Skocz do zawartości


Polecane posty

Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

To zależy jaka choroba....opiekun do człowieka z Alzheimerem 8 lat temu tombyl koszt 10-12 zł na godzinę, opieka całodobowa w domu to kwota najmniej 2400 miesięcznie dobrego wyżywienie. Poza tym opiekunów do chorób bardzo ciężkich bardzo trudno znaleźć. Jeśli to opiekun 24/dobę to potrzebuje zmienniczki, bo przecież to też człowiek który kiedyś chce jechać do domu i odpocząć, zatem najlepiej wziąć z agencji, a agencji płacisz jeszcze więcej. 

Jeśli ktoś ma opiekuna 24/dobę, to naprawdę go potrzebuje w najmniejszych czynnościach i potrzebuje obecności kogoś non stop i wy jako sąsiedzi możecie nawet nie zdawać sobie sprawy, co dzieje się w 4 ścianach i jak zachowuje się ten na pozór miły staruszek/staruszka. Zatem dawanie takich obietnic jest niezbyt mądre. Naprawdę. 

Ona była po amputacji nogi i  z Alzheimerem. Poruszała się na wózku, ale kombinowała różnych historii, dlatego musiała mieć opiekunkę non stop.

Często wchodziłyśmy do niej, by opiekunka mogła iść na zakupy.

Jej dzieci uzgodniły opłatę w wysokości 2000 tys zł + wikt i opierunek.

Od bardzo wielu lat jak sięgnę pamięcią zawsze była u niej jedna opiekunka...oczywiście zmieniały się co kilka m-cy w zależności od tego na jaki pobyt opiewała wiza. 

By człowieka uspokoić szczególnie chorego dozwolone są różne postępowania, które dają efekt. A taki chory wkrótce i tak nie pamięta, ale opiekunka chyba przekazała dzieciom o postawie sąsiedzkiej i problem nie wracał...została w domu do śmierci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wyczerpany
Maybe
8 godzin temu, Dżulia napisał:

Ona była po amputacji nogi i  z Alzheimerem. Poruszała się na wózku, ale kombinowała różnych historii, dlatego musiała mieć opiekunkę non stop.

Często wchodziłyśmy do niej, by opiekunka mogła iść na zakupy.

Jej dzieci uzgodniły opłatę w wysokości 2000 tys zł + wikt i opierunek.

Od bardzo wielu lat jak sięgnę pamięcią zawsze była u niej jedna opiekunka...oczywiście zmieniały się co kilka m-cy w zależności od tego na jaki pobyt opiewała wiza. 

By człowieka uspokoić szczególnie chorego dozwolone są różne postępowania, które dają efekt. A taki chory wkrótce i tak nie pamięta, ale opiekunka chyba przekazała dzieciom o postawie sąsiedzkiej i problem nie wracał...została w domu do śmierci.

Zawsze człowiek z Alzheimerem potrzebuje opieki 24/dobę, bo jest niebezpieczny dla siebie i dla otoczenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
3 godziny temu, Maybe napisał:

Zawsze człowiek z Alzheimerem potrzebuje opieki 24/dobę, bo jest niebezpieczny dla siebie i dla otoczenia. 

Ciężko powiedzieć co jest lepsze dla chorego, bo jemu jest wszystko jedno przy zaawansowanej chorobie, natomiast dla rodziny opiekującej się lepsze rozwiązanie to DPS. Skoro długość życia się wydłużyła to władza powinna myśleć o zwiększeniu ilości DPS-ów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
22 minuty temu, Dżulia napisał:

Ciężko powiedzieć co jest lepsze dla chorego, bo jemu jest wszystko jedno przy zaawansowanej chorobie, natomiast dla rodziny opiekującej się lepsze rozwiązanie to DPS. Skoro długość życia się wydłużyła to władza powinna myśleć o zwiększeniu ilości DPS-ów. 

Powinna w ogóle myśleć o staruszkach a nie o narodzinach. To że mniej ludzi się rodzi to naturalna kolej rzeczy i w małym stopniu zależy od statusu materialnego. Zauważ że w państwach gdzie jest dobrobyt też mają problemy z demografią. W Polsce rodziny z dobrym statusem materialnym też mają mniej dzieci, a tam gdzie bieda tam dzieci więcej. Oczywiście nie wszędzie, ale chodzi o to że status materialny nie wpłynie na zwiększenie dzietności. Ludzie generalnie stali się bardziej wygodni i nie chcą dzieci. 

Dlatego powinni się już teraz skupić na staruszkach, których będzie przybywać i będą potrzebować opieki lekarskiej, rehabilitacyjnej, opieki, sprzętu....jesteśmy społeczeństwem starzejącym się i nie da się już tego zatrzymać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

Powinna w ogóle myśleć o staruszkach a nie o narodzinach. To że mniej ludzi się rodzi to naturalna kolej rzeczy i w małym stopniu zależy od statusu materialnego. Zauważ że w państwach gdzie jest dobrobyt też mają problemy z demografią. W Polsce rodziny z dobrym statusem materialnym też mają mniej dzieci, a tam gdzie bieda tam dzieci więcej. Oczywiście nie wszędzie, ale chodzi o to że status materialny nie wpłynie na zwiększenie dzietności. Ludzie generalnie stali się bardziej wygodni i nie chcą dzieci. 

Dlatego powinni się już teraz skupić na staruszkach, których będzie przybywać i będą potrzebować opieki lekarskiej, rehabilitacyjnej, opieki, sprzętu....jesteśmy społeczeństwem starzejącym się i nie da się już tego zatrzymać.

 

Narodziny nie wypaliły, bo mimo 500+ to liczba urodzeń nie wzrosła...no to teraz staruszkami się zajmą, a z pewnością liczba ich zmaleje.

 

Myslę, że rozsądni planują ilość dzieci w rodzinie, natomiast fanatycy coby nie nazwać ich patologicznymi bazują na datkach i jakoś na wszystko starcza dla dzieci, rodziców i używki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
6 godzin temu, Dżulia napisał:

Narodziny nie wypaliły, bo mimo 500+ to liczba urodzeń nie wzrosła...no to teraz staruszkami się zajmą, a z pewnością liczba ich zmaleje.

 

Myslę, że rozsądni planują ilość dzieci w rodzinie, natomiast fanatycy coby nie nazwać ich patologicznymi bazują na datkach i jakoś na wszystko starcza dla dzieci, rodziców i używki.

Są raporty o demografii w całej Europie i gdyby do nich zajrzeli wiedzieliby że jest to tendencja międzynarodowa, na którą nie ma wpływu status materialny. Niska dzietność to wynik zmiany mentalności ludzi a rozwój medycyny z kolei powoduje wydłużenie życia osób starszych. Dlatego społeczeństwa stają się starzejącymi i należy zadbać o staruszków a nie z uporem maniaka chcieć zwiększyć dzietność. Dzietność prędzej zwiększyłaby się, gdyby był lepszy dostęp do żłobków i przedszkoli, możliwość pracy zdalnej dla matek, dopłaty do przedszkoli lub nianiek, a nie 500+ dla każdego które już teraz straciło na wartości i jest łatwym kąskiem dla leni, alkoholików i nierobów. I kupa kasy idzie w błoto, bo dzieci i tak jej nie widzą. Dlatego konkretna pomoc organizacyjna dla kobiet pracujących, prędzej przyczyniłaby się do wzrostu dzietnosci, gdyż większość kobiet jednak woli pracować, bo chce się też spełniać w innej roli niż tylko matka. Ale kiełbasa wyborcza jak widać trafiła do bezmyślnych ludzi i mamy, co mamy. 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
13 godzin temu, Maybe napisał:

Są raporty o demografii w całej Europie i gdyby do nich zajrzeli wiedzieliby że jest to tendencja międzynarodowa, na którą nie ma wpływu status materialny. Niska dzietność to wynik zmiany mentalności ludzi a rozwój medycyny z kolei powoduje wydłużenie życia osób starszych. Dlatego społeczeństwa stają się starzejącymi i należy zadbać o staruszków a nie z uporem maniaka chcieć zwiększyć dzietność.

Masz rację, ale władzy na seniorach zależy tylko w opowieściach...szczególnie przed wyborami. To nie jest grupa produktywna...a wypłata emerytur przez długie lata jest niekorzystne...czyli mówi się coś innego, a robi się zupełnie coś innego.

13 godzin temu, Maybe napisał:

Dzietność prędzej zwiększyłaby się, gdyby był lepszy dostęp do żłobków i przedszkoli, możliwość pracy zdalnej dla matek, dopłaty do przedszkoli lub nianiek, 

To bardzo dobre rozwiązanie, ale tu byłby problem wszak pieniądze przepadną, a przy wypłacie 500+ były założenia pobudzenia gospodarki poprzez konsumpcję, ale okazało się, że znaczących efektów nie uzyskano.

13 godzin temu, Maybe napisał:

a nie 500+ dla każdego które już teraz straciło na wartości

i jest łatwym kąskiem dla leni, alkoholików i nierobów. I kupa kasy idzie w błoto, bo dzieci i tak jej nie widzą.

W takim przypadku tak jest, ale również są rodziny, które nie wydają tych pieniędzy...oszczędzają? raczej spłacają raty/kredyty.

13 godzin temu, Maybe napisał:

Dlatego konkretna pomoc organizacyjna dla kobiet pracujących, prędzej przyczyniłaby się do wzrostu dzietnosci, gdyż większość kobiet jednak woli pracować, bo chce się też spełniać w innej roli niż tylko matka. Ale kiełbasa wyborcza jak widać trafiła do bezmyślnych ludzi i mamy, co mamy. 

Konkretna pomoc dla kobiet nie do końca jest rozwiązaniem dla rządzących, bo to łączy się z budową (a to wydatek), wykształcić personel (to drugi wydatek). 

 

A tak na marginesie, wiele małżeństw czy związków nie chce mieć dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
34 minuty temu, Dżulia napisał:

Masz rację, ale władzy na seniorach zależy tylko w opowieściach...szczególnie przed wyborami. To nie jest grupa produktywna...a wypłata emerytur przez długie lata jest niekorzystne...czyli mówi się coś innego, a robi się zupełnie coś innego.

To bardzo dobre rozwiązanie, ale tu byłby problem wszak pieniądze przepadną, a przy wypłacie 500+ były założenia pobudzenia gospodarki poprzez konsumpcję, ale okazało się, że znaczących efektów nie uzyskano.

W takim przypadku tak jest, ale również są rodziny, które nie wydają tych pieniędzy...oszczędzają? raczej spłacają raty/kredyty.

Konkretna pomoc dla kobiet nie do końca jest rozwiązaniem dla rządzących, bo to łączy się z budową (a to wydatek), wykształcić personel (to drugi wydatek). 

 

A tak na marginesie, wiele małżeństw czy związków nie chce mieć dzieci

Pobudzać gospodarkę można na różne sposoby, są specjalne mechanizmy do pobudzania gospodarki, jak stopy referencyjne, nimi reguluje się oprocentowanie kredytów, gdy jest niskie- kredyty są tanie, inwestycje wtedy rosną, powstają nowe miejsca pracy, zarobki rosną, konsumpcja rosnie, odnotowuje się wzrost gospodarczy, gdy rynek się nasyci wówczas przykręca się kurek, następuje niewielki spadek i później od nowa - tak w skrocie. Każdy ekonomista to wie. A zbyt duże rozdawnictwo powoduje inflację, a nie rozkwit. Co obecnie obserwujemy.

Właśnie tak pracuje pieniądz, gdy jest inwestowany, a nie rozdawany.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miejscowy

No to ja powiem, że ja jestem przykładem: życia w samotności. Mieszkam samotnie od 15 lat, a wcześniej mieszkałem z osobami w rodzinie, w małej miejscowości. 

Ogólnie pochodzę ze Szczecina, ale nie pochodzę z normalnego i dobrego domu. Nie miałem dobrych i w porządku rodziców, bo tacy się nie trafili. Ojciec to alkoholik, a matka też lubiła alkohol. 

Nic tak naprawdę dobrego w domu rodzinnym nie było. Może, kiedy byłem małym bardzo dzieckiem to było w miarę dobrze i normalnie. 

Ale to już, jakby na inny temat taka dyskusja. 

 

Samotność ma swoje złe i dobre strony. Zależy też, jaki stan samotności występuje u ludzi. Bo żyć w głebokiej samotności i to przez lata, to z czasem może zaprowadzić do depresji lub innych zaburzeń. 

Ja sam byłem w depresji w młodszym wieku, mając 19 - 20 lat i było to przez ojca i matkę, którzy mnie męczyli psychicznie, denerwowali i w jakimś stopniu doprowadzili mnie do stanu depresyjnego. 

Oni się tym nie przejmowali, a ja miałem z tym problem. 

 

A to, że ludzie są samotni, czy nawet osamotnieni ( bo to jest jednak pewna różnica ), to nie jest to tylko z powodu tego, że ludzie nie mają nikogo i z nikim nie są. 

Bo można być z kimś nawet w małżeńskim związku, a też czuć się samotnym i odrzucownym. 

Ponieważ jest się w małżeństwie z osobą niewłaściwą, z którą nie ma dobrych i normalnych relacji, nie ma zrozumienia, nie ma wzajemności i ktoś jest na różne sprawy obojętny. 

Ja z taką kobietą, która tak by się zachowywała na pewno nie chciałbym tworzyć małżeństwa, a miałem niestety niedobre doświadczenia z kobietami. Dlatego też z tego powodu jestem sam i żyję sam. 

Ale samotności jest teraz coraz więcej. 

Ja w sieci, na YOU TUBE oglądam od nie dawna takie programy odcinkowe, pt "Siedem metrów pod ziemią", jak prowadzący rozmawia z różnymi ludźmi w jakimś parkingu samochodowym pod jakimś centrum handlowym lub pod innym budynkiem, zapewne w Warszawie. 

No i był temat o: psychoterapii i gościem prowadzącego była Pani psychoterapeutka. 

I Ona własnie mówiła, jaki teraz duży problem samotności ludzi, a nawet osamotnienia. I to coraz częściej wśród ludzi młodych, a nie tylko wśród ludzi starszych. 

Coraz częściej ludzie młodzi "żyją w Internecie", no bo mamy takie czasy, że jest już taka technologia rozwinięta i jest wszędzie praktycznie dostęp do Internetu. 

Życie realne powoli zanika... A to sprzyja samotności, bo przyjaciół, i to takich prawdziwych raczej w sieci się nie znajdzie. Nie znajdzie się tez takich na żadnych forach, na portalach. 

 

Ja przez lata byłem aktywny na różnych forach dyskusyjnych, najczęściej na forach psychologicznych i nigdy tam nie poznałem żadnych przyjaciół, ani nikogo bliskiego. 

Bo to wszystko się odbywa tylko wirtualnie, co nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. 

Ale często też jest tak ( tak jak to ta Pani psychoterapeutka powiedziała ), że ludzie starają się uciekać od samotności na różne sposoby. 

To są jakieś: zainteresowania, gry w sieci, filmy, foraz dyskusyjne, portale randkowe, a tam się okazuje, że ich samotność wcale nie znika, ale się jeszcze pogłębia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      7728
    • Postów
      121139
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      461
    • Najwięcej dostępnych
      903

    Elciaa
    Najnowszy użytkownik
    Elciaa
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Maybe
      Oczywiście, że jestem... wobec kogoś kto za mną łazi po forum do pary z Pieprzną i urządza napastliwe podszczypywanka i udaje pozniej swietą. I będę   Tego też mnie życie nauczyło, że wiejskie cwaniary trzeba traktować zwyczajnie po chamsku, inaczej nie mają umiaru Pa    
    • Nafto Chłopiec
      Nawet na obietnice się nie łapię 😂 Do emerytury za daleko, na darmowe mieszkanie jestem za bogaty i za stary, dzieci nie mam, niepełnosprawny nie jestem. Najgorsza kategoria obywatela
    • Gość w kość
      bezcenny, taki chyba biały kruk🤔   sportowa marka, mam inny model tej marki, kupiłem, bo biegam,... itd. trochę mnie rozczarował spodziewałem się,... sam nie wiem czego🤷‍♂️ w każdym razie mój ma taki plastikowy wygląd, nie najlepszy wyświetlacz, z drugiej strony: dokładność pomiarów chyba na niezłym poziomie, no i fajna aplikacja rejestrująca aktywności,   co bym nie napisał, Garmin to uznana marka,   ... właśnie zdałem sobie sprawę, że tym chaotycznym postem Ci nie pomogę, a może nawet utrudnię zadanie... sorry🤐
    • Arkina
      Bo jesteś chamska i pilnuj się jak piszesz następnym razem 🤭 Dobrze, że jednak życie cię czegoś nauczyło...     
    • Maybe
    • 4 odsłony ironii
      Oj tam, żaden foch, tylko się upewniam 😁 
    • 4 odsłony ironii
      @Miejscowy chyba nie do końca jesteś obiektywny. Piszesz w kółko, że państwo nie ma obowiązku utrzymywać rodzin, ale już Ci którzy zarabiają więcej niż przeciętnie, powinni zrzec się 500+, bo ich stać na godne życie, a jest wiele biedniejszych rodzin, którym należy się socjal, bo zarabiają mniej. Serio? A to już takie osoby mają obowiązek wspierać tych "biedniejszym? Na jakiej podstawie, przepraszam bardzo?  Podałeś przykład dochodu 12 tysięcy złotych. No i ok. Tylko nie wiem czy wiesz, ale ktoś mający taką pensję, nie ma jej za picie kawy przed laptopem. Takie osoby zapierdzielają na to co mają i nie bronią tego samego robić całej reszcie. Rynek pracy jest otwarty, nawet własną działalność można założyć z dnia na dzień i patrzeć jak te miliony same spadają z nieba, a potem zbierać je z ziemi i rozdawać "potrzebującym". A już szczególnie ci, którzy nie mają dzieci mają duże pole do zarabiania, bo mają na to znacznie więcej czasu i środków.  Co to za liczenie, że tamten zarabia więcej, to niech się dzieli z tym co ma mniej 🤦‍♀️ 
    • KapitanJackSparrow
      No to to to ci się pokojarzyło😁 zatem znów jesteśmy w temacie foch Czwórki? 😁
    • Maybe
      Szczerze to pomyliłam posty, myślałam że to Aco napisał 😅🤭 ale nic się chyba nie stało. Po prostu nie wdaje się z tobą w jakąkolwiek polemikę. Życie mnie nauczyło, że nie wchodzę dwa razy do tej samej wody. Nie dziękuję. Po co później mam być znów chamska. Ludzie się aż tak szybko nie zmieniają.   Co do jedzenia mięsa, tak naprawdę nic nie mam do tego czy ktoś je czy nie. I nie drażni mnie że w ogóle ktoś by jadł, gdyby cały proces odbywał się bardziej humanitarnie, Krowy były na pastwiskach a kury w zagrodzie, a nie jedne i drugie w boksach i w klatkach bez możliwości ruchu, to jest wstyd dla ludzkości, żeby w ten sposób traktować zwierzęta...nawet hodowlane. I to nie są przepisy unijne jak tam wyżej @Acowspomina, tylko chęć zysku wlascicieli tych hodowli. Niektóre kraje W Europie (nie pamiętam teraz które, pamiętam jedynie że w Austrii już w ogóle nie ma chowu klatkowego kur) już od tego modelu produkcji odchodzi. Może w Polsce też to się zmieni. Mam nadzieję. Miłej niedzieli!
    • Pieprzna
      Dlatego masz spaczony obraz rzeczywistości i myślisz, że wszystkie rodziny to patusy. Sam piszesz, że nie masz znajomych. To skąd masz znać jakieś dobre wzorce opieki i miłości wobec dzieci? Karmisz się złymi informacjami i przyjmujesz to za powszechny stan rzeczy. A potem biadolisz na forum, że pieniądze państwowe idą na zmarnowanie.
    • Pieprzna
      Pisałam ogólnie a nie o pandemii. Przykładem może być propagowanie jakoby w Polsce miało być nakazywane noszenie martwej ciąży.
    • aliada
      Nic o przymusie nie pisałam. Mimo że  głupota i nieodpowiedzialność  mogą być w tym przypadku śmiertelnie niebezpieczne.
    • Miejscowy
      No fakt. Raczej takiego nie znam. 
    • Miejscowy
      Ale że co "wymyślił rząd"? Pandemia przyszła nagle i tego się nikt nie spodziewał.  Ale to rząd w kraju wprowadza różne jakieś: ograniczenia, zakazy, tylko że w przypadku PiS, to ten robi to nie do końca albo w ogóle, Konstytucyjnie.  Też nie do końca zgodnie z prawem.     
    • Pieprzna
      A ktoś ci chociaż coś obiecuje? 😆
    • Pieprzna
      A znasz jakiś program, który pokazuje zwyczajne, szczęśliwe życie?
    • Arkina
      Na pewno masz darmową opiekę od państwa bo odprowadzasz składki. Nie narzekaj i ty  
    • Pieprzna
      A ja powiem tak - mając taką opozycję można najgłupszą brednię sprzedać ludziom wmawiając, że to rząd wymyślił.
    • Nafto Chłopiec
      Mi tam się nic od Państwa nie należy bo nie łapię się do żadnej grupy 😭
    • Miejscowy
      Piszę, bo po to jest forum i ja wymieniam swoje zdanie i poglądy. Tak samo jak i Ty.    Są takie rodziny, w których są patologię. Tylko trzeba trochę wiedzieć na ten temat i poczytać.    A są też programy różne, dokumentalne, które dość często ukazują takie sytuacje, jak tam reporterzy jeżdżą po takich rodzinach i pokazują publicznie.    Mam podać przykłady?    Np. "Uwaga", "Interwencja".    Tam często pokazują różne rzeczy i sytuacje.     
    • Miejscowy
      Bo dlatego, że media teraz to pełno bzdur różnych pokazują.  Jakieś: przypuszczenia, manipulacje...    Ale znając takie rządy, jakie są w tym kraju, to tam oni mogą różne rzeczy wprowadzić.    Z tym: płaceniem ludziom po 500 zł. za "zaszczepienie się", to może jest ściema, ale może to też się rzeczywiście potwierdzić.    Tego nie wiadomo.    Trudno jest dzisiaj uzyskiwać rzetelne i sprawdzone informację w mediach, które nie kłamią w niczym i w ogóle. 
    • Pieprzna
      Po twoich wpisach to mi się będą śnić farmy produkcji dzieci. Gdzie ty widzisz tyle patologii? Na dziś mi wystarczy twojego wyolbrzymiania, piszesz w kółko to samo. Bez urazy.
    • Arkina
      Piszesz w kółko o tym samym i nic więcej a na pytanie żadne nie odpowiadasz. Mam pytanie kolejne, czy Państwo zatem na obowiązek finansować biednych ludzi. Przecież mogą ciężej pracować, dokształcić się itp itd. Niech sobie radzą jak inni 🤦‍♀️
    • Miejscowy
      No to ja Ci powiem tak, jeśli ktoś się decyduje na rodzinę i dzieci ( a to nie jest przymusem żadnym ), to musi też mieć świadomość utrzymania rodziny.  Państwo nie ma obowiązku rodzin utrzymywać, bo rodziny są dobrowolne, w wolnym kraju.  Nie ma czegoś takiego, że ktoś sobie może narobić ileś tam dzieci z kim chce i potem nie pracować i zyć tylko na koszt państwa.  Ludzie odpowiedzialni pracują na rodzinę i mają mieć taką pracę i takie zarobki, żeby dali radę rodzinę utrzymać i tyle. Jeżeli ktoś nie da rady, nie może mieć rodziny i tyle. Dzieciom krzywdy zrobić nie można, bo dzieci są niewinne. A są rodzice, którzy krzywdzą dzieci, są matki, które porzucają małe dzieci.  Ludzie niektórzy robią takie świństwa, bo im coś się w głowie robi... Media cały czas o tym informują. Codziennie.    Nie, przeze mnie nic nie przemawia.  Tutaj się niestety mylisz.    Ja stwierdzam tylko rzeczywistą sytuację w kraju i tyle. Nic więcej.    Ja nie zazdroszczę, nawet gdyby to było 3000 zł. na jedno dziecko.  Gdyby mi zależało na tych pieniądzach, to uwierz, że ja bym sobie gdzieś tam "podłapał" pierwszą lepszą kobietę i zrobił sobie z nią nawet czwórkę dzieci i pobierał po 500 zł. na te dzieci.  Gdybym tylko chciał.  Ale ja na to nie pójdę i tego nie zrobię, bo ja głupi nie jestem.    Możesz mi nie wierzyć, ale mówię naprawdę szczerze.    I pewnie takich ludzi, jak ja, którzy myślą podobnie jest wielu w Polsce. 
    • 4 odsłony ironii
      A jad to, że od czego? 🤔 Bo przecież nie od żmii, prawda? 😎
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...