Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Bledny
4 minuty temu, Maybe napisał:

Żywy to pojęcie względne, zależy od wymiaru...to jak z prawdą

Też zależy od wymiaru? W sumie też. Prawda jest że moja pierwsza miała być jedyną dopóki nie spotkałem tej jedynej ? która ma być pierwszą. 

Prawda jest dziwna ?

Dobra, idę zrobić sobie śniadanie bo włosy prawie mi wyschły. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
19 minut temu, Maybe napisał:

Tą weekendową? Oczywiście! ?

Świetnie!? Bałem się, że nie jestem w stanie się z Tobą dogadać, a jedynym stykiem będzie obroża. @Maybe nawet zmyślnie nam idzie!?

 

Muszę już iść. Pies musi sprawdzić co nowego w okolicy, czy jakaś suczka nie zostawiła śladów, przy których skubany będzie się pół godziny inhalował?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
20 godzin temu, Bledny napisał:

To łona nas kocha??

A ta "łona", to łono? Czy jak? :D

Żebraczku, skoro chcesz, to masz! Catering ode mnie i tylko dla Ciebie :D

Od Ciebie będzie zależało, czy podzielisz się z innymi. Zobaczymy ile tej miłości jest w Tobie do innych organizmów żywych.

 

 

31xpmSl.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
16 minut temu, hogan napisał:

A ta "łona", to łono? Czy jak? :D

Żebraczku, skoro chcesz, to masz! Catering ode mnie i tylko dla Ciebie :D

Od Ciebie będzie zależało, czy podzielisz się z innymi. Zobaczymy ile tej miłości jest w Tobie do innych organizmów żywych.

 

 

31xpmSl.jpg

 

Dzień dobry @hogan, cateringowa ma miłości. Ale czym się tu Skarbie dzielić, no tym co wygląda na przystawkę? Serdecznie za nią dziękuję? Masz dobre serduszko, ale teraz wjedź z jakimś konkretnym jedzeniem, bo wiesz, w łóżku trzeba mieć dużo siły. Chyba, że chodzi o takie wegańskie patataj, patataj.

 

@hogan powiem Tobie tak. Wiesz co to jest NIC? Dajmy na to, to jest pół litra na dwóch. Tak do tego podejdź. 

 

 

I nie musisz się tak ze wszystkim @hogan spieszyć! Gołąbki w pół godziny, podłogi szybciej mopem niż odkurzaczem. Zawsze i wszędzie tak masz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Już Ci pisałam, życie mnie tego nauczyło, czyli wszystkiego :D

 

No nie gadaj, że to przystawka! Masz pulpety, ryż a nawet ciecierzycę! Ziemniaki, bataty i mnóstwo witaminomanii :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Świetnie!? Bałem się, że nie jestem w stanie się z Tobą dogadać, a jedynym stykiem będzie obroża. @Maybe nawet zmyślnie nam idzie!?

 

Muszę już iść. Pies musi sprawdzić co nowego w okolicy, czy jakaś suczka nie zostawiła śladów, przy których skubany będzie się pół godziny inhalował?

Ze mną musisz pochodzić ...

Bynajmniej nie jak z psem na smyczy 

Aby miłość była miłością....

Ale to też nie daje gwarancji...

Kapryśna jestem jak każda (prawie każda) baba...no!

 

3 godziny temu, Bledny napisał:

 

Dobra, idę zrobić sobie śniadanie bo włosy prawie mi wyschły. 

Serwujesz żonie sałatkę z włosów? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
9 minut temu, Maybe napisał:

Ze mną musisz pochodzić ...

Bynajmniej nie jak z psem na smyczy 

Aby miłość była miłością....

Ale to też nie daje gwarancji...

Kapryśna jestem jak każda (prawie każda) baba...no!

Pochodzić? Trochę? Ale po co? Energię na chodzenie niepotrzebnie stracisz, na językach sąsiadów będziesz: mówię ci Janusz, że z tego ich chodzenia nic nie będzie. Wspomnisz moje słowa! 

@Maybe, nie lepiej od razu się położyć? I efekty wspólnego leżenia mogą być szybko widoczne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Pochodzić? Trochę? Ale po co? Energię na chodzenie niepotrzebnie stracisz, na językach sąsiadów będziesz: mówię ci Janusz, że z tego ich chodzenia nic nie będzie. Wspomnisz moje słowa! 

@Maybe, nie lepiej od razu się położyć? I efekty wspólnego leżenia mogą być szybko widoczne. 

Od leżenia się jest grubym, czy ty na pewno chcesz kobiety, która tylko leży i leży? 

Widziałam takie w zoo, hipopotamów żony.....

 

Albo na cmentarzu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
24 minuty temu, Maybe napisał:

Od leżenia się jest grubym, czy ty na pewno chcesz kobiety, która tylko leży i leży? 

Widziałam takie w zoo, hipopotamów żony.....

 

Albo na cmentarzu ?

@Maybe ogarnij się myślowo. Wiesz ilu to ludzi czyta? Też nie wiem, nie przejmuj się. To nie polega na samym leżeniu. Na takim, położę się i se leżę. @Maybe taką książeczkę Ci pokażę, dobrze? Z obrazkami. Spodoba Ci się. Tam pokazano co może facet robić z kobietą leżąc. 

 

Dobra, czas na poważną działalność kulinarną. Na jakiś czas biorę kuchnię we władanie. Pies robi wypad bo mi tylko przeszkadza. Za ciekawski jest. Za chwilę włożę stringi Borata i przywdzieję fartuszek. To już mnie czyni profesjonalnym kucharzem. Mała dygresja. Mam problem. Nagotuję się jak głupi a potem mi się już jeść nie chce. Nie wiem dlaczego się tak dzieje. Do rzeczy, drodzy czytelnicy! Dzisiaj będę smażył ryby. Część zjem z frytkami lub ziemniakami i sałatką z kiszonej kapusty. Jeszcze nie wiem. A część usmażonych ryb zaleję zalewą octową. Znikam na parę godzin. Pa

 

A gdzie zapodziała się @Frau

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
41 minut temu, Maybe napisał:

 

 

Serwujesz żonie sałatkę z włosów? ?

Czyjej żonie? A swego męża? ?

Nie, ja mam dziewczynę, żony nie mam ? 

A włosami nie sypie po mieszkaniu bo nie mieszkamy razem. Sypie jak pomieszkuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Bledny napisał:

Czyjej żonie? A swego męża? ?

Nie, ja mam dziewczynę, żony nie mam ? 

A włosami nie sypie po mieszkaniu bo nie mieszkamy razem. Sypie jak pomieszkuje ?

Jak Ty masz obłędnie Bracie Błędny! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Bledny napisał:

Co nie, bracie Endi??

No! Jak ja Tobie Bracie Błędny zazdroszczę takiej dziewczyny nie mieszkającej z Tobą! Ja nawet nie mam takiej mieszkającej ze mną? Wcale nie mam! ? W depresję wpadłem przez Ciebie Bracie Błędny. Wracam do ryb. Będę śmierdział jak skunks. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, Żebrak napisał:

@Maybe ogarnij się myślowo. Wiesz ilu to ludzi czyta? Też nie wiem, nie przejmuj się. To nie polega na samym leżeniu. Na takim, położę się i se leżę. @Maybe taką książeczkę Ci pokażę, dobrze? Z obrazkami. Spodoba Ci się. Tam pokazano co może facet robić z kobietą leżąc. 

 

Ale do tego, do czego chcesz mnie nakłonić, nie trzeba być pełnosprytnym, ani ogarniętym, tylko szpagaty ładne robić. 

A ja myślałam, że ci o miłość chodzi.....bo miłość to również pociąg intelektualny, pokrewieństwo dusz itp. itd.

 

Ty chcesz coś robić z kobietą tylko leżąc? Na leniucha? Na leniucha to możesz sam,.albo za pieniądze z jakąś panią zawodową. 

Współczesna kobieta jest wymagająca! Ogarnij się!

Chyba, że szukasz gosposi i dziwki w jednym albo w dwóch. Ale za to, to się płaci. Albo małżeństwem i kontem na wyłączność albo pieniędzmi; cash, karty, prezenty, sponsoring - mówi ci to coś?

Taki stary a nic nie wie....???

4 godziny temu, Bledny napisał:

Czyjej żonie? A swego męża? ?

Nie, ja mam dziewczynę, żony nie mam ? 

A włosami nie sypie po mieszkaniu bo nie mieszkamy razem. Sypie jak pomieszkuje ?

Myślałam że ta druga co miała być pierwszą to żona.

Ale mniejsze z tym! Życie pod jednym dachem jest przereklamowane i zmusza do zdrad, hmmm może nie zmusza ale kusi.....chyba że nie ma potencjalnych chętnych, wtedy nie kusi ???

4 godziny temu, Żebrak napisał:

Wracam do ryb. Będę śmierdział jak skunks. 

I tak nikt nie poczuje. Pocieszylam? ?

 

Ja mam te dziś rybę - łososia. Tzn dopiero go zrobię...

 

A ty łowisz? Zimą? To chyba w przeręblu! ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Maybe jaka miłość! Jaka miłość! To się tylko tak mówi, że miłość, a mnie chodziło tylko o miłość weekendową. A Ty mi z takimi sprawami wyjeżdżasz, że to jest nie do ogarnięcia w dwa dni. Do tego jeszcze szpagat. Powiedz mi, dlaczego Ty chcesz robić szpagat? Ty wiesz jakie to jest niebezpieczne w Twoim wieku? Możesz go zrobić, klapnąć klapaczką o podłogę i co? Możesz nie wrócić do pozycji wyjściowej. I co dalej? Jak Ciebie pogotowie w takiej pozycji zabierze do szpitala? Jak zmieścisz się na noszach?

I do tego jeszcze wykład z ekonomii. Do tego @Maybe o czym ja piszę to wystarczą trzy, góra cztery pozycje. Czy Ty wszystko tak komplikujesz ja @hogan? Też Cię tego życie nauczyło?

 

Ryb nie łowię, ryby kupuję w sklepie, w postaci filetu bo bym ją sam nie wypatroszył i mógłbym się ością udławić. W całym domu śmierdzi octem. Skończyłem. Mogę iść do księgarni monopolowej i kupić parę poczytnych książek. "Czytasz" @Maybe?

 

Co jest z @Frau? Trzeci raz nie będę pytał!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
20 minut temu, Żebrak napisał:

@Maybe jaka miłość! Jaka miłość! To się tylko tak mówi, że miłość, a mnie chodziło tylko o miłość weekendową. A Ty mi z takimi sprawami wyjeżdżasz, że to jest nie do ogarnięcia w dwa dni. Do tego jeszcze szpagat. Powiedz mi, dlaczego Ty chcesz robić szpagat? Ty wiesz jakie to jest niebezpieczne w Twoim wieku? Możesz go zrobić, klapnąć klapaczką o podłogę i co? Możesz nie wrócić do pozycji wyjściowej. I co dalej? Jak Ciebie pogotowie w takiej pozycji zabierze do szpitala? Jak zmieścisz się na noszach?

I do tego jeszcze wykład z ekonomii. Do tego @Maybe o czym ja piszę to wystarczą trzy, góra cztery pozycje. Czy Ty wszystko tak komplikujesz ja @hogan? Też Cię tego życie nauczyło?

 

Ryb nie łowię, ryby kupuję w sklepie, w postaci filetu bo bym ją sam nie wypatroszył i mógłbym się ością udławić. W całym domu śmierdzi octem. Skończyłem. Mogę iść do księgarni monopolowej i kupić parę poczytnych książek. "Czytasz" @Maybe?

 

 

Czytam namiętnie dosłownie i w przenośni, jak tylko jestem w Polsce. Bo to kraj stworzony do "czytania".....i to robię właśnie weekendowo, żeby tradycji stało się zadość! Jestem patriotką przecież.... A  inni w inne dni zarobieni jacyś tacy! A ty mi tutaj o jakiejś miłości weekendowej, kiedy ja nie mam czasu....urobiona jestem po łokcie...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Maybe napisał:

Czytam namiętnie dosłownie i w przenośni, jak tylko jestem w Polsce. Bo to kraj stworzony do "czytania".....i to robię właśnie weekendowo, żeby tradycji stało się zadość! Jestem patriotką przecież.... A  inni w inne dni zarobieni jacyś tacy! A ty mi tutaj o jakiejś miłości weekendowej, kiedy ja nie mam czasu....urobiona jestem po łokcie...

 

 

Też jestem zarobiony po (nie wiem, samo ha czy ce-ha?), w każdym razie zarobiony...."czytam" krajowych wieszczy wspierając nasz rynek wydawniczo-produkcyjny. Czyli nici z naszej miłości weekendowej? Wiedziałem, że to się tak skończy? Jeszcze się nie zaczęło a już skończyło. Tutaj faktycznie nie da się żyć nie "czytając". Z rozpaczy to chyba przez sobotę i niedzielę całą trylogię przeczytam od początku do końca i od końca do początku. Idę @Maybe czytać w ciszy i samotności. Pa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Weekendowa miłość? Cóż za wysublimowana nazwa zwykłego kotłowania się bez zobowiązań. Można i tak. Ale jak mogłeś mnie @Żebrak postawić w te dni, za stołem DJ-a? ? 

A bodaj Ci gumka spadła 3 razy, w chwili największej ekstazy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Frau napisał:

A bodaj Ci gumka spadła 3 razy, w chwili największej ekstazy ?

Nie ma szans. Zawsze ma dwie. Balonowa plus recepturka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Weekendowa miłość? Cóż za wysublimowana nazwa zwykłego kotłowania się bez zobowiązań. Można i tak. Ale jak mogłeś mnie @Żebrak postawić w te dni, za stołem DJ-a? ? 

A bodaj Ci gumka spadła 3 razy, w chwili największej ekstazy ?

Ona i bez ekstazy zlatuje jakby sama od siebie?

 

Długo każesz na siebie czekać. Cały dzień tutaj zmarnowałem czekając. Nie masz serca kobieto! ?

 

Bo ja kocham DJ-ki. Taki fetysz. Jak one umią kręcić biodrami! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Nie ma szans. Zawsze ma dwie. Balonowa plus recepturka.

Czyli nie śpaduje? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Ona i bez ekstazy zlatuje jakby sama od siebie?

 

Długo każesz na siebie czekać. Cały dzień tutaj zmarnowałem czekając. Nie masz serca kobieto! ?

 

Bo ja kocham DJ-ki. Taki fetysz. Jak one umią kręcić biodrami! 

No cichaj już ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Ponoć nie ślatuje.

Racja, ale to za sprawą recepturki. Coś za dużo tych gum, albo rozmiary murzyńskie kupuję, bo promocja była, a tam pisało XXXL. Trochę duże się wydawały. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 722
    • Postów
      262 345
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Perełkowiec japoński - źródło rutyny ale nie tylko rutyny. Ponad 150 związków czynnych.   Perełkowiec japoński – właściwości W krajach Dalekiego Wschodu (szczególnie w Korei, Chinach i Japonii) każda część perełkowca japońskiego jest wykorzystywana w lecznictwie. Stosuje się jego kwiaty, pąki, liście, korę i nasiona.   Z perełkowca japońskiego wyizolowano 153 związki czynne.   Zaliczamy do nich:   rutynę – to najważniejszy związek czynny izolowany z kwiatów perełkowca japońskiego; występuje w najwyższym stężeniu;  flawonoidy (m.in. kwercetyna, genisteina, izoramnetyna, kemferol, soforykozyd),  alkaloidy,  fosfolipidy,   aminokwasy,   mikroelementy (potas, wapń, żelazo, magnez, cynk, miedź),  polisacharydy,   błonnik pokarmowy,   nienasycone kwasy tłuszczowe,  olejki eteryczne.  Badania farmakologiczne udowodniły, że perełkowiec japoński wykazuje działanie:  przeciwutleniające,  obniżające ciśnienie tętnicze,  uszczelniające, wzmacniające naczynia krwionośne, hamujące krwawienie,  naprawiające komórki uszkodzone przez promieniowanie UV,   obniżające poziom glukozy,  obniżające poziom cholesterolu,   przeciwmiażdżycowe,   przeciwzapalne,   wspomagające gojenie ran, przeciwbakteryjne,   przeciwwirusowe,  antyalergiczne,  zmniejszające przerost prostaty.  Perełkowiec japoński – wskazania   Wyciągi z perełkowca japońskiego były wykorzystywane w starożytnych Chinach. Uważano, że „eliminują ciepło” i „oczyszczają ogień”. W krajach azjatyckich stosuje się je w leczeniu zaburzeń związanych z krwawieniami (krwotokami, hemoroidami, krwawieniami z macicy), a także w przypadku miażdżycy tętnic, bólu głowy czy nadciśnienia.   Dziś wiemy, że wyciągi z perełkowca można stosować jako środek uszczelniający naczynia krwionośne oraz przy zwiększonej przepuszczalności naczyń włosowatych (np. przy pojawianiu się pajączków na skórze czy krwotoków z nosa). Rutyna i kwercetyna wzmacniają i uelastyczniają naczynia krwionośne. Perełkowiec japoński polecany jest także pacjentom cierpiącym na żylaki kończyn dolnych i odbytu (hemoroidy).   Flawonoidy mają zdolność nieznacznego obniżania ciśnienia krwi. Perełkowiec japoński może zatem sprawdzić się u osób chorujących na nadciśnienie tętnicze jako uzupełnienie terapii. Zawarta w nim kwercetyna i pokrewne biflawonoidy mają zdolność rozszerzania naczyń krwionośnych, co może się przyczyniać do ich działania obniżającego ciśnienie krwi. Dodatkowo badania pokazują, że kwercetyna ma ochronny wpływ na tlenek azotu, czyli związek występujący w śródbłonku naczyń krwionośnych. Dzięki temu krew właściwie przepływa przez naczynia. Nie bez znaczenia jest tu też jej działanie przeciwutleniające.  Preparaty z perełkowcem japońskim sprawdzą się również w profilaktyce i leczeniu przeziębienia i grypy oraz przy obniżonej odporności.   Dodatkowo kwercetyna wykazuje działanie przeciwalergiczne, zmniejszając wydzielanie histaminy w organizmie. Najnowsze badania donoszą o przeciwalergicznym i przeciwzapalnym działaniu soforykozydu, czyli jednego z flawonoidów perełkowca. Dlatego preparaty z perełkowcem japońskim możemy zastosować w chorobach alergicznych – katarze siennym, wysypce i uczuleniach pokarmowych.    Łagodzenie bólu głowy jest prawdopodobnie związane z aktywnością przeciwzapalną. Badania pokazują, że to przeciwzapalne działanie polega na hamowaniu aktywności COX (cyklooksygenazy), czyli enzymu odpowiedzialnego za powstawanie stanu zapalnego. Soforykozyd działa słabiej niż ibuprofen.   Rutyna i kwercetyna wychwytują też wolne rodniki, poprawiają pamięć przestrzenną i zmniejszają śmierć neuronów wywołaną przedłużającym się niedokrwieniem mózgu.  Jeden z nowych związków wyizolowanych z perełkowca japońskiego (pochodna putrescyny) wykazuje działanie wybielające skórę. Możliwe, że zostanie wykorzystany w kosmetologii jako środek rozjaśniający przebarwienia.  
    • Vitalinka
      No to się pośmiejemy z siebie:       😉
    • Vitalinka
      Hahah, no tak w takich rzeczach to mam😄hihihihi🤭
    • Vitalinka
      No właśnie nie będzie, bo to dość popularna śmierć, oni tak właśnie się dość często "załatwiają" Ci biegacze, dlatego tak Nafta ostrzegam🙁
    • Pieprzna
      @Vitalinka ty to masz fuksa, kapitańskie nogi się zachowały, reszta linków chyba wygasła.
    • Pieprzna
      @Nafto Chłopiec ma ambicje na bycie bohaterem serii "Śmierć na 1000 sposobów".
    • Vitalinka
      To może być arytmia (częstoskurcz). Ty jeszcze powinieneś sprawdzać saturacje krwi. Dobrze, że żyjesz. Uważaj na siebie pls.
    • Nafto Chłopiec
      Tyle to nie, ale na takim tętnie jeszcze nigdy nie leciałem 🤣 https://zapodaj.net/plik-kCyLJ2FHe8
    • Vitalinka
      Ja uważam, że człowiek, który znęca się celowo, nad zwierzęciem powinien być skazywany od razu i eliminowany ze społeczeństwa, skoro potrafi zrobić coś zwierzęciu dla "przyjemności" (tfu) to i zrobi to człowiekowi i jest to psychologicznie potwierdzone i uważam, że od tego należy rozpocząć rewolucje w prawie zwaną ZAPOBIEGANIEM zbrodni, a nie tylko KARANIEM za...
    • Vitalinka
      Ja bym na niego nie poleciała (na szczęście)...   bidulki😁
    • Vitalinka
      No ja nie wiem....może jednak urok kryje się w mimice, bo na zdjęciu tak nie teges...
    • Vitalinka
      Ja uważam inaczej, Słowianie są ok. a ten facet ma pofarbowane włosy na zbyt ciemny kolor🤭
    • Vitalinka
      To może być serce, mdłości to wysokie tętno, a potem jest utrata przytomności.... na pewno miałeś z 270...😯
    • Nafto Chłopiec
      Mało się nie porzygałem na mecie. To nie dystans dla mnie 🥵🤢
    • Gość w kość
      no to pewnie będzie gorąco, pojawi się ból, a wkrótce potem pytanie: "po co mi to było?!"... zupełnie jak w małżeństwie🤨
    • Gość w kość
      a widzisz! a ja wiem! to nie mój problem, więc leży gdzie indziej,  
    • Gość w kość
      w zasadzie alternatywa mile widziana, bo podobno kawa wieczorami nie jest wskazana🤨    
    • Vitalinka
      ...bo tak🙂
    • Vitalinka
      Jego zdjęcie to naturalna metoda antykoncepcyjna skuteczna w 100 procentach🙂
    • Vitalinka
      Wystarczy nakaz jednego auta na rodzinę (i niech wozi też sąsiadki😄).
    • Vitalinka
      To prawda! Jeśli kot to tylko w domu wolnostojącym, ewentualnie na parterze, by sobie wychodził i wchodził... Psy są stadne, a kot nie, on potrzebuje chodzić własnymi ścieżkami, a jak mu się zachce to być z opiekunem, nawet w łóżeczku, ale niech to wynika z jego wolnej woli, a nie więzienia go. Straszne, że ludzie wszystko sterylizują czy zmieniają pod siebie. Na przykład taki pies bokser przez tyle lat okaleczany... a z ogonem i uszkami klapuszkami wygląda tak pięknie, jakby było mało, że mu spłaszczono pyszczek😢 Powinno się zakazać tego sztucznego zmieniania ras...sztucznego rozmnazania, bo zostaną nam niedługo już same psy z włosami, uzależnione od wizyt u weterynarzy, co robią na tych chorowitkach kasę i psich fryzjerów (hahah zawsze padam ze śmiechu jak słyszę ten termin) i  jeszczejakieś upośledzone koty z płaskimi pyszczkami i krótkimi nóżkami, co się wywracają na prostej drodze... (sztucznie upośledzone, bo jak są takie naturalnie to raz na sto lat).
    • Vitalinka
      No właśnie nie! Bo mnie wtedy nie było! A gdzie to jest? Na której stronie? Chcę to zobaczyć🙂
    • Pieprzna
      A ty oglądałaś na tym temacie wszystkie męskie nogi? Bo była ongiś taka seria zdjęć 😄
    • Jacennty
      Komu jak komu,ale mieszkańcom Podlasia można wierzyć bo one dużo wiedzą ale ukrywją to,chociaż czasem coś im się wymsknie...  
    • Jacennty
      Owacje
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...