Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Frau
6 minut temu, Żebrak napisał:

 

 

 

Czyli, że u faceta dwa rozumy bo dwie głowy? Czy ja to dobrze zinterpretowałem? ?

Twój tok rozumowania, nawet ma sens. Nie brałam tego pod uwagę ?

 

Innym razem porozmawiamy o tej miłości. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Fleur d'amour
11 minut temu, Żebrak napisał:

Nie wiem czy Ty lubisz się kopać z koniem, ale ja nie bardzo. 

 

Myślisz dziwnymi kategoriami. Jeżeli kogoś nie lubię, to jestem w stanie wymyślić setki powodów dlaczego go nie lubię. Najczęściej winy i wad szukam w tej drugiej osobie a nie w sobie. Potem następuje zong, bo ta osoba okazuje się całkiem fajna dla innych, ale nie dla mnie. Dziwny jest ten świat. Też tak masz? Pytam. 

Nie uważasz, że to pytanie jest jednak zbyt intymne? Gdzie Twoje maniery? 

Czyli, że u faceta dwa rozumy bo dwie głowy? Czy ja to dobrze zinterpretowałem? ?

Nie, nie używam, by było zbyt intymne, bo jest bardzo ogólne. Ja mogę otwarcie powiedzieć, że prawdopodobnie udało mi się już wyleczyć z miłości do mężczyzny, z którym rozstałam się 3 lata temu. Ttwalo to bardzo długo. Z mojej strony to była prawdziwa miłość. Kochałam go ponad wszystko, rok żyłam w ten sposób, że po prostu wstawałam, szłam do pracy, ale nie pamiętam z tego okresu nic, to nie było życie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, Fleur d'amour napisał:

Nie, nie używam, by było zbyt intymne, bo jest bardzo ogólne. Ja mogę otwarcie powiedzieć, że prawdopodobnie udało mi się już wyleczyć z miłości do mężczyzny, z którym rozstałam się 3 lata temu. Ttwalo to bardzo długo. Z mojej strony to była prawdziwa miłość. Kochałam go ponad wszystko, rok żyłam w ten sposób, że po prostu wstawałam, szłam do pracy, ale nie pamiętam z tego okresu nic, to nie było życie. 

Współczuję. Problem w tym, że nie jestem zbyt wylewny. Przykro mi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Współczuję. Problem w tym, że nie jestem zbyt wylewny. Przykro mi. 

Nie musisz mi współczuć i nie musi być Ci przykro. Z takich doświadczeń też wynosi się wnioski na przyszłość. One zmieniają, ro na pewno. 

Jeśli to dla Ciebie zbyt intymne powiedzieć, czy kogoś kochasz, to ok, przepraszam. Nie było pytania.

Choć uważam, że nie odpowiadasz, bo to zaszkodziłoby Twojej kreacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
17 minut temu, Frau napisał:

Twój tok rozumowania, nawet ma sens. Nie brałam tego pod uwagę ?

 

Innym razem porozmawiamy o tej miłości. 

 

 

Bardzo, ale to bardzo ich lubię. Na starym forum często ich wklejałem

 

1 minutę temu, Fleur d'amour napisał:

Nie musisz mi współczuć i nie musi być Ci przykro. Z takich doświadczeń też wynosi się wnioski na przyszłość. One zmieniają, ro na pewno. 

Jeśli to dla Ciebie zbyt intymne powiedzieć, czy kogoś kochasz, to ok, przepraszam. Nie było pytania.

Choć uważam, że nie odpowiadasz, bo to zaszkodziłoby Twojej kreacji. 

Kreacji mam wiele, bo pomysłów by przemycić myśli też mam wiele. A każdą myśl lepiej oglądać różnymi oczami. Stąd natłok kreacji. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
9 minut temu, Żebrak napisał:

 

 

Kreacji mam wiele, bo pomysłów by przemycić myśli też mam wiele. A każdą myśl lepiej oglądać różnymi oczami. Stąd natłok kreacji. 

 

 

Jestem pewna, że nie kochasz żadnej kobiety. Myślę nawet, że nie jesteś do tego zdolny, bo jedyne co Cię kręci to kreacje na forum. 

Nie spotkałam jeszcze kogoś takiego, jak Ty. 

Ktoś w ogóle daje się nabrać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Fleur d'amour napisał:

Jestem pewna, że nie kochasz żadnej kobiety. Myślę nawet, że nie jesteś do tego zdolny, bo jedyne co Cię kręci to kreacje na forum. 

Nie spotkałam jeszcze kogoś takiego, jak Ty. 

Ktoś w ogóle daje się nabrać?

Dziwne to co piszesz, bo podobnież mnie nie znasz. Nie wiesz kto to Edek, to od ED, Endriu Domyślny. Pierwszy raz "widzisz mnie" i tyle niby o mnie wiesz. Rozumiem, są ludzie czytający między wierszami, są jasnowidze maści przedniej, są szklane kule. Zapytam jeszcze raz, chcesz kopać się z koniem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
8 minut temu, Żebrak napisał:

Dziwne to co piszesz, bo podobnież mnie nie znasz. Nie wiesz kto to Edek, to od ED, Endriu Domyślny. Pierwszy raz "widzisz mnie" i tyle niby o mnie wiesz. Rozumiem, są ludzie czytający między wierszami, są jasnowidze maści przedniej, są szklane kule. Zapytam jeszcze raz, chcesz kopać się z koniem? 

Po prostu czytam. Czytalam co pisały dziewczyny wczoraj. Czytam to, co Ty piszesz. To takie dziwne, że ktoś z.boku ma jakieś swoje zdanie? 

Nie wiem kim jest endriu domyślny. Przepraszam, bo wygląda na to, że jestem jedyną niezorientowaną i wyrabiającą sobie własną opinię.

Gdybym była miła i była wyraźnie przychylną, to nie zastanawiałbyś się, czy Cię znam czy nie, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Fleur d'amour napisał:

Po prostu czytam. Czytalam co pisały dziewczyny wczoraj. Czytam to, co Ty piszesz. To takie dziwne, że ktoś z.boku ma jakieś swoje zdanie? 

Nie wiem kim jest endriu domyślny. Przepraszam, bo wygląda na to, że jestem jedyną niezorientowaną i wyrabiającą sobie własną opinię.

Taaa...i proponuję na tym poprzestać. Jesteś kolejną osobą, którą spotykam na forach, biorącą wszystko zbyt poważnie i zbyt dosłownie. Co do dziewczyn. Myślę, że znamy się na tyle dobrze, że pisaninę odbieramy jako fajny odmulacz bądź przymulacz. Bez sensu, logiki, z uśmiechem lub bez niego. 

8 minut temu, Fleur d'amour napisał:

Gybym była miła i była wyraźnie przychylną, to nie zastanawiałbyś się, czy Cię znam czy nie, prawda?

Przepraszam, ale dopisałaś to w momencie, kiedy już cytowałem Twój post. 

Przykro mi, ale niczego by to nie zmieniło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Taaa...i proponuję na tym poprzestać. Jesteś kolejną osobą, którą spotykam na forach, biorącą wszystko zbyt poważnie i zbyt dosłownie. Co do dziewczyn. Myślę, że znamy się na tyle dobrze, że pisaninę odbieramy jako fajny odmulacz bądź przymulacz. Bez sensu, logiki, z uśmiechem lub bez niego. 

Przepraszam, ale dopisałaś to w momencie, kiedy już cytowałem Twój post. 

Przykro mi, ale niczego by to nie zmieniło. 

A może to Ty powinieneś się wylogować i pożyć? Sprawdzić jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fleur d'amour napisał:

A może to Ty powinieneś się wylogować i pożyć? Sprawdzić jak to jest?

Przepraszam, że zapytam wprost: umrzesz za mnie, że mówisz jak mam żyć? Mam prawo do decydowania o tym jak spędzam czas? Dziękuję za pozwolenie. Masz na drogę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
6 minut temu, Żebrak napisał:

Przepraszam, że zapytam wprost: umrzesz za mnie, że mówisz jak mam żyć? Mam prawo do decydowania o tym jak spędzam czas? Dziękuję za pozwolenie. Masz na drogę?

Widzę, że bardzo Cię drażnię. A ja tylko rozmawiam, rozumiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fleur d'amour napisał:

Widzę, że bardzo Cię drażnię. A ja tylko rozmawiam, rozumiesz?

Rozumiem. Nie drażnisz mnie. Staram się odpowiadać na Twoje posty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Rozumiem. Nie drażnisz mnie. Staram się odpowiadać na Twoje posty. 

I wskazywać mi gdzie są drzwi. Trafię. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

No dobra! To teraz pora na mnie. Siedzimy wygodnie w fotelach i rozmawiamy. Nagle ja ni z gruchy, ni z pietruchy walę tekstem: Kwiecie Miłości, coś Ty za bluzkę ubrała? To z lumpexu? A w tych rajstopach to faktycznie wyglądasz jak dziewczynka z zapałkami. Nie chciałem użyć gorszego porównania. 

4 minuty temu, Fleur d'amour napisał:

I wskazywać mi gdzie są drzwi. Trafię. 

Nie te drzwi! To od łazienki. Te drugie, po prawej ręce. Nie, ta jest akurat lewa. Ta druga! 

Pa! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
3 minuty temu, Żebrak napisał:

No dobra! To teraz pora na mnie. Siedzimy wygodnie w fotelach i rozmawiamy. Nagle ja ni z gruchy, ni z pietruchy walę tekstem: Kwiecie Miłości, coś Ty za bluzkę ubrała? To z lumpexu? A w tych rajstopach to faktycznie wyglądasz jak dziewczynka z zapałkami. Nie chciałem użyć gorszego porównania. 

Nie te drzwi! To od łazienki. Te drugie, po prawej ręce. Nie, ta jest akurat lewa. Ta druga! 

Pa! 

Jakie to męskie. Następnym razem postaraj się bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fleur d'amour napisał:

Jakie to męskie. Następnym razem postaraj się bardziej.

Dostosowałem się tylko poziomem do Twojej kobiecości. Chyba zrezygnuję z następnego razu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
14 minut temu, Żebrak napisał:

Dostosowałem się tylko poziomem do Twojej kobiecości. Chyba zrezygnuję z następnego razu?

Rozumiem, że miarą kobiecości jest przytakiwanie Tobie? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Fleur d'amour napisał:

Rozumiem, że miarą kobiecości jest przytakiwanie Tobie? 

 

Miara kobiecości jawi się w tym, że kobieta udaje, że nie "widzi" mojego źle zawiązanego krawata, plamy na spodniach i skarpetkach nie do pary. Skupia się na rozmowie, która może być przyjemna. Co o mnie pomyśli, to jej sprawa, ale nigdy nie da mi odczuć, że czuje dyskomfort w moim towarzystwie. Przecież drugiej rozmowy już może nie być, prawda? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
6 minut temu, Żebrak napisał:

Miara kobiecości jawi się w tym, że kobieta udaje, że nie "widzi" mojego źle zawiązanego krawata, plamy na spodniach i skarpetkach nie do pary. Skupia się na rozmowie, która może być przyjemna. Co o mnie pomyśli, to jej sprawa, ale nigdy nie da mi odczuć, że czuje dyskomfort w moim towarzystwie. Przecież drugiej rozmowy już może nie być, prawda? 

Bzdura wyssana z palca. Zaburzony sposób postrzegania. Zreszta to Ty zrobiłeś się niemiły odkąd wpadły Twoje znajome i okrzyknęły mnie kimś innym.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Fleur d'amour napisał:

Bzdura wyssana z palca. Zaburzony sposób postrzegania. Zreszta to Ty zrobiłeś się niemiły odkąd wpadły Twoje znajome i okrzyknęły mnie kimś innym.

 

Proponuję faktycznie na tym poprzestać. Nie widzę sensu w dalszym przeciąganiu liny. Miejsce na serwerze też jest ograniczone, nie zaśmiecajmy go czymś co niczemu nie służy, a tylko jakiemuś dziwnemu udowadnianiu swoich wątpliwych racji. Pozdrawiam Cię serdecznie i masz rację, czas na real. Wyprowadzę psa. Cześć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡

Bo jesteś kimś innym. To jest taki cyrk jakiego nie widziałam. Z kogo próbujesz zrobić idiote? Z Maestro? Czy idiotki z nas a może z siebie? Całe forum widziało Twoją twarz w pełnej okazałości, charakterystyczny make up, charakterystyczne pisanie, więc nie wmówisz nikomu że nie jesteś tą samą osobą. Jeżeli chciałaś dalej grać w grę z kolegą to wystarczyło troche ruszyć głową i nie wstawiać swojego zdjęcia. To nie jest samo oko tylko połowa twarzy. Ok, styl można mieć podobny ale zdjęcie? Motywy? Aha no i kropkowanie słów które na kafee miałyby cenzure. 

To między Wami to nie moja sprawa, ale troche ogłady bo robisz z siebie pośmiewisko. Po co Ci to? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajoma

Ale cyrki, ja pierdolę. Nie zakładam konta w takim bądź razie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
43 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Bo jesteś kimś innym. To jest taki cyrk jakiego nie widziałam. Z kogo próbujesz zrobić idiote? Z Maestro? Czy idiotki z nas a może z siebie? Całe forum widziało Twoją twarz w pełnej okazałości, charakterystyczny make up, charakterystyczne pisanie, więc nie wmówisz nikomu że nie jesteś tą samą osobą. Jeżeli chciałaś dalej grać w grę z kolegą to wystarczyło troche ruszyć głową i nie wstawiać swojego zdjęcia. To nie jest samo oko tylko połowa twarzy. Ok, styl można mieć podobny ale zdjęcie? Motywy? Aha no i kropkowanie słów które na kafee miałyby cenzure. 

To między Wami to nie moja sprawa, ale troche ogłady bo robisz z siebie pośmiewisko. Po co Ci to? 

Nie wiem o co Ci chodzi. Czemu odzywasz się do mnie w ten sposób, nawet Cię nie znam. Czy jestem do kogoś podobna? Nie wiem. To niewykluczone.

42 minuty temu, Znajoma napisał:

Ale cyrki, ja pierdolę. Nie zakładam konta w takim bądź razie. ?

Czemu? Weszlam tu i piszę, a ktoś tworzy wyimaginowane problemy. 

Ja mam gdzieś tego typu wpisy. Radzę to samo.

53 minuty temu, Żebrak napisał:

Proponuję faktycznie na tym poprzestać. Nie widzę sensu w dalszym przeciąganiu liny. Miejsce na serwerze też jest ograniczone, nie zaśmiecajmy go czymś co niczemu nie służy, a tylko jakiemuś dziwnemu udowadnianiu swoich wątpliwych racji. Pozdrawiam Cię serdecznie i masz rację, czas na real. Wyprowadzę psa. Cześć. 

Lubię przeciąganie liny, byłam ciekawa Ciebie, nic więcej. A sposoby na poznanie drugiej osoby lub zrozumienie jej kreacji są przeróżne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajoma
4 minuty temu, Fleur d'amour napisał:

Czemu? Weszlam tu i piszę, a ktoś tworzy wyimaginowane problemy. 

Ja mam gdzieś tego typu wpisy. Radzę to samo.

Nie udawaj. ? Z zazdrości się zarejestrowałaś gdy tylko przeczytałaś, że autor nie jest mi obojętyny. Jesteś tragiczna. ?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...