Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Pieprzna

@KuKusza dobrze, że jesteś. Przemianujemy temat na "Monologi Kuszy" ? Przyroda nie znosi próżni. Tu miało być jeszcze jedno zdanie, ale się ocenzurowałam, bo specyficzne zaczepki nie przez wszystkich zostałyby przyjęte ze zrozumieniem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KuKusza
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

@KuKusza dobrze, że jesteś. Przemianujemy temat na "Monologi Kuszy" ? Przyroda nie znosi próżni. Tu miało być jeszcze jedno zdanie, ale się ocenzurowałam, bo specyficzne zaczepki nie przez wszystkich zostałyby przyjęte ze zrozumieniem ?

Szkoda, że ta depopulacja szczepionkowa ma najbardziej uderzyć w staruchów. Mogłaby przecież w ludzi bez poczucia humoru. Ktoś to źle zaplanował. 

 

Te monologi to raczej z braku laku, albo wręcz z braku Endrju. Faktycznie, jestem trochę megalomanką, ale do mistrza to mi jeszcze daleko. Dlatego temat jest jego i tylko jego.

 

A co u kliki? Macie jakieś nowe romanse na sumieniu? Wirtualne dzieci? No i powiedz mi jeszcze (na ucho) czy kręcą się tu jacyś przystojni, źli i nieznajomi mężczyźni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, KuKusza napisał:

Te monologi to raczej z braku laku, albo wręcz z braku Endrju. Faktycznie, jestem trochę megalomanką, ale do mistrza to mi jeszcze daleko. Dlatego temat jest jego i tylko jego.

 

A co u kliki? Macie jakieś nowe romanse na sumieniu? Wirtualne dzieci? No i powiedz mi jeszcze (na ucho) czy kręcą się tu jacyś przystojni, źli i nieznajomi mężczyźni?

Dajesz radę ?

Bledny dopiero teraz ukazał ogrom swej erotomanii. Wszystkie miejscowe gąski już ma w garści. Z zestawu przystojni, źli, nieznajomi zauważyłam tylko złego. Bo poza tym jest brzydki i znajomy. A gdybyś chciała dobrego sprowadzić na złą drogę, to bierz się za Dionizego.

Dzieci są chyba na etapie planowania. Moje miało się urodzić 1.04 ale ze względu na zaginięcie ojca chyba zafunduję sobie ciążę przenoszoną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Dajesz radę ?

Bledny dopiero teraz ukazał ogrom swej erotomanii. Wszystkie miejscowe gąski już ma w garści. Z zestawu przystojni, źli, nieznajomi zauważyłam tylko złego. Bo poza tym jest brzydki i znajomy. A gdybyś chciała dobrego sprowadzić na złą drogę, to bierz się za Dionizego.

Dzieci są chyba na etapie planowania. Moje miało się urodzić 1.04 ale ze względu na zaginięcie ojca chyba zafunduję sobie ciążę przenoszoną.

A i ten brzydki-znajomy, pewnie też już cały zauroczy w erotomanie Błędnym. 

 

Czytałam trochę Dionizego. I to nawet w subtelnie erotycznych wynurzeniach. Przyznawał w nich, że lubi kobiety uległe. Mogłabym w sumie udawać ładną i złą dla niego, ale udawanie uległej jest dziś ponad moje wątłe siły.

 

Tak więc nie mam tu raczej szans na romans. Przykra sprawa. Chyba że mogłabym zostać chrzestną dziecka z przenoszonej ciąży? Miałabym pretekst, żeby tu wpadać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, KuKusza napisał:

Tak więc nie mam tu raczej szans na romans. Przykra sprawa. Chyba że mogłabym zostać chrzestną dziecka z przenoszonej ciąży? Miałabym pretekst, żeby tu wpadać. 

Pokazujesz mi wyciąg z konta bankowego i rozpoczynamy negocjacje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lazy
Dnia 5.03.2021 o 20:23, KuKusza napisał:

Andrzeju.

Piszę do Ciebie list z poligonu, gdyż życie to poligon.

Teraz, kiedy już cały głupi powitalny patos za nami, mogę przystąpić do właściwej części listu, czyli rozwinięcia wypowiedzi.

 

Zauważyłam, że taplasz się we wspomnieniach i to często cudzych, bo szlifujesz w myślach uliczny bruk, który został pokryty eleganckim asfaltem, sporo przed Twoimi narodzinami jeszcze. Byłeś w Sosnowcu, Łodzi, Rio, Bajo, itd. Jesteś w niekończącej się podróży. Zwiedziłeś niemal cały świat i okoliczne przyległości. Trochę przesadziłam (wiesz jak to lubię), ale Śląsk ewidentnie pojawił się na podróżniczej mapie. Może teraz czas na kolonizację Marsa? A nie, nie czas, bo teraz masz okres! I to taki fest, musiałbyś wziąć zapas tamponów, których kosmos mógłby nie udźwignąć. I tu właśnie dochodzimy do meritum! Co się z Tobą dzieje? Twoje miesiączki charakteryzowały się niegdyś pianą na ustach, wścieklizną i ogólnym psychopactwem, a teraz co? Wymiękasz? Uciekasz? Kulisz się? Chowasz? Wracaj natychmiast! Masz wobec mnie dług niewdzięczności. Przybądź i kłóć się ze mną, jak za dawnych, złych czasów.

 

Pytasz co u mnie? A gówno, Endrju!

Przyjdziesz, to Ci opowiem.

 



 

 

 

Musiałem niestety tak zadziałać. Tamto konto niby jest a jakoby go nie było. Jest nieaktywne. Musiałem tak, bo kogo jak kogo ale Ciebie nie można zlekceważyć? Wiesz o tym. Kuszeńko, Skarbie nie wiem kto ma większe "okresy", Ty czy ja? TAM były modne teczki a ja mam jeden plik nazwany KUSZA z Twoim postami na temat moich walorów. Kusza, ja Tobie powiem tak: czego tam nie ma! Od psychopaty, poprzez niezrównoważonego psychicznie po megalomana! Kurczę, Ty mnie naprawdę musisz lubić? A tak na serio, wiesz, że kocham emocje, uczę się je "okazywać" na różne sposoby pomny tego, że emocje to sinusoida. Jakoś słabo mi się dodaje fakt, że można zawsze być ciepłym i uśmiechniętym. To chyba wszystko. Mam nadzieję, że zanim połapią się, że ja to ja, post powisi z kwadrans?

 

Dzięki Kusza za pamięć. Co do "Tatiany". W tej żydowsko-rosyjskiej części dzielnicy NYCu też nie potrafiłem się odnaleźć tak jak i tutaj nie potrafiłem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lazy
5 minut temu, Pieprzna napisał:

?

Co? Za dużo mi nie napisałaś Pieprzowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, Lazy napisał:

Co? Za dużo mi nie napisałaś Pieprzowa?

A co tu pisać jak mi nóż w serce wbijasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lazy
5 minut temu, Pieprzna napisał:

A co tu pisać jak mi nóż w serce wbijasz ?

Dlaczego miałbym Ci wbijać nóż w serce? Pieprzowa, Piłaś już coś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Lazy napisał:

Dlaczego miałbym Ci wbijać nóż w serce? Pieprzowa, Piłaś już coś??

Wygląda to jakbyś zwijał manatki na zawsze. Czy się mylę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lazy
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Wygląda to jakbyś zwijał manatki na zawsze. Czy się mylę?

Byłem to winien Kuszy. Strasznie nie lubię ignorować ludzi. Wiem co znaczy pisać do kogoś i nie otrzymać odpowiedzi? Nie zasługuje na takie traktowanie, chyba nikt nie zasługuje. Tamto konto jest nieaktywne. Odpisałem już wczoraj, ale posty wisiały na czerwono. Po paru godzinach zostały usunięte. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
19 minut temu, Lazy napisał:

Byłem to winien Kuszy. Strasznie nie lubię ignorować ludzi. Wiem co znaczy pisać do kogoś i nie otrzymać odpowiedzi? Nie zasługuje na takie traktowanie, chyba nikt nie zasługuje. Tamto konto jest nieaktywne. Odpisałem już wczoraj, ale posty wisiały na czerwono. Po paru godzinach zostały usunięte. 

Pewnie że nikt nie zasługuje;) a jakie było pytanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lazy
43 minuty temu, Pieprzna napisał:

@Lazy to raczej nie była odpowiedź na moje pytanie.

Wiem, ale chyba już nie odpowiem? Na tym koncie też już muszę czekać na akceptację moderatora. Pieprzowa, odpowiedź jest banalnie prosta? Pa

 

43 minuty temu, Pieprzna napisał:

@Lazy to raczej nie była odpowiedź na moje pytanie.

A jak mam odpowiedzieć jak już nie mam możliwości? Czerwień mnie kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
59 minut temu, Lazy napisał:

Wiem, ale chyba już nie odpowiem? Na tym koncie też już muszę czekać na akceptację moderatora. Pieprzowa, odpowiedź jest banalnie prosta? Pa

 

A jak mam odpowiedzieć jak już nie mam możliwości? Czerwień mnie kocha?

Pojawiło się, ale bez powiadomienia. Coś Ty przeskrobał? Podobno tu kont na życzenie nie usuwają. 

Nie pierwszy raz się żegnasz, potem wracasz, bo nie możesz wytrzymać. Lubisz innym robić huśtawki emocjonalne? Lubisz.

Gdybyś jednak postanowił bloga założyć, daj znać tu albo TAM. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lazy

Pieprzowa, jeszcze jeden post wyjaśniający dlaczego znalazłem się pod opiekuńczymi skrzydłami moderacji. Otóż, po wymianie sympatycznych maili z administracją, dowiedziałem się, że jestem namiętnie zgłaszany do zbanowania. Powiedzmy, że oficjalnym powodem jest nadużywanie słów niecenzuralnych. Obiecałem solenną poprawę, ale wydaje mi się, że nie o to tutaj biega? a zgłaszany będę cały czas. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Kurczę, dobry jestem! Mam oficjalne dwa konta? Wiem, TAM ludzie mieli ich więcej. Teraz rozumiem dlaczego. "Leniwy" jest zarezerwowany dla podrywu. To do monologów. Szkoda, że ludzie przytargali ze sobą nawyk klikania w "zgłoś"? Naprawdę aż tak bardzo komuś tutaj przeszkadzam??

15 minut temu, Pieprzna napisał:

Nie pierwszy raz się żegnasz, potem wracasz, bo nie możesz wytrzymać. Lubisz innym robić huśtawki emocjonalne? Lubisz.

Fakt. Masz rację. Są chwile, że człowiek ma dosyć, jakby przeczuwał co za chwilę nastąpi. Tym razem nie pomyliłem się. Pieprzowa, nie wróciłem póki co, ogarniam tylko zawirowania związane z moimi nickami? Nie wiem czy wrócę, zapewne na innych warunkach. 

 

 

A osobom zgłaszającym serdecznie dziękuję za włożony trud i zaangażowanie? Rozumiem, że głupotą byłoby udawanie "przyjaciół". Też tak uważam. Tak samo uważam, że sam ignor mojej skromnej osoby jest wystarczającą "karą". Za małą, za niską? Fakt, trzeba się go pozbyć na dobre?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Czy jest tu jakiś tajny dział do którego nie mam wstępu? Bo nie widzę tych postów za które ban się należy. A może zwyczajnie tak się strolliłam, że straciłam wyczucie. Jest też opcja, że ktoś tu robi dramę, a ja to łykam. No nic. Chyba też zacznę zgłaszać tego kogoś (tą) z kim mi nie po drodze. Skoro takie tu panują obyczaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Pieprzna napisał:

Czy jest tu jakiś tajny dział do którego nie mam wstępu? Bo nie widzę tych postów za które ban się należy. A może zwyczajnie tak się strolliłam, że straciłam wyczucie. Jest też opcja, że ktoś tu robi dramę, a ja to łykam. No nic. Chyba też zacznę zgłaszać tego kogoś (tą) z kim mi nie po drodze. Skoro takie tu panują obyczaje.

Czym różni się tamto forum od tego? Ano tym, że na zadane pytanie szybko otrzymujesz odpowiedź od Administracji. Rzeczową. Taką otrzymałem. Pieprzowa, nie robię dramy, wystarczy zapytać Moderatora. Na "leniwym" w dalszym ciągu mam jeszcze założoną blokadę. Pieprzowa, oficjalnie za dużo klnę, kapujesz?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
Napisano (edytowany)

Pewnie znowu złamałeś serce jakiejś mściwej flądrze. Za kogo Ty się bierzesz, Endrju? Nigdy się nie nauczysz, że lepiej Ci będzie z dobrą kobieciną w chuście (coś al'a ja) niż z jakąś wredną, podstępną, nieobliczalną i seksowną małpą. Taką co to w łóżku potrafi zrobić podwójnego axela zakończonego flipem. A ja wrzucam pieniądze do puszki na schronisko, pomagam osiedlowym menelom w potrzebie. Jestem kanciata, pryszczata, ale serce mam wielkie. W wolnych chwilach piszę wiersze i dokarmiam ptaki.

 

Ze mną można pójść na wrzosowisko...

Edytowano przez KuKusza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, KuKusza napisał:

Pewnie znowu złamałeś serce jakiejś mściwej flądrze. Za kogo Ty się bierzesz, Endrju? Nigdy się nie nauczysz, że lepiej Ci będzie z dobrą kobieciną w chuście (coś al'a ja) niż z jakąś wredną, podstępną, nieobliczalną i seksowną małpą. Taką co to w łóżku potrafi zrobić podwójnego axela zakończonego flipem. A ja wrzucam pieniądze do puszki na schronisko, pomagam osiedlowym menelom w potrzebie. Jestem kanciata, pryszczata, ale serce mam wielkie. W wolnych chwilach piszę wiersze i dokarmiam ptaki.

 

Ze mną można pójść na wrzosowisko...

Kusza, teraz już wiem? A to nie są osiedlowe menele tylko to są moje kuple. Nieważne co robimy, ważne że to honorne dziady a nie mendy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Kusza, teraz już wiem? A to nie są osiedlowe menele tylko to są moje kuple. Nieważne co robimy, ważne że to honorne dziady a nie mendy?

Honorowe dziady to mówią wprost, że zabrakło im do flaszki, a osiedlowe menele zawsze zbierają na "bułkę".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

 

Rozumiem, gdyby to było jedno zgłoszenie, takie w nerwowości poczynione, ale to jest zgłaszanie non stop. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 420
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
    • KapitanJackSparrow
      To zależy  Czy pies czy suczka
    • Nafto Chłopiec
      Ale piękne medale będą na Półmaratonie w Gdańsku. Aż by się człowiek zapisał...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...