o 19:58, Takasobie68 napisał:

 

 

Będę ją w dalszym ciągu ignorować.

Zapewne to jedno z rozwiązań, ale może inne byłby lepsze?

Ja rozmawiałabym z nią (babcią) w tematach ją interesujących...a póxniej nawiązując do tejże tu wspomnianej sytuacji, ale podanie przykładu jako Twoich znajomych pytając ją jak winno postąpić. Obojętnie jaka była jej odpowiedzieć...nie komentować.

Zawsze pamiętaj, że sama będziesz wiedzieć o najlepszym rozwiązaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

"druga babcia" to moher sympatyzujący z PiS-em czyli dla mnie osobnik stracony ...

Ja nie potrzebuję nawiązywania z nią relacji i unikanie jej, jest moim zdaniem jedynym rozsądnym wyjściem.

Łączy  nas tylko wspólna   wnuczka, która rośnie i -mam nadzieję-mądrzeje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
38 minut temu, Takasobie68 napisał:

Łączy  nas tylko wspólna   wnuczka, która rośnie i -mam nadzieję-mądrzeje.

 

Co będzie, to zależy od jej charakteru. Jedni ludzie przyjmują konkretne schematy i próbują się wpasować, a inni się tym schematom przeciwstawiają. Jedne dzieci będą słuchać mamusi i tatusia aż osiwieją, a inni w końcu zaczną stawiać na swoim i żyć po swojemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 5.08.2019 o 09:49, Takasobie68 napisał:

 

Młoda babcia...?   Czy oceniasz mnie po wyglądzie, metryce, zachowaniu.... czy  może odnalazłeś inne -ukryte wskazówki sugerujące ocenę.....? 🤔

Wolałabyś jak by napisał stara, kulawa, pogarbiona, bezzębna itp. hehe

Nie zapominajmy, że dobre wrażenie oraz relacje z innymi mamy też dzięki temu, że jesteśmy mili. Lepiej powiedzieć komuś, co mi się w nim podoba, co cenię, lubię itd. Niż na początek walnąć ale wisi Ci podbródek ;)

1 godzinę temu, Takasobie68 napisał:

"druga babcia" to moher sympatyzujący z PiS-em czyli dla mnie osobnik stracony ...

Ja nie potrzebuję nawiązywania z nią relacji i unikanie jej, jest moim zdaniem jedynym rozsądnym wyjściem.

Łączy  nas tylko wspólna   wnuczka, która rośnie i -mam nadzieję-mądrzeje.

"sympatyzuje z PISem" Oj Babciu o polityce, to ty nie masz większego pojęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
2 godziny temu, alan napisał:

 

 

 

2 godziny temu, alan napisał:

Wolałabyś jak by napisał stara, kulawa, pogarbiona, bezzębna itp. hehe

Nie zapominajmy, że dobre wrażenie oraz relacje z innymi mamy też dzięki temu, że jesteśmy mili. Lepiej powiedzieć komuś, co mi się w nim podoba, co cenię, lubię itd. Niż na początek walnąć ale wisi Ci podbródek ;)

"sympatyzuje z PISem" Oj Babciu o polityce, to ty nie masz większego pojęcia.

 

 

O polityce pojęcia nie mam i "chwała bogu"...  i nie pisałam o własnych poglądach co nie znaczy że nie widzę, co się w kraju . Ale nie twórzmy off-topiku bo to nie wątek polityczny.

A co do opisu mojej osoby nie znając mnie- albo epitety albo wazelina.. czyli z jednej skrajności w drugą... Kto wie co gorsze- więc nie ciągnij tego dalej.

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
8 minut temu, Takasobie68 napisał:

 

 

 

O polityce pojęcia nie mam i "chwała bogu"...  i nie pisałam o własnych poglądach co nie znaczy że nie widzę, co się w kraju . Ale nie twórzmy off-topiku bo to nie wątek polityczny.

A co do opisu mojej osoby nie znając mnie- albo epitety albo wazelina.. czyli z jednej skrajności w drugą... Kto wie co gorsze- więc nie ciągnij tego dalej.

Chcesz być postrzegana pozytywnie. Świadczy o tym twój Awatar. Ktoś powiedział miłe słowo i tyle. Mówią o nas, że ciągle narzekamy. Możemy to łatwo obalić tylko inna reakcją hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
2 godziny temu, alan napisał:

Chcesz być postrzegana pozytywnie. Świadczy o tym twój Awatar. Ktoś powiedział miłe słowo i tyle. Mówią o nas, że ciągle narzekamy. Możemy to łatwo obalić tylko inna reakcją hehe :)

 

Mój avatar o niczym nie świadczy...w necie mam go wszędzie. Nie chcę być postrzegana na jego podstawie ... na podstawie domysłów-również.

Także mój nick niczego o mnie nie sugeruje - i o to chodzi. 

Zakończmy  nasz dialog i bądźmy w stosunku do siebie neutralni. 

Miłe słówka są miłe ale łykają je nastolatki  a nie ludzie z "bagażem"....

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
2 minuty temu, Takasobie68 napisał:

 

Mój avatar o niczym nie świadczy...w necie mam go wszędzie. Nie chcę być postrzegana na jego podstawie ... na podstawie domysłów-również.

Także mój nick niczego o mnie nie sugeruje - i o to chodzi. 

Zakończmy  nasz dialog i bądźmy w stosunku do siebie neutralni. 

Miłe słówka są miłe ale łykają je nastolatki  a nie ludzie z "bagażem"....

 

 

Jeżeli o niczym nie świadczy to dla czego nie wstawisz Baby Jagi. To co robimy określa nas niezależnie gdzie to robimy w necie, czy na dworze. Nie możesz nakazać komuś aby odbierał Ciebie tak jak chcesz. Każdy ma swoja wrażliwość i odbiera innych w oparciu o nią. Nie jesteś dla mnie neutralna he,he :D

I co mi zrobisz ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Witamy na forum Nastroik.pl

    Jeśli jesteś nową osobą na forum, zachęcamy do rejestracji! Zajmie ci to tylko 30 sekund a dzięki rejestracji zyskasz:

     

    • Dostęp do Chatbox'u
    • PW - system prywatnych wiadomości.
      • Można wyłączyć jeśli ktoś sobie nie życzy prywatnych wiadomości.
    • Możliwość edycji Swoich tematów i odpowiedzi.
    • Dostęp do wszystkich tematów i odpowiedzi, które zostały napisane przez Ciebie
    • Przejrzenie listy Użytkowników online.
    • Twoje kanały aktywności.
    • Rankingi Użytkowników.
    • Brak irytującego reCAPTCHA.
    • Możliwość pisania statusów na forum.
    • Możliwość wybrania Naszego aktualnego nastroju na forum.
    • System powiadomień (Działa z przeglądarką Chrome i Firefox)
    • Możliwość wspominania Użytkowników - wygląda to tak: @Rawik
    • Możliwość ustawienia sygnaturki pod Swoimi postami. (Można je ignorować)
    • Własne wyróżniające się zdjęcie profilowe.
    • Dostęp do profili Użytkowników.
    • Możliwość obserwowania Znajomych.

                 Oraz wiele więcej niewymienionych funkcji.

     

    Życzymy miło spędzonych chwil na naszym wspólnym forum Ekipa Forum Nastroik.pl

  • Nowe Posty

    • RagnarLodbrock
      Uwielbiam wesela, bo lubię tańczyć, choć nie umiem. Ale nie przeszkadza mi to :-).  Jakie nietypowe miejsce w Polsce jest bezwzględnie konieczne do zobaczenia (Kraków, Warszawa, Zakopane itp. odpadają - chodzi o wyjątkową wyjątkowość :-)) 
    • Dżiulia
      Tak ostro bym nie opiniowała partnerów...zawsze to ktoś w otoczeniu i człowiek nie jest samotny, ale świetna rada/uwaga o porzuceniu.
    • Dżiulia
      Znaczy by nie jeść go widelcem.😂 Dobrze myslisz tym bardziej jak człowiek głodny, a pojęcia znaczą tyle samo.  
    • Dżiulia
      Jak zwał się ten okres tak się zwał...komunizm czy socjalizm, ale po wojnie...ludność zastraszona przeżyciami wojennymi bała się nawet głośniej kichnąć, by nie stać się poszkodowanym, ale z czasem nabierali odwagi. Rolnicy po wojnie nie stracili praw do swojej ziemi. Ziemie zabrane i utworzone PGR z mojej wiedzy były to raczej słabe  gleby i nikt do nie rościł praw. bo pokolenie dziedziców wyjechało na Zachód po zorientowaniu, że ziemie im zabiorą, więc swobodną ręką z tychże tworzono PGR. Czy to było złe rozwiązanie? Myślę, że nie. Ludność po wojnie nie miała byłego własnego dachu, więc osiedlała się w zabudowaniach poniemieckich bądź tam co zostało po dziedzicach i ci wszyscy podejmowali pracę w PGR-ach. Prywatne rzemiosło też funkcjonowało, ale indywidualnie jak teraz firma nie mogło istnieć, a więc tworzono cechy branżowe. Nie wiem tak to funkcjonowało...zapewne tam podatki jakieś musieli płacić, ale wiem, że przedsiębiorcy nie bankrutowali jak to obecnie często się dzieje. Życie było na kredyt, bo jakoś z budżetem stale było ciężko, mimo, że ludzie społecznie przepracowywali sporo godzin ponad normę. Lekarze przyjmowali wszystkich zgłaszających się pacjentów czasami po 60 i więcej osób dziennie, zakładach nikt nie odmówił pracy  ponad normę...oczywiście za zapłatą. Ale były i dobrodziejstwa dla społeczeństwa: -zasiłki rodzinne do pensji na dzieci i żonę zajmującą się domem. -leki dla emerytów i rencistów były na receptę za darmo. -dofinansowanie do wczasów pracowniczych oraz kolonii i obozów dla dzieci...w każdym roku, później co drugi rok. - do pensji dokładano tzw. socjal...czyli na pranie odzieży służbowej, na ręczniki, mydło i herbatę bądź zakłady pracy robiły zakupy i pracowników zaopatrywano.   Mimo, że szkoły pękały w szwach, bo klas w poziomie było od a do p...uczęszczano na dwie lub trzy zmiany, a w klasach było do 40 uczniów, to do szkoły średniej po zdaniu egzaminu dla każdego było miejsce...podobnie na studiach, ale tu fory mieli pochodzenia chłopskiego i robotniczego, bo dostawali dodatkowe punkty za pochodzenie. W przedszkolach zawsze gdzieś było miejsce...podobnie w żłobkach. Każdy kto poszedł do "Białego Domu" (Komitetu Partii) ze skargą bądź sprawą nie możliwą do załatwienia...z reguły dla takiego petenta załatwione było pozytywnie. Bez gdybania to tyleż w temacie...a o negatywach może ktoś inny napisze i wtedy wywiąże się dyskusja,    
    • aliada
      Czy komunizm był zły? Jeśli terror, zakłamanie i gospodarcze dziadostwo są złe, to tak. Czy rozwijalibyśmy się lepiej nie będąc pod butem Związku Radzieckiego? Wystarczy porównać  Polskę  u schyłku komuny z Zachodem. Zapóźnienia powstałe w ciągu tych nieszczęsnych 45 lat będą się jeszcze długo za nami ciągnąć.
    • Jacekz
      Fajnie było.Dawno temu (tylko @BrakLoginu) pamięta i ja ..zapomniałem co było pozytywnego..a czynsze za mieszkanie..ale za to czekolada 15-25 zł.,kilogram czelokadowych ulubionych cukierków czy tam pralinek na wagę 60 zł,mały fiat tyle co teraz BMW..
    • aliada
      Leżenie w słońcu to mordęga, więc tego nie robię. Trochę opalenizny łapię chodząc i jeżdżąc na rowerze.   Lubisz wesela? Dlaczego tak albo dlaczego nie?
    • BrakLoginu
      No to wymyślam... <myśli> ja mogę jedynie dodać tyle, że czuję jakby obecnie była taka komuna pis tfuu bis  
    • BrakLoginu
      Maanam - Lipstick on the glass  
    • Jacekz
      Coś bym napisał ale nie wiem co może @BrakLoginu coś wymyśli bo my w podobnym wieku. 😉
  • Najnowsze Tematy

  • Popularni autorzy

    1. 1
      BrakLoginu
      BrakLoginu
      29
    2. 2
      Mptiness
      Mptiness
      28
    3. 3
      Jacekz
      Jacekz
      27
    4. 4
      aliada
      aliada
      18
    5. 5
      alan
      alan
      15

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności