Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Jacenty

Pierwsze wrażenie/ocena człowieka

Polecane posty

Jacenty

Nie wiem czym to wytłumaczyć ale są ludzie,którzy nie wiedzieć dlaczego ot tak z marszu wzbudzają zaufanie/ i też podobają się np.(ale nie tylko) płci przeciwnej-bez "rozpoznania" czy są mili,inteligentni itd.

Jest grupa ludzi,którzy na pierwszy rzut oka nie wydają się warci poznania a wręcz uważani są za zarozumialców z nieciekawą osobowością.

-Lecz często bywa,że ci pierwsi po bliższym poznaniu jednak okazują się mało ciekawi.

-Drudzy dopiero po głębszym poznaniu zyskują na wartości.

 

Kto zna psychologię niech mi to wytłumaczy bo nie wiem-ale pewnie jest to bardzo złożone i ma wiele aspektów.a może nie..?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi
15 godzin temu, Jacekz napisał:

pewnie jest to bardzo złożone i ma wiele aspektów.a może nie..?!

Uważam, że trzeba mieć tzw. wewnętrzny radar. Oczywiście wiele rzeczy można wytłumaczyć w oparciu o badania czy literaturę, ale do pewnych spraw trzeba mieć nosa. W tym przypadku również. Czy zdarzą się błędy? Owszem.

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Też może jednym z czynników może być "złoty podział twarzy",który to podobno nasz umysł ma zakodowany w sobie i dlatego podobają nam się niektórzy osobnicy.

Mona Lisa jest namalowane w/g tego...

Jakiś link o tym znalazłem ale tam tylko ogólnie jest to przedstawione:

https://www.papilot.pl/uroda/twarz-i-cialo/29504/idealna-twarz-wyglada-wlasnie-tak-chwyc-za-linijke-i-sprawdz-czy-masz-prawidlowe-proporcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
11 minut temu, Sisi napisał:

Uważam, że trzeba mieć tzw. wewnętrzny radar. Oczywiście wiele rzeczy można wytłumaczyć w oparciu o badania czy literaturę, ale do pewnych spraw trzeba mieć nosa. W tym przypadku również. Czy zdarzą się błędy? Owszem.

 

Zawsze w takich przypadkach stawiam za wzór oszustów, ech jacy oni są sympatyczni, jakie zaufanie wzbudzają. Jaka masa ludzi ma popsuty radar.
 

 

16 godzin temu, Jacekz napisał:

Kto zna psychologię niech mi to wytłumaczy bo nie wiem-ale pewnie jest to bardzo złożone i ma wiele aspektów.a może nie..?!

Ja niestety nie znam tej psychologii kieruję się tylko moją intuicją i zazwyczaj działa :) ale nie na 100% hehe

Nie mam linijki :)

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 minutę temu, example123 napisał:

Zawsze w takich przypadkach stawiam za wzór oszustów, ech jacy oni są sympatyczni, jakie zaufanie wzbudzają. Jaka masa ludzi ma popsuty radar.

Jednym z moich działań w pracy jest przyjmowanie "nowych". Do tego ciągły kontakt z ludźmi różnymi, różniastymi. Trzeba jednak mieć to coś i umieć w razie czego sprawdzić.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

No właśnie, nie tylko warunki zewnętrzne wzbudzają naszą ufność, ale także wspomniani oszuści.

 

Każdy człowiek posiada energię, a są osoby, które potrafią celnie odczytać na  tej podstawie czy to dobry człowiek czy trochę taki nie bardzo.

Ci, którzy nie potrafią bliżej określić człowieka w oparciu o intuicję czy poczucie tejże energii, właśnie często mówią, że z jednymi fajnie jest przebywać, a innych pragną szybko się pozbyć. 

Edytowano przez Dżiulia (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
17 godzin temu, Dżiulia napisał:

Ci, którzy nie potrafią bliżej określić człowieka w oparciu o intuicję czy poczucie tejże energii, właśnie często mówią, że z jednymi fajnie jest przebywać, a innych pragną szybko się pozbyć. 

Skąd taki wniosek? Na jakiej podstawie tak uważasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
19 godzin temu, Sisi napisał:

Skąd taki wniosek? Na jakiej podstawie tak uważasz?

Zawsze piszę to co wiem, czy z poznania wiedzy naukowej, duchowej lub z doświadczenia...nie piszę o gdybaniu.

W tym przypadku wiem, bo tak doświadczam, a to jest trudne do wyjaśnienia i zrozumienia. Czasami, jeśli energia piszącego jest silna, to też ją odczuwam.

Nawet bardzo bardzo delikatnie tutaj wspomniałam o tym dwóm użytkownikom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Sądzę, że problem odbioru drugiego człowieka  leży nie tyle w samym ocenianym co -w dużym stopniu- w oceniającym.

Ja jestem świetnym przykładem.

     Moja średnia wnuczka (11) nie lubi się do mnie przytulać, patrzy spode łba, a jej : "babciu" brzmi, jak wielki wysiłek.

Starsza (18) nie może się doczekać mojego przyjazdu,  wyściska i wycałuje, często mówi że kocha, lubi pogawędki  w duecie,

 ufa mi...Ostatnio powierzyła mi  tajemnicę ze słowami: "ale ani słowa mamie".  

Obie z nich traktuję tak samo. Gdzie jest pies pogrzebany..?

 

Każdy z ludzi ma wygląd i wnętrze. Wygląd jest odbierany jako pierwszy i od naszej atrakcyjności (lub jej braku) - mamy PIERWSZĄ ocenę.

Gdy dajemy się poznać od wnętrza (osobowość,  i  inne cechy , które wyjdą w praniu)- nasza ocena może ulec zmianie. To ta DRUGA  ocena. 

 

 

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadeusz

Nie dziwie się wnuczce , takiej młodej babci jak ty,  też nigdy nie widziałem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
22 godziny temu, tadeusz napisał:

Nie dziwie się wnuczce , takiej młodej babci jak ty,  też nigdy nie widziałem 

 

Młoda babcia...?   Czy oceniasz mnie po wyglądzie, metryce, zachowaniu.... czy  może odnalazłeś inne -ukryte wskazówki sugerujące ocenę.....? ?

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 30.07.2019 o 15:35, Takasobie68 napisał:

Obie z nich traktuję tak samo. Gdzie jest pies pogrzebany..?

 

Jeśli pozwolisz to na to pytanie odpowiem, ale nie sugeruj się tym, że tak może być.

Ocenę drugiemu człowiek wystawia używając wszelkich zmysłów i wiedzy, ale w tymże przypadku...jest tylko wiedza ze strony tejże wnuczki...tak myślę.

I nie chodzi o twoje traktowanie, bo ono jest mało widzialne pod wpływem wiedzy jaką już posiadła wnuczka. Nie chcę twierdzić, że jest nastawiona negatywnie przeciw Tobie, bo może to być tylko taka "uroda" zachowania, ale mogą być również zakodowane jakieś pojedyncze słowa, zdania wypowiedziane przez rodziców...szczególnie matkę, które dziecko odebrało jako negatywne określenie Twojej osoby.

I teraz...by nie narazić się rodzicom...mamie zachowuje się jak piszesz.

W zachowaniach ludzkich nie ma nic jednakowego, dlatego wcale nie musi tak być jak napisałam, a nawet gdyby to i tak się nie dowiesz.

Jeśli chcesz dociec prawdy tylko dla siebie to obserwuj jej zachowania w stosunku do drugiej babci czy innych członków rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Przeczytałam dokładnie i jeśli połączyć to z moimi obserwacjami, to chyba wiem o co biega.

Problemem jest "druga babcia" prawie dewotka.   Jak się dowiedziała o moich poglądach to o mało nie zeszła z tego padołu łez.

Kilka razy w tygodniu jest sam na sam z  wnuczką i kto wie jakie bzdury jej kładzie do głowy... (ja się tego nigdy nie dowiem).

Moją pociechą jest to, że wnuczka rośnie nie tylko w lata ale i rozum.

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)
  • Wrr 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

To reakcja na babcię

Dnia 5.08.2019 o 11:32, Takasobie68 napisał:

Przeczytałam dokładnie i jeśli połączyć to z moimi obserwacjami, to chyba wiem o co biega.

Problemem jest "druga babcia" prawie dewotka.   Jak się dowiedziała o moich poglądach to o mało nie zeszła z tego padołu łez.

Kilka razy w tygodniu jest sam na sam z  wnuczką i kto wie jakie bzdury jej kładzie do głowy... (ja się tego nigdy nie dowiem).

Moją pociechą jest to, że wnuczka rośnie nie tylko w lata ale i rozum.

To reakcja na babcię, a nie na Twój wpis.

Myślę, ze się dowiesz, ale musisz cierpliwie czekać, a z drugiej strony poco wiedzieć?

Co zrobisz tamtej babci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Pierwsze wrażenie dużo mówi, czasem odbieramy coś podświadomie, czujemy niechęć, opór, jednak niekiedy trzeba dać szansę, jeśli nasz uprzedzenia nie są niczym konkretnym kierowane. Z dystansem ale dać szansę na kolejne razy, żeby się przekonać czy intuicja dobrze nam podpowiada czy prowadzi na manowce. Możemy czuć do kogoś niechęć z uwagi na różne uprzedzenia, stereotypy które siedzą nam w głowie i czasem trzeba je zweryfikować. Tylko krowa nie zmienia poglądów, więc nie można się kurczowo czegoś trzymać, warto z pewną dozą zaciekawienia i dystansu, zbadać delikwenta.

Pierwsze wrażenie ma natomiast ogromne znaczenie, gdy ktoś stara się lub my staramy się o pracę, bo tam nie ma czasu na badanie, szef opiera się na tym co sobą reprezentuje pracownik i jego cv.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
błędny rycerz

kamera więziennego monitoringu rejestruję, jak przywożą i brutalnie wrzucają do celi młodą dziewczynę i rzucają ją na podłogę największej celi pomiędzy brutali i zwyrodników. Pierwsze wrażenie i wygląd kobiety z początku dosyć mizerny. Sypią się pod jej adresem wyzwiska i groźby współwięźniów.  Tymczasem ona ociera głową o grube kraty celi aż wypada z jej włosów spinka, którą zaraz chwyta i zanim się zorientowano wkłada ją do zamka kajdanek. Najbardziej agresywni podchodzą do niej z brutalnym atakiem.

A tu okazuję się, że wygląd niepozorny nie wiele mówi o osobie. Dziewczyna uwolniona od kajdanek wspina się w panice po kratach i wciska się w 40 cm przerwę u sufitu gdzie było okno wentylacyjne do sąsiedniego pomieszczenia.

Tam zeskakuję na stół i podchodzi do szaf. Wyciągając z nich różne rodzaje broni i oceniając ich przydatność, zabiera ze sobą 2 pistolety magnum 9 mm,  granaty oraz leżące klucze do cel.  Ponieważ wyjściowe drzwi komendantury były zamknięte , wraca tą samą drogą z powrotem, 

Schodzącą z pod sufitu dziewczynę nikt już nie atakuję, cofają się z szacunkiem. 

Kobieta podchodzi do krat i otwiera znalezionymi kluczami celę, wychodzi ale za sobą zatrzaskuję, powodując ryk niezadowolenia pozostałych. Podchodzi do sąsiedniej celi i wypuszcza stamtąd gościa , który jako jedyny ją bronił i za nią się wstawiał.

Oboję wychodzą na korytarz.

Wniosek: nie kierujmy się pozorami, warto kobietom pomagać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Dnia 8.08.2019 o 18:40, Dżiulia napisał:

 

To reakcja na babcię, a nie na Twój wpis.

Myślę, ze się dowiesz, ale musisz cierpliwie czekać, a z drugiej strony poco wiedzieć?

Co zrobisz tamtej babci?

 

 

Będę ją w dalszym ciągu ignorować.

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 10.08.2019 o 19:58, Takasobie68 napisał:

 

 

Będę ją w dalszym ciągu ignorować.

Zapewne to jedno z rozwiązań, ale może inne byłby lepsze?

Ja rozmawiałabym z nią (babcią) w tematach ją interesujących...a póxniej nawiązując do tejże tu wspomnianej sytuacji, ale podanie przykładu jako Twoich znajomych pytając ją jak winno postąpić. Obojętnie jaka była jej odpowiedzieć...nie komentować.

Zawsze pamiętaj, że sama będziesz wiedzieć o najlepszym rozwiązaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

"druga babcia" to moher sympatyzujący z PiS-em czyli dla mnie osobnik stracony ...

Ja nie potrzebuję nawiązywania z nią relacji i unikanie jej, jest moim zdaniem jedynym rozsądnym wyjściem.

Łączy  nas tylko wspólna   wnuczka, która rośnie i -mam nadzieję-mądrzeje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
38 minut temu, Takasobie68 napisał:

Łączy  nas tylko wspólna   wnuczka, która rośnie i -mam nadzieję-mądrzeje.

 

Co będzie, to zależy od jej charakteru. Jedni ludzie przyjmują konkretne schematy i próbują się wpasować, a inni się tym schematom przeciwstawiają. Jedne dzieci będą słuchać mamusi i tatusia aż osiwieją, a inni w końcu zaczną stawiać na swoim i żyć po swojemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 5.08.2019 o 09:49, Takasobie68 napisał:

 

Młoda babcia...?   Czy oceniasz mnie po wyglądzie, metryce, zachowaniu.... czy  może odnalazłeś inne -ukryte wskazówki sugerujące ocenę.....? ?

Wolałabyś jak by napisał stara, kulawa, pogarbiona, bezzębna itp. hehe

Nie zapominajmy, że dobre wrażenie oraz relacje z innymi mamy też dzięki temu, że jesteśmy mili. Lepiej powiedzieć komuś, co mi się w nim podoba, co cenię, lubię itd. Niż na początek walnąć ale wisi Ci podbródek ;)

1 godzinę temu, Takasobie68 napisał:

"druga babcia" to moher sympatyzujący z PiS-em czyli dla mnie osobnik stracony ...

Ja nie potrzebuję nawiązywania z nią relacji i unikanie jej, jest moim zdaniem jedynym rozsądnym wyjściem.

Łączy  nas tylko wspólna   wnuczka, która rośnie i -mam nadzieję-mądrzeje.

"sympatyzuje z PISem" Oj Babciu o polityce, to ty nie masz większego pojęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
2 godziny temu, alan napisał:

 

 

 

2 godziny temu, alan napisał:

Wolałabyś jak by napisał stara, kulawa, pogarbiona, bezzębna itp. hehe

Nie zapominajmy, że dobre wrażenie oraz relacje z innymi mamy też dzięki temu, że jesteśmy mili. Lepiej powiedzieć komuś, co mi się w nim podoba, co cenię, lubię itd. Niż na początek walnąć ale wisi Ci podbródek ;)

"sympatyzuje z PISem" Oj Babciu o polityce, to ty nie masz większego pojęcia.

 

 

O polityce pojęcia nie mam i "chwała bogu"...  i nie pisałam o własnych poglądach co nie znaczy że nie widzę, co się w kraju . Ale nie twórzmy off-topiku bo to nie wątek polityczny.

A co do opisu mojej osoby nie znając mnie- albo epitety albo wazelina.. czyli z jednej skrajności w drugą... Kto wie co gorsze- więc nie ciągnij tego dalej.

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
8 minut temu, Takasobie68 napisał:

 

 

 

O polityce pojęcia nie mam i "chwała bogu"...  i nie pisałam o własnych poglądach co nie znaczy że nie widzę, co się w kraju . Ale nie twórzmy off-topiku bo to nie wątek polityczny.

A co do opisu mojej osoby nie znając mnie- albo epitety albo wazelina.. czyli z jednej skrajności w drugą... Kto wie co gorsze- więc nie ciągnij tego dalej.

Chcesz być postrzegana pozytywnie. Świadczy o tym twój Awatar. Ktoś powiedział miłe słowo i tyle. Mówią o nas, że ciągle narzekamy. Możemy to łatwo obalić tylko inna reakcją hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
2 godziny temu, alan napisał:

Chcesz być postrzegana pozytywnie. Świadczy o tym twój Awatar. Ktoś powiedział miłe słowo i tyle. Mówią o nas, że ciągle narzekamy. Możemy to łatwo obalić tylko inna reakcją hehe :)

 

Mój avatar o niczym nie świadczy...w necie mam go wszędzie. Nie chcę być postrzegana na jego podstawie ... na podstawie domysłów-również.

Także mój nick niczego o mnie nie sugeruje - i o to chodzi. 

Zakończmy  nasz dialog i bądźmy w stosunku do siebie neutralni. 

Miłe słówka są miłe ale łykają je nastolatki  a nie ludzie z "bagażem"....

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
2 minuty temu, Takasobie68 napisał:

 

Mój avatar o niczym nie świadczy...w necie mam go wszędzie. Nie chcę być postrzegana na jego podstawie ... na podstawie domysłów-również.

Także mój nick niczego o mnie nie sugeruje - i o to chodzi. 

Zakończmy  nasz dialog i bądźmy w stosunku do siebie neutralni. 

Miłe słówka są miłe ale łykają je nastolatki  a nie ludzie z "bagażem"....

 

 

Jeżeli o niczym nie świadczy to dla czego nie wstawisz Baby Jagi. To co robimy określa nas niezależnie gdzie to robimy w necie, czy na dworze. Nie możesz nakazać komuś aby odbierał Ciebie tak jak chcesz. Każdy ma swoja wrażliwość i odbiera innych w oparciu o nią. Nie jesteś dla mnie neutralna he,he :D

I co mi zrobisz ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      7545
    • Postów
      70060
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      366
    • Najwięcej dostępnych
      903

    Matuszek99
    Najnowszy użytkownik
    Matuszek99
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Krzysiek1
    • Krzysiek1
      Miałem kiedyś czarną kotkę, to pewnie ona przychodzi. Nie głaskaj jej, noo może jak się bardziej poznacie, może po czterech latach? Bardzo nieufna, my zaprzyjaźniliśmy się wcześniej,  bo tak jakoś wyszło. Wcześniej nie, odradzam!
    • syn fubu
      Cukier to trucizna pod warunkiem że źle na ciebie działa, dla mnie alkohol to trucizna i wzdryga mną jak widzę polskich robotników z fabryki albo ukraińców którzy obowiązkowo po pracy tworzą długie kolejki by uzupełnić zapas codziennego piwa i wódek małpek. Tacy ludzie myślą kategoriami/ harmonogramem o następujących podpunktach: - wstaję rano z łózka, kiedy ja piłem ostatnio? - okey, już się napiłem, kiedy będę mógł się znowu napić? - okey już się napiłem, kiedy będę mógł się napić jeszcze raz? (ta frakcja powtarza się kilka razy w ciągu dnia) - okey, napiłem się, mogę iść spać.  
    • syn fubu
      Hej, to tylko jej duch, nic takiego przecież.
    • hogan
    • tośka
      ja na przyklad zamykam wszystko prawie w szufladach     
    • syn fubu
      Odkąd przeczytałem dziennik tej niesfornej nastolatki, odwiedza mnie w postaci czarnego kota, któryś już raz. Dziś wychodzę ze sklepu, rozsuwają się drzwi automatyczne, a tam 10 cm od nich czarny kot naprzeciw mnie jakby chciał wejść do sklepu, a ja bezczelnie mu przeszkodziłem zachodząc drogę, oczywiście nie wszedł tylko dał się pogłaskać metr dalej z lekka dozą obawy kto to taki. Anne Frank była posiadaczką czarnego kota Moortje którego musiała zostawić w domu podczas przeprowadzki do kryjówki w oficynie. Niebywałe.
    • MAGIC
      Playstation bo exluziwy    
    • teodor44
      Księga Rodzaju 27,11-14   "Wtedy rzekł Jakub do Rebeki, matki swojej: Przecież Ezaw, brat mój, jest owłosiony, ja zaś jestem gładki" Czyli wtedy rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik mowy słów Jakuba do Rebeki, matki braci bliźniaków: Przecież Ezaw brat bliźniak mój jest owłosiony cały jak płaszcz włochaty (Rdz.25,25), ja zaś jestem gładki, nieowłosiony cały "Ojciec może mnie dotknąć, a wtedy stanę się w jego oczach oszustem i ściągnę na siebie klątwę, a nie błogosławieństwo" Czyli Izaak, ojciec braci bliźniaków może dotknąć Jakuba, który nie jest owłosiony cały, a wtedy Jakub stanie się oszustem ojca swego i dokonane oszustwo ojca swego będzie klątwą - wszelkie czyny i wydarzenia kodowane holograficznie, zamieszczone w obrazie holograficznym człowieka i w całym uniwersum holograficznym. Według którego będę potępiony - wieczne ponoszenie konsekwencji, oszukania ojca swego, a nie wykonanie woli ojca swego (Zach.5,1-3; Dan.12,2) "Rzekła do niego matka: Niech na mnie spadnie przekleństwo, które miałoby spaść na ciebie, synu mój !" Czyli rzekła: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik mowy słów Rebeki do Jakuba: Niech będę potępiona za dokonane oszustwo ojca twego, za które oszustwo ojca twego, nie możesz być potępiony, synu mój ! "Tylko usłuchaj głosu mego, idź i przynieś mi" Czyli tylko Jakub ma usłuchać głosu - dźwięku, wibracji nośnika mowy słów Rebeki, matki braci bliźniaków i ma Jakub iść i przynieś Rebece, dwoje dorodnych koźląt "Wtedy poszedł, wziął i przyniósł matce. A matka jego przyrządziła smaczną potrawę, którą lubił jego ojciec" Czyli wtedy poszedł do trzody i wziął stamtąd dwoje dorodnych koźląt i przyniósł matce, braci bliźniaków. A matka Jakuba i Ezawa przyrządziła z dwóch koźląt - rodzaju informacji w formie energetycznej, smaczną potrawę, którą lubił Izaak, ojciec Jakuba i Ezawa (Rdz.27,11-14) 
    • pinokio
      Potem wpadł jeszcze dyzio (tj. Dionizy) i przyniósł ziemniaki, olej i tarkę na placki ziemniaczane.  Ale jak zobaczył że nic nie ma do picia, zostawił wszystko wziął bańkę i pobiegł do mleczarni po maślankę..
    • Tak było...
      ...są przecież święte, dlatego włożył dwa uwalone smarem paluchy do gęby, w której brakowało co trzeciego zęba i zagwizdał polkę, skaczac przy tym z nogi na nogę i wymachując  nad głową beretem dziurawym od kul. Nie minęły dwie minuty, jak zaraz obok niego pojawił się zdyszany Jaśko, który stanął na baczność i żołniersko zasalutował...
    • Jacenty
      To mówicie,że u Was chłodno...??? U mnie..fotkę wstawię..
    • Jacenty
      ...Nic tu po nim bo na sucho,ze względu na sporą odległość od spożywczaka nie będzie robił ponieważ źle to wpływa na jego światopogląd i ideały,które...
    • BrakLoginu
      ... to byłby już komplet potrzebnych akcesoriów. Niestety po połączeniu części nadal nie dobiegał sygnał z obcej cywilizacji. Jakby były zbyt duże spadki energii w urządzeniu. Postanowili sprowadzić Mariana, który jako jedyny miał największą styczność z prądem, bo kiedyś przy próbie kradzieży energii ze słupa został nim porażony. "Fachowiec" przybył na miejsce i stwierdził, że...
    • BrakLoginu
      U mnie śnieg na chwilę obecną odpuścił, ale zdążyłem ulepić bałwana. Chciałem, by był lubiany przez dzieci i żeby on je też lubił. Wielogodzinne rozmowy z nim nic nie dały, bo to "lubienie" jakoś opacznie zrozumiał.  
    • DiCap
      No spoko. Piękne ujecia i krajobrazy. Ogólnie kamera tam bardzo fajnie chodzi, co zwróciło od razu moja uwagę, pomimo, że rzadko to robię.
    • BrakLoginu
      @Dżulia, czy też Dżulietto (ta od Romeło) to dlaczego Ty się skradasz. Nie lepiej jakbyś się rozgościła w którymś z pokoi? Trzeba dbać o intymność, więc przed niepowołanymi gośćmi trzeba będzie zbudować jakieś zasieki To miała być altanka, ale ja akurat byłem niedysponowany po bimbrze Dionizego, więc @Jacenty zamówił dwóch niezawodnych facetów z branży budowlanej. Trochę ich poniosło i wyszło, co wyszło
    • hogan
      Dzięki! Mam film dzięki Tobie na sobotni wieczór.
    • ABJ
      Ja z kolei polecam Dolny Śląsk - przepiękny Wrocław, ale nie tylko... trochę niedoceniane w Polsce Sudety - zdecydowanie mniejsze góry ale jakie atrakcyjne. Znajdziecie tu mnóstwo zamków, twierdzy, pałaców, tras podziemnych. Cały region jest bardzo ciekawy, np. Góry Sowie z zamkiem Książ i kompleksem Riese, kotlina kłodzka z Jaskinią Niedźwiedzią, wodospadem Wilczki, Twierdzą w Kłodzku. Naprawdę jest w czym wybierać, zależy od czasu, jaki chcecie poświęcić na wypad. Baza noclegowa jest dość spora, w kotlinie kłodzkiej mogę polecić niezawodną Willę Diana - świetne warunki i bardzo pomocna właścicielka, która podpowie gdzie, jak i co warto zobaczyć
    • Sandman
    • Sany
      Pomimo lekkich objawów choroby (np.gorączka, kaszel, bóle mięśni ), organizm jest bardzo osłabiony (skutek choroby ). Już rozumiesz?  To lek na receptę, a lekarz zadzwonił do mnie z teleporadą, gdy wracałam już do zdrowia. Zresztą w aptekach tego leku brak. 
    • Leo
      The revenant - Zjawa. Pierwsze 45 minut to szok i ciary. Wspaniałe ujęcia, krajobrazy, jakiś lekki fisheye jakby nalożony na kamerę(?). Drastyczny momentami. Wspaniała natura...
    • Dżulia
      Dostarczanie szczepionek; najpierw rząd odmówił czy przełożył na inny termin dostawę, później, że nie otrzymali bo firmy wstrzymały produkcję. I to właśnie ciekawa sprawa...czemu wstrzymano produkcję na pewien czas, skoro szczepionka jest oki, to należało non stop produkować. Czy ktoś wie lub potrafi wyjaśnić czemu była wstrzymana produkcja?
    • Dżulia
      Czyli sprawa się rypła podwójnie...znaczy, że gościna będzie podwójna. Ale powiem Ci @Dionizy, że podziwiam wykonanie...niby altanka, a tu chałupa jak się patrzy.   A co to za problem z zaprawą @BrakLoginu porównaniu z tym co zbudowaliście.
    • Dżulia
      Można z wierzchu lub transplantacja.😛 Albo się przyzwyczai. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności