Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Quidam

Pan Poeta szuka Pani Poetki

Polecane posty

Quidam
Napisano (edytowany)

Na wstępie chciałbym przywitać najpiękniej, jak potrafię wszystkich forumowiczów (zdejmuję swój kapelusik i kłaniam się w pas). Mam również nadzieję, że moje słowa, które napiszę tutaj prosto z serca nie wzbudzą w Was obrzydzenia ani innych podobnych uczuć. Nie wiem, czy jest to miejsce na tego typu wpisy, ale... chciałem spróbować. Nie wiele jest miejsc w sieci i w rzeczywistości dla tak specyficznych ludzi jak D.R. ;)

 

Wpis z kluczykiem. Od czego zacząć? Prawie jak bohater ''Purpurowej róży z Kairu'' wyszedłem z ekranu w kinie i zacząłem żyć w świecie zwyczajnym. Fikcyjni marzą o prawdziwym życiu, prawdziwi marzą o zwyczajnym. Los rzucił mnie ostatecznie do malowniczej miejscowości na południu Polski, nad którą góruje wielki krzyż, postawiony bez sensu i polotu. Lgnę do ludzi, czasem ich naprawdę lubię, czasem nawet mnie wzruszają, chociaż bez wzajemności.

 

Dobry słuchacz, jeszcze lepszy opowiadacz. Na zewnątrz zdystansowany, wycofany, ironiczny, wewnątrz wrażliwy i nieco emocjonalny. Fan Królika Bugsa, Sąsiadów, rodziny Adamsów, trylogii ''Omen'', Monty Pythona, ''Za chwilę dalszy ciąg programu'', Jamesa Bonda (ach, te chłopięce zabawy z bronią i gadżetami!), urody Carole Bouquet, ciętych ripost Bogusława Lindy, antyków (sam się takim czuję), audycji Tomasza Beksińskiego (nie pytajcie mnie o ''Ostatnią rodzinę''!) i wierny czytelnik Tygodnika ''NIE''. Piszę opowiadania, wierszyki, książeczki, bajki dla dzieci, w których tłumaczę się z życia swojego i innych. Naśladuję obecnie stylowo Hłaskę i Świetlickiego, ale to etap przejściowy i wkrótce wyrobię swój własny styl. Przez ostatni rok grałem na perkusji jazz z licznymi składami, ale wszystkie te składy szybko się rozleciały, być może dlatego, że ja w nich grałem. Taki urok.

 

Kocham muzykę.  Zespołem mojego życia jest bez wątpienia Riverside (chciałbym wybrać się z kimś na jeden z październikowych koncertów, a może nawet dwa?) dalej Lisa Gerrard (zarówno solo jak i w DCD), Steven Wilson, Anathema, Paradise Lost, KAT, Type O Negative, Tiamat, Bel Canto, Lebowski, Świetliki. Kiedyś był Closterkeller, ale po ''Kolorowej Magdalenie'' mam wielki uraz, po którym jeszcze do siebie dochodzę. Poza tym dużo muzyki filmowej, jazzu, na wieczory najlepiej sprawdza się Sade, obecnie odkrywam Bjork. Wolę melodramaty od horrorów, wolę chińszczyznę od kebabów, wolę spacery w deszczu niż w słońcu, wolę rozmowy telefoniczne od klikania. Ponoć mam radiowy głos, więc jeśli lubisz nocne rozmowy filozoficzne z męskimi, niskimi głosami - jestem do Twojej dyspozycji.

 

Chciałbym znaleźć kogoś z podobnym obłędem w oczach aby słuchać wspólnie swoich muzyk, oglądać swoje filmy, czytać swoje wiersze (może piszesz?). Żeby polatać sobie i żeby nic nie ściągnęło na ziemię. Żeby powiedzieć sobie... jeśli nie wszystko, to wiele. Wreszcie, żeby było miło. W dodatku mogę pokazać Ci swoją trumienkę. Ładna, dwuosobowa. Prawdopodobnie jestem młody, prawdopodobnie atrakcyjny i romantyczny. Tylko z główką odwiecznie poza normą, ale to przecież przypadłość wielu, prawda? Zostaw wiadomość po usłyszeniu sygnału. Tutaj, lub na GG (47203819), lub mailowo: regulski-dariusz@wp.pl, facebook: https://www.facebook.com/janszczesnysmutny

 

Mam nadzieję, że nie dostanę po łapach za te linki ;)

Edytowano przez Quidam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


admin

Witaj. Mam nadzieję, że na dłużej rozgościsz się na naszym forum. Myślę, że znajdziesz dla siebie jakiś "kącik" :) 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Napisano (edytowany)

Witam, miło cię widzieć na naszym forum.

Ja jestem Ks Santanek vel Miodek i jeszcze dłuższe to było, ale dam sobie spokój z autopromocją.

Jestem ten najbardziej nienormalny na forum, więc mam nadzieje że nie wystraszę cię :)

A jak szukasz kogoś najbardziej normalnego na tym forum, to kolega @BrakLoginu będzie jak najbardziej na miejscu :)

Moje skojarzenie z poetami :D

Edytowano przez RAWWWR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Witaj na forum. Poetów trochę tutaj mamy i zapewne będzie ich więcej :)

Jak wspomniał @RAWWWR ja tu jestem, aż nienormalnie normalny, więc potwierdzam jego wersję zdarzeń :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

No cóż. Witaj jak już jesteś.

Żartowałem

Zawsze piszesz w takim tonie?

Uroczyście, donośnie, z patosem?

Nie mówię ze nie podobało mi się Twoje powitanie ale czemu tak oficjalnie?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quidam

Wprawdzie chciałem ograniczyć swoją wypowiedź do słów ''Urodziłem się i żyję'', ale pomyślałem, że byłoby to za mało i przynajmniej ja nie byłbym z takiego wpisu zadowolony ;) Pozdrawiam i ściskam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

No dobrze.9_9 Nie bierz sobie tak wszystkiego do serca z tego co ja piszę. Wspomniałeś w tytule że jesteś poetą Fajnie. Zawsze chciałem poznać jakiegoś poetę. Czy mógłbyś uruchomić jakiś wątek w ,, Słowem pisane,, z próbką swojej twórczości? Proszę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Cześć Qu :) udanych chwil w nastrojowym pokoiku :) " do poczytania"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quidam

Dziękuję. W takim razie wychodzi na to, że jestem zobligowany do podzielenia się swoją twórczością, która miała szansę zaistnieć gdzieś  w świecie, a mimo to czuję, że jeszcze jest zbyt krucha i niedoskonała, aby móc żyć swoim życiem. Ale zobaczymy ;) Może nie spłonę na wirtualnym stosie za te herezje.

A, i jeszcze jedna ważna rzecz. Nazwałem się dosyć bezczelnie ''poetą'' tylko dlatego, że nie bardzo wiedziałem, jak dokładnie skrótowo i w jednym słowie określić siebie. Poetą można być na różne sposoby ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Nie bierzesz udziału w dyskusjach, nie komentujesz prac innych Posługujesz się taki górnolotnopatetycznym językiem. Narcyzm???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quidam

Tak ;)

Do administratorów: Proszę o usunięcie mojego konta, a co za tym idzie moich wpisów z uwagi na demaskację mojej miłości do samego siebie, nie udzielaniem się na forum oraz posługiwaniem górnolotnym językiem, którym posługiwać się nie można. Dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Nie dziwię się jemu że się obraził.

Jak kogoś się nie zna to nie powinno nikogo się w ten sposób nazywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

To dobrze. Być może Cię trochę uraziłem. Nie to było moim celem. Nie. Napisałem tylko o swoich odczuciach i to wszystko. Na wstępie podałeś się za literata, poetę. Obudziłeś oczekiwania na hmmmmm....   Niektóre teksty są jak białe kruki przyczajone na najwyższych półkach pilnie strzeżonych bibliotek. Sięgając po nie dłonie zawsze drżą, a słowa wykuwają w pamięci te wszystkie uczucia. Takie teksty są magią, nie niepozwalającą przeczytać i zapomnieć, nawet jeśli nie pamięta się słów, pamięta się emocje i sens.

Tylko tyle oczekiwałem od poety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Qu ale nie krępuj się :D 
"Wylewaj" z siebie te teksty
Nie bądźmy aż tak drobiazgowi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quidam

Dobrze, to się wytłumaczę (ponoć winny zawsze się tłumaczy, no ale):

 

1. ''Nie bierzesz udziału w dyskusjach'' . To prawda. Nie udzielam się zbytnio na forum, a to z dwóch (a dokładnie trzech) powodów. Pierwszy: brak czasu na dokładne pochylenie się nad każdym wątkiem (bo chyba tego oczekujesz, co?), Drugi: nie uważam aby moja opinia mogła się liczyć, mieć jakieś znaczenie, Trzeci: przeważnie inni użytkownicy wyczerpują temat i nawet jeśli chciałbym coś napisać to po prostu nie widzę takiej potrzeby, bo ktoś już napisał to za mnie.

 

2. ''Nie komentujesz prac innych''. Zgadzam się i z tym. Nie czuję się na tyle kompetentny aby chwalić lub krytykować prace innych twórców. Zawsze tego unikałem. Dodałem kilka fragmentów swojej książki nie licząc przy tym na uwagę kogokolwiek. Ot, dodałem, może się ktoś zainteresuje albo i nie. Jeśli zainteresuje - bardzo fajnie. Jeśli nie - trudno. Przyzwyczaiłem się :)

 

3. ''Posługujesz się górnopatetycznym językiem''. No popatrz, masz rację. Zadziwia mnie określenie ''górnopatetyczny'', z którym pierwszy raz się spotkałem (czy takie coś w ogóle istnieje? :) ). Nie uważam aby mój język był specjalnie górnolotny, a co najwyżej kulturalny. Mogę być równie dobrze niekulturalny (zdarza mi się to dosyć często) ale nie widzę powodów, dla których miałbym tutaj prezentować swoje chamstwo. Od kiedy zwracanie się do kogoś z szacunkiem i używanie nieco bogatszego słownictwa uważasz za ''górnopatetyczne'' (nie mogę z tego określenia, naprawdę :) )?

 

Od siebie pragnę dodać, że jestem na tym forum po to, aby poznać ''kogoś''. Rozczarowany rzeczywistością miałem nadzieję, że tutaj - po drugiej stronie kabla (nie chodzi mi jedynie o to forum, pisywałem również na innych) - siedzi taka sama, podobna duszyczka do mojej, i że możemy się znaleźć i porozumieć. Chyba jednak nie siedzi, albo za mało robię aby ją odszukać, albo może to moja wina, bo czekam zamiast podjąć inicjatywę. Nie wiem. Szczerze mówiąc jestem tym wszystkim bardzo zniechęcony.

 

Zazwyczaj tak jest. Szuka się Królewny, a znajduje tłum rozwrzeszczanych krasnali (nie mam tu na myśli użytkowników tego forum - to tylko taka przenośnia ;) ), którzy mają do Ciebie jakieś pretensje, ale nie wiesz za bardzo o co...

 

W każdym razie, to chyba mój ostatni wpis. Mam nadzieję, że nie wybrzmiał on zbyt patetycznie (co niektórym może przeszkadzać). Pozdrawiam wszystkich, a gdyby ktoś chciał ze mną porozmawiać prywatnie, to zapraszam, wszystkie namiary powyżej).

Edytowano przez Quidam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Często się zastanawiałam- Jak to ludzie robią tak szybko się gniewają ( to może za duże słowo) może fochają :P będzie właściwsze
Pomyślmy proszę do czego takie zachowanie doprowadza?
Czy "nie odcinamy się" od innych ludzi? Ja wiem, że ludzie mają przeróżne poziomy wrażliwości ale proszę Was wrzucajcie na luz! :)

Takie "spinanie się" jest mało przydatne, bo w czym miało by pomóc?a

Starajmy się zrozumieć siebie nawzajem :D
Mam nadzieję Qu, że jednak dołączysz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Example  i innym powiem ogólnie .

Nie każdy ma taki humor na jako każdy tu liczy , a najczęściej jest tak jak ktoś się odezwie inaczej to jest linczowany 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW

No to jak komuś się tu nie podoba, to nikt nie zmusza przecież do siedzenia na tym forum :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Raww nikomu się nie pisze w taki sposób . 

Jest takie powiedzenie 

Nie mów nikomu nic takiego co tobie nie miłe .

Każdy tak powinien postępować i jaki byłby piękny świat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robocik

Cooliberku, ale jak mnie wyganiał Pablo i innych, ostatnio nawet kazał się wynosić adminowi to jakoś tobie to nie przeszkadzało. Czyli ujmowała ciebie jego chamskość? Skoro nie wstawiałaś się za mną i za innymi to oznacza, że myślisz tak samo jak Icona :) 
Może lepiej te zaczepki przenieś na inny temat, bo tutaj kolega się przywitał i temu to służy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW

Czemu niby? Jak komuś coś przeszkadza w tym forum to nikt go na siłę nie będzie trzymał, nie odpowiada klimat czy kogoś gnoją? to po co tu siedzi? Ja jak by tu wszyscy gnoili i nie miałbym znajomości to po prostu bym to olał :P Ale no może jestem dziwny i to może wcale nie jest normalne ludzkie postępowanie..

 

2 minuty temu, Gość Robocik napisał:

Cooliberku, ale jak mnie wyganiał Pablo i innych, ostatnio nawet kazał się wynosić adminowi to jakoś tobie to nie przeszkadzało. Czyli ujmowała ciebie jego chamskość? Skoro nie wstawiałaś się za mną i za innymi to oznacza, że myślisz tak samo jak Icona :) 
Może lepiej te zaczepki przenieś na inny temat, bo tutaj kolega się przywitał i temu to służy.

O to, to! to jest dobrze ujęte :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 277
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • brum
      Eeee, pewnie jest jakiś sposób, żeby zniknęło. Jeśli się kasuje nicka, to całą twórczość chyba też?  
    • Pieprzna
      A tu to zostanie na wieki...
    • brum
      Może i dobrze, że nie przerobiłeś. Ja czasami nie wierzę, że takie rzeczy wyszły spod moich palcy. 🤭
    • brum
      Ja nawet myślę, że jest najlepszą ze wszystkich Lalek.Podobala mi się. 
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
    • la primavera
      Filmowa Lalka" okazała się caikiem poprawna. Dobrze się oglądało- piękne stroje, scenografia przenosząca w inne czasy, oddana obyczajowość epoki-wszystko to cieszy oko. Calości dopelniała muzyka, która jednak bywała za glośna, jakby jej bylo za dużo. Podobne odczucia miałam w Znachorze, gdzie chwilami byla zbyt dominująca. Ma to jednak ten plus, że zagłusza szeleszczacych  papierkami, uzaleznionych od jedzenia, ludzi   W filmie występuje dużo znanych aktorów, (ty|ko Lindy brakowało) zatem aktorsko też jest na bogato. Czy to dobrze? Nie wiem, mialam mieszane uczucia. Dorociński jakoWokulski świetny, aż za dobry, bo zeby on się Łęckiej nie podobal to ta musialaby być ślepa.   Historia przedstawiona bez udziwnień, z szacunkiem dla oryginalu. Myślę, że to ważne, bo latwo dodac coś do filmu, co zrobi go intrygujacych, kontrowersyjnym i  będzie się o nim mówić ale tak naprawdę będzie to zupełnie inna historia, podpięta  do oryginału, niczym uboga krewna licząca na jakiś zapisek w testamencie.    Na minus w filmie byly dla mnie  momenty teatralności, milosc Wokulskiego i bez tego była wystarczająco dobrze pokazana. I trochę za dużo sentencji, jedna złota mysl wystarczy, bo potem latwo popaść w kicz. Moglby być też krótszy. Ale to takie czepianie się, bo ogólnie  film odbieram pozytywnie.    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...