Skocz do zawartości


Miejscowy

Ogólnie o polityce.

Polecane posty

Zadowolony
Miejscowy
10 godzin temu, Merkana napisał:

Panie @Miejscowy, proszę mnie uświadomić jak możemy my jako społeczeństwo w legalny sposób odwołać rząd i nie chodzi mi o referendum. 

Wiesz, w Polsce nikt nie da gwarancji społeczeństwu i wyborcom, że wybiorą uczciwy i dobry rząd. 

Bo nawet jeżeli ktoś po PiS będzie wybrany, to wcale nie ma pewności, że to będzie lepszy rząd. 

Każdy polityk, teoretycznie może: oszukać i okłamać wyborców. 

My nie wiemy, co siedzi w głowach tych ludzi, na górze... 

 

Chciałbym i życzyłbym sobie, aby w końcu był wybrany mądry rząd w Polsce, ale żaden wyborca na to takiej gwarancji w tym kraju na to nie dostanie i to oznacza, że Polska nie jest w pełni demokratycznym krajem. 

Że są zaniedbania i wady w demokracji. 

Ale są kraje na świecie, w których jest znacznie gorzej. Tam, demokracja... leży... 

 

A co do: odwołania złego rządu, to całe społeczeństwo musiałoby się sprzeciwić i zagłosować za tym, ale tak nie jest. 

Niektórzy są obojętni w Polsce na to, jaki mają rząd i nie wykazują żadnej aktywności. 

To też świadczy o Narodzie, w jakimś sensie. 

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
7 godzin temu, Maybe napisał:

Chcę normalnego kraju gdzie każdy może żyć normalnie, byc kim chce, czuć się wolnym, czuć się bezpiecznym. 

W naszym przypadku to marzenia niczym z filmu z gatunku sci-fi. Nie z tym rządem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, Jacenty napisał:

Nie widzę sensu porównywania naszego kraju z tzw.zachodem.Dawniej jak była komuna to tak.Jest taka tendencja teraz nawet w mediach.To głupota.Jeżeli jakiś dziennikarz chce coś udowodnić lub osiągnąć porównuje nas do tamtych ..a dlaczego się nie mówi lub bardzo mało jest informacji na temat poziomu życia w krajach dawnego bloku wschodniego(demoludy).

Plan Marshalla wiele zmienił na dobre co niektórym oraz inne poboczne inwestycje np.USA. 

A My i tak nieźle się spięliśmy i dogoniliśmy w pewnych względach tych bogaczy.Mamy takie samo złodziejstwo wśród polityków jak i oni.Tyle,że z braku zasobów każde złe posunięcie dużo bardziej się odbija na naszym społeczeństwie i finansach.

Wszystko to przez sprzedanie nas sowietom.My po tej stronie żelaznej kurtyny przez kilkadziesiąt lat dobijaliśmy nie z własnej woli naszą ojczyznę utopijnym totalitarnym ustrojem,który na całe szczęście już ledwo ciągnął i zwyczajnie zbankrutował.

 

A,że mamy oby tymczasowo rząd niszczący nasz dotychczasowy dorobek to niestety prawdziwy smutny fakt.Co dalej będzie to trudno powiedzieć zwłaszcza,że jesteśmy narodem nie umiejącym się w takich sytuacjach zjednoczyć i podjąć adekwatnej decyzji co do dalszych naszych losów nawet na poziomie uliczno - demonstracyjnym.

Nie, no możemy się porownywać gospodarczo do Afryki, to wtedy będziemy rzeczywiscie mocarstwem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

W naszym przypadku to marzenia niczym z filmu z gatunku sci-fi. Nie z tym rządem.

No tak, dlatego lepiej porównywać się z Rosją, albo Ukrainą i Białorusią, to budzi nadzieję ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 godzin temu, Miejscowy napisał:

Wiesz, gdyby w Polsce był Naród mądrzejszy ( oczywiście nie chcę nikogo urazić ) i Naród miałby inne myślenie, to nie popieraliby wyborcy takich rządów. 

Musisz mieć też na uwadze, że ci, którzy na nich głosowali mieli jakiś cel w tym. Niektórym nie podobała się poprzednia władza i chcieli zmian, inni byli skuszeni socjalami, a kolejni zauważyli w nich coś czego być może Ty nie widzisz?
Nie byłem miłośnikiem PO, ale mimo wszystko według mnie było lepiej (bez wdawania się w szczegóły).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 minut temu, Pieprzna napisał:

A ja się pytam kto by miał szansę zostać prezydentem bez poparcia partii politycznej?

Ja! <wyrwał się>. No i się kuźwa wydało... no, ale akurat tydzień przed wyborami byłem taki urobiony, że nie miałem czasu jeździć po Polsce i zdobywać głosy. Ponoć miałem szansę na 102% poparcia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Musisz mieć też na uwadze, że ci, którzy na nich głosowali mieli jakiś cel w tym. Niektórym nie podobała się poprzednia władza i chcieli zmian, inni byli skuszeni socjalami, a kolejni zauważyli w nich coś czego być może Ty nie widzisz?
Nie byłem miłośnikiem PO, ale mimo wszystko według mnie było lepiej (bez wdawania się w szczegóły).

Sorki, to powiedz Ty mi co było lepiej za PO? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
32 minuty temu, Miejscowy napisał:

Tak. 

I moim zdaniem, ale tak też wielu ludzi uważa, że on się na prezydenta nie nadaje, a mimo to nim został. 

Poza tym, komu on zawdzięcza, że został tym prezydentem Polski? Zawdzięcza Panu Kaczyńskiemu, bo to on Pana Dudę stworzył. 

PiS, to jest: KOLESIOSTWO... 

To Kaczyński polecił Dudę na prezydenta i go na prezydenta, do wyborów wystawił. 

Gdyby w ogóle nie PiS, żadnym prezydentem by nigdy nie został, bo inne partie polityczne by go nie poleciły do wyborów. 

Więc, Pan Duda dlatego tak "podlizuję" się Kaczyńskiemu i PiS-owi, ponieważ to jest wdzięczność za wystawienie go na prezydenta, a on trzyma ze swoimi. 

I dlatego godził się na wszystko, co mu PiS i Kaczyński podsuwał. Podpisywał niemal wszystko, nawet bzdurne ustawy, jak: opętany... 

To jest: parodia... 

A do tego też, nie raz naruszył Konstytucję i obraził podobno osoby LGBT, ale na pewno na polecenie PiS. 

Była taka jego wypowiedź, jak obraził grupę tych ludzi, o ile pamiętam. No to został przez to skrytykowany i bardzo słusznie, bo ktoś nie pozwoli sobie na to, żeby obrażać ludzi, którzy mają do własnych przekonań i orientacji. 

Była też tam z tym Panem jakaś sytuacja ze: szczepieniami, jak najpierw był przeciwny szczepieniom i nie zamierzał się zaszczepić, po czym, zmienił nagle zdanie i jednak przyjął szczepienie i to też pewnie było pod jakimś wpływem. 

 

Wikipedia o tym też informuje, na temat Pana Dudy. 

 

To jest człowiek, który robi wstyd Polsce, a został wybrany, po raz drugi dlatego, że tak chciał PiS, na prezydenta. 

I z jego pomysłu wyszły te: BONY turystyczne, na które oczywiście PiS wyraził zgodę, żeby zachęcić rodziny do poparcia na tego człowieka. 

I rodziny się na to, skusiły. 

Czyli, kolejne, miliony, a nawet miliardy z budżetu na te bony poszły. 

Bo to finansuje wszystko, budżet i żaden polityk nie daje tego z własnych, prywatnych pieniędzy. 

 

To pokazuje, jaki to jest człowiek, Pan Duda... 

Przy takiej partii, jeśli nie on byłby inny, tak samo mierny.  Nie ma co drążyć tematu. 

 

To że dają pieniądze na dzieci, rodziny, to jest ok, ale pytanie czy nas na to stać? 

Gierek też rozdawał mieszkania, a później musieliśmy to spłacać przez następne 40 lat ? w tym większość długu nam umorzono.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Maybe napisał:

No tak, dlatego lepiej porównywać się z Rosją, albo Ukrainą i Białorusią, to budzi nadzieję ????

Do nich już mamy blisko, ale do czołowego wodza jeszcze nam "trochę" zostało...

y1q6gL0UFT3TfBb1qB.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Ja! <wyrwał się>. No i się kuźwa wydało... no, ale akurat tydzień przed wyborami byłem taki urobiony, że nie miałem czasu jeździć po Polsce i zdobywać głosy. Ponoć miałem szansę na 102% poparcia :D

Przy następnych wyborach zgłoś swoją kandydaturę, mój głos już masz ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, FAMME napisał:

Sorki, to powiedz Ty mi co było lepiej za PO? 

Nie chcę mi się wymieniać, ale np. nie byliśmy tak skłóceni z innymi, nie było tak wielkich podziałów wśród ludności. Przedsiębiorcy wiedzieli na czym stoją, a nie tak, jak teraz, że nocne głosowanie i nowa ustawa. Gospodarczo się rozwijaliśmy, nie było takiego zadłużenia... dużo tego. Afery były, ale też nie takiego kalibru.
Dziś przedsiębiorcy uciekają z kraju i im się nie dziwię. No i ta inflacja oraz galopujące ceny. Nawet, po obniżce vat jest sporo drożej niż przedtem było. No, ale w tym przypadku znów można zwalić na prywatny sektor ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, FAMME napisał:

Przy następnych wyborach zgłoś swoją kandydaturę, mój głos już masz ??

Nie mam czasu na pierdoły :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Do nich już mamy blisko, ale do czołowego wodza jeszcze nam "trochę" zostało...

y1q6gL0UFT3TfBb1qB.jpg

Kolejne wybory wygra i zaty stana sie rzeczywistoscią, zobaczysz zmieni fryz, upodobni się nasz kaczysta do swojego idola. I wszystko będzie jasne. O jego i Ojca Dyrektora powiązaniach z Rosją piszą już książki, wiec nie jesteś daleki od prawdy. Jeszcze roczek i w każdym domu będą wisieć jego portrety, bo umiłowanie w narodzie jak widać jest wielkie ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maybe napisał:

Kolejne wybory wygra i zaty stana sie rzeczywistoscią, zobaczysz zmieni fryz, upodobni się nasz kaczysta do swojego idola. I wszystko będzie jasne. O jego i Ojca Dyrektora powiązaniach z Rosją piszą już książki, wiec nie jesteś daleki od prawdy. Jeszcze roczek i w każdym domu będą wisieć jego portrety, bo umiłowanie w narodzie jak widać jest wielkie ????

Z Rosjanami mają dużo powiązań, o tym wiadomo od dawna.
Ja już mam jego portret, bo wolę dmuchać na zimne! Może załapię się na opiekuna jego kota? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Nie chcę mi się wymieniać, ale np. nie byliśmy tak skłóceni z innymi, nie było tak wielkich podziałów wśród ludności. Przedsiębiorcy wiedzieli na czym stoją, a nie tak, jak teraz, że nocne głosowanie i nowa ustawa. Gospodarczo się rozwijaliśmy, nie było takiego zadłużenia... dużo tego. Afery były, ale też nie takiego kalibru.
Dziś przedsiębiorcy uciekają z kraju i im się nie dziwię. No i ta inflacja oraz galopujące ceny. Nawet, po obniżce vat jest sporo drożej niż przedtem było. No, ale w tym przypadku znów można zwalić na prywatny sektor ;)

Sędziowie nie byli gnębieni że muszą szukac pomocy w UE. Nie było kar nałożonych przez Unię, nie musiała Unia zastraszac nieprzyznaniem dotacji żeby polscy mędrcy zrozumieli że tworzenie stref wolnych od lgbt jest dyskryminacją człowieka i narusza jego prawa, kobiety mogły decydować czy chcą wychowywac w tym chorym kraju dziecko niepełnosprawne, a tym bardziej nie musiały być inkubatorami dla dzieci umierających po porodzie. Był trójpodział władzy, który jest bardzo ważny. Łączenie funkcji ministra sprawiedliwosci z funkcją głównego prokuratora już rodzi podejrzenia nacisków i sterowalność wymiaru sprawiedliwości, który powinien być niezawisły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Nie chcę mi się wymieniać, ale np. nie byliśmy tak skłóceni z innymi, nie było tak wielkich podziałów wśród ludności. Przedsiębiorcy wiedzieli na czym stoją, a nie tak, jak teraz, że nocne głosowanie i nowa ustawa. Gospodarczo się rozwijaliśmy, nie było takiego zadłużenia... dużo tego. Afery były, ale też nie takiego kalibru.
Dziś przedsiębiorcy uciekają z kraju i im się nie dziwię. No i ta inflacja oraz galopujące ceny. Nawet, po obniżce vat jest sporo drożej niż przedtem było. No, ale w tym przypadku znów można zwalić na prywatny sektor ;)

A dlaczego nie byliśmy tak skłóceni? Bo judasze co zdradzali zgadzali się na wszystko, nie zależało im na Polsce, mieli to głęboko w czterech literach. Gospodarczo w ogóle nie rozwijaliśmy się. Zobacz co poprzednicy zrobili z Polską, zrobili kolejny rozbiór Polski, do dzisiejszego dnia być może Polska zniknęła by z mapy. Przedsiębiorcy niech nie płaczą, a co ceny mają wspólnego z tym rządem? Przecież to jest na całym świecie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Z Rosjanami mają dużo powiązań, o tym wiadomo od dawna.
Ja już mam jego portret, bo wolę dmuchać na zimne! Może załapię się na opiekuna jego kota? :P

Piątek jakieś ksiazki wydał na ten temat. Tak się posrali, że go inwigilowali, włamali się do telefonu i sczytywali jego kalendarz, wiadomości. Taki to prawy i demokratyczny kraj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Z Rosjanami mają dużo powiązań, o tym wiadomo od dawna.
Ja już mam jego portret, bo wolę dmuchać na zimne! Może załapię się na opiekuna jego kota? :P

No patrz, prezydentem nie chce zostać, a kota będzie pilnował ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, FAMME napisał:

..a co ceny mają wspólnego z tym rządem? Przecież to jest na całym świecie. 

Co jest na całym świecie? Inflacja 7%? No nie jest. 

Ja wam współczuję płacić za żywność tyle, co ja choć zarobki mamy 3-4 razy wyższe, naprawdę współczuję. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
2 minuty temu, Maybe napisał:

Co jest na całym świecie? Inflacja 7%? No nie jest. 

Ja wam współczuję płacić za żywność tyle, co ja choć zarobki mamy 3-4 razy wyższe, naprawdę współczuję. 

Ale ja nie wspominałem o inflacji. Powiem Ci tylko tyle, że za rządów tamtych złodziei, teraz co się dzieje na świecie plus covid, to starsi i biedni ludzie umierali by z głodu. Kogo by to obchodziło? PO? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
9 minut temu, Maybe napisał:

Przy takiej partii, jeśli nie on byłby inny, tak samo mierny.  Nie ma co drążyć tematu. 

 

To że dają pieniądze na dzieci, rodziny, to jest ok, ale pytanie czy nas na to stać? 

Gierek też rozdawał mieszkania, a później musieliśmy to spłacać przez następne 40 lat ? w tym większość długu nam umorzono.

Tylko wiesz, za rządów poprzednich w Polsce ludzie też nie byli bez pomocy, ale większośc wyborców PiS i sami w PiS zarzucają bzdury różne rządom poprzednim, bo widzą to w takim sposób, iż: "Rządy poprzednie nie dawały na społeczeństwo pieniędzy, no to były niedobre rządy". 

A nie jest to prawda, gdyż nie było: rozdawniczych programów, ale była pomoc socjalna, która biednym pomagała. 

W każdym kraju jest socjalna pomoc i państwo na to też wydaje duże środki, na które płacą podatnicy. 

Rodziny też miały pieniądze, zasiłki, rodzinne, do tego: Becikowe, ale to, rodzice musieli pracować i utrzymać rodzinę, a nie rządy. 

Posiadanie rodziny nie jest nakazem i przymusem, tylko jest dobrowolną decyzją. 

Ktoś chce, posiada rodzinę. Ktoś nie chce, nie posiada rodziny i tyle i to jest decyzja nie żadnego polityka, ani księdza, a dorosłego człowieka, który ma prawo wyboru do wszystkiego. 

Ale jeżeli ktoś się decyduję na rodzinę, to nakłada też na siebie, obowiązek wychowania i łożenia finansowego dzieci. 

I na to, rodzice muszą pracować. 

A, pomoc socjalna tylko, doraźnie pomaga rodzinom, ale nie utrzymuje tych rodzin, bo to kosztuje. 

I również każdy, kto pracuje też nie zostaje bez pomocy, i tak było kiedyś, i tak jest teraz. I tak tez jest w każdym innym kraju. 

Bo nawet w przypadku utraty pracy to po iluś latach, można liczyć i to się zresztą należy prawnie, zasiłek dla bezrobotnych i to zależy od lat pracy, ile tego zasiłku się otrzyma, miesięcznie. 

Jak się pracuje, ma się umowę w pracy, jest się ubezpieczonym, to pracownik ma korzyści i nie zostanie bez pomocy państwa. 

I to nie jest: rozdawnictwo, ale prawnie należąca się pomoc, bo za to się płaci podatki i składki ubezpieczeniowe i za to, pracownik coś ma. 

 

I niezależnie jakie rządy rządzą, to zawsze tak było i będzie. 

 

Natomiast, PiS stworzył jakieś "sztuczne" programy, polityczne, które tylko dokładają dziesiątki miliardów złotych i to już ma swoje konsekwencję. 

 

Przez to w Polsce jest: wyższa inflacja, słaba wartość pieniądza i budżet obciążony finansowo, a trzeba innym jeszcze więcej z podatków zabierać ( na początku tego roku PiS podniósł dwa podatki i jeszcze więcej komuś zabiera ), no bo muszą mieć z czego finansować programy polityczne. 

 

A do tego też zlecają, masowy dodruk pieniędzy, w BANKU CENTRALNYM i to jest, podwyższenie inflacji, bo słabnie wartość pieniądza. 

 

Jeżeli komuś się to podoba, to nie rozumie i nie wie, jak działa: ekonomia i gospodarka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
24 minuty temu, Miejscowy napisał:

Wiesz, w Polsce nikt nie da gwarancji społeczeństwu i wyborcom, że wybiorą uczciwy i dobry rząd. 

Bo nawet jeżeli ktoś po PiS będzie wybrany, to wcale nie ma pewności, że to będzie lepszy rząd. 

Każdy polityk, teoretycznie może: oszukać i okłamać wyborców. 

My nie wiemy, co siedzi w głowach tych ludzi, na górze... 

 

Chciałbym i życzyłbym sobie, aby w końcu był wybrany mądry rząd w Polsce, ale żaden wyborca na to takiej gwarancji w tym kraju na to nie dostanie i to oznacza, że Polska nie jest w pełni demokratycznym krajem. 

Że są zaniedbania i wady w demokracji. 

Ale są kraje na świecie, w których jest znacznie gorzej. Tam, demokracja... leży... 

 

A co do: odwołania złego rządu, to całe społeczeństwo musiałoby się sprzeciwić i zagłosować za tym, ale tak nie jest. 

Niektórzy są obojętni w Polsce na to, jaki mają rząd i nie wykazują żadnej aktywności. 

To też świadczy o Narodzie, w jakimś sensie. 

To jesteś w bardzo dużym błędzie. Słyszałaś o czymś takim jak referendum ogólnonarodowe? Po twojej odpowiedzi wniosek sam się nasuwa. Proponuję poczytać na ten temat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 minut temu, Maybe napisał:

Łączenie funkcji ministra sprawiedliwosci z funkcją głównego prokuratora już rodzi podejrzenia nacisków i sterowalność wymiaru sprawiedliwości, który powinien być niezawisły.

Znam to z autopsji (niestety). Nie wiele mogę i chcę powiedzieć, ale zetknąłem się z fabrykowaniem dowodów, które sąd przyjął, ale po nacisku prokuratury nie zostały uznane. Tak się dzieje, że zamiast prokuratura oskarżać, to mnie broni, ale sędzina jest z wiadomego polecenia i trwa ta nierówna walka od wielu lat mimo, że jest przedawnienie (na to jest prosty myk, by wznowić taką sprawę) i brak dowodów. Do tego umorzenie było przez inny sąd (ponoć nie można karać za to samo 2x). Jak to nazwać? Bezprawiem? Bym użył mocniejszych słów, ale jestem kuźwa kulturalny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
19 minut temu, FAMME napisał:

A dlaczego nie byliśmy tak skłóceni? Bo judasze co zdradzali zgadzali się na wszystko, nie zależało im na Polsce, mieli to głęboko w czterech literach. Gospodarczo w ogóle nie rozwijaliśmy się. Zobacz co poprzednicy zrobili z Polską, zrobili kolejny rozbiór Polski, do dzisiejszego dnia być może Polska zniknęła by z mapy. Przedsiębiorcy niech nie płaczą, a co ceny mają wspólnego z tym rządem? Przecież to jest na całym świecie. 

No fakt, lepiej niech oni kradną. Zakładają spółki niby podlegające ministerstwom i skupują pod naciskami wiele podmiotów, a jak im nie sprzedaż to się robi problem. Tego też doświadczyłem, ale olałem ich i się wyniosłem z kraju (wolę większość rozliczać na obczyźnie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...