Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Bledny
8 minut temu, Frau napisał:

Jeśli masz gotową receptę na lepsze, nowe życie, to czemu jej teraz nie zastosujesz?

Bo szkoda mi obecnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
1 minutę temu, Bledny napisał:

? niech ci Bóg w dzieciach wynagrodzi ?

No tak. 500+ piechotą nie chodzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@hogan, tradycyjnie widzę Cię! Chodź, przywitaj się. Ode mnie masz centralnie w czółko? Czego Cię dzisiaj życie nauczyło? Pisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Przebrnęłam przez wszystkie posty od ostatniej mojej wizyty i teraz mogę się przywitać.

A Ty Żebraczku, ponoć już miałeś na dziś skończyć pisanie, kłamałeś? :D

 

Dziś życie mnie nauczyło, że nasze życie jest gówno warte. Ot i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, hogan napisał:

Przebrnęłam przez wszystkie posty od ostatniej mojej wizyty i teraz mogę się przywitać.

A Ty Żebraczku, ponoć już miałeś na dziś skończyć pisanie, kłamałeś? :D

 

Dziś życie mnie nauczyło, że nasze życie jest gówno warte. Ot i tyle.

Powiedzmy, że zasiedziałem się! Cholera, patrz to już niemalże trzynasta! Masz rację, spadam! 

 

Nie, życie nie jest gówno warte, to tylko my czasami znajdujemy się w złym miejscu w nieodpowiednim czasie. Mało od nas zależy, ale warto prosto i stanowczo wyrażać swoje pragnienia, nawet kosztem tego, że zostaniemy sami z tym całym burdelem?

 

Miłego Droga @hogan Dzisiaj dopiero sobota a ja już niedzielą żyję. Nawet dziwna ma trzeźwość nie obudziła podejrzeń. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Zatem miłego Żebraczku, na mnie także czas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, hogan napisał:

Zatem miłego Żebraczku, na mnie także czas ?

Będę tęsknie wzdychał do Ciebie, pił za Twoje zdrowie. Dużo pił byś zdrową była jak przysłowiowa ryba. Żarł będę a nie jadł, a co kwadrans włączy mi się muza: biedna pani dietetyk!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajoma
30 minut temu, Żebrak napisał:

Będę tęsknie wzdychał do Ciebie, pił za Twoje zdrowie. Dużo pił byś zdrową była jak przysłowiowa ryba. Żarł będę a nie jadł, a co kwadrans włączy mi się muza: biedna pani dietetyk!?

Gdzie ta muza? Nic się nie wyświetla. Pozdrawiam i miłego weekendu. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
13 minut temu, Znajoma napisał:

Gdzie ta muza? Nic się nie wyświetla. Pozdrawiam i miłego weekendu. ?

Sam se będę śpiewał: biedna pani dietetyk??? Najpierw disco polo, potem rap. Sąsiedzi będą mieli dzień w ? Nie ograniczajmy swoich talentów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Dobrze mi idzie! Świetnie idzie! Teraz to śpiewam:

 

Ciekawe co będę śpiewał za dwie godziny. Jeżeli włączy mi się faza na Pendereckiego, odbierzcie mi mikrofon i butelkę. Tą zakamuflowaną w biurku też zabierzcie. Cztery są schowane w łazience, a w sypialni pod łóżkiem stoi cały transporter. Czy wspominałem, że uwielbiam ten trzyosobowy chórek? Takie mleczne czekoladki, że aż ślinka sama cieknie:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajoma

Przeczytałam cztery schabowe. Ktoś tutaj jest głodny. ? Nie przeszkadzaj sobie i mnie w gruncie rzeczy bo słucham. Próbowałam wrzucić coś dla Ciebie ale pokazuje się czarny link zamiast niebieskiego i go nie przepuszcza. To masz to jako zamiennik:☕ Jeszcze to: ? i to:?Oraz gdyby nikt Ci dzisiaj nie napisał, że jesteś fajny to: nie łam się, w końcu ktoś napisze. ? 

Jesteś fajny. ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
11 minut temu, Znajoma napisał:

Jesteś fajny. ??

Wiem. Sam tak o sobie narcystycznie myślę. Codziennie rano powtarzam sobie: Endriu, najpierw wyjmij masło z lodówki, potem idź zrobić siusiu i broń Boże nie patrz w lustro! Musisz uwierzyć, że jesteś fajny. 

 

Dziękuję, miłe to co napisałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
21 godzin temu, Żebrak napisał:

Będę tęsknie wzdychał do Ciebie, pił za Twoje zdrowie. Dużo pił byś zdrową była jak przysłowiowa ryba. Żarł będę a nie jadł, a co kwadrans włączy mi się muza: biedna pani dietetyk!?

Tamto było miłe a to jeszcze bardziej! Przynajmniej ktoś o mnie myśli! Dzięki Ci wielkie i miłej niedzieli życzę :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
23 godziny temu, Żebrak napisał:

Masz rację. Po czasie każdy mądry w tym swoim nieodłącznym: a trzeba było! Wołyń? Nie potrafię w ten temat wejść. Kiedyś w archiwum oglądałem zdjęcia nigdy nie publikowane z uwagi na swoją drastyczność. Te dzieci! Coś strasznego. 

Wołyń to była prawdziwa rzeź. To pokazuje do czego prowadzi nacjonalizm. Ciągle podżeganie ludzi i mówienie, że ktoś jest gorszy, czy wróg. Te historie opowiedziane przez dziadków i moją mamę, która była małym dzieckiem ciągle mam w głowie. Oglądając film Smarzowskiego czułam, jakby nakręcił film na podstawie opowieści rodzinnych. Bardzo dobrze to oddał. Dobrze że moja mama już nie żyła, bo wydaje mi się, że mogłaby tego filmu nie unieść. Ja jestem bardzo późnym dzieckiem mamy, bo z jakiś przyczyn nie umiała ułożyć sobie zycia. Mamą też wspaniałą nie była, ale nie miała sztabu psychologów, którzy chcialiby leczyć ich z traumy, więc radzili sobie sami jak umieli, odarci już z uczuć, wycofani...a na pozór normalni itp.itd.

19 godzin temu, Żebrak napisał:

 

 

A ja kochałam się w Rodzie Stewardzie. Był taki męski w oczach nastolatki ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
18 minut temu, Maybe napisał:

Mamą też wspaniałą nie była... 

Ale była. Wiesz jak bywa zimno, kiedy mamy nie ma? Nawet tej najgorszej. Przecież dopiero z biegiem dni możemy ją ocenić. Dla takiego małego szkraba jest chyba wszystkim. Nie wiem. Tak sobie myślę. 

30 minut temu, hogan napisał:

Tamto było miłe a to jeszcze bardziej! Przynajmniej ktoś o mnie myśli! Dzięki Ci wielkie i miłej niedzieli życzę :*

Chociaż zapytałabyś ile tego wypiłem za Twoje zdrowie. @hogan powiem Tobie, że w zdrowiu dożyjesz bardzo późnej starości. Wyjdziesz za mąż w wieku stu lat. Mam pić dalej? Bo mi tam jeszcze świtała myśl o późnym macierzyństwie, ale mi się akurat wódka skończyła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Ale była. Wiesz jak bywa zimno, kiedy mamy nie ma? Nawet tej najgorszej. Przecież dopiero z biegiem dni możemy ją ocenić. Dla takiego małego szkraba jest chyba wszystkim. Nie wiem. Tak sobie myślę. 

Ale wszyscy dookoła mieli inne domy niż mój a człowiek porównuje się do tych lepszych. Ale było, minęło. Sama starałam się być jej odwrotnością i to najważniejsze. Wybaczyłam jej wszystko kiedy zrozumiałam, jaki balast niosła całe życie. Pewnie nie byłabym lepszą matką, gdybym miała takie dzieciństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Maybe napisał:

Ale wszyscy dookoła mieli inne domy niż mój a człowiek porównuje się do tych lepszych.

Właśnie, porównuje się. Nie było mi to dane. Powiem inaczej, chyba nie zdajesz sobie sprawy ile czasami jedno wypowiedziane przez kogoś zdanie może namieszać w Twoim życiu. Dostałem obietnicę i na niej byłem skupiony. Piętnaście lat nią żyłem. Z chwilą uzyskania pełnoletności musiałem tamtą niespełnioną obietnicę schować do szkatułki z pamiątkami i zacząć ogarniać życie? 

 

 

Nie, nigdy, nawet jako dziecko do nikogo się nie porównywałem. Kombinowałem jak w miarę normalnie przez to wszystko przejść i stać się dorosłym. Kombinowanie mi zostało do dzisiaj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Właśnie, porównuje się. Nie było mi to dane. Powiem inaczej, chyba nie zdajesz sobie sprawy ile czasami jedno wypowiedziane przez kogoś zdanie może namieszać w Twoim życiu. Dostałem obietnicę i na niej byłem skupiony. Piętnaście lat nią żyłem. Z chwilą uzyskania pełnoletności musiałem tamtą niespełnioną obietnicę schować do szkatułki z pamiątkami i zacząć ogarniać życie? 

Niestety, życie nie jest zawsze kolorowe i nie ma zapachu truskawek. Ale jak nie jest, to trzeba w dorosłym już życiu zakasać rękawy i stworzyć sobie to pole truskawek, zamiast narzekać, że czegoś się nie dostało. Takie własne truskawki smakują nawet później lepiej, niż te podarowane.

 

 

Ale zeszliśmy na smuty, kaca lekkiego dziś mam i może przez to zrobiłam się taka sentymentalna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Maybe napisał:

Niestety, życie nie jest zawsze kolorowe i nie ma zapachu truskawek. Ale jak nie jest, to trzeba w dorosłym już życiu zakasać rękawy i stworzyć sobie to pole truskawek, zamiast narzekać, że czegoś się nie dostało. Takie własne truskawki smakują nawet później lepiej, niż te podarowane.

 

 

Ale zeszliśmy na smuty, kaca lekkiego dziś mam i może przez to zrobiłam się taka sentymentalna ?

O kacu nie dyskutuję, bo on mnie właśnie zabija. Co do reszty, wydaje mi się, że wyszedłem na ludzi. Pewnie do końca nie jestem normalny, bo każda trauma zbiera żniwo. Wierzę, że chociaż w części jestem normalny i dumny z siebie. Bardzo dużo osiągnąłem, ale nie oszukujmy się, to w dużej mierze zasługa tupetu i kreatywności. 

 

 

@Maybe, idziemy na jakiegoś wirtualnego klina. A zawsze powtarzam: rób tak by klin wyprzedził kaca. No nic, czas wstać z wyra, psa wyprowadzić i o monopol jakiś zahaczyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Żebrak napisał:

O kacu nie dyskutuję, bo on mnie właśnie zabija. Co do reszty, wydaje mi się, że wyszedłem na ludzi. Pewnie do końca nie jestem normalny, bo każda trauma zbiera żniwo. Wierzę, że chociaż w części jestem normalny i dumny z siebie. Bardzo dużo osiągnąłem, ale nie oszukujmy się, to w dużej mierze zasługa tupetu i kreatywności. 

Czasem lepiej być nienormalnym, bo jak się napatrzę na tą normalność w wykonaniu tych uważających się za normalnych, to chroń mnie panie przed takim życiem i charakterem. 

Jonathan Carroll kiedyś napisał że "normalność to pierwszy symptom śmiertelnej choroby"

8 minut temu, Żebrak napisał:

 

 

@Maybe, idziemy na jakiegoś wirtualnego klina. A zawsze powtarzam: rób tak by klin wyprzedził kaca. No nic, czas wstać z wyra, psa wyprowadzić i o monopol jakiś zahaczyć. 

Ja nie klinuje.....? Miłego spacerowania, weź łyżwy! W nocy był przymrozek i możesz piruety strzelać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Maybe napisał:

Czasem lepiej być nienormalnym, bo jak się napatrzę na tą normalność w wykonaniu tych uważających się za normalnych, to chroń mnie panie przed takim życiem i charakterem. 

Jonathan Carroll kiedyś napisał że "normalność to pierwszy symptom śmiertelnej choroby"

Ten temat puszczam wolno? Masz rację. 

 

Co z tym sznapsem??

 

 

@Maybe, tylko jedna mała prośba. Kajdanki i pejcz zostają w domu, ok? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Ten temat puszczam wolno? Masz rację. 

 

Co z tym sznapsem??

Ja piję Pepsi na kaca. Alkohol następnego dnia odrzuca mnie, może po obiadku piwko wypiję - Desperadosika mam jakiegoś ale możesz mi dokupić jeszcze jednego, na dwie nóżki 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Maybe napisał:

Ja piję Pepsi na kaca. Alkohol następnego dnia odrzuca mnie, może po obiadku piwko wypiję - Desperadosika mam jakiegoś ale możesz mi dokupić jeszcze jednego, na dwie nóżki 

No to lecę, miłej niedzieli! @Maybe, w razie czego to wezmę sześciopak. Może być? Wiesz, żeby tak nie latać zbyt często. Trzymaj się! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 760
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Porażająca szczerością wypowiedź  .hahhaha  👋👍 brawa dla pani, za szczerość 😁
    • 4 odsłony ironii
      To może ja...   Tak. 😎   😁
    • 4 odsłony ironii
      aaaaa ja wiem co robisz absolutnie bezkonkurencyjnie 😉 
    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...