Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Ireneo

Niechrzczeni nie trapcie się, grzech pierworodny to świecki wymysł

Polecane posty

Ireneo

Opieram to odkrycie na żywotach rodziców Maryi. Jej matka Anna, jaki ojciec nie byli ochrzczeni. Jako tacy umarli w grzechu pierworodnym. Mimo tego Anna uznana została za świętą. Z pewnością jej dusza nie trafiła do piekła, a ona sama po zmartwychwstaniu będzie należeć do boskiej elity. Stąd chrzest jest zbędną ceregielą. Co jest logiczne i racjonalne. W praktyce jest jedną z form dojenia owieczek przez pasterzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kawaixanax

Ciekawy czy na 100 Polaków znajdziesz chociaż 1 który nie był chrzczony... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
3 godziny temu, kawaixanax napisał:

Ciekawy czy na 100 Polaków znajdziesz chociaż 1 który nie był chrzczony... 

Jest ich więcej niz sie tobie wydaje. Popatrz na sporą liczbę polskich muzułmanów, i te wszystkie odłamy chrześcijaństwa które nie uznają zwierzchności Watykanu. Do tego ateiści, gnostycy, itd itd. Poza tym sam chrzest staje sie bardziej zwyczajem niż mającym jakieś znaczenie religijne rytuałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Natasza
5 godzin temu, kawaixanax napisał:

Ciekawy czy na 100 Polaków znajdziesz chociaż 1 który nie był chrzczony... 

w moim otoczeniu, czyli na 10-ciu sprawdzonych przyjaciół to czworo nie ma sakramentu chrztu :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax
7 godzin temu, Natasza napisał:

w moim otoczeniu, czyli na 10-ciu sprawdzonych przyjaciół to czworo nie ma sakramentu chrztu :D 

Dziwna sprawa. W latach 70, 80 czy 90 chrzest był zjawiskiem masowym, nawet komuniści chrzcili dzieci. 

 

8 godzin temu, Dionizy napisał:

Jest ich więcej niz sie tobie wydaje. Popatrz na sporą liczbę polskich muzułmanów, i te wszystkie odłamy chrześcijaństwa które nie uznają zwierzchności Watykanu. Do tego ateiści, gnostycy, itd itd. Poza tym sam chrzest staje sie bardziej zwyczajem niż mającym jakieś znaczenie religijne rytuałem

A kto tu mówi o religijnych rytuałach?  Stwierdzam tylko że jakby na rynku w Krakowie albo Poznaniu zaczepiła stu Polaków to wątpię by któryś był bez chrztu. Przyjęło się w tradycji że się chrzci, podobnie jak przyjęło się że się chodzi z koszyczkiem, maluję pisanki i ubiera chojnkę i raczej mało kto to neguję. Oczywiście są w społeczeństwie mniejszości, ale ryzykowne jest stwierdzenie że jest ich sporo. Nawet ateiści byli w większości chrzczeni, bo takie były czasy. Dobre 95% jest jednolitę rasowo i kulturowo i tyle. To nie Francja czy inna Belgia. 

Edytowano przez kawaixanax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
7 godzin temu, Natasza napisał:

w moim otoczeniu, czyli na 10-ciu sprawdzonych przyjaciół to czworo nie ma sakramentu chrztu :D 

Bardzo podobnie jest w moim otoczeniu i wyraźnie można zaobserwować ze procent odchodzących od kościoła ludzi rośnie i choć ci co odchodzą są ochrzczeni to ich dzieci już raczej bardzo rzadko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikołaj
15 godzin temu, Ireneo napisał:

Opieram to odkrycie na żywotach rodziców Maryi. Jej matka Anna, jaki ojciec nie byli ochrzczeni. Jako tacy umarli w grzechu pierworodnym. Mimo tego Anna uznana została za świętą. Z pewnością jej dusza nie trafiła do piekła, a ona sama po zmartwychwstaniu będzie należeć do boskiej elity. Stąd chrzest jest zbędną ceregielą. Co jest logiczne i racjonalne. W praktyce jest jedną z form dojenia owieczek przez pasterzy.

 bracie protestancie , macie w swoim wyznaniu tylko jeden ostatni sakrament a już wam jest "niepotrzebny"?

Wszyscy rodzący się przed Jezusem byli przynoszeni do synagogi dla obrzezana i to był sakrament zdejmujący z dziecka grzech pierworodny. Nadawano dziecku imię i kąpano w poświęconej wodzie . Cała uroczystość trwała 1.5 godziny i nikt nie pytał się czy chce , czy rozumie .

Teraz mamy chrzest w chrześcijańskich kościołach i zarówno wtedy jak i teraz dotyczyć ma również dziecka , a nie tylko dorosłego .

Jest teraz tyle wypadków z udziałem dzieci , nie trzeba żałować im tej jedynej pomocy duchowej  jakim jest chrzest.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax

AAA i jeszcze jedno... nie zgodził bym się z poglądem że grzech pierworodny to świecki wymysł. Błędna jest jedynie interpretacja i "środki zapobiegawcze". Grzech pierworodny to uwarunkowania w jakich zaczynamy życie czyli np. mieszkanie rodziców, ich znajomi, najbliższe przedszkole i to później chcemy czy nie chcemy na nas rzutuję. Jeśli środowisko jest przyjazne to "Z Bogiem sprawa", no ale jak w grę wchodzi jakaś patologia to spacza takiego chłopca czy dziewczynkę, dlatego jest to "grzechem". I żadne maczanie w wodzie tego stanu nie zmieni, tu trzeba radykalnych kroków. Zresztą nie odmawiajmy ludziom pożywki duchowej, jeśli jej łakną (Kościoły,sakramenty, obrządki). Tyle ode mnie. 

Edytowano przez kawaixanax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
11 godzin temu, mikołaj napisał:

Wszyscy rodzący się przed Jezusem byli przynoszeni do synagogi dla obrzezana

Czy aby na pewno?

A co z dziewczynkami i czy na pewno chodzi o obrzezanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Jeśli potraktujemy grzech jako wykroczenie to on istnieje i tak jeśli ktoś łamie prawo i zasady np w czasie grupowej wspinaczki górskiej to grzeszy wobec tejże grupy. Jeśli złamany zostaje kodeks żeglarski to ten grzech jest wobec tego środowiska. A teraz trochę religijnie. Jeśli ktoś przyjmuje Biblię jako najważniejsze prawo i wytyczne nadane przez Boga to łamanie tego prawa jest grzechem wobec Niego. No i tu jest kłopot bo tamte zawarte w Biblii prawa zostały zmodyfikowane do swoich potrzeb przez co przestały być prawami Bożymi a do tego poprzykrywano to tysiącami praw spisanych w katechizmie i przez LUDZI Czyli nie stosowanie sie do tych praw jest grzechem ale tylko wobec tłustych purpuratów. Ja uważam że każdy ma zapisane w sercu prawa wg których trzeba postępować i każdy doskonale wie kiedy robi dobrze a kiedy źle. Mozna to nazwać sumieniem. Niestety co niektórzy wcale go nie mają a inni zamulili go jakimiś dziwnymi wartościami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Natasza
W dniu 6.12.2018 o 07:51, kawaixanax napisał:
W dniu 6.12.2018 o 00:55, Natasza napisał:

w moim otoczeniu, czyli na 10-ciu sprawdzonych przyjaciół to czworo nie ma sakramentu chrztu :D 

Dziwna sprawa. W latach 70, 80 czy 90 chrzest był zjawiskiem masowym, nawet komuniści chrzcili dzieci. 

Dziwna? A skąd tę "dziwność" wiesz?

Z przekazu rodziców? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax
9 godzin temu, Natasza napisał:

Dziwna? A skąd tę "dziwność" wiesz?

Z przekazu rodziców? 

Bynajmniej. Drogą dedukcji. Ponad 90 % Polaków jest ochrzczonych, Polska choć komunistyczna zachowała swoją tożsamość, stosunki na linii kościół - Polacy były wtedy wzorowe i dochodzi jeszcze religijne "boom" po tym jak Karol Wojtyła został papieżem. Także wychodzi na to że jednak mało kto nie chrzcił. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
10 godzin temu, kawaixanax napisał:

Bynajmniej. Drogą dedukcji. Ponad 90 % Polaków jest ochrzczonych, Polska choć komunistyczna zachowała swoją tożsamość, stosunki na linii kościół - Polacy były wtedy wzorowe i dochodzi jeszcze religijne "boom" po tym jak Karol Wojtyła został papieżem. Także wychodzi na to że jednak mało kto nie chrzcił. 

Tak nie jest. Być może w tamtych latach było procentowo więcej dzieci nowo narodzonych chrzczonych w kościołach chrześcijańskich ale teraz ten procent wyraźnie spada Nie wiem jak jest w skali kraju ale w moim otoczeniu może jest to 60-65% w tym większość jest robiona tylko dla tradycji podobnie jak komunie. Potem jest długo długo nic no może bierzmowanie i dopiero ślub bo fajnie wygląda ten w kościele. Aż z ciekawości sięgnę do jakiś statystyk by sprawdzić te procenty.

Znalazłem coś takiego:

,,,

Nie chrzczę, zostawiam tę decyzję dziecku

Jak podaje serwis Wirtualna Polska, "Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, porównując dane z 1990 r. z obecną sytuacją, odnotował obniżenie liczby przyjmowanych chrztów o 200 tys. rocznie. W tym samym czasie liczba rodzących się dzieci spadła o trochę ponad 150 tys". Jak podkreśla dr Agnieszka Bukowska w materiale dostępnym na stronie WP, Polacy mają coraz większą "świadomość religijną". Chrzest przestał być wyborem politycznym czy obrzędem przyjmowanym bez namysłu. Rodzice są bardziej świadomi konsekwencji wynikających z przyjęcia sakramentu, wielu z nich nie chce podejmować tak ważnej decyzji w imieniu dziecka – wolą poczekać, aż dziecko dorośnie i samo wybierze religię najbliższą jego przekonaniom.,,,

 

Ten tekst wydaje się być prawdziwy bo to ja obserwuję wokół siebie choć faktycznie źródła pochodzące ze statystyk KK trochę od tego odbiegają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 757
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...