Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty



Zadowolony
Lubczyk
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

By bolało??

@Żebraku Jedynie zastrzyk gotówki nie boli ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 godziny temu, Lubczyk napisał:

@Żebraku Jedynie zastrzyk gotówki nie boli ;) 

Zgrabnie ujęte?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Uwaga! UWAGA! Na poważnie będzie! Ci, którzy zamierzają wypłynąć w siną dal mogą się ze mną tutaj pożegnać! Kurwa, może być taką sceną jak w "Casablance"?

 

Wszystko było tylko kwestią czasu. W piaskownicy trza się umieć bawić. Niektórzy lubią w niej rządzić i dzielić. Najlepiej pozostawić ich samym sobie. Życie.

 

Teraz to już nie wiem kto odchodzi, kto zostaje? Przeczytałem tamten temat. Jedno mnie ZNOWU wkurwiło: zbiorowy "atak". Wiem, w kupie siła ale i smród.

 

@Fifka , jak i Tobie zrodził się taki pomysł w głowie, to zrób to w najbardziej złośliwy sposób, tak charakterystyczny dla siebie albo zajebistą sceną miłosną. Za taką optuję?

 

@Lubczyk , było napisane nie chwal dnia przed zachodem słońca? Było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
14 godzin temu, Fifka napisał:

Miłego! ;) ?

Byłby gdybym nie wszedł i nie zaczął czytać? Niektórzy faktycznie chyba chcą tutaj zostać sami.

 

Najprościej kilkoma zdaniami zrobić z kogoś wariata. Ktoś przytaknie, ktoś dołoży swoje trzy grosze i w ten sposób pozbywa się fajnych ludzi. Kto nie z nami ten przeciwko nam. Nic nie pomoże trzymanie się z boku @Frau Wyszło, że masz coś z deklem? Czepiasz się fajnych, normalnych ludzi? Jesteś "niezrównoważona", pełna urojeń itp? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

A ktoś się śmiał, nie pamiętam kto to był, że jako jednostka wyalianowana, nielubiana, nie radząca sobie w kontaktach z ludźmi, zakładam i piszę Monologi. Nie widzę w tym nic złego. Lubię Święta i święty spokój. I lubię fajnych ludzi. Nie muszą być "normalni"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 godziny temu, Żebrak napisał:

A ktoś się śmiał, nie pamiętam kto to był, że jako jednostka wyalianowana, nielubiana, nie radząca sobie w kontaktach z ludźmi, zakładam i piszę Monologi. Nie widzę w tym nic złego. Lubię Święta i święty spokój. I lubię fajnych ludzi. Nie muszą być "normalni"?

Przyłapałam się na tym, że monolog to fajna sprawa.

Chyba stąd pomysł na pogaduchy z frau ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

Przyłapałam się na tym, że monolog to fajna sprawa.

Chyba stąd pomysł na pogaduchy z frau ?

Tak trzymaj! Kto zechce ten wejdzie. W różnym celu. Niestety, musisz czekać na moje miesiączki? 

 

Miłego dnia. Głowa do góry! 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
41 minut temu, Żebrak napisał:

Tak trzymaj! Kto zechce ten wejdzie. W różnym celu. Niestety, musisz czekać na moje miesiączki? 

 

Miłego dnia. Głowa do góry! 

Głowę mam pochyloną nad telefonem. 

Jak inaczej mam pisać ? 

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Idę znęcać się nad rosołem i lubczykiem. 

Potem do kościółka pomodlić  o pokój na ziemi ?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
12 godzin temu, Żebrak napisał:

@Fifka , jak i Tobie zrodził się taki pomysł w głowie, to zrób to w najbardziej złośliwy sposób, tak charakterystyczny dla siebie albo zajebistą sceną miłosną. Za taką optuję?

Ja odchodzę zawsze po cichu. Wiem kiedy ze sceny zejść. 

Scenę miłosną?  Wszyscy panowie są już zaklepani i znają swoje miejsca w szeregu. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Fifka napisał:

Ja odchodzę zawsze po cichu. Wiem kiedy ze sceny zejść. 

Scenę miłosną?  Wszyscy panowie są już zaklepani i znają swoje miejsca w szeregu. ?

Ja mam miesiączki? Obce mi zaklepywania i jakoweś szeregi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Ja mam miesiączki? Obce mi zaklepywania i jakoweś szeregi?

Zdradzasz mnie Łajzo? ? 

To ja Ci rosół z potrójną porcją lubczyku gotuję a Ty mi tu za plecami takie numery wykręcasz? 

@Fifka, zawiodłam się na Tobie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

Zdradzasz mnie Łajzo? ? 

To ja Ci rosół z potrójną porcją lubczyku gotuję a Ty mi tu za plecami takie numery wykręcasz? 

@Fifka, zawiodłam się na Tobie ?

Potrójna porcja lubczyku sprawia, że staję się jakby bigamistą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
14 godzin temu, Żebrak napisał:

 

@Lubczyk , było napisane nie chwal dnia przed zachodem słońca? Było

 @Żebraku ja nadal wierzę w to że Wszyscy Jesteście Super  ? 

Ktoś kiedyś mądrze powiedział że :

" W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie ...Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu" ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
9 godzin temu, Frau napisał:

Idę znęcać się nad rosołem i lubczykiem

Tego po Tobie się nie spodziewałam :( 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
10 minut temu, Żebrak napisał:

Potrójna porcja lubczyku sprawia, że staję się jakby bigamistą.

A mamcia powtarzała: 

Więcej nie znaczy lepiej.

Mówiła prawdę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Lubczyk napisał:

Tego po Tobie się nie spodziewałam :( 

 

Chciałam usidlić @Żebraka tym lubczykiem i sama widzisz jak sobie strzeliłam w kolano ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
16 minut temu, Frau napisał:

zawiodłam się na Tobie ?

Sorry @Frauka ale ja mam rączki tutaj! Przy sobie ! Marzą mi się Panowie z Kliki! Ale nie dla psa kiełbasa!  :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
13 minut temu, Lubczyk napisał:

 @Żebraku ja nadal wierzę w to że Wszyscy Jesteście Super  ? 

Ktoś kiedyś mądrze powiedział że :

" W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie ...Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu" ?

 

Dobrze napisane. 

Warto zapamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Fifka napisał:

Sorry @Frauka ale ja mam rączki tutaj! Przy sobie ! Marzą mi się Panowie z Kliki! Ale nie dla psa kiełbasa!  :( 

A co?

Cycki mosz małe czy jak? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
17 minut temu, Lubczyk napisał:

 @Żebraku ja nadal wierzę w to że Wszyscy Jesteście Super  ? 

Ktoś kiedyś mądrze powiedział że :

" W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie ...Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu" ?

 

@Lubczyk ? Co Ty bierzesz? Tak pięknie piszesz...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
18 minut temu, Lubczyk napisał:

 @Żebraku ja nadal wierzę w to że Wszyscy Jesteście Super  ? 

Z wyjątkiem dwóch przypadkowych osób (Frau i mnie), którzy wynajdują sobie problemy tam gdzie ich nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...