Skocz do zawartości


polka

Nizsze stawki dla kobiet

Polecane posty

polka

Jak to jest z tymi nizszymi stawkami dla kobiet za taka sama prace co maja mezczyzni? W jakich zawodach to wystepuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wania

Prostytutki-kobiety dostają mniej za seks od ich męskich odpowiedników. Ale domyślam się, że mają więcej okazji do zarobku. 

 

Nie do końca zawód, wiem. Tak tylko mówię, jako ciekawostkę bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

W korporacjach tak bywa. Nawet na wyższych szczeblach. Obserwowalam to niejednokrotnie. Kiedy przyszłam do firmy kobiety zarabiały o 30% mniej niż mężczyźni na tych samych stanowiskach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 30.06.2019 o 18:15, polka napisał:

Jak to jest z tymi nizszymi stawkami dla kobiet za taka sama prace co maja mezczyzni? W jakich zawodach to wystepuje?

Wystarczy porównać emerytury - mężczyźni zawsze przeważnie mają wyższe niż kobiety, stąd wiele wdów po śmierci męża przechodzi na renty rodzinne po mężu, bo są wyższe niż ich własne świadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat

Na tych samych stanowiskach jeszcze gdzieniegdzie się zdarza, ale za tą samą pracę to już się nie spotkałem. Generalnie za pracę płacę (ja sam, nie wiem jak konkurencja czy inni przedsiębiorcy) wg konkretnych kryteriów:

1. Umiejętności - tu kobiety statystycznie nie ustępują w niczym mężczyznom

2. Inwestycja w pracownika - czy opłaca mi się zainwestować dziś by za 4-5 lat mieć z tego korzyści - tu kobiety stanowią za duże ryzyko (ciąża, potem L4 i wychowawczy) więc nie są zbyt opłacalną inwestycją

3. W mojej branży dodatkowo kwestia chęci i możliwości pracy w systemie dyżurowym (interwencyjnym) za co przyznaję dodatek - to już wybór, ale żadna z 4 zatrudnionych kobiet nie chciała.

4. Zysk generowany przez tego, konkretnego pracownika dla firmy - tu pomimo rzekomo tych samych stanowisk mężczyźni, którzy są zatrudnieni w charakterze terenowych znacząco przebijają kobiety - co ciekawe nie skutecznością, bo kobiety są w tej pracy zwyczajnie lepsze, co pracowitością. Nie narzucam pracownikom na przykład godzin wizyt, albo wyjazdów - to każdy organizuje sobie sam i pracuje na premię - według wytycznych, które razem wypracowaliśmy względem jak najwyższej skuteczności. Kobiety wręcz notorycznie nie chcą realizować zadań w najlepszych godzinach - bo jakieś tam żłobki, przedszkola, albo chorzy rodzice czy co tam - nikt ich oczywiście nie zmusza, ale no rzutuje to na premii.

 

Wynagrodzenie zasadnicze jest to samo. Ale to nie jest różne wynagrodzenie za tą samą pracę, bo w rzeczywistości ci goście wykonują więcej i bardziej dyspozycyjnie swoje obowiązki niż mająca te same obowiązki kobieta, więc z czystej kalkulacji ekonomicznej wynika, że jeśli pracownik nie wyróżniający się przyjdzie poprosić o podwyżkę to jej nie dostanie (mogę sobie pozwolić na wymianę na tym stanowisku), a pracownik na którym się pół biznesu opiera - oczywiście dostanie (koszty niższe niż ewentualna wymiana).

 

To tak z własnej obserwacji w branży windykacyjnej. Także dyskryminacja - nie, płacenie za wyniki - tak. A te, niestety, akurat panie u mnie pracujące mają gorsze od panów mimo, że obiektywnie są znacznie lepsze w tej pracy. O ilości absencji rocznej w pracy nie wspomnę.

Edytowano przez SteelRat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
SNOWDOG

Sam nie spotkałem się za bardzo z tym, aby kobiety miały płacone mniej tylko dlatego, że są kobietami. Wynikało to zazwyczaj z innych przyczyn (np: nie negocjowały, nie upominały się o podwyżki itp).

 

Zawsze kiedy słyszę jak ktoś mówi o tym właśnie temacie, to zastanawia mnie jedno: Skoro rzekomo kobiety robią wszystko tak samo dobrze jak mężczyźni, a płaci im się mniej, to dlaczego przedsiębiorcy nie zatrudniają samych kobiet, o ile mają taką możliwość...?

 

(Pytanie oczywiście jest retoryczne i prowokacyjne - ale jakże trafne :P )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

W urzędach tak bylo, facet zawsze więcej zarabiał, a niekiedy miał nawet mniej obowiązków. Tak samo było między starym a nowym pracownikiem. A od docenienia doswiadczenia była wysługa lat. Mimo to młodzi zarabiali dużo dużo mniej.

Później zaczęło się równanie tzwn. kominów. Windowano pensje kobietom i młodym pracownikom. 

Do dziś zatrudnia się znajomych królika z pensjami wyrąbanymi w kosmos niewiadomo z jakiego powodu i z okrojonym zakresem czynności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 278
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Natie
      To nie szkodzi , że uzależnia. Układanie całośći z małych elementów jest bardzo przydatne dla spostrrzegawczości i trenuję zmysł detektywistyczny. Jesli polubiłaś tę grę to już wkrótce będziesz umiała z różnych "strzepków" docierających do ciebie  informacji, odtworzyć całą ukkrytą  prawde. Taka umiejeętność w życiu często się przydaję. Pozdrawiam.
    • brum
      Eeee, pewnie jest jakiś sposób, żeby zniknęło. Jeśli się kasuje nicka, to całą twórczość chyba też?  
    • Pieprzna
      A tu to zostanie na wieki...
    • brum
      Może i dobrze, że nie przerobiłeś. Ja czasami nie wierzę, że takie rzeczy wyszły spod moich palcy. 🤭
    • brum
      Ja nawet myślę, że jest najlepszą ze wszystkich Lalek.Podobala mi się. 
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...