Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Althaea

Nowotwór piersi

Polecane posty

Althaea

Rak piersi to najpowszechniejszy rodzaj nowotworu występujący u kobiet. W Polsce notuje się prawie 10 tys. nowych zachorowań rocznie, co oznacza, że każdego roku na nowotwóry piersi zachoruje 30 na 100 tys. kobiet. Należy jednak pamiętać, iż 90 proc. wszystkich zmian w piersi to procesy nienowotworowe, co nie znaczy, że wolno je bagatelizować. Każda zmiana powinna być przebadana i skonsultowana z lekarzem.

Przyczyny

Jak wiadomo narządy są zbudowane z tkanek, a te z kolei z różnego rodzaju komórek. Przyczyną raka jest mutacja DNA, czego skutkiem jest niekontrolowany podział komórki. Zmiany, które wywołują przemianę nowotworową w komórce pojawiają się ze zmienną częstotliwością na przestrzeni długiego okresu. Dlatego też ryzyko wystąpienia nowotworu związane jest z wiekiem. Im kobieta jest starsza tym większe prawdopodobieństwo, że nowotwór rozwinie się w którejś z komórek jej piersi. Największe prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworu piersi zachodzi u kobiet między 50 a 70 rokiem życia. Przyczyny powstawania większości raków piersi są nadal nieznane.

Czynniki ryzyka

Jak na razie nie istnieje zamknięty katalog czynników mogących zwiększyć ryzyko wystąpienia raka gruczołu piersiowego. Oto niektóre z czynników:

Wiek – z wiekiem zwiększa się ryzyko wystąpienia nowotworu piersi. Najbardziej narażoną grupę stanowią kobiety między 50 a 70 rokiem życia, jednak problem ten dotyczy wszystkich kobiet po ukończeniu 20 roku życia. Około 18 proc. wszystkich wystąpień raka diagnozowanych jest wśród kobiet powyżej 40 roku życia, zaś aż 77 proc. kobiet, u których wykryto raka piersi ma powyżej 50 lat.

Genetyka – rak piersi uwarunkowany genetycznie najczęściej jest wynikiem mutacji genów BRCA1, BRCA2, p53 i ATM. Ryzyko wystąpienia nowotworu jest tym większe im bliższy jest stopień pokrewieństwa osoby chorej z innymi osobami w rodzinie. Szczególnie niebezpieczna sytuacja zachodzi u matek i córek. Prawdopodobieństwo zachorowania kobiety, której matka cierpiała na raka piersi wynosi około 50 proc.

Otyłość – czynnik ten znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia raka piersi. Ponadto u takich osób trudniejsze jest też wykrycie nowotworu.

Czynniki endogeniczne i egzogeniczne – większe prawdopodobieństwo wystąpienia raka piersi zachodzi u kobiet, u których pierwsza miesiączka wystąpiła przed 12 rokiem życia i u pań, które przechodziły menopauzę po 55 roku życia.
Do czynników egzogennych zalicza się przede wszystkim stosowanie hormonalnych (zawierających estrogeny) środków antykoncepcyjnych. Również stosowanie hormonoterapii zastępczej może zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia raka o około 6 proc., jednak ryzyko to może się zwiększać wraz z wydłużeniem stosowania terapii.

Zła dieta – uważa się, że jednym z czynników mogących mieć wpływ na wystąpienie raka piersi jest wysokotłuszczowa dieta. Badania pokazują, że rak piersi jest mniej powszechny w krajach, w których typowa dieta jest uboga we wszelkiego rodzaju tłuszcze. Jednocześnie nie ma jednoznacznego dowodu na to, że jest to konkretny czynnik zwiększający ryzyko wystąpienia raka piersi.

Płeć – rak piersi może wystąpić również u mężczyzn, jednak 100-krotnie powszechniejszy jest wśród kobiet.

Rasa – u kobiet białych występowanie raka piersi jest znacznie bardziej powszechne, niż u kobiet Afroamerykańskich. Jednocześnie u tych drugich występuje znacznie większa umieralność z powodu tego nowotworu.

Położenie geograficzne – rak piersi to schorzenie najczęściej występujące w krajach zachodnich, rzadziej w Afryce lub Azji.

Alkohol – im wyższe spożycie alkoholu tym większe ryzyko zachorowania na raka piersi. Jak pokazują badania, alkohol spożywany z umiarem nie stanowi większego ryzyka.

Istnieje jeszcze wiele czynników, które mają mniejszy lub większy wpływ na powstawanie raka piersi, należą do nich między innymi: aborcja i poronienia, nie karmienie piersią, występowanie raka macicy i jajników, rak drugiego sutka i wiele innych.

Symptomy

Jednym z powszechniejszych objawów jest spostrzeżenie przez chorego małego guzka w sutku. Najbardziej podejrzane są guzki występujące pojedynczo, guzki mnogie mają charakter torbielowy lub są przejawem innych procesów degeneracyjnych. Do innych objawów należą także:

- podejrzana zmiana wyglądu lub kształtu piersi
- obrzęk piersi
- guz piersi lub pod pachą
- ciemniejsza wydzielina lub krwawienie z brodawki
- dziwnie wyglądająca, pomarszczona skóra nad guzem
- sterczenie brodawki
- wysypka na brodawce sutkowej albo wokół niej
- zmiany w kształcie sutka (nieregularność lub wklęsłość)
- zaczerwienienie i stwardnienie skóry
- poszerzenie żył skóry piersi

Diagnoza

Samobadanie piersi – badanie palpacyjne wykonywane samodzielnie przez kobietę. Badanie to zawsze powinno obejmować obie piersi (sutki) i węzły chłonne po obu stronach ciała. Szczególną uwagę należy zwrócić na górny boczny kwadrat piersi i na to aby dotykać całą wewnętrzną powierzchnią palców (a nie tylko opuszkami). Każdy guzek lub jakakolwiek zmiana gruczołu piersiowego powinna być skonsultowana z lekarzem.

Mammografia – dzięki promieniom Roentgena lekarz uzyskuje informacje o bryle piersi. Często badanie może być powtórzone jeśli coś wyda się podejrzane lub niejasne. Mammografia jest często stosowana we wczesnym etapie, kiedy zmian w piersi nie można wykryć za pomocą dotyku. Badanie to umożliwia wykrycie guzków o średnicy mniejszej niż 0.5 cm podczas gdy badanie dotykowe umożliwia wykrycie zmian powyżej 2 cm. Kobiety w wieku między 35 a 39 lat powinny wykonać badanie mammograficzne co najmniej raz, panie w wieku od 40 do 49 lat powinny się badać co 2 lata, między 50 a 60 rokiem życia co 1 do 1.5 roku, zaś kobiety po 60 roku życia zgodnie z zaleceniami lekarza, zazwyczaj co 1.5 do 2 lat i tak do 75 roku życia.

Ultrasonograf – polega na użyciu fal dźwiękowych o wysokiej częstotliwości. Dzięki temu lekarz może odróżnić guzka od torbieli, a także zlokalizować jego położenie. Zazwyczaj ten typ badania zalecany jest kobietom młodym, u których tkanka gruczołu piersiowego jest zbyt gęsta oraz kobietom w ciąży w celu uniknięcia napromieniowania (mammografia).

Biopsja aspiracyjna cienkoigłowa – polega na nakłuciu cienką igłą i pobraniu materiału do strzykawki. Jeśli guzek wypełniony jest płynem to po opróżnieniu go, zmiana nie będzie wyczuwalna. Jeśli w strzykawce pojawi się krew to zachodzi prawdopodobieństwo, że jest to rak. W przypadku zmian litych, pobrane próbki badane są pod mikroskopem (badanie cytologiczne).

Biopsja gruboigłowa – polega na nakłuciu guza specjalną igłą i pobraniu niewielkiego fragmentu tkanki do badania. Wycięty fragment badany jest pod mikroskopem.

Biopsja otwarta – polega na nacięciu skóry i usunięciu całego guzka z marginesem otaczających go tkanek. U kobiet powyżej 30 roku życia, u których stwierdzono obecność podejrzanego guzka dąży się do jego usunięcia. Usunięcie guzka odbywa się zwykle w znieczuleniu ogólnym.

Inne badania to: wspomniane już badania mikroskopowe, termografia lub galaktografia.

Leczenie

Podstawową metodą leczenia jest leczenie chirurgiczne. Inne metody takie jak chemioterapia, radioterapia czy hormonoterapia służą jako uzupełnienie metody operacyjnej.

Leczenie chirurgiczne – najprościej mówiąc polega na wycięciu gruczołu piersiowego. Czasami usuwa się sam guzek i skupia się na jak najmniejszych szkodach wywołanych operacją i na zachowaniu jak najlepszego efektu kosmetycznego, wtedy mamy do czynienia z tzw. chirurgią oszczędzającą. Jednak najczęściej wykonywanym zabiegiem jest radykalne wycięcie gruczołu piersiowego wraz z węzłami chłonnymi i mięśniami piersiowymi (lub bez usuwania mięśni), wtedy też mamy do czynienia z chirurgią doszczętną.

Chemioterapia – polega na leczeniu nowotworów za pomocą środków farmakologicznych. Obecnie wykorzystuje się ponad 40 tego typu substancji. Metoda ta jest stosowana do zniszczenia klinicznie niewykrywalnych mikroprzerzutów, które mogą się pojawić już w początkowych fazach istnienia raka. Wczesne zastosowanie może zapobiec lub spowolnić rozwój przerzutów. U wielu osób poddanych leczeniu za pomocą chemioterapii mogą wystąpić różnego rodzaju objawy takie jak: wypadanie włosów, nudności, wymioty itp.

Radioterapia – Jest to druga pod względem skuteczności metoda leczenia. Polega ona na leczeniu przy pomocy promieniowania jonizującego (promienie Roentgena, gamma itp.). Ten typ leczenia może być prowadzony w trzech formach: jako leczenie doszczętne, przed i po operacyjne i paliatywne.

Do innych metod leczenia raka piersi można też zaliczyć hormonoterapię i leczenie wspomagające.

Profilaktyka

Najlepszą formą profilaktyki jest regularne badanie piersi! Jedną z takich metod jest wspomniane wcześniej samobadanie, które może być wykonywane samodzielnie przez kobietę.

Inne czynniki mogące oddalić ryzyko wystąpienia choroby to:
- aktywność fizyczna,
- odpowiednia waga,
- karmienie piersią,
- unikanie alkoholu,
- dieta bogata w warzywa i owoce (należy unikać tłuszczów)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 736
    • Postów
      264 030
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      986
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kiziapl1999
    Najnowszy użytkownik
    Kiziapl1999
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka nolog
      Tylko wziął narkozę i osłabił serce....te bijące za szybko, wykończone kawą.. I od tego są kobiety (Nafto ma) , by chronić mężczyzn przed głupimi pomysłami😑
    • Vitalinka nolog
      „Nie ma większej boleści, niżeli w nędzy przypominać sobie czas szczęśliwy” Dante Alighieri.😉
    • Vitalinka nolog
      Podpowiem Ci dwie dobre zasady życiowe:   1. Jak chcesz coś kupić,ale nie jesteś                 pewien: KUP, bo będziesz żałował 🙂 (no chyba, że jesteś jakimś zakupoholikiem to wtedy ta zasada Cię nie dotyczy🙃).   2. Jeżeli masz jakąkolwiek, choćby najmniejsza, wątpliwość co do jakości jedzenia (chociażby miało długa datę ważności, powinno być świeże, zostało podane w najdroższej restauracji itp.) WYRZUĆ/ NIE JEDZ 🙂
    • Vitalinka nolog
      On ogląda oczami wyobraźni...😄🙃 Te dołki Nomady i Twoje wydmy😜   Spoiler tylko dla KJS! Nikt inny nie czyta!    
    • Vitalinka nolog
      Pewnie,że może, jak i ojciec, szef, nauczyciel i ogólnie każdy człowiek. Od takich ludzi trzeba jak najszybciej uciekać.
    • Vitalinka nolog
      Spokojnie, nikt nie czuje do nikogo nienawiści, ani tym bardziej nie chce nikogo zabijać, to zwykła opinia i stwierdzenie faktu. Nie uda za tym nienawistne uczucia, gdyż jestem przeciw agresji i wojnom🙂
    • Vitalinka nolog
      Jak? Jak to z góry i z boku będzie widać... Przecież leży się poziomo, do wydmy będą nogi😄
    • Astafakasta
    • Astafakasta
      czasem matka może być tyranem chyba nawet
    • KapitanJackSparrow
      obroć ją do wydmy 🙃
    • KapitanJackSparrow
      sloneczne okulary?  plażing? 👋
    • Aco
    • LadyTiger
      Jakiego tyrana, chyba nie amerykańskiego 
    • Astafakasta
      To się nazywa zbiorowa odpowiedzialność. 
    • Vitalinka nolog
      O tamtej porze?😯 Piję teraz☺️ Drugą🤗 ☕☕ ...bo potrzebuję🙃     🙂
    • Vitalinka nolog
      Ale wtedy widać pupę🙃
    • KapitanJackSparrow
      schować...chyba ty 😁 i inne tobie podobne z wyłączeniem tzw desek 😁
    • Vitalinka nolog
      Życzę Ci aby tak było🙂❤️
    • Vitalinka nolog
      On cały jest paskudny🤢
    • Vitalinka nolog
      To są powstania, obrona konieczna przed oprawcą.
    • KapitanJackSparrow
      może powinnaś sporządzić notatkę z notatek aby się połapać 
    • george
      Kobieta z ałtajskiego kraju opisała co dane było jej zobaczyć podczas chwilowego odejścia po operacji: "... W pewnym momencie bardzo się dziwiłam, poczułam, że lecę na wysokości.  Znalazłam się nad moim miastem Barnułem,  a potem zrobiło się ciemno i ciężko. Trwało to długo. Tu pokazywano mi miejsca, gdzie niegdyś bywałam w młodości.  Na czym leciałam, nie wiem, na powietrzu czy na obłoku, wyjaśnić nie potrafię.  Dzień był pochmurny, potem zrobiło się jasno.  Doleciałam do jakiejś osady.  Zamiast ulicy była tam aleja,  ale dalej było widać piękne drzewa,  a na nich bardzo piękne liście różnych kolorów.  Między drzewami były nowiutkie domki, w których nikogo nie było, a na nich przepiękna trawa. Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? . Kto tu mieszka ? A potem patrzę,  niedaleko idzie niewysoka,  piękna kobieta w długim białym odzieniu i złocistej pelerynie i w koronie, a za Nią chłopiec,  który rzewnie płacze i o coś ją prosi. Kiedy ona zbliżyła się do mnie, chłopiec upadł do jej nóg i znowu zaczął o coś ją prosić, lecz ja nic z tego nie rozumiałam.  Chciałam ją zapytać gdzie ja jestem? Ale ona podeszła do mnie, przystanęła, złożyła ręce na piersi i patrząc w niebo powiedziała: „ Boże gdzie ją umieścić ?”.  Ja zadrżałam mocno, gdyż zrozumiałam że umarłam, a dusza moja znajduje się w niebie, ciało zaś zostało na ziemi. Natychmiast pomyślałam, że mam dużo grzechów i przyjdzie mi za nie teraz odpowiedzieć. Widziałam jak ona Królowa doszła do dużych wrót, które składały się ze splotów warkoczy, o linii ukośnej, o niewypowiedzianej piękności.  Jasność od nich biła tak wielka, że trudno ją opisać. Podeszła do nich Królowa Niebios, a one same się otworzyły.  Weszła do środka, do jakiegoś ogrodu.  Ja zostałam w miejscu, gdzie stałam. Obok mnie stał Anioł, który nie pokazywał swojej twarzy.  A kiedy przyszła Królowa Niebios, powiedział Bóg do Niej: „Pokaż jej to miejsce”.  A wten czas podniosła ona  zasłonę czyśćca  i po lewej stronie zobaczyłam  przestrzeń pełną czarnych, osmolonych ludzi, podobnych do szkieletów. Była ich wielka niezliczona ilość. Bił od nich straszny smród.  Z ich wyschniętych gardeł, wydobywał się jęk proszący o picie,  lecz nie podaje im nikt ani kropli wody. Królowa Niebios wskazała na tych czarnych ludzi i powiedziała do mnie: „I u was w ziemskim raju jest droga Miłosierdzia.  Nawet ta woda której tak tu potrzebują.  Dawajcie ludziom jałmużnę, ile kto z was może, ze szczerego serca.    A u was jest też nie tylko dużo wody, ale wszelkich innych dostatków. Należy starać się wspomagać potrzebujących,  szczególnie tą wodą,  która może ugasić pragnienie niezliczonej rzeszy meczących się tu ludzi. Dobrodziejstwa tego, niewyczerpane zasoby zawierają znajdujące się u was morza i rzeki np. Jordanu.  Jak powiedział Pan Bóg w Ewangelii.  Jeśli kto poda szklankę wody spragnionemu w imię Moje, otrzyma nagrodę. "... I  znów  doznałam męczarni jeszcze większych niż te,  które widziałam na początku, gdyż poczułam to samo co cierpieli ci ludzie.... Wtedy ponownie zjawiła się Matka Bożą i zrobiło się jasno... Dusze zwróciły się ku Królowej Niebios: „Nie zostawiaj nas tu matko,  tyle się męczymy,  wody nie ma ani kropli, a  upał nieznośny”.  Płaczą gorzkimi łzami. " Matka Boża także płacze razem z nimi  i mówi: „Żyliście na ziemi i nie uznawaliście,  nie prosiliście pomocy,  nie kajaliście się zpowodu waszych niewierności,  nie modliliście się do Syna Mojego i do Boga.   A ja przecież nie mogę przekroczyć woli Ojca Niebieskiego ani jego sprawiedliwości i dlatego nie mogę wam tu pomóc i prosić za wami”. Potem zaczęłyśmy się podnosić. Ci, którzy byli w upale czyśćca , zaczęli głośno krzyczeć; „Nie zostawiaj nas Matko Boża!”. I znów nastąpiła ciemność , wyszłam z czyśca, stanełam na  platformie. Królowa Niebios tak samo złożyła ręce na piersiach i zawołała do Boga: „Jak mam z nią postąpić, gdzie dać?”. A Bóg odpowiedział: „Puść ją na ziemię ... " " ... Królowa powiedziała do mnie: „Stawaj prawą nogą i idź na przód, i idź tak do ostatniej. Zawsze prawą nogą na przód, a lewą przystawaj”. I tak szłam Matka Boża szła obok mnie. Gdy podeszłyśmy do ostatniej , za nią była przepaść.  Królowa Niebios mówi: „Spuszczaj prawą nogę, potem lewą”. Powiedziałam: „Boję się upaść”. Ona powiedziała: „Tak trzeba!” — „A czy się nie zabiję? ” – „Nie, nie zabijesz się”. I dała mi warkocz do prawej ręki. Wstrząsnęła – a ja poleciałam na ziemię... A kiedy dusza moja z powrotem weszła w ciało  w kostnicy – ja tego nie wiem,  tylko odczuwam bardzo zimno.  Mocno podciągnęłam kolana, przycisnęłam do łokci.  Otworzyłam oczy i wszyscy, pracownicy to zobaczyli  w kostnicy ze strachu uciekli. Widzę, że leżę na boku, a kiedy mnie kładli, to na byłam  plecach.  Gdy ci, którzy pozostali jeszcze w trupiarni zobaczyli, że leżę zgięta, przestraszyli się i też uciekli. Potem przyszli dwaj sanitariusze i dwóch lekarzy.  Zażądali oni, aby natychmiast przenieść mnie do sali szpitala. Zebrało się mnóstwo lekarzy, zaczęli ogrzewać moje ciało. Działo się to 23 lutego 1965 roku o godzinie 4.00. Na moim ciele było osiem szwów – trzy na piersiach, pozostałe na rękach i nogach.  Kiedy mnie rozgrzali, otworzyłam oczy i za dwie godziny zaczęłam mówić.  Stopniowo przychodziłam do siebie.  Odżywiano mnie sztucznie.   Na dwunasty dzień dostałam śniadanie.  Były bliny ze śmietaną i kawa. Powiedziałam, że jeść tego nie będę.  Krzyczeli na mnie.  Wszyscy na sali zwrócili na mnie uwagę.  Natychmiast przybiegli lekarze i pytali dlaczego nie chcę tego . Odpowiedziałam krzykiem: „Dzisiaj jest piątek, niepostnych posiłków jeść nie będę" ... . . Potem zebrało się dużo lekarzy i ludzi, a ja wszystkim opowiadałam, co widziałam i słyszałam, a najważniejsze jest to, że mnie teraz nic nie boli, a miałam przecież raka. Przychodziło do mnie dużo ludzi, a ja opowiadałam wszystkim i pokazywałam moje rany. Milicja zaczęła odpędzać ode mnie tłumy ludzi, a w końcu przewieziono mnie do innego szpitala. Na drugi dzień położyli mnie na stół operacyjny. Główny lekarz Walentyna Wasiliewna Plabiewa zdjęła klamry, odkryła brzuch i powiedziała: „Dlaczego kroili człowieka? Ona ma wszystko zdrowe”. Przyszli lekarze, którzy robili pierwszą operację.  Ze zdumienia mówili: „Gdzie ta choroba, w niej wszystko było zgniłe, a teraz zdrowe”. Między innymi pytano mnie: „Klawa, czy coś cię boli?”. Powiedziałam, że nie.  Lekarze biegali po sali jak nieprzytomni,  ze strachu brali się za głowy,  załamywali ręce, bledli.  Powiedziałam,  że Pan Bóg objawił swoją moc, po to,  abym żyła i mówiła innym,  że nad nami istnieje moc Najwyższego.  Po opuszczeniu szpitala natychmiast poszłam do Miejskiego Komitetu Partii i oddałam legitymację.  Mając 40 lat przy pomocy Królowej Niebios odzyskałam zdrowie i z miłości do Boga Najwyższego, chodzę do Kościoła i staram się prowadzić życie po chrześcijańsku.  Chodzę po dworcach,  pociągach i opowiadam wszystko,  co mnie się przydarzyło,  a Bóg mi we wszystkim pomaga. - A Ustizima Klawdij, Ałtajskij kraj gm. Barnauł (Zachodnia Syberia), ul. Krupskoj nr 96.  
    • Nafto Chłopiec
      Będąc w sklepie sportowym biłem się z myślami żeby kupić koszulkę Reprezentacji Hiszpanii, ale nie kupiłem. Teraz żałuję 😅
    • Nomada
      Głosy  dość specyficzne, pozostające w pamięci   Padam więc spadam ;  )
    • Nomada
      Viks   celowa pomyłka?  nie, nie ma pomyłki ;  )    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...