Skocz do zawartości


Miejscowy

Ogólnie o polityce.

Polecane posty

Żebrak

Kto mi znajdzie bardziej lewicowy rząd niż PiS? Kto więcej rozdaje? Kurczę, a może problem leży w tym, że ja nic nie dostaję? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak

W całej Europie było i jest tak, że prawica oszczędza, lewica trwoni i wydaje. To nic nowego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Miejscowy , ale w mojej ocenie to właśnie Ty z tego rządu powinieneś być bardzo zadowolony. Daje kasę społeczeństwu! O co Ci w końcu kaman? Ma dawać, czy nie ma dawać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Żebrak napisał:

@Miejscowy , ale w mojej ocenie to właśnie Ty z tego rządu powinieneś być bardzo zadowolony. Daje kasę społeczeństwu! O co Ci w końcu kaman? Ma dawać, czy nie ma dawać?

Ja nie korzystam z niczego, co ten rząd daje. 

Nie biorę od nich żadnych pieniędzy i nie będę brał. 

 

Ja potrafię się sam utrzymać, choć łatwo nie jest. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Twoją osobowość mnie zaintrygowała, ale za Twoim tokiem rozumowania to ja na serio nie nadążam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

Ja nie korzystam z niczego, co ten rząd daje. 

Nie biorę od nich żadnych pieniędzy i nie będę brał. 

 

Ja potrafię się sam utrzymać, choć łatwo nie jest. 

Oficjalnie nie, a po cichu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Twoją osobowość mnie zaintrygowała, ale za Twoim tokiem rozumowania to ja na serio nie nadążam.

Twój problem, nie mój. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Miejscowy napisał:

Twój problem, nie mój. ?

W pewnym stopniu tak. To jaki w końcu ma być rząd? Wytłumacz mi to. Przychylny i dobry dla społeczeństwa, czyli daje socjal, tak? No PiS daje. To Ci nie pasuje. Co dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
31 minut temu, Miejscowy napisał:

To prawda i tak jest. 

I to jest właśnie różnica, między: Polską, a krajami Europy Zachodniej. 

W normalnej demokracji, decyduje wyborca o tym, jak chce żyć, a nie polityk, który jest wybierany nie dla samego siebie, a dla społeczeństwa. 

Tym bardziej, że każdy polityk w rządzie jest uzależniony od wyborcy i podatnika, ponieważ to: podatnicy dają pracę politykom i są dla nich pracodawcami. 

 

I choćby za to powinna być wdzięczność każdego polityka do wyborcy. 

 

W relacji: społeczeństwo, wyborca, podatnik, a PiS tak nie jest i to jest nie w porządku i nie OK. 

Ale sami, wyborcy chcą takich rządów, czyli, godza się na to, żeby byli nie szanowani przez swój rząd. 

 

 

I to jest dla mnie chore w tym kraju... 

Politycy nas pozbadli, bo dajemy się wodzić za nos. Bo za mało oczekujemy i wymagamy. Przeciętny Polak oczekuje jedynie kasy, nie patrzy na reformy, na program, na inne wartosci, byleby rząd dał kasę. A jakość życia nie tylko od darmowych pieniędzy zależy. I też wierzymy we wszystko bezkrytycznie.

Myślę, że dlatego tak jest, bo ciągle jesteśmy biedni. Dlatego łatwo nas kupić, nawet za odebranie wolności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
31 minut temu, Miejscowy napisał:

rozdawanie po: 100 zł. dla wszystkich, chętnych na zakup nowych dekoderów do tego, najnowszego STANDARDU: DVB-T2/HEVC,

Serio? Daj źródło, zaraz składam wniosek. Skoro ty swoich podatków nie chcesz z powrotem w tej czy innej postaci, to ja chętnie tę kwotę przytulę ? I będę dalej z ciekawością oglądać Strefę Starcia w TVP INFO gdzie przedstawiciele Lewicy regularnie dostają bęcki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Widzę, że kolega Miejscowy jest jednostronnie nakierowany. Widzi piękną, mądrą Europę i głupi PiS. Na tym można zakończyć dyskusję. Zwróciłem uwagę na mężów stanu. Jeżeli tacy byli w Europie to tylko wywodzili się z ugrupowań prawicowych. Jeden z nich powiedział: dać lewicy władzę to włożyć dziecku zapałki do ręki. Wszechogarniająca poprawność polityczna owocuje. Europa staje się bezbronna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

w czwartek ide na miasto z 3 mlodymi blondynkami dziewicami z kosciola mormonow na miasto i bede sie cieszyl B) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Ostatnie podrygi lewicowych rządów w Polsce do najciekawszych nie należały. Stanęli przed poważnym dylematem: rząd jest dla społeczeństwa czy społeczeństwo dla rządu? W kolejnych wyborach dostawali jednoznaczną odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
21 minut temu, Żebrak napisał:

@Miejscowy , może lepiej pogadać o opuszczonych miejscach, jak myślisz? Znam parę fajnych historii?

Opowiedz jak opuściłeś reklamę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
12 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Opowiedz jak opuściłeś reklamę ?

Och Sparrow! Wierzę, że zrobisz to o wiele lepiej niż ja, prawda?? 

Nie opuściłem; chwilowo tam nie piszę. Może dlatego nie psioczę na tamto miejsce? Nie wiem. Masz coś jeszcze do mnie? Szybciutko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
22 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Opowiedz jak opuściłeś reklamę ?

Głuptasku, wchodzisz jak do obory, nawet nie przywitasz się, nic a nic? Na dodatek co to za tryb! Niemalże rozkazujący? Jestem oburzony!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
13 minut temu, Żebrak napisał:

Och Sparrow! Wierzę, że zrobisz to o wiele lepiej niż ja, prawda?? 

Nie opuściłem; chwilowo tam nie piszę. Może dlatego nie psioczę na tamto miejsce? Nie wiem. Masz coś jeszcze do mnie? Szybciutko!

Mam . Czekaj tu na mnie jak znajdę chwilę czasu to wpadne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Mam . Czekaj tu na mnie jak znajdę chwilę czasu to wpadne

Ciągle brakuje mi tutaj słowa: proszę. Za kogo Ty się Sparrow uważasz? Dlaczego zakładasz, że mam w ogóle ochotę z Tobą pisać? Nie mam. I już?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 godziny temu, Maybe napisał:

Politycy nas pozbadli, bo dajemy się wodzić za nos. Bo za mało oczekujemy i wymagamy. Przeciętny Polak oczekuje jedynie kasy, nie patrzy na reformy, na program, na inne wartosci, byleby rząd dał kasę. A jakość życia nie tylko od darmowych pieniędzy zależy. I też wierzymy we wszystko bezkrytycznie.

Myślę, że dlatego tak jest, bo ciągle jesteśmy biedni. Dlatego łatwo nas kupić, nawet za odebranie wolności.

I to jest racja, koleżanko. 

 

Lepiej chyba nie mógłbym się z Tobą zgodzić. 

 

Tak to właśnie w Polsce wygląda, ze społeczeństwem i z rządem. 

 

Jeśli sam wyborca sobie pozwala i się daje... to tak ma. 

I to jest właśnie to, co ja wcześniej napisałem: większość wyborców tego rządu widzą w takim rządzie: pieniadze i programy... A reszta jest nieważna i to jest, pomylone, ponieważ sprawy i problemy dotyczą też tych wyborców rządu, ale nie tylko tych, którzy nie wybierali rządu, a głosowali na inne partię. 

Przecież to, co PiS robi i wyprawia, swoim zachowaniem, szkodzi i swoim wyborcom? 

Niektórzy może sobie z tego jeszcze nie zdają sprawy... ale jestem przekonany, że dużo albo większość wyborców PiS widzą, co wyprawia PiS. 

Tylko oni są na to obojętni, ponieważ godzą się na to za kasę z programów i to jest największy problem wyborców w społeczeństwie polskim, bo to jest chore... 

Głosować na "szkodliwy rząd" tylko za pieniądze, jakie ten rząd daje? 

No to pokazuje, jacy ludzie w Polsce popierają taki rząd? I nie wrzucam każdego do tego samego worka, ponieważ reszta społeczeństwa nie zgadza się z PiS-em i nigdy nie popierali tego rządu. 

Ale nawet i być może niektórym, którzy za PiS-em nie są, też się podobają programy z kasą? 

No bo jeśli niektórzy, nie popierając PiS-u, chętnie sięgają po kasę od tego rządu ( a tak przecież jest ), to świadczy to o tym, że popierają: rozdawanie pieniędzy? 

 

Gdyby tacy ludzie mieli inne myślenie i przekonanie, to nie kusiliby się na żadne pieniądze od rządu, którego nie popierają. 

 

Ja nie jestem wyborcą PiS, nie podoba mi się rząd, który szkodzi społeczeństwu, więc nie przyjmuję od nich żadnej kasy i tyle. 

Gdyby każdy tak samo był przekonany, kto nie popiera takiego rządu, to świadczyłoby to o, mądrości i myśleniu takich ludzi. 

Ale, kasa skusi zawsze, jeżeli jest bez pracy wypłacana... Nie pogardzi się nawet 50 zł. jeśli dostaje się taka kwotę, lekką ręką. 

A już, wyborcy, w większości PiS tym bardziej popierają rząd za korzyść i dali się kupić... 

 

Problem w polskim społeczeństwie jest poważny, ponieważ, społeczeństwo, wyborcy wcale nie robią za bardzo nic w tym kierunku, by taki rząd odwołać. 

Woleli dać się ogłupić, na swoje życzenie. 

W innych krajach, w Europie Zachodniej, jakoś ludzie potrafią wykazywać się aktywnością społeczną, jeżeli chodzi o: rządy i o prawdziwą demokrację. 

Nigdy by nie dopuścili do tego, żeby w ich krajach rządził taki rząd, jak PiS. Rząd, który by psuł demokrację i psuł społeczeństwo. 

To taki rząd już by był odwołany z rządu, a winni politycy, ukarani. 

Bo w Polsce panuje: bezkarność polityczna ( a przynajmniej tak jest za rządów PiS ) i tacy ludzie za nic nie odpowiadają, bo mają na to jakieś przyzwolenie. 

Sami, wyborcy w szczególności na to przyzwalają, za pieniadze od rządu. 

 

I wcale się nie dziwię, że są zarzuty od Komisji Europejskiej, bo to jest: droga do wyprowadzenia Polski ze Wspólnoty, bez zgody i woli społeczeństwa, a tylko za zgodą samych wyborców. 

Nie wiem, co siedzi w głowach u tych wyborców PiS? Ale skoro nadal popierają takie rządy, to znaczy, że nie chcą pozostać w Unii Europejskiej? Bo ja nie potrafię tego inaczej pojąć... A przecież, niektórzy wyborcy PiS też byli i są za: Unią Europejską? 

 

To jest dla mnie w tym kraju... chore. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
4 godziny temu, Żebrak napisał:

@Miejscowy , zaczynasz lekko odpływać. Wymień mi kraj, w którym sto procent społeczeństwa jest zadowolona, dajmy na to, z rządów. Wiesz dlaczego w Europie jest jak jest? Polityka wymaga silnej ręki a nie układania się z każdym na jego warunkach. Europie brakuje prawdziwych mężów stanu. 

No wiesz, to też zalezy od społeczeństwa w takim albo innym kraju. 

W pełni demokratycznych, zdrowych krajach każdy rząd, z takiej czy innej partii rządzi sprawiedliwie i dobrze. 

Tam się różnią tylko nazwą partii i trochę innymi poglądami, ale chodzi o jeden cel: uczciwe i sprawiedliwe rządy dla społeczeństwa. 

Nazwa partii, takiej, czy takiej nie ma znaczenia w kraju. Ma znaczenie jakość rządów i uczciwość polityków. 

A w normalnym społeczeństwie, nawet z różnicą poglądów ludzi i przekonaniami ( bo to jest normalne, że ludzie mają różne poglądy i mają prawo takie mieć ), ludzie jednak potrafią się zjednoczyć i popierają: wartości i dobre rzeczy. 

I tak jest w: Szwajcarii, Belgii, Szwecji, Danii. Poza tym kraje te od dawna już słynęły z typowo lewicowych rządów, które to partie tam do tej pory rządzą i cieszą się w takich krajach największą popularnością. 

Dlatego w takich krajach jest: równość, równe prawa, prawo do legalnej aborcji kobiet, dobra pomoc socjalna, że nikt nie zostaje bez pomocy. 

I liberalne prawo, które jest popierane przez większość społeczeństw, bo takie prawo daje: wolność wyboru, w pełni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A jeżeli chodzi o rządy PiS, to ten rząd już się kruszy... 

Juz spada im trochę poparcie, a PO zaczyna ich doganiać i być może w wyborach to wygra PO, z Tuskiem? 

A spada poparcie PiS, bo tym, co wyprawiają: afery, nie afery, nieudolność w rządzeniu, "dziurawe" TARCZE, które wprowadzają, podwyższanie cały czas komuś podatków, to już, zaczynają mieć niektórzy dosyć takich rządów, a którzy popierali PiS. Przechodzą na popieranie PO, ale i tak jeszcze PiS poparcie ma, a nie powinien mieć prawie wcale. 

Poza tym, z tego, co powiedział politolog i dziennikarz, który zna dobrze środowisko PiS, oni już się dopuszczają: fałszowania w sondażach, żeby celowo podwyższać poparcie, bo już się boją, że nie wygrają wyborów. 

Dlatego, ze strachu będą pewnie wymyślali kolejne, rozdawnicze jakieś programy, żeby "kupować" tym wyborców. 

 

To już jest naprawdę, upadek tego rządu... Powolny, ale, upadek... Na własne życzenie i z własnej winy tak mają. 

Przez swoją: pazerność na kasę, przez egoizm, przez: zdeprawowanie i arogancję. 

 

A to z czasem zawsze jest zgubne... Na tym się potem tylko traci. 

 

I wcale nie jest i nie będzie mi żal tego rządu. A powiem więcej, nie będę za takim rządem płakał, bo nie byłoby warto. 

 

Sami sobie na to zasłużyli. 

 

Tylko następny rząd ( prawdopodobnie, Platforma Obywatelska ) będzie musiała wszystko naprawiać i uporządkować, co zepsuł i rozwalił PiS w Polsce. 

 

Ponieważ, PiS po sobie niczego nie naprawi, bo mają to gdzieś. 

 

Nikt, normalny z takim rządem się nie układa... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Teraz to ja już chyba rozumiem na czym polegają te natręctwa, zarówno u jednego jak i drugiego delikwenta. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 godzin temu, Miejscowy napisał:

Dlatego w takich krajach jest: równość, równe prawa, prawo do legalnej aborcji kobiet, dobra pomoc socjalna, że nikt nie zostaje bez pomocy. 

I liberalne prawo, które jest popierane przez większość społeczeństw, bo takie prawo daje: wolność wyboru, w pełni. 

Czysta demagogia. Nic więcej. Zastanawiam się dlaczego w wymienionych państwach nie znalazły się Niemcy? To nie jest kraj dobrobytu? Nie bardzo rozumiem. Tam teraz też rządzi lewica. @Miejscowy , żeby nie było, mam poglądy prawicowe, ale daleko mi do PiSu. Żeby coś krytykować to trzeba mieć minimalne pojęcie o tym co się robi. Dla każdej partii politycznej na pierwszym miejscu jest gospodarka, potem ludzie. Żeby ich nakarmić trzeba mieć czym. Już o tym pisałem, prawica oszczędza, lewica wydaje, w całej Europie. Boisz się, że Polska wyjdzie, czy zostanie wyrzucona z UE. Moje obawy są skierowane w inną stronę. Niemcy są krajem federalnym. Jednym z takich landów jest Bawaria. Ona w nazwie ma: Wolny Kraj Bawaria, Wolne Państwo Bawaria. Nawet trochę językiem się różnią, trudniej ich zrozumieć. Wyobraź sobie, że w tym landzie rządzi od sześćdziesięciu lat jedna partia, CSU. Centroprawicowa. Partia, która powstała oddolnie a nie odgórnie. Uczyniła Bawarię najbogatszym krajem w Niemczech. Tak na dobrą sprawę mają w tyłku co dzieje się w federacji i Uni Europejskiej. Gdyby w Twoim województwie skrzyknęli się ludzie, stworzyli by partię polityczną, by pomóc w rozwoju gospodarczym regionu, przyciągnęliby największe firmy na swój teren, który rósłby jak na drożdżach, miałbyś w tyłku co dzieje się w Warszawie.

 

Sorry, napisałem ten post z gościa, zapomniałem, że nie jestem zalogowany. Proszę by tamten usunąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...