Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Pieprzna
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Racja, ale to za sprawą recepturki. Coś za dużo tych gum, albo rozmiary murzyńskie kupuję, bo promocja była, a tam pisało XXXL. Trochę duże się wydawały. 

Trzeba było mierzyć w aptece.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

No cichaj już ?

 

 

Rozczulasz mnie swoimi utworami. Ty chyba chcesz mnie @Frau znieczulić?

3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Trzeba było mierzyć w aptece.

W "Kauflandzie" przy kasie były. Jak miałem mierzyć. Myślałem, że mi jeszcze urośnie. Kurwa, zawsze tak jest jak kupujesz na wyrost. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Czyli podoba się?

A jak się koleżanka @Pieprzna na to zapatruje? 

Pieprzowa? Mało kiedy jest trzeźwa tak do końca. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Frau napisał:

Czyli podoba się?

A jak się koleżanka @Pieprzna na to zapatruje? 

Koleżanka nie odtwarza muzy z forum. Kompletnie mnie to nie interesuje plus warunki.

7 minut temu, Żebrak napisał:

W "Kauflandzie" przy kasie były. Jak miałem mierzyć. Myślałem, że mi jeszcze urośnie. Kurwa, zawsze tak jest jak kupujesz na wyrost.

Ale super łup!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Ale super łup!

Dużo tracisz Pieprzowa. Frau wie co dobre w muzie. Ma dziewczyna do tego talent. A jak się ma talent do muzy to tak jakby się miało do wszystkiego. Muszę ją "poderwać". 

 

Taki łup to pikuś. Kiedyś kupiłem se spodnie. Krok w kolanach do przeżycia, ale mogłem się nimi dwa razy obwinąć a rozporek mi na dupie wyszedł. Grunt, że były w promocji i były tanie. Mam rękę do takich zakupów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Taki łup to pikuś. Kiedyś kupiłem se spodnie. Krok w kolanach do przeżycia, ale mogłem się nimi dwa razy obwinąć a rozporek mi na dupie wyszedł. Grunt, że były w promocji i były tanie. Mam rękę do takich zakupów. 

Kupię Ci szelki na zajączka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Kupię Ci szelki na zajączka.

Tylko po to by z nich potem strzelać, zgadłem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

@Żebrak nie można nikogo zmusić do słuchania, a tym bardziej lubienia muzyki.

To przecież tylko dodatek do naszego życia. Dla mnie dość istotny dodatek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Tylko po to by z nich potem strzelać, zgadłem? 

Ja nie jestem tak bystra, nie podpowiadaj mi. Chyba, że jesteś masochistą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Frau napisał:

@Żebrak nie można nikogo zmusić do słuchania, a tym bardziej lubienia muzyki.

To przecież tylko dodatek do naszego życia. Dla mnie dość istotny dodatek.

Przecież nikogo nie zmuszam. Zresztą, Pieprzowej do niczego nie można zmusić, jest zbyt ortodoksyjna. Na jej wyraźne życzenie, mąż Misiek już trzy razy zakopywał mnie na ogródku i na jej wyraźne drugie życzenie szybko mnie odkopywał. Chyba mnie Pieprzowa jednak lubi. 

2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ja nie jestem tak bystra, nie podpowiadaj mi. Chyba, że jesteś masochistą.

Nie, nie jestem. Jestem realistą i wiem co kobiety potrafią zrobić z szelkami. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

Nie wiem, kto kogo lubi. Internet, to złudny świat ?

Ale jakieś tam pojęcie, namiastkę, erzac daje. Wywołuje emocje takie lub siake i jest alternatywą dla skubanej rzeczywistości. 

 

@Frau tak sobie wczoraj pomyślałem, że jakiś czas temu musieliśmy mieszkać w pobliżu siebie. Tak na dwa rzuty beretem. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Ale jakieś tam pojęcie, namiastkę, erzac daje. Wywołuje emocje takie lub siake i jest alternatywą dla skubanej rzeczywistości. 

Z tym się zgadzam w całej okazałości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Z tym się zgadzam w całej okazałości. 

Bo inaczej człowiek by tutaj nie zaglądał gdyby go aż tak bardzo męczyło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Bo inaczej człowiek by tutaj nie zaglądał gdyby go aż tak bardzo męczyło. 

Nie. To nie jest męczące. Wręcz przeciwnie. Ale głowę na karku trzeba mieć, i twardą d.....ę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
10 minut temu, Frau napisał:

Internet, to złudny świat ?

I mimo tej wiedzy, dystansu, mądrości życiowej można nieźle popłynąć. Mnie trzymało prawie dwa lata, ale i dużo nauczyło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

I mimo tej wiedzy, dystansu, mądrości życiowej można nieźle popłynąć. Mnie trzymało prawie dwa lata, ale i dużo nauczyło. 

Mnie też. Poznałam bardziej ludzką psychikę, ich marzenia, tęsknoty. Poznałam też lepiej siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Frau napisał:

Mnie też. Poznałam bardziej ludzką psychikę, ich marzenia, tęsknoty. Poznałam też lepiej siebie.

No i fajnie. Jeżeli to tylko człowieka nie wywróci na lewą stronę to jest ok. Jestem za bardzo dopolony, żeby nie iść na żywioł, a potem jest różnie. Powiedziałem sobie, nigdy więcej. 

@Frau, fajnie się z Tobą pisze, ale czas na mnie. Cześć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

No i fajnie. Jeżeli to tylko człowieka nie wywróci na lewą stronę to jest ok. Jestem za bardzo dopolony, żeby nie iść na żywioł, a potem jest różnie. Powiedziałem sobie, nigdy więcej. 

@Frau, fajnie się z Tobą pisze, ale czas na mnie. Cześć. 

Dobranoc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
偽善 !
30 minut temu, Żebrak napisał:

jest alternatywą dla skubanej rzeczywistości. 

Albo rzeczywistością alternatywną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
14 godzin temu, Żebrak napisał:

Też jestem zarobiony po (nie wiem, samo ha czy ce-ha?), w każdym razie zarobiony...."czytam" krajowych wieszczy wspierając nasz rynek wydawniczo-produkcyjny. Czyli nici z naszej miłości weekendowej? Wiedziałem, że to się tak skończy? Jeszcze się nie zaczęło a już skończyło. Tutaj faktycznie nie da się żyć nie "czytając". Z rozpaczy to chyba przez sobotę i niedzielę całą trylogię przeczytam od początku do końca i od końca do początku. Idę @Maybe czytać w ciszy i samotności. Pa?

Nici z naszej miłości, nawet w planach miałam zdradę, bo co tam, jak jest chętny, to trzeba brać! Za jakiś czas to nic, nawet chętnych nie będzie. Ale mówię: prrrrr szalona ..... Przecież @Żebrak ślubował przed Najświętszą Panienką czystość. I ty nie możesz mieszać w boskich planach! 

Zostałeś poświęcony bogu, niczym te dziewice konsekrowane. Przyjmij to z godnością.

14 godzin temu, Żebrak napisał:

Też jestem zarobiony po (nie wiem, samo ha czy ce-ha?), w każdym razie zarobiony...."czytam" krajowych wieszczy wspierając nasz rynek wydawniczo-produkcyjny. Czyli nici z naszej miłości weekendowej? Wiedziałem, że to się tak skończy? Jeszcze się nie zaczęło a już skończyło. Tutaj faktycznie nie da się żyć nie "czytając". Z rozpaczy to chyba przez sobotę i niedzielę całą trylogię przeczytam od początku do końca i od końca do początku. Idę @Maybe czytać w ciszy i samotności. Pa?

Nici z naszej miłości, nawet w planach miałam zdradę, bo co tam, jak jest chętny, to trzeba brać! Za jakiś czas to nic, nawet chętnych nie będzie. Ale mówię: prrrrr szalona ..... Przecież @Żebrak ślubował przed Najświętszą Panienką czystość. I ty nie możesz mieszać w boskich planach! 

Zostałeś poświęcony bogu, niczym te dziewice konsekrowane. Przyjmij to z godnością.

 

 

 

 

 

Dwa razy poszło żebyś lepiej zrozumiał ?

 

A serio to mi jakiś błąd pokazało 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
11 minut temu, Maybe napisał:

Nici z naszej miłości, nawet w planach miałam zdradę, bo co tam, jak jest chętny, to trzeba brać! Za jakiś czas to nic, nawet chętnych nie będzie. Ale mówię: prrrrr szalona ..... Przecież @Żebrak ślubował przed Najświętszą Panienką czystość. I ty nie możesz mieszać w boskich planach! 

Zostałeś poświęcony bogu, niczym te dziewice konsekrowane. Przyjmij to z godnością.

Nici z naszej miłości, nawet w planach miałam zdradę, bo co tam, jak jest chętny, to trzeba brać! Za jakiś czas to nic, nawet chętnych nie będzie. Ale mówię: prrrrr szalona ..... Przecież @Żebrak ślubował przed Najświętszą Panienką czystość. I ty nie możesz mieszać w boskich planach! 

Zostałeś poświęcony bogu, niczym te dziewice konsekrowane. Przyjmij to z godnością.

 

 

 

 

 

Dwa razy poszło żebyś lepiej zrozumiał ?

 

A serio to mi jakiś błąd pokazało 

Napisz to jeszcze trzeci raz a wtedy zrozumiem.

Gdyby Ewa myślała Twoimi kategoriami, to zapewne teraz cnotliwy uganiałbym się po raju za Twą nagą cnotą, a tak? 

Ona mnie nie chce! ? Mamo, co za okropna kobieta!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, Żebrak napisał:

Napisz to jeszcze trzeci raz a wtedy zrozumiem.

Gdyby Ewa myślała Twoimi kategoriami, to zapewne teraz cnotliwy uganiałbym się po raju za Twą nagą cnotą, a tak? 

Ona mnie nie chce! ? Mamo, co za okropna kobieta!?

Czego ty znowu nie rozumiesz? To jest jak z łaską bożą, nie każdy ją ma...

 

Ale nie płacz, mogę cię podrywać dalej...... Mogę cię nawet kochać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Maybe napisał:

Czego ty znowu nie rozumiesz? To jest jak z łaską bożą, nie każdy ją ma...

 

Ale nie płacz, mogę cię podrywać dalej...... Mogę cię nawet kochać....

Bo ja @Maybe mało co rozumiem! ? Kurna, Ty mi powiedz co tak chłopa do baby ciągnie, że mu aż członki miękną a jeden twardy się robi? Nie rozumiem tej zależności!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...