Skocz do zawartości


Miejscowy

Ogólnie o polityce.

Polecane posty

Maybe
6 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Na uja wybierać 460 (posłów) miernot która w większości nie ma swojego zdania chociażby poprzez tzw dyscyplinę głosowania. 

Razem z senatem jest ich 560. To więcej niż w władzy ustawodawczej Stanów Zjednoczonych!  Zerknij na mapę świata zobacz USA i Polskę. Tam jej prawie nie widać! Populacja ich prawie 10 razy tyle co nas, a posłów mamy więcej...

Chciałoby się zakrzyknąć wybory bezpośrednie! Ale my wy Polacy nie nadajecie się na wyborców. Jeśli powierzacie jeden z najważniejszych urzędów w Polsce chuj wie komu nie znanemu nikomu ludkowi który pojawia się jak Filip z konopi? To w Rosji nawet takie numery nie wchodzą. Już ooo Tyminski  o mały włos nie został prezydentem. Globalnie tępy głupi naród, pełen karyn z odrostami i obszyczmurkow słuchających disco polo, 

Dokladnie, wybory bezpośrednie są w Szwajcarii tyle, że społeczeństwo mądrzejsze. Ale gdyby raz, drugi zagłosowali u nas źle i musieliby ponosić tego konsekwencje, to może zaczęliby się interesować ekonomią, weryfikować pewne informacje, zadać w szkole więcej lekcji ekonomii a nie religii itp, bo pretensje mogliby mieć wówczas, tylko do siebie.

I masz racje, chyba zawsze byliśmy głupim narodem skoro potrafiliśmy zaufać obcemu facetowi z walizką i prawie zrobiliśmy z niego prezydenta. A ja myślałam że teraz nam naród zdurniał ? a to od pokoleń się ciągnie, wszystko się zgadza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
7 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ja wam powiem za co nie lubię Jarka i elity PiS. Tylko dwa szczególne momenty opisujące w zasadzie większą rzeczywistość.

1. Pamiętacie dojście do władzy PiS. Te nocne obrady. Zawirowania wokół konstytucji. Była sytuacja że głosowanie za jakąś uchwała zarządzono nie w sali plenarnej tylko innej w sejmie. Związane to było z protestem i okupowaniem mównicy sejmowej.  Któryś marszałek przeniósł obrady i głosowanie do innej sali. A w TVP powiedzieli że opozycja zbojkotowała i nie chciała głosować. Za skrzętnie zamkniętymi drzwiami za którymi byli tylko Pisowcy uchwalano nam ustawy. Widziałem też  w reportażu że posłowie opozycji nawet jak chcieli wejść na salę, której obradował PiS,w małej grupie kilku osób,  to byli chamsko i skutecznie wypierdalani przez "bogobojnych mężów stanu".  To był koniec demokracji. Po prostu wschodnia chujnia.

Dlatego ci ludzie są niebezpiecznie, nie potrafią dzielić się władzą a o czym to świadczy? Że mają demokrację w dupie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Tak więc taki zrażony jestem i z tego powodu głuchy na przejawy dobrobytu nam wprowadzanego .To machanie marchewką uświadamia mi że za plecami skrywa się laga którą wkrótce ktoś nam dopierdoli. 

Już wam dopierdala, tylko ślepcy tego nie widzą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Nie za bardzo przepadam za Amerykanami, ale tak ładnie mówią: polityka jest sztuką bycia wybieranym. Czyli? Umiejętnością zdobywania władzy. Jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodził. Społeczeństwo jest sumą przeciwstawnych interesów. Weź, zrób coś z tym. Tak jak grupa przedszkolaków na wycieczce, ten zmęczony, tamten się nudzi, temu chce się siusiu, a Ola jest głodna. A panią przedszkolankę ocenia się po tym, co chce zrobić a co naprawdę się dzieje.

 

Herbata wypita. Mogę wracać do pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
14 godzin temu, FAMME napisał:

Co Ty ziomuś, żartowałem. Wiesz ile musieli byśmy go gotować? A gaz jest drogi ?

Gaz drogi, ale grochówka wojskowa i... odzyskać te "pokłady" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
14 godzin temu, Maybe napisał:

Na razie go badali.....on był kiedyś ćpunem ale wyszedł z nałogu, mówił, że się nie boi ale bierze pod uwagę, że mogą go zniszczyć publicznie, robiąc z niego osobę niewiarygodną, wystarczy że podrzucą mu narkotyki....

Nie jednego próbowali zrobić na szaro. Wiecznie rządzić nie będą to wtedy skończy się zamiatanie pod dywan. Dlatego tak im zależy na tej kolejnej kadencji, bo nie wszystko jeszcze posprzątane, a trupy ciągle wylatują z szafy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
13 godzin temu, Maybe napisał:

Miejscowy może na okrętkę, ale..... Dobrze gada! W górę dziada!

 

???

Taaa, polać mu! Albo nie, bo całkiem skomplikuje swoje wypowiedzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
58 minut temu, BrakLoginu napisał:

Nie jednego próbowali zrobić na szaro. Wiecznie rządzić nie będą to wtedy skończy się zamiatanie pod dywan. Dlatego tak im zależy na tej kolejnej kadencji, bo nie wszystko jeszcze posprzątane, a trupy ciągle wylatują z szafy.

Jedynie zostawią nam prezencik w postaci kilku bilionów długu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
58 minut temu, BrakLoginu napisał:

Taaa, polać mu! Albo nie, bo całkiem skomplikuje swoje wypowiedzi :D

Trochę rozumiem Miejscowego, jak się pisze rozległe, to czasem gubi się wątek, jednak sens tego umiem złapać, o czymkolwiek by nie pisał. 

Podstawowa zaleta kolegi jak nikogo innego, to niekonfliktowość i cierpliwość. I wcale nie usiłuje nikogo na siłę przekonać do swojego zdania, umniejszyć nikogo wartości. To cechy niespotykane u ludzi na forum, nawet wśród "aniołów", a ciągle komuś przeszkadza i kogos denerwuje. Chyba niektórych dwnerwuje sam fakt, że pisze i ma poglądy, jakie ma ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Maybe napisał:

Jedynie zostawią nam prezencik w postaci kilku bilionów długu. 

Mnie jedynie zastanawia kto to posprząta i jak długo to zajmie. Dobrze, że mój syn nie mieszka już w tym kraju, ale chce wrócić. Wybiję mu to z głowy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maybe napisał:

Trochę rozumiem Miejscowego, jak się pisze rozległe, to czasem gubi się wątek, jednak sens tego umiem złapać, o czymkolwiek by nie pisał. 

Podstawowa zaleta kolegi jak nikogo innego, to niekonfliktowość i cierpliwość. I wcale nie usiłuje nikogo na siłę przekonać do swojego zdania, umniejszyć nikogo wartości. To cechy niespotykane u ludzi na forum, nawet wśród "aniołów", a ciągle komuś przeszkadza i kogos denerwuje. Chyba niektórych dwnerwuje sam fakt, że pisze i ma poglądy, jakie ma ?‍♀️

Tak, podpisuję się pod tym obiema rencoma i nogoma :)
Podoba mi się też jego prostolinijność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Mnie jedynie zastanawia kto to posprząta i jak długo to zajmie. Dobrze, że mój syn nie mieszka już w tym kraju, ale chce wrócić. Wybiję mu to z głowy :D

Chryste do czego?

Moja ada nawet jak się zakochała w Polaku mieszkającym w Polsce, to stwierdziła że nie wraca, mogą do siebie jeździć weekendowo ?

Sprzątania będzie na kolejne 50 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Tak, podpisuję się pod tym obiema rencoma i nogoma :)
Podoba mi się też jego prostolinijność.

Tak, i ugodowość, i ciągła mimo batów, życzliwość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Maybe napisał:

Moja ada nawet jak się zakochała w Polaku mieszkającym w Polsce, to stwierdziła że nie wraca, mogą do siebie jeździć weekendowo ?

Niech go ściągnie do siebie chyba, że jemu nie pozwalają obowiązki?
Ja na całe szczęście mogę pracować z dowolnego miejsca na świecie, a dziś to ogromna wygoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Niech go ściągnie do siebie chyba, że jemu nie pozwalają obowiązki?
Ja na całe szczęście mogę pracować z dowolnego miejsca na świecie, a dziś to ogromna wygoda.

On ma w Polsce swoją działalność I trochę mu ciężko....ale kto wie....to co robi w Polsce może robić też w Niemczech, ale sam wiesz, to c,asem trudna decyzja bo nowy rynek i musiałby zaczynać od nowa. Muszą się na tyle poznać, żeby chłopak miał pewność, że chce, ze zwiazek rokuje. A to nowy związek.

Ale jednego już ściągnęła za sobą, a przez rok jeździli do siebie. Teraz są oddzielnie, ale chłopak został w Berlinie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Trochę rozumiem Miejscowego, jak się pisze rozległe, to czasem gubi się wątek, jednak sens tego umiem złapać, o czymkolwiek by nie pisał. 

Podstawowa zaleta kolegi jak nikogo innego, to niekonfliktowość i cierpliwość. I wcale nie usiłuje nikogo na siłę przekonać do swojego zdania, umniejszyć nikogo wartości. To cechy niespotykane u ludzi na forum, nawet wśród "aniołów", a ciągle komuś przeszkadza i kogos denerwuje. Chyba niektórych dwnerwuje sam fakt, że pisze i ma poglądy, jakie ma ?‍♀️

Nie ma się co denerwować , jak dla mnie @Miejscowy potrafi nieźle przynudzić. ? Ale konfliktowość zero. Ogólnie fajnie że jest ktoś taki. Bije przeogromna szczerość która w pewnym sensie naraża go na szykany. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
8 godzin temu, Maybe napisał:

Podobno mądrzy jesteście. 

 

Anglia to potęga, ludziom żyje się dobrze a jeszcze królową utrzymujemy, a mimo to wyjście z Unii odchorowała, więc nie polecam.

Masło maślane. Najpierw mówisz żeby nie głosować na PiS, a teraz że jesteśmy mądrzy, pewnie że jesteśmy mądrzy ?

 

Dla jasności to też nie jestem ola Boga pisowcem i dużo rzeczy mi się też nie podoba co robi PiS, ale jak mam przy głosowaniu wybierać, to wybiorę niniejsze zło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
4 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Gaz drogi, ale grochówka wojskowa i... odzyskać te "pokłady" :D

Hmmm, mówisz że po grochówce mogli byśmy zmienić kierunek płynący  rurami gaz? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Nie ma się co denerwować , jak dla mnie @Miejscowy potrafi nieźle przynudzić. ? Ale konfliktowość zero. Ogólnie fajnie że jest ktoś taki. Bije przeogromna szczerość która w pewnym sensie naraża go na szykany. 

 

Ojtam ojtam, każdy ma jakieś wady, a ta przynajmniej mnie nie denerwuje a wręcz rozczula. Nie trzeba wszystkiego czytać. Czytanie forum uwstecznia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
45 minut temu, FAMME napisał:

Masło maślane. Najpierw mówisz żeby nie głosować na PiS, a teraz że jesteśmy mądrzy, pewnie że jesteśmy mądrzy ?

 

Dla jasności to też nie jestem ola Boga pisowcem i dużo rzeczy mi się też nie podoba co robi PiS, ale jak mam przy głosowaniu wybierać, to wybiorę niniejsze zło. 

No chyba wiesz na kogo głosować czy potrzebujesz agitacji?

Mojej i tak nie posłuchasz, bo jestem lewaczką, jak to nazywają ci którzy tak się domagają szacunku a sami go nie mają, z krwi i kości lewak ze mnie ? Raz tylko się pomyliłam i głosowałam na PO ?

 

PiS jest po prostu szkodnikiem i doprowadzi kraj do ruiny, juz doprowadzil, mamy kilka bilionów zadłuzenia, wiesz co to znaczy? To zadluzenie beda splacac twoje wnuki ?

 

A co ci się podoba w PiSie? ? 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
12 godzin temu, Merkana napisał:

To było REFERENDUM OGÓLNONARODOWE. Nie wiem skąd u Pana te dygresje nie na temat. 

Tak, ale ja wspomniałem o REFERENDUM o poparciu uczestnictwa w Unii Europejskiej Polek i Polaków. 

Czyli, większość mieszkańców Polski wsparło przystąpienie do tej Wspólnoty, w tym też i ja to wsparłem. 

 

I po co ten "Pan"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Z PiS to jest taki problem, ludzie, że oni rzadzą po prostu, nieudolnie i nie ponoszą za to odpowiedzialności. 

Naród też jest na to trochę obojętny, a jak nawet niektórzy krytykują i wytykają takie rzeczy, to i tak niczym się to nie kończy, bo ten rząd dalej rządzi i większość ludzi w kraju nie próbuje odwołać takiego rządu. 

To też świadczy o tym, jaki Naród i społeczeństwo jest w Polsce... 

Gdyby takie rzeczy z PiS się działy w takiej Szwajcarii, Belgii, Holandii to taki rząd już by z rządu wyleciał, bo nikt by tam takich "rządów" nie akceptował. 

 

Ale my jesteśmy Polską, a nie tamtymi krajami, a to są, dwie inne sprawy. 

 

Dla mnie, zepsucie, przez głupotę relacji z Unią Europejską, Czechami, USA było w ogóle nie potrzebne. 

 

I to będzie taki odbiór w rządach innych krajów, jakie w Polsce są rządy i jak się zachowują politycy. 

 

Bo tak, jak to jest w innych krajach, w Europie Zachodniej, gdzie prezydent, premier i każdy inny polityk, jeżeli zachowa się niewłaściwie, to za to odpowiada. 

Ale i potrafi się przyznać do błędu uczciwie. 

 

Natomiast, my żyjemy w kraju bezkarności... I kiedyś tak było, i teraz tak jest. 

Polityk może: kłamać, oszukiwać i robić, co mu się podoba i nie ponosi za to kary, a i jeszcze ma na to przyzwolenie Narodu. 

Może nie wszystkich ludzi, ale niektórych. 

 

Chociaż z tego, co wiem, to premier w Polsce miał tam jakieś problemy z zarzutami za swoje kłamstwa? 

No bo ten człowiek, kłamie i kręci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
18 minut temu, Miejscowy napisał:

Tak, ale ja wspomniałem o REFERENDUM o poparciu uczestnictwa w Unii Europejskiej Polek i Polaków. 

Czyli, większość mieszkańców Polski wsparło przystąpienie do tej Wspólnoty, w tym też i ja to wsparłem. 

 

I po co ten "Pan"?

Czyli masz świadomość że o rezygnacji panującego nam pisu takie referendum ogólnonarodowe musiałby złożyć sam rząd? 

Może być bez "Pan" jak wolisz. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
21 minut temu, Maybe napisał:

No chyba wiesz na kogo głosować czy potrzebujesz agitacji?

Mojej i tak nie posłuchasz, bo jestem lewaczką, jak to nazywają ci którzy tak się domagają szacunku a sami go nie mają, z krwi i kości lewak ze mnie ? Raz tylko się pomyliłam i głosowałam na PO ?

 

PiS jest po prostu szkodnikiem i doprowadzi kraj do ruiny, juz doprowadzil, mamy kilka bilionów zadłuzenia, wiesz co to znaczy? To zadluzenie beda splacac twoje wnuki ?

 

A co ci się podoba w PiSie? ? 

To, racja. 

 

Nie tylko zadłużają coraz bardziej kraj, ale i zlecają drukowanie kasy z prezesem NBP, co zwiększa inflację, ponieważ jest za dużo pieniędzy w obiegu. 

 

Do tego też, wymyślają cały czas, kolejne programy, które rozdają pieniądze ( tak jak teraz z tymi: dekoderami do tego najnowszego standardu, cyfrowego odbioru telewizji, że będą za darmo, w prezencie płacili po 100 zł. dla wszystkich, którzy się skuszą na taką kwotę, na zakupu nowych dekoderów, co ja uważam za, śmieszne... Ponieważ, za taką kwotę to jeszcze ludzi stać na nowe dekodery, rodziny już mają po 500 zł. a i niektórzy nie potrzebują już takich DEKODERÓW, bo kupili wcześniej nowe telewizory już  z wbudowanymi takimi dekoderami ). 

No ale kto się nie skusi na prezent, jak dają? 

To są tylko, dodatkowe koszty, a za to wszystko płaci budżet. 

 

A jak myślisz, skąd oni biorą takie "miliardy" na te programy polityczne? Z nieba? Nie, z gospodarki, z pracujących podatników i po prostu komuś zabierają więcej, żeby z tego innym płacić. 

Nie da się inaczej, bo pieniądze nie spadają z nieba. 

 

A takie "rozdawanie" ludzi przyzwyczaja, bo jak raz rząd da, to już musi cały czas dać i ludzie bedą się tez tego domagali od kolejnych rządów. 

 

Pytanie, czy budżetu polskiego stać na takie koszty, na społeczeństwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
7 minut temu, Merkana napisał:

Czyli masz świadomość że o rezygnacji panującego nam pisu takie referendum ogólnonarodowe musiałby złożyć sam rząd? 

Może być bez "Pan" jak wolisz. 

 

No tak, ale czy Ty myślisz, że oni, w PiS mają taką wolę, żeby to zrobić? Że posłuchają społeczeństwa? 

Bo uważam, że nie mają takiej woli, ponieważ im jest obojętne, że coraz więcej ludzi nie jest zadowolonych z takich rządów, ale oni nie przejmują się tym, bo widzą tylko siebie i swoje dobro. 

I to ma być, demokracja normalna w kraju? 

Ja mam się godzić w kraju demokratycznym na rząd, który mnie okłamuje, który rządzi nieudolnie i niszczy relacje ze Wspólnotą Unijną? 

 

To jest, parodia... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...