Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
next

Na co nam odnawialne żródła energii i opłaty klimatyczne

Polecane posty

gość z nikąd
4 godziny temu, Maybe napisał:

No i powstaje wtedy wieczna zmarzlina.

Już kiedyś pisałem z tą miła panią z twego nicku, ale nie mogę sobie przypomnieć na jakim forum to było.  Zanim sobie przypomnę to potrwa z tydzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gość z nikąd
15 godzin temu, Pieprzna napisał:

Standardowa instalacja fotowoltaiczna jest tak podłączona, że nie będziesz mieć tego prądu.

Sensacyjne fakty podajesz. Cała filozofia korzyści z paneli fotowotaicznych miała na celu zabezpieczyć w energię elektryczną dom w sytuacjach, gdy elektrownia nie dostarcza prądu siecią.

 

W takim razie może lepiej postawić w ogrodzie wiatrak z prądnicą.
Przy silnym wietrze można chyba włączyć sobie światło i telewizor ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
27 minut temu, gość z nikąd napisał:

Sensacyjne fakty podajesz. Cała filozofia korzyści z paneli fotowotaicznych miała na celu zabezpieczyć w energię elektryczną dom w sytuacjach, gdy elektrownia nie dostarcza prądu siecią.

 

W takim razie może lepiej postawić w ogrodzie wiatrak z prądnicą.
Przy silnym wietrze można chyba włączyć sobie światło i telewizor ?

 

 

Nie. Oddajesz swój prąd do sieci i pobierasz z sieci. Energetyka wyłącza prąd - prądu nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
48 minut temu, gość z nikąd napisał:

Już kiedyś pisałem z tą miła panią z twego nicku, ale nie mogę sobie przypomnieć na jakim forum to było.  Zanim sobie przypomnę to potrwa z tydzień.

Bilobil polecam, zdradź swój nick, to ci powiem gdzie i kiedy ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość z nikąd
6 godzin temu, Maybe napisał:

Bilobil polecam, zdradź swój nick, to ci powiem gdzie i kiedy ? 

Pamiętam, że pisała z dość wysokim iq,   ale chyba nie mogłabyś to być ty .

U ciebie jest z tym rozmaicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
58 minut temu, gość z nikąd napisał:

Pamiętam, że pisała z dość wysokim iq,   ale chyba nie mogłabyś to być ty .

U ciebie jest z tym rozmaicie.

Hahahahaha, daj se siana...przytulam ;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość z nikąd
Dnia 29.05.2022 o 21:58, Maybe napisał:

Hahahahaha, daj se siana...przytulam ;*

Nie rozumiem ani tego " hahaha..", ani tego siana, ani tego: "przytulam".

A tak wgl to nie przysyłaj mi tu pod dom tego szynobusu , który po północy w poniedziałek w nocy zakłócał spokój w pobliżu mego domu.

Ja i tak w godzinach 0. 00 - 4. 00  nigdzie nie zamierzam podróżować.

Nicku nie zamierzam tu podawać gdyż miałbym  zaraz o świcie różne nie pożądane wizyty.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość z nikąd
Dnia 29.05.2022 o 14:17, Pieprzna napisał:

Nie. Oddajesz swój prąd do sieci i pobierasz z sieci. Energetyka wyłącza prąd - prądu nie ma.

Autorko tego postu. Jeśli posiadasz już instalację fotowoltaiczną i chcesz mieć prąd w gniazdku w czasie zaniku prądu , to możesz dokupić dodatkowo off-grid, który w swej ofercie domontuje więcej paneli oraz zestaw 10 akumulatorów oraz falownicę o mocy 4kW.

Wtedy możesz korzystać z prądu zawsze , a elektrowni może nawet już nie być.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

W Polsce, jakby PiS, zamiast rozdawać miliardy na społeczeństwo i konsumpcję, stworzył specjalne fundusze, na które by gromadzili środki, to by z tych środków stworzyli: odnawialne źródła energii, które, po części, pomału by zastępowały stałe źródło energii, z węgla. 

Jakoś w innych krajach, bardziej rozwiniętych i gospodarnych potrafili to zrobić. 

Jasne, że całkiem by w Polsce "źródła" takie nie zastąpiły węgla, ale w jakiejś części, a nawet w połowie. 

No bo budowa ŹRÓDEŁ ODNAWIALNYCH nie mało kosztuje, ale po to się gromadzi na to środki. 

I to jest tańsze pozyskiwanie energii i ciepła, gdzie, co ileś lat sa konserwacje i jakieś koszty naprawy. 

I to odciążyłoby prace w kopalniach węglowych, bo wiadomo jak to jest niebezpieczna i trudna praca. To znaczy już są w Polsce zamknięte niektóre kopalnie węglowe i jest mało ludzi tam pracujących, ale nie ma prawie wcale źródeł odnawialnych w Polsce i co z tego? 

W bardzo drobnym stopniu i to samorządy lokalne gdzieś tam montują np. panele słoneczne na budynkach i prywatni mieszkańcy. 

A powinno być to na całą Polskę przez rząd rozwinięte. 

PiS wolał zmarnować miliardy i rozdać to na konsumpcję, na społeczeństwo, wolał "wyrzucać w błoto" miliardy, na bzdury, zamiast stworzyć fundusze i gromadzić tam środki na rozbudowę źródeł odnawialnych. Nic takiego ten rząd nie zrobił, ale i nawet rządy poprzednie i to trzeba przyznać. 

PiS jeszcze do tego, co raz bardziej dołożył. 

 

No to teraz mamy taki problem z węglem i trzeba się martwić: jak się tej i w kolejnych zimach będzie ogrzewało domy, mieszkania i jak się będzie ogrzewało wodę. 

 

Najlepszy przykład, jak się czerpie energię i ogrzewa wodę ze źródeł odnawialnych, i to prawie w stu procentach. 

To jest Islandia. Ale tam też mieszka najmniej ludności w Europie i nie ma tam takiego zapotrzebowania na energię i na ciepło. Bo jest mało ludności. 

Kraj najbardziej czerpie energię z wody i z wody ogrzewa mieszkania. Ale też są panele słoneczne. Nie ma kopalni węglowych praktycznie na Islandii. Może w małych ilościach węgiel z USA importuje Islandia, ale głównie to ten kraj korzysta ze źródeł odnawialnych. 

I tam jest bardzo mądra polityka, która zadbała o takie rzeczy. Każdy właściwie rząd w tym kraju. Bo to już było popularne i w dużo dawnych czasach. 

 

A gdzie taka, Polska do Islandii? Nie ma to żadnego porównania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fizyk

Odnawialne źródła energii na pewno przydały by się teraz w czasie powodzi czy suszy.  Jednak współczesna cywilizacja z nieznanych powodów nie tworzy trwałych źródeł energii.

Ostatnie wydarzenia wykazują  jak wadliwe oraz niewartościowe są takie nowinki techniczne jak: latarki elektryczne , które krócej świecą niż te, co były na baterie płaskie i żarówkę.

Tak samo nie wiele warte są przereklamowane fotowoltaiczne panele, które nie dają prądu z paneli gdy brakuję prądu z elektrowni,  Wszelkie instalację takie jak: magazyny energii elektrycznej czy pompy ciepła przestały działać gdy zostały zamontowane poniżej  2m nad ziemią. Woda powodziowa rozładowała akumulatory i ochłodziła ciepło z rur.

Co ciekawe że w naszym kraju nie pojawiły się jeszcze bardzo niezawodne wiatrownice z generatorem prądu. W Chinach na wielu miejscach dróg , gdzie nie ma zabudowań ani drzew są poustawiane w wyznaczonych miejscach ( tam gdzie wieją silne wiatry)..

Wiatrownice te dają od 2 do  4 KW energii elektrycznej 230 V. Co najważniejsze nie mają one śmigieł a rozmiary wynoszą 1.5 - 2 m średnicy , wysokość do 3 metrów.

Z daleka wyglądają jak pionowo ustawione walce.

Można się tylko domyśleć że wiatrakowy lobbing nie chciał żadnej konkurencji.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Georgian Vine

Wielu techników uważa, że ocieplanie wszystkich 4 ścian budynków jest nieekonomiczne. Ze względu na to, że enegia słoneczna jaka pada na 1 m2 ściany dochodzi do 1 kW , to ocieplenie jakie jest na scianie ( o wymiarach 4 m x 8 m ) pozbawia mieszkańców w słoneczny dzień aż 4,8 kW ciepła . ( około 20 % energii przechodzi przez nieocieploną styropianem ścianę  do wnętrza pokoju).

Najlepliej ocieplać tylko ściany północne i wschodnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 398
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      no pewnie nawet sztuka taka się tworzy
    • KapitanJackSparrow
      cesarstwa, tak sobie przypominam że nie królową lecz carycą cię okrzyknięto 😁 zatem oddać muszę co cesarskie cesarzowej  apropos chyba mylę caryca z cesarzowa i carstwo z cesarstwem a przeciez to jeden uj 😁
    • Pieprzna
      Nahahahaha, co za poetyckie porównanie. Aż mnie mniej plecy bolą z radości.
    • Pieprzna
      Poczucie obowiązku względem nawet tych małych i odległych prowincji mego królestwa 😌
    • Vitalinka
      ten kawałek stawia na nogi niczym kawa🙂
    • nieoczytany
      Nie wiem dlaczego posługujesz się strona internetową? Jak chcesz zachęcic do kuchni azjatyckiej to podaj własnymi słowami jak przygotować samodzielnie szybką potrawę , którą sama uwielbiasz .
    • nieoczytany
      Podaj adres , to ktoś może wysłać pocztą .
    • Astafakasta
    • Astafakasta
      Podobno najlepsza chemia niemiecka. 
    • Nafto Chłopiec
      Ufff, jednak zdążę obejrzeć mecz na San Siro przed jego wyburzeniem 😎
    • Gość
      Jeżeli mogę prosić was o chwilkę uwagi to zapoznajcie się z tematem: pomagam.pl/fct46a . Dziękuję.
    • Astafakasta
    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...