Skocz do zawartości


Layne

Na żywo

Polecane posty

Layne

Występy na żywo, które zrobiły na was wrażenie...

 

Ten koncert dla radia zmiażdżył mnie strasznie jak go pierwszy raz obejrzałem na posiedzeniu u znajomych w kwasowej atmosferze. Chyba z trzy razy pod rząd leciał.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


syn fubu

Całego nie widziałem ale jeden z lepszych występów Live w ogóle, to ten gdzie Kurta Cobaina wprowadzają koledzy na scenę na wózku inwalidzkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
Teraz, syn fubu napisał:

Całego nie widziałem ale jeden z lepszych występów Live w ogóle, to ten gdzie Kurta Cobaina wprowadzają koledzy na scenę na wózku inwalidzkim.

 

READING FESTIVAL

Lepiej, że go na tym wózku wwieźli, niż by mieli wywieźć

Money will roll right in

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

No, z tym wózkiem to był taki pstryczek w nos, bo wszędzie pisali o jego uzależnieniu i że chłopak ledwo żyw. Haha. Zawsze go ceniłem także za całokształt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain

Najlepszy koncert w moim życiu:

Drugi najlepszy koncert w moim życiu:

Trzeci najlepszy koncert w moim życiu:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Kumpel był na Zimmerze i mówił, że było niesamowicie. Jak się nazywa solowa płyta Fisha , na ktorej jest What color is god?

Byłeś na tych koncertach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain

Nie w tych lokalizacjach, ale tak, dlatego wymieniłem. Joe Hisaishi i muzyka z filmów Studia Ghibli jednego dnia + muzyka Nobuo Uematsu i muzyka z serii Final Fantasy w Krakowie, wszystko z full orkiestrą i kilkudziesięcioosobowym chórem... wbiłem się nawet za kulisy, uścisnąłem dłoń maestro Hisaishi i wyhaczylem autograf na płytę... Marillion i Hans Zimmer lokalnie w Gdańsku... Nie śledzę fisha od dłuższego czasu, nie wiem. :P Wolę Marillion bez niego niż jego bez Marillion.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Pearl Jam na Pinkpopie w 92. Energia taka, że dziwne, że tych ludzi nie zdmuchnęło.

Vedder się wtedy wspinał na co popadnie. Tu też po jakimś rusztowaniu skacze, chyba przy Porch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Zawsze podobała mi się idea mtv unplugged.  Szczególnie gdy występowały zespoły nadużywające przesteru. Niektóre kawałki brzmią genialnie w akustycznym wydaniu.

AiC

STP

hole

pj

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Lubię mocniejsze brzmienia. To jeden z moich ulubionych występów live tego zespołu.

 

Iron Maiden - Flight 666

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Lubię mocniejsze brzmienia. To jeden z moich ulubionych występów live tego zespołu. 

 

Iron Maiden - Flight 666

Jakoś nigdy nie przepadałem za tą kapelą. No, ale koncert pewnie dobry. Moja była przechwalała się, że trzymała włosy Dickinsonowi, jak rzygał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Na początku nie czułem tego utworu, a potem weszło...

Pamiętam jakiś wywiad  Jackiem Endino, jak opowiadał, że przyszła kaseta demo chyba do Sub popu i wszyscy zbierali szczeny z podłogi, nie mogli oprzeć się ciężarowi tego kawałka i ciężko im było uwierzyć, że to nagrane na jakimś sześciościeżkowym magnetofonie.

Nagłośnienie w tej wersji nie wytrzymuje mocy Cornella. Ech historia...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja ostatnio zacząłem na nowo odświeżać sobie Bon Jovi. Chciałbym jeszcze raz kiedyś pojechać na ich koncert i poczuć tę atmosferę. Byłem na ich koncercie dawno temu. Dziś mimo, że im lat przybyło, to według mnie nadal wymiatają. Może to już nie jest ta siła głosu, ale mimo wszystko dają radę :)

Bon Jovi - Livin' on a Prayer

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
42 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ja ostatnio zacząłem na nowo odświeżać sobie Bon Jovi. 

Jak byłem mały, to uwielbiałem kawałek Keep the faith. Mama miała kasetę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Lata lecą a oni ciągle w formie :) Niektóre kapele się już posypały, wokaliści tracą głos, już nie ta forma, ale Metallica dalej robi swoje :)

Metallica - Live from Edmonton, Canada (August 16th 2017)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Mark Knopfler, Eric Clapton, Sting & Phil Collins- Money for Nothing (Live Montserrat)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Ale ekipa. Lubię ten utwór i Dire straits, choć nie wszystko.  Mają sporo perełek, szczególnie te dłuższe kompozycje są fajnie rozbudowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

Pamiętam, jak łoiłem to na full swego czasu. Mocne, przede wszystkim głośne nagranie - tak w sieci wisi. Twarde, mocne, mało grzeczne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 747
    • Postów
      265 230
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      995
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    anatol
    Najnowszy użytkownik
    anatol
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
      Kusych powiadasz... a czy obcisłe też są ? 😉
    • Wikusia
    • Wikusia
    • pewna pisząca
      Ezdra nie pisz tak, bo Papież Leon nie miał na myśli kataklizmów przyrody.  Akurat te jak wiesz prowadzą do Boga, nie tylko dlatego, że jakaś tam trwoga. Leon XIV ostrzega ludzi przed światem ziemskim , w którym jest ukryty wojujący chaos , którego  mało kto zauważa. W tym temacie nie ma bohaterów na całym świecie. Wszyscy co pragną ziemskich bogadztw , władzy , majątku, wielkości...  itp zostają w niedługim czasię osaczeni .   Ezdro mój wpis miał być oświeceniem dla jego intelektu , tzn. Astafakasty..... . On nie zdaję sobie sprawy jakie to batalie zostały wytoczone przeciwko niemu, jak i każdemu innemu młodemu człowiekowi zaczynającemu swe samodzielne życie. Oprócz tego niektórzy co tu jego obrażali na tym forum , to nawet nie chcą przeprosić . Żeby wszystkie przeciwności życiowe pokonać nie wystarczą własne siły. Działane samodzielne będzie nieskuteczne i bezowocne dopóki nie wspomożemy się naszą orędowniczką z nieba naszą Matką Najświętszą . Tylko Ona tylko potrafi wszystko co złe nas spotyka , potrafi przemienić w dobro.  
    • Nafto Chłopiec
      Jeśli chodzi o brzuch to badania wyszły super, w gastro i kolono wszystko dobrze 🤷
    • Vitalinka nolog
      Ale bardzo, bardzo śmiesznym🙂
    • Vitalinka nolog
      Kurczę, Ty naprawdę bardzo często masz te kłopoty z brzuchem. Odkąd tu jestem nie miałam żadnego zatrucia, czy też problemów z żołądkiem, a i chyba wcześniej też latami nic z tych rzeczy, a u Ciebie tak jakby to już norma, codzienność. Co z tymi badaniami Nadto? Na czym stanęło?🥺
    • Vitalinka nolog
      Tak wiem🙂 Film ten został obsypany wieloma nagrodami🙂 ja wyrażam tylko swoją opinię : męczył, był wręcz nudny, przedstawiał światopogląd wprost proporcjonalnie odwrotny do mojego, na każde "odkrycie Ameryki" w tym filmie byłam w stanie podać od ręki milion kontrargumentów. Nie, nie. Nic mnie nie zaskoczyło, nic mną nie wstrząsneło jak to było zapowiadane w promocji. Przerabiałam ten temat jako nastolatka w podstawowce i myślę, że bardziej sensownie i odkrywczo niż te "arcydzieło". Zbyt dobra jestem z porstaw biologii i psychologii żeby nabrać się na takie farmazony😉 Myślę też, że autor miał tworząc ten film ogromną nieleczona depresję. Być może fani tego filmu również 😉🙃 Zdrowym psychicznie osobom nie polecam, nie wczują się w ładowany nachalnie temat filmu 😉😄 Nawet klimat był odpychający. To jakby opowieść nie o moim świecie, mogę tylko współczuć twórcy, że tak świat widzi. Żal mi go. Żal mi wszystkich, którym film przypadł do gustu: depresja to straszna choroba. I tylko jako jej studium można uznać film za całkiem niezły. Jednak taplanie się w chorobie nie jest tym co mogłabym komukolwiek polecić🙂
    • KapitanJackSparrow
      Sprecyzuj proszę obecnie, czy istnieje przybliżona data, punkt odniesienia od którego Ziemia , co ja mówię ...raczej Półwysep Iberyjski zmierza ku przepaści...?    ps Gość w kość dobrze że mamy internet  wekuj mięso w słoiki na czarną godzinę
    • KapitanJackSparrow
      Moze w kościele,  bo to niedziela była 
    • KapitanJackSparrow
      Rozbudziła moją chorą wyobraźnię.  Co tam się wyprawiało pod tym kamieniem 🤨
    • KapitanJackSparrow
      Pewnie nie uwierzysz a może uwierzysz  nie wiem co w tym poście moim się wydarzyło ". x osoba " ? yyyy 😅 pewnie to coś w stylu ,,szczupaków " Vitalinki 
    • la primavera
      I dobrze się starzeje, ciągle tak głupia, że aż dobra 😁  Podobnie jak Hot Shots - mega!   Ale nie muchy, jakby muchy zabijali to wtedy byłoby dziwne 🙃
    • la primavera
      Są takie cudaczne filmy, wydaje się, że robione dla ćwierćinteligentów. Niedopracowane, z błędami bijącymi po oczach. A jednak.komus się podobają i mają widzów  niekoniecznie wśród  ćwierćinteligencji 😉  
    • la primavera
      "Mademoiselle Chambon"  Francuski melodramat opowiada o dwojga zakochanych w sobie osób, którzy spotkali się gdy jedno z nich miało już rodzinę. Oboje mieli zbyt duże poczucie przyzwoitości, odpowiedzialności-  czy jak by to nazwać, by pozwolić sobie na szaleńczą miłość. Co im zatem pozostało? Gesty, spojrzenia, dotknięcie dłoni, zamyślenie.. Nie ma więc w filmie wyznań, nie ma wybuchów namiętności,  nie ma deklaracji. To spokojny, oszczędny w rozmowy film. Bywa, że na chwilę schodzi z tego schematu, jednak po chwili wraca spokój, powściągliwość, cisza, subtelność.    Bardzo mi się podobał ten film, pięknie  zagrany przez Vincenta Lindona i Sandrine Kiberlain, ktorzy w prawdziwym życiu byli kiedyś małżeństwem.  Lindon w filmie jest pracownikiem.budowlanym, jest w tej jego roli sporo realizmu. Gdy stawia mur operuje kielnią jakby naprawdę potrafił to robić. Ona jest nauczycielką. Dzieci ją lubią, dyrektorka  chce ją zatrzymać w szkole. Zatem zawodowo  dobrze sobie radzą. Ale jak poradzą sobie z tą miłością  która przyjdzie z melodią skrzypiec, która choć taka piękna to przecież kogoś krzywdzi, bo jest żona i syn- fajna rodzina która przecież też wzięła się z miłości?       
    • Nafto Chłopiec
      Ale to było w Mediolanie 😴
    • Nomada
      Błędne skały w Stołowych, moja pierwsza wycieczka szkolna w trzeciej klasie ;  ) Tego się nie zapomina!
    • Nomada
      I na tym to polega, dzielić przestrzeń która zapiera dech w piersi z kimś kto czuje podobnie. A gdzie ja byłam w tym czasie , że mnie tam nie było.  Oj umknęłaby mi x osoba😁, tylko dlaczego robi się dziwnie. No dobrze nie wnikam ;  )
    • Nomada
      Gneralnie ja też ;  )
    • Nomada
      Niepełnoletnie 🤔
    • Gość w kość
      ciągle wyskakiwało mi to w reklamie, niby nie moje, ale jakoś ciągle gra mi to w głowie, podejrzewam, że chodzi o to ciągłe "ah-ah-ah" po tytułowych słowach, mam słabość do takich wstawek🤨  
    • Gość w kość
      doskonale Cię rozumiem, ale w filmach wolę... flaki🤨 (OK, nie zawsze)   ... i coś takiego dostaniemy w "Oni cię zabiją". w Twojej (zbyt wąskiej) skali dałbym jednak tylko 2, bo czegoś mi tu zabrakło, coś tu nie zagrało... to takie ogólniki, ale takie właśnie mam odczucia po seansie,   ... to tak jak np. z parodiami: jest Naga Broń, która jest po prostu głupim filmem, ale jako parodia jest naprawdę dobra, ale mamy mnóstwo nieudanych parodii, które są żenującymi filmami,   no, więc ten film jest co najwyżej średni w kategorii krwawych jatek: jest głupi, ale taki musi być (taka konwencja), tylko że ta głupota jest tu chyba trochę przesadzona, fajna główna bohaterka i jej przeciwniczka, podobały mi się niektóre sceny, wyglądały jakby wyjęte z koszmarnego snu, oczywiście mnóstwo krwi, sporo fajnych scen walki i humoru,   PS. jak to jest, że takie krwawe filmy mają elementy humorystyczne, których zadaniem jest rozbawienie widza? lubię takie filmy, bawią mnie, ale czy to nie dziwne? przecież tam ciągle kogoś zabijają! ... a ja przecież oprócz muchy (i tylko takiej wyjątkowo namolnej) nikogo bym nie skrzywdził,          
    • ezdra
      Świat ziemski tak , zmierza obecnie ku przepaci . Wskazuje na wiele znaków nawet w pztrzyrodzie:  trzęśienia ziemi. susza i pożary w Hiszpanii , powodzie we Francji ,  obudzone wulkanywzdłuż obrysu płyt kontynentalnych, epidemia cholery w Hiszpanii , wojny i przemieszczanie setek tysięcy imigrantówi itd..
    • Gość w kość
      pewnie też, nieleczone choroby mogą doprowadzić do śmierci🤨
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...