Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Jacennty

Pierwsze wrażenie/ocena człowieka

Polecane posty

Jacennty

Nie wiem czym to wytłumaczyć ale są ludzie,którzy nie wiedzieć dlaczego ot tak z marszu wzbudzają zaufanie/ i też podobają się np.(ale nie tylko) płci przeciwnej-bez "rozpoznania" czy są mili,inteligentni itd.

Jest grupa ludzi,którzy na pierwszy rzut oka nie wydają się warci poznania a wręcz uważani są za zarozumialców z nieciekawą osobowością.

-Lecz często bywa,że ci pierwsi po bliższym poznaniu jednak okazują się mało ciekawi.

-Drudzy dopiero po głębszym poznaniu zyskują na wartości.

 

Kto zna psychologię niech mi to wytłumaczy bo nie wiem-ale pewnie jest to bardzo złożone i ma wiele aspektów.a może nie..?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi
15 godzin temu, Jacekz napisał:

pewnie jest to bardzo złożone i ma wiele aspektów.a może nie..?!

Uważam, że trzeba mieć tzw. wewnętrzny radar. Oczywiście wiele rzeczy można wytłumaczyć w oparciu o badania czy literaturę, ale do pewnych spraw trzeba mieć nosa. W tym przypadku również. Czy zdarzą się błędy? Owszem.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Też może jednym z czynników może być "złoty podział twarzy",który to podobno nasz umysł ma zakodowany w sobie i dlatego podobają nam się niektórzy osobnicy.

Mona Lisa jest namalowane w/g tego...

Jakiś link o tym znalazłem ale tam tylko ogólnie jest to przedstawione:

https://www.papilot.pl/uroda/twarz-i-cialo/29504/idealna-twarz-wyglada-wlasnie-tak-chwyc-za-linijke-i-sprawdz-czy-masz-prawidlowe-proporcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
11 minut temu, Sisi napisał:

Uważam, że trzeba mieć tzw. wewnętrzny radar. Oczywiście wiele rzeczy można wytłumaczyć w oparciu o badania czy literaturę, ale do pewnych spraw trzeba mieć nosa. W tym przypadku również. Czy zdarzą się błędy? Owszem.

 

Zawsze w takich przypadkach stawiam za wzór oszustów, ech jacy oni są sympatyczni, jakie zaufanie wzbudzają. Jaka masa ludzi ma popsuty radar.
 

 

16 godzin temu, Jacekz napisał:

Kto zna psychologię niech mi to wytłumaczy bo nie wiem-ale pewnie jest to bardzo złożone i ma wiele aspektów.a może nie..?!

Ja niestety nie znam tej psychologii kieruję się tylko moją intuicją i zazwyczaj działa :) ale nie na 100% hehe

Nie mam linijki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 minutę temu, example123 napisał:

Zawsze w takich przypadkach stawiam za wzór oszustów, ech jacy oni są sympatyczni, jakie zaufanie wzbudzają. Jaka masa ludzi ma popsuty radar.

Jednym z moich działań w pracy jest przyjmowanie "nowych". Do tego ciągły kontakt z ludźmi różnymi, różniastymi. Trzeba jednak mieć to coś i umieć w razie czego sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

No właśnie, nie tylko warunki zewnętrzne wzbudzają naszą ufność, ale także wspomniani oszuści.

 

Każdy człowiek posiada energię, a są osoby, które potrafią celnie odczytać na  tej podstawie czy to dobry człowiek czy trochę taki nie bardzo.

Ci, którzy nie potrafią bliżej określić człowieka w oparciu o intuicję czy poczucie tejże energii, właśnie często mówią, że z jednymi fajnie jest przebywać, a innych pragną szybko się pozbyć. 

Edytowano przez Dżiulia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
17 godzin temu, Dżiulia napisał:

Ci, którzy nie potrafią bliżej określić człowieka w oparciu o intuicję czy poczucie tejże energii, właśnie często mówią, że z jednymi fajnie jest przebywać, a innych pragną szybko się pozbyć. 

Skąd taki wniosek? Na jakiej podstawie tak uważasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
19 godzin temu, Sisi napisał:

Skąd taki wniosek? Na jakiej podstawie tak uważasz?

Zawsze piszę to co wiem, czy z poznania wiedzy naukowej, duchowej lub z doświadczenia...nie piszę o gdybaniu.

W tym przypadku wiem, bo tak doświadczam, a to jest trudne do wyjaśnienia i zrozumienia. Czasami, jeśli energia piszącego jest silna, to też ją odczuwam.

Nawet bardzo bardzo delikatnie tutaj wspomniałam o tym dwóm użytkownikom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Sądzę, że problem odbioru drugiego człowieka  leży nie tyle w samym ocenianym co -w dużym stopniu- w oceniającym.

Ja jestem świetnym przykładem.

     Moja średnia wnuczka (11) nie lubi się do mnie przytulać, patrzy spode łba, a jej : "babciu" brzmi, jak wielki wysiłek.

Starsza (18) nie może się doczekać mojego przyjazdu,  wyściska i wycałuje, często mówi że kocha, lubi pogawędki  w duecie,

 ufa mi...Ostatnio powierzyła mi  tajemnicę ze słowami: "ale ani słowa mamie".  

Obie z nich traktuję tak samo. Gdzie jest pies pogrzebany..?

 

Każdy z ludzi ma wygląd i wnętrze. Wygląd jest odbierany jako pierwszy i od naszej atrakcyjności (lub jej braku) - mamy PIERWSZĄ ocenę.

Gdy dajemy się poznać od wnętrza (osobowość,  i  inne cechy , które wyjdą w praniu)- nasza ocena może ulec zmianie. To ta DRUGA  ocena. 

 

 

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadeusz

Nie dziwie się wnuczce , takiej młodej babci jak ty,  też nigdy nie widziałem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
22 godziny temu, tadeusz napisał:

Nie dziwie się wnuczce , takiej młodej babci jak ty,  też nigdy nie widziałem 

 

Młoda babcia...?   Czy oceniasz mnie po wyglądzie, metryce, zachowaniu.... czy  może odnalazłeś inne -ukryte wskazówki sugerujące ocenę.....? ?

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 30.07.2019 o 15:35, Takasobie68 napisał:

Obie z nich traktuję tak samo. Gdzie jest pies pogrzebany..?

 

Jeśli pozwolisz to na to pytanie odpowiem, ale nie sugeruj się tym, że tak może być.

Ocenę drugiemu człowiek wystawia używając wszelkich zmysłów i wiedzy, ale w tymże przypadku...jest tylko wiedza ze strony tejże wnuczki...tak myślę.

I nie chodzi o twoje traktowanie, bo ono jest mało widzialne pod wpływem wiedzy jaką już posiadła wnuczka. Nie chcę twierdzić, że jest nastawiona negatywnie przeciw Tobie, bo może to być tylko taka "uroda" zachowania, ale mogą być również zakodowane jakieś pojedyncze słowa, zdania wypowiedziane przez rodziców...szczególnie matkę, które dziecko odebrało jako negatywne określenie Twojej osoby.

I teraz...by nie narazić się rodzicom...mamie zachowuje się jak piszesz.

W zachowaniach ludzkich nie ma nic jednakowego, dlatego wcale nie musi tak być jak napisałam, a nawet gdyby to i tak się nie dowiesz.

Jeśli chcesz dociec prawdy tylko dla siebie to obserwuj jej zachowania w stosunku do drugiej babci czy innych członków rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Przeczytałam dokładnie i jeśli połączyć to z moimi obserwacjami, to chyba wiem o co biega.

Problemem jest "druga babcia" prawie dewotka.   Jak się dowiedziała o moich poglądach to o mało nie zeszła z tego padołu łez.

Kilka razy w tygodniu jest sam na sam z  wnuczką i kto wie jakie bzdury jej kładzie do głowy... (ja się tego nigdy nie dowiem).

Moją pociechą jest to, że wnuczka rośnie nie tylko w lata ale i rozum.

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

To reakcja na babcię

Dnia 5.08.2019 o 11:32, Takasobie68 napisał:

Przeczytałam dokładnie i jeśli połączyć to z moimi obserwacjami, to chyba wiem o co biega.

Problemem jest "druga babcia" prawie dewotka.   Jak się dowiedziała o moich poglądach to o mało nie zeszła z tego padołu łez.

Kilka razy w tygodniu jest sam na sam z  wnuczką i kto wie jakie bzdury jej kładzie do głowy... (ja się tego nigdy nie dowiem).

Moją pociechą jest to, że wnuczka rośnie nie tylko w lata ale i rozum.

To reakcja na babcię, a nie na Twój wpis.

Myślę, ze się dowiesz, ale musisz cierpliwie czekać, a z drugiej strony poco wiedzieć?

Co zrobisz tamtej babci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Pierwsze wrażenie dużo mówi, czasem odbieramy coś podświadomie, czujemy niechęć, opór, jednak niekiedy trzeba dać szansę, jeśli nasz uprzedzenia nie są niczym konkretnym kierowane. Z dystansem ale dać szansę na kolejne razy, żeby się przekonać czy intuicja dobrze nam podpowiada czy prowadzi na manowce. Możemy czuć do kogoś niechęć z uwagi na różne uprzedzenia, stereotypy które siedzą nam w głowie i czasem trzeba je zweryfikować. Tylko krowa nie zmienia poglądów, więc nie można się kurczowo czegoś trzymać, warto z pewną dozą zaciekawienia i dystansu, zbadać delikwenta.

Pierwsze wrażenie ma natomiast ogromne znaczenie, gdy ktoś stara się lub my staramy się o pracę, bo tam nie ma czasu na badanie, szef opiera się na tym co sobą reprezentuje pracownik i jego cv.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
błędny rycerz

kamera więziennego monitoringu rejestruję, jak przywożą i brutalnie wrzucają do celi młodą dziewczynę i rzucają ją na podłogę największej celi pomiędzy brutali i zwyrodników. Pierwsze wrażenie i wygląd kobiety z początku dosyć mizerny. Sypią się pod jej adresem wyzwiska i groźby współwięźniów.  Tymczasem ona ociera głową o grube kraty celi aż wypada z jej włosów spinka, którą zaraz chwyta i zanim się zorientowano wkłada ją do zamka kajdanek. Najbardziej agresywni podchodzą do niej z brutalnym atakiem.

A tu okazuję się, że wygląd niepozorny nie wiele mówi o osobie. Dziewczyna uwolniona od kajdanek wspina się w panice po kratach i wciska się w 40 cm przerwę u sufitu gdzie było okno wentylacyjne do sąsiedniego pomieszczenia.

Tam zeskakuję na stół i podchodzi do szaf. Wyciągając z nich różne rodzaje broni i oceniając ich przydatność, zabiera ze sobą 2 pistolety magnum 9 mm,  granaty oraz leżące klucze do cel.  Ponieważ wyjściowe drzwi komendantury były zamknięte , wraca tą samą drogą z powrotem, 

Schodzącą z pod sufitu dziewczynę nikt już nie atakuję, cofają się z szacunkiem. 

Kobieta podchodzi do krat i otwiera znalezionymi kluczami celę, wychodzi ale za sobą zatrzaskuję, powodując ryk niezadowolenia pozostałych. Podchodzi do sąsiedniej celi i wypuszcza stamtąd gościa , który jako jedyny ją bronił i za nią się wstawiał.

Oboję wychodzą na korytarz.

Wniosek: nie kierujmy się pozorami, warto kobietom pomagać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Dnia 8.08.2019 o 18:40, Dżiulia napisał:

 

To reakcja na babcię, a nie na Twój wpis.

Myślę, ze się dowiesz, ale musisz cierpliwie czekać, a z drugiej strony poco wiedzieć?

Co zrobisz tamtej babci?

 

 

Będę ją w dalszym ciągu ignorować.

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 10.08.2019 o 19:58, Takasobie68 napisał:

 

 

Będę ją w dalszym ciągu ignorować.

Zapewne to jedno z rozwiązań, ale może inne byłby lepsze?

Ja rozmawiałabym z nią (babcią) w tematach ją interesujących...a póxniej nawiązując do tejże tu wspomnianej sytuacji, ale podanie przykładu jako Twoich znajomych pytając ją jak winno postąpić. Obojętnie jaka była jej odpowiedzieć...nie komentować.

Zawsze pamiętaj, że sama będziesz wiedzieć o najlepszym rozwiązaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

"druga babcia" to moher sympatyzujący z PiS-em czyli dla mnie osobnik stracony ...

Ja nie potrzebuję nawiązywania z nią relacji i unikanie jej, jest moim zdaniem jedynym rozsądnym wyjściem.

Łączy  nas tylko wspólna   wnuczka, która rośnie i -mam nadzieję-mądrzeje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
38 minut temu, Takasobie68 napisał:

Łączy  nas tylko wspólna   wnuczka, która rośnie i -mam nadzieję-mądrzeje.

 

Co będzie, to zależy od jej charakteru. Jedni ludzie przyjmują konkretne schematy i próbują się wpasować, a inni się tym schematom przeciwstawiają. Jedne dzieci będą słuchać mamusi i tatusia aż osiwieją, a inni w końcu zaczną stawiać na swoim i żyć po swojemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 5.08.2019 o 09:49, Takasobie68 napisał:

 

Młoda babcia...?   Czy oceniasz mnie po wyglądzie, metryce, zachowaniu.... czy  może odnalazłeś inne -ukryte wskazówki sugerujące ocenę.....? ?

Wolałabyś jak by napisał stara, kulawa, pogarbiona, bezzębna itp. hehe

Nie zapominajmy, że dobre wrażenie oraz relacje z innymi mamy też dzięki temu, że jesteśmy mili. Lepiej powiedzieć komuś, co mi się w nim podoba, co cenię, lubię itd. Niż na początek walnąć ale wisi Ci podbródek ;)

1 godzinę temu, Takasobie68 napisał:

"druga babcia" to moher sympatyzujący z PiS-em czyli dla mnie osobnik stracony ...

Ja nie potrzebuję nawiązywania z nią relacji i unikanie jej, jest moim zdaniem jedynym rozsądnym wyjściem.

Łączy  nas tylko wspólna   wnuczka, która rośnie i -mam nadzieję-mądrzeje.

"sympatyzuje z PISem" Oj Babciu o polityce, to ty nie masz większego pojęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
2 godziny temu, alan napisał:

 

 

 

2 godziny temu, alan napisał:

Wolałabyś jak by napisał stara, kulawa, pogarbiona, bezzębna itp. hehe

Nie zapominajmy, że dobre wrażenie oraz relacje z innymi mamy też dzięki temu, że jesteśmy mili. Lepiej powiedzieć komuś, co mi się w nim podoba, co cenię, lubię itd. Niż na początek walnąć ale wisi Ci podbródek ;)

"sympatyzuje z PISem" Oj Babciu o polityce, to ty nie masz większego pojęcia.

 

 

O polityce pojęcia nie mam i "chwała bogu"...  i nie pisałam o własnych poglądach co nie znaczy że nie widzę, co się w kraju . Ale nie twórzmy off-topiku bo to nie wątek polityczny.

A co do opisu mojej osoby nie znając mnie- albo epitety albo wazelina.. czyli z jednej skrajności w drugą... Kto wie co gorsze- więc nie ciągnij tego dalej.

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
8 minut temu, Takasobie68 napisał:

 

 

 

O polityce pojęcia nie mam i "chwała bogu"...  i nie pisałam o własnych poglądach co nie znaczy że nie widzę, co się w kraju . Ale nie twórzmy off-topiku bo to nie wątek polityczny.

A co do opisu mojej osoby nie znając mnie- albo epitety albo wazelina.. czyli z jednej skrajności w drugą... Kto wie co gorsze- więc nie ciągnij tego dalej.

Chcesz być postrzegana pozytywnie. Świadczy o tym twój Awatar. Ktoś powiedział miłe słowo i tyle. Mówią o nas, że ciągle narzekamy. Możemy to łatwo obalić tylko inna reakcją hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
2 godziny temu, alan napisał:

Chcesz być postrzegana pozytywnie. Świadczy o tym twój Awatar. Ktoś powiedział miłe słowo i tyle. Mówią o nas, że ciągle narzekamy. Możemy to łatwo obalić tylko inna reakcją hehe :)

 

Mój avatar o niczym nie świadczy...w necie mam go wszędzie. Nie chcę być postrzegana na jego podstawie ... na podstawie domysłów-również.

Także mój nick niczego o mnie nie sugeruje - i o to chodzi. 

Zakończmy  nasz dialog i bądźmy w stosunku do siebie neutralni. 

Miłe słówka są miłe ale łykają je nastolatki  a nie ludzie z "bagażem"....

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
2 minuty temu, Takasobie68 napisał:

 

Mój avatar o niczym nie świadczy...w necie mam go wszędzie. Nie chcę być postrzegana na jego podstawie ... na podstawie domysłów-również.

Także mój nick niczego o mnie nie sugeruje - i o to chodzi. 

Zakończmy  nasz dialog i bądźmy w stosunku do siebie neutralni. 

Miłe słówka są miłe ale łykają je nastolatki  a nie ludzie z "bagażem"....

 

 

Jeżeli o niczym nie świadczy to dla czego nie wstawisz Baby Jagi. To co robimy określa nas niezależnie gdzie to robimy w necie, czy na dworze. Nie możesz nakazać komuś aby odbierał Ciebie tak jak chcesz. Każdy ma swoja wrażliwość i odbiera innych w oparciu o nią. Nie jesteś dla mnie neutralna he,he :D

I co mi zrobisz ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 732
    • Postów
      263 478
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Krzysztof
      polska juz nie wytrzymuje usa usunąc 13 grudnia z polski wiadomo co sie dzieje w polsce od 2024 roku .Opzucja jest zablokowana , a w mediach oserwatywnych wszytsiego sie dowiesz tylko tak prawidłlwo naparwia sie ustrój kazdego panstwa w ue wg prawa własnego kraju  a przywileje imunitety nie dawc lewadzkiej władzy zawsze jest nielegalniie .Trzeba zmienic a bedzie na swiecie lepiej .A propo mercosur  .Chca zatruc narody w ue żeby mnej panstwo płaciło a sami rzadzacy w brukseli jedza naturalna zywność  , a reszte narodów uurpejskicj zatruc mercosurem.Co za interes niehumanitarny  nieludzki biurokracja falszywa brukselska le
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...