Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

hogan

Zuzia ale że w necie ktoś przez Ciebie cierpiał? Przestań! Jak cierpiał, to nie był mądry, bo w końcu to tylko internet.

 

Żebraczku Kochany, ale ja jeszcze nie chcę do grobu! O nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
1 minutę temu, Zuzia napisał:

Dobrze że nie żałujesz @Żebrak 

Ja żałuję tylko tego że ktoś mógł przeze mnie cierpieć, choć tego też nie jestem pewna.

Wiem że przyniosłam trochę szczęścia, radości, nadziei. Wiem, bo znaki tego mam po dziś dzień.

 

Nie. Cierpiałem tylko ja. Cecha ludzi wrażliwych i nadwrażliwych. 

1 minutę temu, hogan napisał:

Zuzia ale że w necie ktoś przez Ciebie cierpiał? Przestań! Jak cierpiał, to nie był mądry, bo w końcu to tylko internet.

 

Żebraczku Kochany, ale ja jeszcze nie chcę do grobu! O nie!

Przestań! To grób wirtualny. Gdzieś musimy przecież leżeć, a do swego łóżka jakoś nie chcesz mnie wpuścić. To gdzie mam recytować, no gdzie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
2 minuty temu, hogan napisał:

Zuzia ale że w necie ktoś przez Ciebie cierpiał? Przestań! Jak cierpiał, to nie był mądry, bo w końcu to tylko internet

To skomplikowane ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, hogan napisał:

Rozejrzyj się, to znajdziesz :D

Rozglądam się, rozgląda...ciemność widzę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Zuzia napisał:

To skomplikowane ;) 

Nie, po prostu @hogan nie jest romantyczką. 

Przed chwilą, hogan napisał:

No ciemno, ciemno a raczej zimno, zimno :D

No dobra, dalej już nie pisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Nie, po prostu @hogan nie jest romantyczką. 

Tego nie wiemy

 

4 minuty temu, Żebrak napisał:

Rozglądam się, rozgląda...ciemność widzę. 

Ja też widzę ciemność, bo taki styl na forum sobie wybrałam, @hogan ma nowoczesny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Zuzia napisał:

Tego nie wiemy

 

Ja też widzę ciemność, bo taki styl na forum sobie wybrałam, @hogan ma nowoczesny ;)

@hogan się po prostu wymiksowała cwanie z mojego tematu. Teraz to pozostają mi tylko monologi?

 

 

Pomyślę o tym jutro. Koniec na dzisiaj. Erotycznie orgastycznych snów. Żebyście nie obudzili się niespełnieni na sekundę PRZED końcem. 

 

Dobranoc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Nigdzie się nie wymiksowałam, jestem, widzisz?! :D

 

I jestem romantyczką i to taką, że aż mnie to przeraża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, hogan napisał:

Nigdzie się nie wymiksowałam, jestem, widzisz?! :D

 

I jestem romantyczką i to taką, że aż mnie to przeraża.

@hogan już Cię lubię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

I teraz sobie pomyśl, dlaczego nie jestem łatwa do zwerbowania :D To się właśnie romantyzm nazywa.

No tak, w sumie znamy się nie od dziś ? Jak na internety, to i tak długo.

Edytowano przez hogan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, hogan napisał:

I teraz sobie pomyśl, dlaczego nie jestem łatwa do zwerbowania :D To się właśnie romantyzm nazywa.

No tak, w sumie znamy się nie od dziś ? Jak na internety, to i tak długo.

@hogan jeszcze bardziej Cię lubię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Jesteś senny... powieki robią się ciężkie, bardzo ciężkie... opadają w dół... a co to jest ciało do ciała i włos do włosa?! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, hogan napisał:

Jesteś senny... powieki robią się ciężkie, bardzo ciężkie... opadają w dół... a co to jest ciało do ciała i włos do włosa?! :D

Powieki opadły a rzęsy się, no tego...? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Znasz odpowiedź czy nie?

 

Ciało do ciała, włos do włosa? Co to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, hogan napisał:

Znasz odpowiedź czy nie?

 

Ciało do ciała, włos do włosa? Co to jest?

Będę Cię jeszcze bardziej lubił czy mniej? 

Nie wiem, odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Nie wiem czy będziesz bardziej lubił czy nie ale odpowiedź to... oko  :D

 

Dobrej nocki Kochany Żebraczku :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, hogan napisał:

Nie wiem czy będziesz bardziej lubił czy nie ale odpowiedź to... oko  :D

 

Dobrej nocki Kochany Żebraczku :*

Poczekaj! Spokojnie @hogan. Mam dla Ciebie niespodziankę. Śpię u Ciebie z Tobą. Cieszysz się? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Ale na podłodze Ty śpisz, bo moje łoże zajmuje mój pies, o!

A teraz naprawdę, dobranoc! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, hogan napisał:

Ale na podłodze Ty śpisz, bo moje łoże zajmuje mój pies, o!

A teraz naprawdę, dobranoc! :D

Dobranoc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 godzin temu, hogan napisał:

Ale na podłodze Ty śpisz.... 

Ja śpię. Trochę niewygodnie. Dlatego z przyjemnością powitam nowy dzień. Kawą witam. Jedna mała uwaga. To kawa @hogan. Pisze na niej Bio, smakuje jak kocie siki, ale co kto lubi. Druga mała uwaga, muszę Jej powiedzieć, żeby do spania wkładała coś stosowniejszego. Koszulka mini ma tendencje do podciągania się. Ale cicho sza!

Dzisiejszy nastrój? Mój? Pomijam poranne widoki, to taki:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

He, he... śpię bez bielizny :D  Organizm musi wypoczywać a nie się dusić.

Co do kawy, nie piję sików, piję naturalną, mieloną na bieżąco ze świeżych ziaren i 100% Arabica. To na przyszłość żebyś

wiedział, bo inaczej na długo mnie utrzymasz :D

 

Witam Wsiem i Wobec :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...