Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Błękitna
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Chyba mi nie powiesz, że i Ciebie cechuje obiektywizm? Dziewczyny, jesteście stanowczo za zimne?

Gdybym była obiektywna to w ogóle bym tu nie weszła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Merkana
13 minut temu, Błękitna napisał:

On ogólnie ma tendencję do robienia z nas potworów. 

Nie zauważyłam a trochę się znamy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Frau napisał:

Czy ja wiem? 

Nasza znajomość nie ma wielkiego stażu, ale to i owo widzę. 

No ciekawe, kontynuuj młoda damo. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Błękitna napisał:

I widzisz? Nic tylko wszystko odbierasz jako atak. Nie bądź przewrażliwiony. 

Wrócę do naszego stażu. Podpuściłaś mnie z ciastem, a ja Ci głupi uwierzyłem. Widuś do dzisiaj się o nim z lubością rozpisuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Merkana napisał:

Nie zauważyłam a trochę się znamy. 

Nie widzisz bo twarz masz odwróconą do poduszki ejaaa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Błękitna napisał:

Gdybym była obiektywna to w ogóle bym tu nie weszła. 

Aha!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
2 minuty temu, Merkana napisał:

Nie zauważyłam a trochę się znamy. 

To było napisane żartem. Myślałam, że chociaż jedna osoba zrozumie. Ale tu dziś wszyscy poważni przy poniedziałku. 

 

Może bym to rozwinęła trochę, ale zaraz End znów to weźmie za atak więc daruję sobie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Nie widzisz bo twarz masz odwróconą do poduszki ejaaa ?

Obawiam się że jest odwrotnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Podzielisz się spostrzeżeniami? Proszę. Raz a dobrze. 

Szczerze?

Trochę to nie fair, że musisz zmagać się z krytyką gości.

Skoro jesteś takim potworem i WSZYSCY to widzą, to dlaczego nie piszą tego ze swojego konta?

 

Nie. Nie bronię Ciebie. 

Myślę, jakbym się czuła gdyby mi ktoś tak dowalał incognito.

Miałam bym chyba żal do moderacji, że to przepuszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Wrócę do naszego stażu. Podpuściłaś mnie z ciastem, a ja Ci głupi uwierzyłem. Widuś do dzisiaj się o nim z lubością rozpisuje.

Nie wracajmy do tego, bo zaraz znów się obrazisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Merkana napisał:

Obawiam się że jest odwrotnie ?

Jak to? Znaczy się tyyy z protezą przyrodzenia ? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

Szczerze?

Trochę to nie fair, że musisz zmagać się z krytyką gości.

Skoro jesteś takim potworem i WSZYSCY to widzą, to dlaczego nie piszą tego ze swojego konta?

 

Nie. Nie bronię Ciebie. 

Myślę, jakbym się czuła gdyby mi ktoś tak dowalał incognito.

Miałam bym chyba żal do moderacji, że to przepuszcza.

No widzisz, a ja tutaj akurat jestem obiektywny. Nie mam pojęcia kto to jest. Myślałem nawet, że facetowi "odbiłem" dziewczynę i on do dzisiaj nie może zboleć. Nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
2 minuty temu, Frau napisał:

Szczerze?

Trochę to nie fair, że musisz zmagać się z krytyką gości.

Skoro jesteś takim potworem i WSZYSCY to widzą, to dlaczego nie piszą tego ze swojego konta?

 

Nie. Nie bronię Ciebie. 

Myślę, jakbym się czuła gdyby mi ktoś tak dowalał incognito.

Miałam bym chyba żal do moderacji, że to przepuszcza.

To ma dwa końce. Endriu bywał bardzo niegrzeczny na innym forum i ciągnie się to za nim. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Jak to? Znaczy się tyyy z protezą przyrodzenia ? ?

Nooo gdzie na pierwszej sex randce ? więcej wyobraźni Jack ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Błękitna napisał:

Nie wracajmy do tego, bo zaraz znów się obrazisz. 

Przecież obrażam się w konkretnym celu. Liczę, że w końcu z żalu przytulisz mnie do łona bądź biustu. A może być i to, i to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Błękitna napisał:

To ma dwa końce. Endriu bywał bardzo niegrzeczny na innym forum i ciągnie się to za nim. 

Frau zna mnie właśnie z tamtego forum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
6 minut temu, Żebrak napisał:

Przecież obrażam się w konkretnym celu. Liczę, że w końcu z żalu przytulisz mnie do łona bądź biustu. A może być i to, i to?

Nie bądź pazerny. Dać palec.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Frau zna mnie właśnie z tamtego forum?

Tak czułam, że ona też stamtąd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Błękitna napisał:

To ma dwa końce. Endriu bywał bardzo niegrzeczny na innym forum i ciągnie się to za nim. 

Wiem. 

Na tym innym forum mam konto. Nie korzystam z niego kilka miesięcy, bo mnie mdliło od wyciągania brudów z kilku lat.  

Wiem, że i Tobie @Błękitna kiedyś się "oberwało". Temat był zarówno tam jak i tu powielany. Obrońcy wymienili Twój nick. 

Fajnie, że ludzie stają w obronie Twojej godności, tylko po co to robią, skoro widzę, że chętnie bawisz się w tym temacie.

Patrząc na wszystko chłodnym okiem- wybaczyłaś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Błękitna napisał:

Nie bądź pazerny. Dać palec.. 

Palec mi potem włożysz do ust?

Opanuj się Błękitna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Błękitna napisał:

A właśnie, może byś tak coś upiekł? 

Na to już nie dam się nabrać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
17 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

No ciekawe, kontynuuj młoda damo. ?

A co chcesz usłyszeć?

Że nie mam takiego stażu i doświadczeń jak Wy? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 897
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Widziałam 😉
    • Nomada
      Również polecam, świetnie przedstawione chłodne fakty na temat ustroju politycznego, bez ubarwień i sztucznego dramatyzmu. No i pani ''doktór'', Joanna Kulig p o prostu wymiata ; ) Ten serial wywarł na mnie durze wrażenie i obudził wspomnienia.  Głogów lato 80, wakacje u kuzynki, dziś jawi się jak mara senna, ale wystrzały z karabinów i eksplozje granatów były prawdziwe. ''Ołowiane dzieci'' będę polecała szczególnie tym, którzy narzekają na obecny ustrój. ;  )  
    • Nomada
      Tak bywa ; ) Nie jestem lepsza w domysłach😁
    • ursusz
      Cześć. Ostatnio zgadałem się z jednym znajomym i ten stwierdził,że feromony to jeden z najczęściej stosowanych sposobów manipulacji. Że bardzo często różne osoby używają zapachu po to tylko aby lepiej nastawić w stosunku do siebie innych. Czy ktoś z Was używał kiedyś czegoś takiego? Jak wrażenia?
    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...