Skocz do zawartości


Dżulia

Odwracanie uwagi od spraw ważnych.

Polecane posty

Zadowolony
Miejscowy
3 godziny temu, 4 odsłony ironii napisał:

Miejscowy, takie małe pytanko mam a'propos tego wpisu. Jak myslisz, skąd jest kasa w budżecie państwa?🤔 

A to ja tego niby nie wiem? A może głównie z podatków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dżulia
Cytat

Co ma kontrola nad zajęciami pozalekcyjnymi do siania strachu wśród grona pedagogicznego?

@Pieprzna

Krótko, bo nikt nie wie, czy najpierw pomagać dziecku czy najpierw procedury. Czy robić nabór na zajęcia dodatkowe czy procedury.
Czyli zamiast zajęcia prowadzić z rozpoczęciem roku  we wrześniu mogą zacząć się w styczniu lub w dobry układzie w grudniu ze względu na procedury. Te procedury to jednoosobowa decyzja kuratora. Co ma robić n-l przez ten czas?

Cytat

Świetnie. Chętnie poznam twój punkt widzenia. I na koniec powiem, że nie cała strona prawicowa jest zadowolona z lex Czarnek,  bo w przypadku zmiany władzy przepisy mogą utrudnić życie edukatorom konserwatywnym.

To niekoniecznie mój punkt widzenia, a prawda jaką zawiera Ustawa. Myślę, że są zorientowani na czym polega Ustawa, jaka będzie nauka... to właśnie skłoniło część prawicowców ku niezadowoleniu Ustawy.

***

A teraz więcej.

Po transformacji n-le wiele pracy włożyli w nauczanie przekształcając "siadaj, milcz, słuchaj" w otwartą dyskusje z dziećmi i młodzieżą.
Z przykrością stwierdzam, że nie wszyscy pojęli antypedagogikę i było na lekcjach "róbta co chceta"...przyznam, że to wielki błąd.
Jednakże antypedagogika to dobry wybór bowiem młodzież, dzieci i rodzice mogli decydować i uczestniczyć pod kierunkiem n-la o treściach wychowawczych, czy zajęciach pozalekcyjnych.
W szkołach uczyli się uczniowie różnych wyznań i byli akceptowani i tolerowani przez kolegów i władze szkolne np. Wyznawcy islamu nie byli obecni podczas ramadanu i nieobecność była usprawiedliwiona.

 

Obecnie wg Czarnka wychowanie zawarte jest  w podręczniku jego autorstwa gdzie patriotyzm to chrześcijańska jedyna wartość najwyższa, a co za tym idzie  nietolerancja, homofobia.
Jak będzie się czuło dziecko innego wyznania?
Jak będzie czuł się n-l mówiąc rodzicom/ucz., że to złe wyznanie, że niepatriotyczne.
Jak nie powie lub źle wyjaśni o jego losie decyduje kurator.


Centralizacja oświaty, kuratorów wyznacza rząd, a oni decydują o treściach i kontrolują.

Ścisła rejonizacja związania z zamieszkaniem, a szkoły prywatne też pod nadzorem kuratora.
Organizacje pozarządowego do decyzji kuratora, by uczeń mógł skorzystać z takich zajęć jest biurokracja wymagająca min. m-c czasu jeśli uzyskana będzie  zgoda.


Zajęcia logopedyczne czy korekcyjno-kompensacyjne tak mogą być tylko uczeń może być kierowany do placówki specjalistycznej (po lekcjach w szkole, dziecko trzeba zwieźć na zajęcia kompensacyjne).

To brak pieniędzy powoduje okrojone etaty i brak specjalistów w szkole.


Wszelkie wyjścia związane z nauką zawodową zgłoszone muszą być do kuratora wcześniej 1-2 m-ce, a co z wyjściem do teatru czy kina tego nikt nie wie, to okaże się w praktyce albo będzie tak, albo będzie nie. 
Brak pomocy psych-pedagogicznej w szkole może  oznaczać w trudnej sytuacji dziecka ... samobójstwo lub pogorszenie na tyle, że ląduje w szp. psychiatrycznym.
A co z zajęciami; np, koła zainteresowań dla uczniów, zajęcia przygotowujące do matury? To jeszcze nie jest wiadome.
Plan godz. nauczania nieadekwatny do materiału programowego (godz mało, treści dużo), stąd materiał pewnie zadawany będzie do domu, bo  nie ma godzin na realizację w pełni go w szkole.
 

Kurator ma też prawo do wprowadzenia nauczania zdalnego/domowego. 
Nie wiem, który rodzić zostawi dziecko z komputerem w domu by się uczyło, a sam pójdzie do pracy.
Czy to nie strach?

Podwójny; dziecka - czy zdąży i rodzica co z dzieckiem.

Wszystkie wakaty przestaną istnieć, a i obecnych n-li będzie za dużo.

Przepraszam, jeśli mało czytelne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
52 minuty temu, Amani napisał:

... 500 plus w samym założeniu nie jest złym programem, choć od początku było wiadomo, ze nie wpłynie na wyż demograficzny w Polsce. 

Owszem, nie jest zły, ale to nie było takie  pewne, że nie wpłynie na wyż  demograficzny, bo PiS uznał jak wspomniał "gwiazdkowy pis - zachęca do produkcji mięsa armatniego bo pokój w Europie trwa już za długo" , że  łatwiej będzie rządzić ciemnotą...niech patologiczni się rozmnażają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
15 minut temu, Dżulia napisał:

Czyli zamiast zajęcia prowadzić z rozpoczęciem roku  we wrześniu mogą zacząć się w styczniu lub w dobry układzie w grudniu ze względu na procedury. Te procedury to jednoosobowa decyzja kuratora. Co ma robić n-l przez ten czas?

Czy to prawo nie dotyczy głównie organizacji z zewnątrz? Przecież nauczyciel ma co robić, ma swoje zwykłe lekcje. W Poznaniu mamy coś takiego jak Grupa Stonewall, która jest znana jako deprawatorzy młodzieży. To dla takich amatorów nauczania o seksie analnym są nowe przepisy. Dla organizacji, które wpadają do szkoły z jakimiś jednorazowymi akcjami pod płaszczykiem tolerancji i zdrowia wciskającymi dzieciakom tęczową seksedukację.

 

20 minut temu, Dżulia napisał:

Obecnie wg Czarnka wychowanie zawarte jest  w podręczniku jego autorstwa gdzie patriotyzm to chrześcijańska jedyna wartość najwyższa, a co za tym idzie  nietolerancja, homofobia.
Jak będzie się czuło dziecko innego wyznania?
Jak będzie czuł się n-l mówiąc rodzicom/ucz., że to złe wyznanie, że niepatriotyczne.
Jak nie powie lub źle wyjaśni o jego losie decyduje kurator.

1. Czarnek nie jest autorem żadnego podręcznika szkolnego. 2. Równanie patriotyzmu z homofobią i nietolerancją jest absurdalne. 3. Większość dzieci ma gdzieś religię. 4. Nauczyciel będzie mówił, że są złe wyznania? Masz tak wyprany umysł przez propagandę antypisowską, że ja się poważnie obawiam o to jak ty uczysz. Bzdura bzdurę pogania. Może rzeczywiście kurator powinien ci się przyjrzeć. 

 

24 minuty temu, Dżulia napisał:

Centralizacja oświaty, kuratorów wyznacza rząd, a oni decydują o treściach i kontrolują.

Kuratorzy oświaty nie pojawili się nagle z ministrem Czarnkiem. Funkcjonują od lat jako nadzór pod kierunkiem wszystkich rządów. I dobrze, bo każda szkoła w Polsce skoro jest państwowa musi nauczać tego samego programu a nie tego co sobie wymyśli dyrektor szkoły w Koziej Wólce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Zawsze będę mówił, że popieram i jestem za pomocą rodzinom, ale tym biedniejszym, z najniższymi dochodami. 

Czyli wszędzie tam, gdzie w rodzinie jest tylko pensja minimalna z pracy, należy się pomoc od państwa. 

Jeśli już wprowadzili to 500 plus to tylko powinno być właśnie dla rodzin o najniższych dochodach i to byłoby jak najbardziej sprawiedliwe. A nie dla rodzin, gdzie są dobre i bardzo dobre zarobki. Bo gdyby PiS mądrze tym zarządził, to i budżet tyle nie musiałby wydawać miliardów. A tak ponoszą zbędne koszty tam, gdzie nie potrzeba i dlatego to jest: niegospodarność. To jest marnowanie środków z budżetu. Jak taki rząd może mieć na to przyzwolenie?

Ja tego nie mogę zrozumieć? 

 

A z zarobkami zawsze tak było, jest i na całym świecie,  że jedni zarabiają mniej ( minimalną ), inni mają trochę wiecej, a jeszcze inni sporo. 

Zależy, jakie są umiejętności i jaka wiedza w pracy. Zależy też od stanowiska. 

Za darmo nikt nie płaci lepszej pensji. 

Stanowiska jakieś, kierownicze w firmach są trochę lepiej opłacane. Stanowiska dyrektorskie jeszcze lepiej opłacane i zależy to też od firmy. Bo jest większa odpowiedzialność za całą firmę i więcej obowiązków. Nie może być tak, żeby każdy, bez względu jaką wykonuje pracę, czy lepszą, czy gorszą, zarabiał tyle samo, bo to nie byłoby sprawiedliwe. 

Zwykły pomocnik w jakiejś pracy nie może mieć takiej pensji, jaką ma dyrektor, bo to nie te kwalifikacje i nie ta wiedza. 

Tak jest na całym świecie. 

 

Więc każdy, kto zarabia najmniej i ma najgorszą sytuację, powinien mieć wsparcie państwa. Ale też nie tak całkiem. Bo samotnym państwo nic nie daje i sami muszą na siebie pracować. Ale jak pracują, mają umowę o pracę to mają korzyść. W przypadku urlopu, jest płatny urlop. W przypadku choroby, wypadku, państwo za pensję wypłaca jakiś zasiłek na czas choroby. Także, nawet pracownik z najniższą pensją też ma taką korzyść. 

 

Jeżeli chodzi o 500 plus i inne programy, to w budżecie już brakuje i PiS może właśnie zrobić coś takiego, że już nie będzie płacił tym rodzinom, które nie głosują na ten rząd i nie będzie płacił dla bogatych rodzin. I to powinno być od początku zrobione, jak wprowadzili ten program. Tylko dla rodzin z najniższymi dochodami, nie dla rodzin z dobrymi i bardzo dobrymi dochodami. 

Również nie powinni skierować tych pieniędzy dla niepracujących i nie płacących podatków rodzin. Bo jeśli rodzic nie poczuwa się do żadnej pracy, z lenistwa to jest jego sprawa, a państwo nie ma obowiązku płacić leniwym ludziom pieniędzy. 

Dlaczego rodzic, który nigdzie sobie nie pracuje, nie jest też podatnikiem, ma za darmo otrzymywać, kosztem innych podatników po 500 zł? 

Mądry i gospodarny rząd tak by zarządził. 

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

Jeżeli chodzi o 500 plus i inne programy, to w budżecie już brakuje i PiS może właśnie zrobić coś takiego, że już nie będzie płacił tym rodzinom, które nie głosują na ten rząd

Noż kurwa!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Jeżeli chodzi o 500 plus i inne programy, to w budżecie już brakuje i PiS może właśnie zrobić coś takiego, że już nie będzie płacił tym rodzinom, które nie głosują na ten rząd

😂😂😂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
8 godzin temu, Miejscowy napisał:

A to ja tego niby nie wiem? A może głównie z podatków?

No chyba właśnie nie wiesz, skoro piszesz:

12 godzin temu, Miejscowy napisał:

Człowieku, każda pensja dla zawodów państwowych jest tylko z budżetu państwa, a nie od prywatnych pracodawców w firmach. 

Wyobraź sobie, że w budżecie państwa znajdują się środki finansowe właśnie z podatkow, a przedsiębiorcy płacą znacznie wyższe podatki niż osoby prywatne. Więc nie pieprz jak potłuczny, bo najwyraźniej wiedzę masz dziurawą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
9 godzin temu, Dżulia napisał:

Owszem, nie jest zły, ale to nie było takie  pewne, że nie wpłynie na wyż  demograficzny, bo PiS uznał jak wspomniał "gwiazdkowy pis - zachęca do produkcji mięsa armatniego bo pokój w Europie trwa już za długo" , że  łatwiej będzie rządzić ciemnotą...niech patologiczni się rozmnażają.

No statystyki nie pokazują tego, by coś drgnęło w tym temacie. Oczywiście ze lepiej rządzi się ciemnota i dlatego PiS poszedł w pakiety socjalne, choć wywodzi się z prawej strony sceny politycznej, a ta jak wiadomo nigdy w socjalne nie szła.. czego się jednak nie robi dla wygranej?

 

 

z tym mięsem armatnim to jestem dość sceptyczna. Raz ze wojnę mamy już prawie na progu, a dwa ze wciąż służba wojskowa jest dobrowolna. Musza wiec beneficjenci 500 plus chcieć za Polskę krew oddać… i myśle, ze szybciej będą uciekać, niż za broń chwycą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
9 godzin temu, Miejscowy napisał:

 

 

Jeżeli chodzi o 500 plus i inne programy, to w budżecie już brakuje i PiS może właśnie zrobić coś takiego, że już nie będzie płacił tym rodzinom, które nie głosują na ten rząd i nie będzie płacił dla bogatych rodzin. I to powinno być od początku zrobione, jak wprowadzili ten program. Tylko dla rodzin z najniższymi dochodami, nie dla rodzin z dobrymi i bardzo dobrymi dochodami. 

Również nie powinni skierować tych pieniędzy dla niepracujących i nie płacących podatków rodzin. Bo jeśli rodzic nie poczuwa się do żadnej pracy, z lenistwa to jest jego sprawa, a państwo nie ma obowiązku płacić leniwym ludziom pieniędzy. 

Dlaczego rodzic, który nigdzie sobie nie pracuje, nie jest też podatnikiem, ma za darmo otrzymywać, kosztem innych podatników po 500 zł? 

Mądry i gospodarny rząd tak by zarządził. 
 

 

PiS szybciej dodrukuje pieniądze, niż zrezygnuje z płacenia komukolwiek. Teraz pod inflacja mogą to wszystko ładnie ukryć, wiec nie ma problemu, a Glapinski po coś kolejny raz fuchę dostał. Polacy nie maja bladego pojęcia, czy pieniędzy brakuje i dopóki PiS rządzi, mieć nie będą. 
 

ale mnie tylko ciekawi, jak oni będą wiedzieli, kto na PiS głosował a kto nie. 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
4 godziny temu, 4 odsłony ironii napisał:

No chyba właśnie nie wiesz, skoro piszesz:

Wyobraź sobie, że w budżecie państwa znajdują się środki finansowe właśnie z podatkow, a przedsiębiorcy płacą znacznie wyższe podatki niż osoby prywatne. Więc nie pieprz jak potłuczny, bo najwyraźniej wiedzę masz dziurawą. 

Gdyby nie podatki to budżet nie miałbym prawie żadnych środków, bo niby skąd? 

A to wygląda tak ( i ja żadnych głupot nie gadam i wiedzę jakąś mam i nie oceniaj, jeśli nie wiesz ), pracujący i zarabiający najmniej płacą najniższe podatki ( w Polsce niestety PiS okrada nawet biednych z wyższych podatków i opłat, a w normalnych krajach tak nie jest ), średnio zarabiający płacą średnie podatki, a najwięcej zarabiający płacą najwyższe podatki. Chociaż nie tylko w Polsce różnie z tym bywa, to właśnie sprawiedliwe jest to, jak najbiedniejsi i najmniej zarabiający płacą minimalne podatki i opłaty, a najbogatsi i najlepiej zarabiający płacą najwyższe podatki. 

Tak to działa w normalnych krajach, z normalnym prawem podatkowym. Bogatego stać na wysokie podatki. Oczywiście nie mogą też być za wysokie, ale takie na które stać pracującego i najlepiej zarabiającego. 

 

I co Ty na to?? 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 godziny temu, Amani napisał:

PiS szybciej dodrukuje pieniądze, niż zrezygnuje z płacenia komukolwiek. Teraz pod inflacja mogą to wszystko ładnie ukryć, wiec nie ma problemu, a Glapinski po coś kolejny raz fuchę dostał. Polacy nie maja bladego pojęcia, czy pieniędzy brakuje i dopóki PiS rządzi, mieć nie będą. 
 

ale mnie tylko ciekawi, jak oni będą wiedzieli, kto na PiS głosował a kto nie. 😉 

Oczywiście, że dodrukują, bo nic innego nie mogą zrobić. 

Ale to, co robią to jest łamanie prawa i Konstytucji. Ty możesz to popierać i Tobie się to może podobać, ale to nie jest dobra rzecz dla kraju. 

To będzie miało swoje konsekwencje i za to będzie każdy Polak płacił. 

Przekonają się o tym Polacy, a szczególnie wyborcy tego rządu. 

 

Wiadomo, że, aby komuś rozdawać spore sumy kasy to trzeba komuś innemu zabierać więcej, bo tak to działa. 

Nie da się inaczej, bo skądś na to miliardowe środki trzeba pozyskiwać. 

 

A wiesz, co się stało w Wenezueli, w Ameryce Południowej? Jakie tam były rządy i jak kraj doprowadzili do nędzy i patologii wszechobecnej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

Oczywiście, że dodrukują, bo nic innego nie mogą zrobić. 

Ale to, co robią to jest łamanie prawa i Konstytucji. Ty możesz to popierać i Tobie się to może podobać, ale to nie jest dobra rzecz dla kraju. 

To będzie miało swoje konsekwencje i za to będzie każdy Polak płacił. 

Przekonają się o tym Polacy, a szczególnie wyborcy tego rządu. 

 

Wiadomo, że, aby komuś rozdawać spore sumy kasy to trzeba komuś innemu zabierać więcej, bo tak to działa. 

Nie da się inaczej, bo skądś na to miliardowe środki trzeba pozyskiwać. 

 

A wiesz, co się stało w Wenezueli, w Ameryce Południowej? Jakie tam były rządy i jak kraj doprowadzili do nędzy i patologii wszechobecnej?

W przypadku programów socjalnych, duża role pełnia podatki, szczególnie VAT, który akurat w przypadku 500 plus dosyć dobrze napełnia budżetowa kasę. I oczywiście ze ktoś traci, a ktoś zyskuje, ale taka jest zasada, ze z takiej socjalnej zapomogi kazdy kiedyś może mieć potrzebę skorzystania. To jest dobre, można dyskutować jedynie, czy forma właściwa.

 

ja akurat nie popieram dodruku pieniędzy ani oszukiwania ludzi, ale bez sensu jest pierdzielic farmazony, ze PiS odbierze pieniądze, tym, co na nich nie głosują. Fizycznie nie jest w stanie tego zrobić. Bogatym tez nie zabierze - słupki spadają. A takie posunięcia miałyby kolejne konsekwencje dla partii PiS. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
14 minut temu, Miejscowy napisał:

Gdyby nie podatki to budżet nie miałbym prawie żadnych środków, bo niby skąd? 

A to wygląda tak ( i ja żadnych głupot nie gadam i wiedzę jakąś mam i nie oceniaj, jeśli nie wiesz ), pracujący i zarabiający najmniej płacą najniższe podatki ( w Polsce niestety PiS okrada nawet biednych z wyższych podatków i opłat, a w normalnych krajach tak nie jest ), średnio zarabiający płacą średnie podatki, a najwięcej zarabiający płacą najwyższe podatki. Chociaż nie tylko w Polsce różnie z tym bywa, to właśnie sprawiedliwe jest to, jak najbiedniejsi i najmniej zarabiający płacą minimalne podatki i opłaty, a najbogatsi i najlepiej zarabiający płacą najwyższe podatki. 

Tak to działa w normalnych krajach, z normalnym prawem podatkowym. Bogatego stać na wysokie podatki. Oczywiście nie mogą też być za wysokie, ale takie na które stać pracującego i najlepiej zarabiającego. 

 

I co Ty na to?? 😂

Tyle ze podatki z zarobków to chyba w gminach zostają, a nie w budżecie państwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Amani napisał:

W przypadku programów socjalnych, duża role pełnia podatki, szczególnie VAT, który akurat w przypadku 500 plus dosyć dobrze napełnia budżetowa kasę. I oczywiście ze ktoś traci, a ktoś zyskuje, ale taka jest zasada, ze z takiej socjalnej zapomogi kazdy kiedyś może mieć potrzebę skorzystania. To jest dobre, można dyskutować jedynie, czy forma właściwa.

 

ja akurat nie popieram dodruku pieniędzy ani oszukiwania ludzi, ale bez sensu jest pierdzielic farmazony, ze PiS odbierze pieniądze, tym, co na nich nie głosują. Fizycznie nie jest w stanie tego zrobić. Bogatym tez nie zabierze - słupki spadają. A takie posunięcia miałyby kolejne konsekwencje dla partii PiS. 

A Ty wierzysz to, że z samego VAT oni finansują wszystkie programy, nie tylko 500 plus, jak to jest setki miliardów, jakby to wszystko zsumować? Sam VAT nie może iść tylko na same programy polityczne. Z tego podatku też sa inne cele finansowane. Może samo 500 plus jest finansowane z samego VAT, a może nie do końca. 

Może dokładają trochę z innych podatków? 

Oni takie miliardy wyrzucają w społeczeństwo, ale dla wybranych grup ludzi, że Ty nawet sobie z tego sprawy nie zdajesz. 

Z samego VAT to już też zaczyna brakować. 

A gdzie jeszcze finansować zawody państwowe, a gdzie finansować inwestycje publiczne i inne rzeczy? Wiesz, ile kosztują teraz publiczne, różne inwestycje? Jak są drogie materiały budowlane i narzędzia? Ile kosztują nowe drogi? Ile kosztuje armia zawodowa? 

 

Jan Piński powiedział, że mogą tak zrobić, że będą "cięli" wydatki, bo już brakuje środków w budżecie. 

Oni od 7 lat prawie jednym zabierają więcej, żeby innym dawać, np. w 500 plus. 

Tylko wiadomo, że zabiera się od pracujących, bo pracujący płacą podatki i inne opłaty. A do tego wprowadzili takie podatki, jakich nie było za rządów poprzednich i nie było też wyższych podatków. 

To nie jest "ograbianie" społeczeństwa, jak tylko się da za tego rządu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Część podatków idzie do głównego budżetu, a część podatków do samorządów lokalnych. Zależy o jakie podatki chodzi. 

Poza tym centralny budżet ma możliwość przekazywania jakichś środków do budżetów lokalnych, w samorządach. Nie jest to żaden problem. 

 

A PiS okradł samorządy lokalne, obniżając podatek PIT, który się płaci do samorządów. 

Żeby główny budżet na tym więcej zyskiwał i tak to działa. 

I teraz lokalne samorządy muszą podnosić mieszkańcom inne opłaty ( np. za śmieci ), żeby z czegoś mogły finansować swoje, różne inwestycje, bo mają mniej środków. 

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
5 minut temu, Miejscowy napisał:

A Ty wierzysz to, że z samego VAT oni finansują wszystkie programy, nie tylko 500 plus, jak to jest setki miliardów, jakby to wszystko zsumować? Sam VAT nie może iść tylko na same programy polityczne. Z tego podatku też sa inne cele finansowane. Może samo 500 plus jest finansowane z samego VAT, a może nie do końca. 

Może dokładają trochę z innych podatków? 

Oni takie miliardy wyrzucają w społeczeństwo, ale dla wybranych grup ludzi, że Ty nawet sobie z tego sprawy nie zdajesz. 

Z samego VAT to już też zaczyna brakować. 

A gdzie jeszcze finansować zawody państwowe, a gdzie finansować inwestycje publiczne i inne rzeczy? Wiesz, ile kosztują teraz publiczne, różne inwestycje? Jak są drogie materiały budowlane i narzędzia? Ile kosztują nowe drogi? Ile kosztuje armia zawodowa? 

 

Jan Piński powiedział, że mogą tak zrobić, że będą "cięli" wydatki, bo już brakuje środków w budżecie. 

Oni od 7 lat prawie jednym zabierają więcej, żeby innym dawać, np. w 500 plus. 

Tylko wiadomo, że zabiera się od pracujących, bo pracujący płacą podatki i inne opłaty. A do tego wprowadzili takie podatki, jakich nie było za rządów poprzednich i nie było też wyższych podatków. 

To nie jest "ograbianie" społeczeństwa, jak tylko się da za tego rządu?

Podałam przykład, przecież wiadomo, ze VAT nie jest jedynym dochodem dla panstwa….

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

Część podatków idzie do głównego budżetu, a część podatków do samorządów lokalnych. Zależy o jakie podatki chodzi. 

Poza tym centralny budżet ma możliwość przekazywania jakichś środków do budżetów lokalnych, w samorządach. Nie jest to żaden problem. 

No wiec właśnie… a z wcześniejszych wypowiedzi jakby co innego wynika 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Amani napisał:

Podałam przykład, przecież wiadomo, ze VAT nie jest jedynym dochodem dla panstwa….

Jasne, że nie jest VAT jedynym dochodem budżetu. Są różne inne podatki. 

Ale VAT jest najwyższym podatkiem do budżetu, a potem jest AKCYZA. 

I oni obniżyli teraz AKCYZĘ na paliwa, a przez to wpływa mniej środków do budżetu i dlatego muszą więcej zabierać z innych podatków i opłat. Temu coś trochę obniżą, to innemu więcej zabiorą, bo skądś muszą pozyskiwać na programy rozdające. 

Nie ma innej możliwości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
6 minut temu, Amani napisał:

No wiec właśnie… a z wcześniejszych wypowiedzi jakby co innego wynika 

Ale z jakich wypowiedzi, bo teraz nie bardzo rozumiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

Ale z jakich wypowiedzi, bo teraz nie bardzo rozumiem?

Z twoich poprzednich o zasilaniu budżetu państwa podatkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
Przed chwilą, Amani napisał:

Z twoich poprzednich o zasilaniu budżetu państwa podatkami

No bo ja nie wspomniałem o tym, że nie wszystkie podatki idą do głównego budżetu i to mój błąd. Zależy od podatków. PIT i chyba CIT to są podatki, o ile się nie mylę do lokalnych budżetów w samorządach. Tak samo podatki od nieruchomości i od gruntów leśnych. 

 

Ale samorządy lokalne, a główny budżet i państwo, to są dwie, różne sprawy. 

 

Samorząd jest oddzielny w Polsce od głównego państwa i ma swój budżet i ma swoje rządy lokalne. 

 

I nie tylko w Polsce tak jest. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

No a PiS obniżył podatek właśnie PIT samorządom lokalnym, żeby główny budżet więcej zyskiwał. 

To jest okradanie lokalnych samorządów po to, żeby rozdawać swoim wyborcom, z większych środków kasę. 

I teraz samorządy muszą podnosić mieszkańcom inne podatki i opłaty, żeby miały na tyle środków w swoich budżetach, aby mogły z czegoś realizować ważne, lokalne inwestycje. 

Samorządom nie powinno się nic obniżać i zabierać, bo wiadomo jakie są potrzeby lokalne. Ile jeszcze jest do zrobienia w gminach i miastach? Jak będzie brakowało w budżetach lokalnych, to nie uda się zrealizować wszystkich inwestycji publicznych. 

A trzeba też dodać, że są gminy biedne, które od lat zmagają z brakiem środków na różne rzeczy. 

I okradanie takich gmin, jest barbarzyństwem! Ale w PiS są zdolni do tego, bo to są tacy ludzie. 

 

Nie ma już środków unijnych, przez złe rządy PiS. Wcześniej samorządy lokalne otrzymywały niektóre środki unijne na ważne inwestycje. Teraz nie dostają już żadnych środków unijnych. Kończą się już resztki tych środków unijnych, jakie samorządy otrzymały ileś lat temu. 

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 godziny temu, Miejscowy napisał:

Gdyby nie podatki to budżet nie miałbym prawie żadnych środków, bo niby skąd? 

A to wygląda tak ( i ja żadnych głupot nie gadam i wiedzę jakąś mam i nie oceniaj, jeśli nie wiesz ), pracujący i zarabiający najmniej płacą najniższe podatki ( w Polsce niestety PiS okrada nawet biednych z wyższych podatków i opłat, a w normalnych krajach tak nie jest ), średnio zarabiający płacą średnie podatki, a najwięcej zarabiający płacą najwyższe podatki. Chociaż nie tylko w Polsce różnie z tym bywa, to właśnie sprawiedliwe jest to, jak najbiedniejsi i najmniej zarabiający płacą minimalne podatki i opłaty, a najbogatsi i najlepiej zarabiający płacą najwyższe podatki. 

Tak to działa w normalnych krajach, z normalnym prawem podatkowym. Bogatego stać na wysokie podatki. Oczywiście nie mogą też być za wysokie, ale takie na które stać pracującego i najlepiej zarabiającego. 

 

I co Ty na to?? 😂

Ja na to, ze przeczysz sam sobie.

 

No wiec skoro przedsiebiorcy placa podatki, to teraz wytłumacz, jak to jest, że Twoim zdaniem, pensje pracowników państwowych, nie są finansowane z wpływów do  budzetu od przedsiębiorców. 

Tylko prosiłabym o krótką odpowiedź, bez elaboratow nie na temat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
24 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ja na to, ze przeczysz sam sobie.

 

No wiec skoro przedsiebiorcy placa podatki, to teraz wytłumacz, jak to jest, że Twoim zdaniem, pensje pracowników państwowych, nie są finansowane z wpływów do  budzetu od przedsiębiorców. 

Tylko prosiłabym o krótką odpowiedź, bez elaboratow nie na temat. 

No właśnie o to chodzi. 

Wpływy z podatków do budżetu są z firm i działalności prywatnych. 

Czyli, ogólnie mówiąc z pracującej gospodarki. A z kolei budżet z tychże podatków opłaca wszystkie zawody państwowe i urzędników. I tak jest w każdym kraju. Albo prawie w każdym kraju. 

 

Możesz zaprzeczysz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 627
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...