Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Frau
6 minut temu, Żebrak napisał:

 

 

 

Czyli, że u faceta dwa rozumy bo dwie głowy? Czy ja to dobrze zinterpretowałem? ?

Twój tok rozumowania, nawet ma sens. Nie brałam tego pod uwagę ?

 

Innym razem porozmawiamy o tej miłości. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Fleur d'amour
11 minut temu, Żebrak napisał:

Nie wiem czy Ty lubisz się kopać z koniem, ale ja nie bardzo. 

 

Myślisz dziwnymi kategoriami. Jeżeli kogoś nie lubię, to jestem w stanie wymyślić setki powodów dlaczego go nie lubię. Najczęściej winy i wad szukam w tej drugiej osobie a nie w sobie. Potem następuje zong, bo ta osoba okazuje się całkiem fajna dla innych, ale nie dla mnie. Dziwny jest ten świat. Też tak masz? Pytam. 

Nie uważasz, że to pytanie jest jednak zbyt intymne? Gdzie Twoje maniery? 

Czyli, że u faceta dwa rozumy bo dwie głowy? Czy ja to dobrze zinterpretowałem? ?

Nie, nie używam, by było zbyt intymne, bo jest bardzo ogólne. Ja mogę otwarcie powiedzieć, że prawdopodobnie udało mi się już wyleczyć z miłości do mężczyzny, z którym rozstałam się 3 lata temu. Ttwalo to bardzo długo. Z mojej strony to była prawdziwa miłość. Kochałam go ponad wszystko, rok żyłam w ten sposób, że po prostu wstawałam, szłam do pracy, ale nie pamiętam z tego okresu nic, to nie było życie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, Fleur d'amour napisał:

Nie, nie używam, by było zbyt intymne, bo jest bardzo ogólne. Ja mogę otwarcie powiedzieć, że prawdopodobnie udało mi się już wyleczyć z miłości do mężczyzny, z którym rozstałam się 3 lata temu. Ttwalo to bardzo długo. Z mojej strony to była prawdziwa miłość. Kochałam go ponad wszystko, rok żyłam w ten sposób, że po prostu wstawałam, szłam do pracy, ale nie pamiętam z tego okresu nic, to nie było życie. 

Współczuję. Problem w tym, że nie jestem zbyt wylewny. Przykro mi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Współczuję. Problem w tym, że nie jestem zbyt wylewny. Przykro mi. 

Nie musisz mi współczuć i nie musi być Ci przykro. Z takich doświadczeń też wynosi się wnioski na przyszłość. One zmieniają, ro na pewno. 

Jeśli to dla Ciebie zbyt intymne powiedzieć, czy kogoś kochasz, to ok, przepraszam. Nie było pytania.

Choć uważam, że nie odpowiadasz, bo to zaszkodziłoby Twojej kreacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
17 minut temu, Frau napisał:

Twój tok rozumowania, nawet ma sens. Nie brałam tego pod uwagę ?

 

Innym razem porozmawiamy o tej miłości. 

 

 

Bardzo, ale to bardzo ich lubię. Na starym forum często ich wklejałem

 

1 minutę temu, Fleur d'amour napisał:

Nie musisz mi współczuć i nie musi być Ci przykro. Z takich doświadczeń też wynosi się wnioski na przyszłość. One zmieniają, ro na pewno. 

Jeśli to dla Ciebie zbyt intymne powiedzieć, czy kogoś kochasz, to ok, przepraszam. Nie było pytania.

Choć uważam, że nie odpowiadasz, bo to zaszkodziłoby Twojej kreacji. 

Kreacji mam wiele, bo pomysłów by przemycić myśli też mam wiele. A każdą myśl lepiej oglądać różnymi oczami. Stąd natłok kreacji. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
9 minut temu, Żebrak napisał:

 

 

Kreacji mam wiele, bo pomysłów by przemycić myśli też mam wiele. A każdą myśl lepiej oglądać różnymi oczami. Stąd natłok kreacji. 

 

 

Jestem pewna, że nie kochasz żadnej kobiety. Myślę nawet, że nie jesteś do tego zdolny, bo jedyne co Cię kręci to kreacje na forum. 

Nie spotkałam jeszcze kogoś takiego, jak Ty. 

Ktoś w ogóle daje się nabrać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Fleur d'amour napisał:

Jestem pewna, że nie kochasz żadnej kobiety. Myślę nawet, że nie jesteś do tego zdolny, bo jedyne co Cię kręci to kreacje na forum. 

Nie spotkałam jeszcze kogoś takiego, jak Ty. 

Ktoś w ogóle daje się nabrać?

Dziwne to co piszesz, bo podobnież mnie nie znasz. Nie wiesz kto to Edek, to od ED, Endriu Domyślny. Pierwszy raz "widzisz mnie" i tyle niby o mnie wiesz. Rozumiem, są ludzie czytający między wierszami, są jasnowidze maści przedniej, są szklane kule. Zapytam jeszcze raz, chcesz kopać się z koniem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
8 minut temu, Żebrak napisał:

Dziwne to co piszesz, bo podobnież mnie nie znasz. Nie wiesz kto to Edek, to od ED, Endriu Domyślny. Pierwszy raz "widzisz mnie" i tyle niby o mnie wiesz. Rozumiem, są ludzie czytający między wierszami, są jasnowidze maści przedniej, są szklane kule. Zapytam jeszcze raz, chcesz kopać się z koniem? 

Po prostu czytam. Czytalam co pisały dziewczyny wczoraj. Czytam to, co Ty piszesz. To takie dziwne, że ktoś z.boku ma jakieś swoje zdanie? 

Nie wiem kim jest endriu domyślny. Przepraszam, bo wygląda na to, że jestem jedyną niezorientowaną i wyrabiającą sobie własną opinię.

Gdybym była miła i była wyraźnie przychylną, to nie zastanawiałbyś się, czy Cię znam czy nie, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Fleur d'amour napisał:

Po prostu czytam. Czytalam co pisały dziewczyny wczoraj. Czytam to, co Ty piszesz. To takie dziwne, że ktoś z.boku ma jakieś swoje zdanie? 

Nie wiem kim jest endriu domyślny. Przepraszam, bo wygląda na to, że jestem jedyną niezorientowaną i wyrabiającą sobie własną opinię.

Taaa...i proponuję na tym poprzestać. Jesteś kolejną osobą, którą spotykam na forach, biorącą wszystko zbyt poważnie i zbyt dosłownie. Co do dziewczyn. Myślę, że znamy się na tyle dobrze, że pisaninę odbieramy jako fajny odmulacz bądź przymulacz. Bez sensu, logiki, z uśmiechem lub bez niego. 

8 minut temu, Fleur d'amour napisał:

Gybym była miła i była wyraźnie przychylną, to nie zastanawiałbyś się, czy Cię znam czy nie, prawda?

Przepraszam, ale dopisałaś to w momencie, kiedy już cytowałem Twój post. 

Przykro mi, ale niczego by to nie zmieniło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Taaa...i proponuję na tym poprzestać. Jesteś kolejną osobą, którą spotykam na forach, biorącą wszystko zbyt poważnie i zbyt dosłownie. Co do dziewczyn. Myślę, że znamy się na tyle dobrze, że pisaninę odbieramy jako fajny odmulacz bądź przymulacz. Bez sensu, logiki, z uśmiechem lub bez niego. 

Przepraszam, ale dopisałaś to w momencie, kiedy już cytowałem Twój post. 

Przykro mi, ale niczego by to nie zmieniło. 

A może to Ty powinieneś się wylogować i pożyć? Sprawdzić jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fleur d'amour napisał:

A może to Ty powinieneś się wylogować i pożyć? Sprawdzić jak to jest?

Przepraszam, że zapytam wprost: umrzesz za mnie, że mówisz jak mam żyć? Mam prawo do decydowania o tym jak spędzam czas? Dziękuję za pozwolenie. Masz na drogę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
6 minut temu, Żebrak napisał:

Przepraszam, że zapytam wprost: umrzesz za mnie, że mówisz jak mam żyć? Mam prawo do decydowania o tym jak spędzam czas? Dziękuję za pozwolenie. Masz na drogę?

Widzę, że bardzo Cię drażnię. A ja tylko rozmawiam, rozumiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fleur d'amour napisał:

Widzę, że bardzo Cię drażnię. A ja tylko rozmawiam, rozumiesz?

Rozumiem. Nie drażnisz mnie. Staram się odpowiadać na Twoje posty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Rozumiem. Nie drażnisz mnie. Staram się odpowiadać na Twoje posty. 

I wskazywać mi gdzie są drzwi. Trafię. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

No dobra! To teraz pora na mnie. Siedzimy wygodnie w fotelach i rozmawiamy. Nagle ja ni z gruchy, ni z pietruchy walę tekstem: Kwiecie Miłości, coś Ty za bluzkę ubrała? To z lumpexu? A w tych rajstopach to faktycznie wyglądasz jak dziewczynka z zapałkami. Nie chciałem użyć gorszego porównania. 

4 minuty temu, Fleur d'amour napisał:

I wskazywać mi gdzie są drzwi. Trafię. 

Nie te drzwi! To od łazienki. Te drugie, po prawej ręce. Nie, ta jest akurat lewa. Ta druga! 

Pa! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
3 minuty temu, Żebrak napisał:

No dobra! To teraz pora na mnie. Siedzimy wygodnie w fotelach i rozmawiamy. Nagle ja ni z gruchy, ni z pietruchy walę tekstem: Kwiecie Miłości, coś Ty za bluzkę ubrała? To z lumpexu? A w tych rajstopach to faktycznie wyglądasz jak dziewczynka z zapałkami. Nie chciałem użyć gorszego porównania. 

Nie te drzwi! To od łazienki. Te drugie, po prawej ręce. Nie, ta jest akurat lewa. Ta druga! 

Pa! 

Jakie to męskie. Następnym razem postaraj się bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fleur d'amour napisał:

Jakie to męskie. Następnym razem postaraj się bardziej.

Dostosowałem się tylko poziomem do Twojej kobiecości. Chyba zrezygnuję z następnego razu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
14 minut temu, Żebrak napisał:

Dostosowałem się tylko poziomem do Twojej kobiecości. Chyba zrezygnuję z następnego razu?

Rozumiem, że miarą kobiecości jest przytakiwanie Tobie? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Fleur d'amour napisał:

Rozumiem, że miarą kobiecości jest przytakiwanie Tobie? 

 

Miara kobiecości jawi się w tym, że kobieta udaje, że nie "widzi" mojego źle zawiązanego krawata, plamy na spodniach i skarpetkach nie do pary. Skupia się na rozmowie, która może być przyjemna. Co o mnie pomyśli, to jej sprawa, ale nigdy nie da mi odczuć, że czuje dyskomfort w moim towarzystwie. Przecież drugiej rozmowy już może nie być, prawda? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
6 minut temu, Żebrak napisał:

Miara kobiecości jawi się w tym, że kobieta udaje, że nie "widzi" mojego źle zawiązanego krawata, plamy na spodniach i skarpetkach nie do pary. Skupia się na rozmowie, która może być przyjemna. Co o mnie pomyśli, to jej sprawa, ale nigdy nie da mi odczuć, że czuje dyskomfort w moim towarzystwie. Przecież drugiej rozmowy już może nie być, prawda? 

Bzdura wyssana z palca. Zaburzony sposób postrzegania. Zreszta to Ty zrobiłeś się niemiły odkąd wpadły Twoje znajome i okrzyknęły mnie kimś innym.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Fleur d'amour napisał:

Bzdura wyssana z palca. Zaburzony sposób postrzegania. Zreszta to Ty zrobiłeś się niemiły odkąd wpadły Twoje znajome i okrzyknęły mnie kimś innym.

 

Proponuję faktycznie na tym poprzestać. Nie widzę sensu w dalszym przeciąganiu liny. Miejsce na serwerze też jest ograniczone, nie zaśmiecajmy go czymś co niczemu nie służy, a tylko jakiemuś dziwnemu udowadnianiu swoich wątpliwych racji. Pozdrawiam Cię serdecznie i masz rację, czas na real. Wyprowadzę psa. Cześć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡

Bo jesteś kimś innym. To jest taki cyrk jakiego nie widziałam. Z kogo próbujesz zrobić idiote? Z Maestro? Czy idiotki z nas a może z siebie? Całe forum widziało Twoją twarz w pełnej okazałości, charakterystyczny make up, charakterystyczne pisanie, więc nie wmówisz nikomu że nie jesteś tą samą osobą. Jeżeli chciałaś dalej grać w grę z kolegą to wystarczyło troche ruszyć głową i nie wstawiać swojego zdjęcia. To nie jest samo oko tylko połowa twarzy. Ok, styl można mieć podobny ale zdjęcie? Motywy? Aha no i kropkowanie słów które na kafee miałyby cenzure. 

To między Wami to nie moja sprawa, ale troche ogłady bo robisz z siebie pośmiewisko. Po co Ci to? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajoma

Ale cyrki, ja pierdolę. Nie zakładam konta w takim bądź razie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
43 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Bo jesteś kimś innym. To jest taki cyrk jakiego nie widziałam. Z kogo próbujesz zrobić idiote? Z Maestro? Czy idiotki z nas a może z siebie? Całe forum widziało Twoją twarz w pełnej okazałości, charakterystyczny make up, charakterystyczne pisanie, więc nie wmówisz nikomu że nie jesteś tą samą osobą. Jeżeli chciałaś dalej grać w grę z kolegą to wystarczyło troche ruszyć głową i nie wstawiać swojego zdjęcia. To nie jest samo oko tylko połowa twarzy. Ok, styl można mieć podobny ale zdjęcie? Motywy? Aha no i kropkowanie słów które na kafee miałyby cenzure. 

To między Wami to nie moja sprawa, ale troche ogłady bo robisz z siebie pośmiewisko. Po co Ci to? 

Nie wiem o co Ci chodzi. Czemu odzywasz się do mnie w ten sposób, nawet Cię nie znam. Czy jestem do kogoś podobna? Nie wiem. To niewykluczone.

42 minuty temu, Znajoma napisał:

Ale cyrki, ja pierdolę. Nie zakładam konta w takim bądź razie. ?

Czemu? Weszlam tu i piszę, a ktoś tworzy wyimaginowane problemy. 

Ja mam gdzieś tego typu wpisy. Radzę to samo.

53 minuty temu, Żebrak napisał:

Proponuję faktycznie na tym poprzestać. Nie widzę sensu w dalszym przeciąganiu liny. Miejsce na serwerze też jest ograniczone, nie zaśmiecajmy go czymś co niczemu nie służy, a tylko jakiemuś dziwnemu udowadnianiu swoich wątpliwych racji. Pozdrawiam Cię serdecznie i masz rację, czas na real. Wyprowadzę psa. Cześć. 

Lubię przeciąganie liny, byłam ciekawa Ciebie, nic więcej. A sposoby na poznanie drugiej osoby lub zrozumienie jej kreacji są przeróżne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajoma
4 minuty temu, Fleur d'amour napisał:

Czemu? Weszlam tu i piszę, a ktoś tworzy wyimaginowane problemy. 

Ja mam gdzieś tego typu wpisy. Radzę to samo.

Nie udawaj. ? Z zazdrości się zarejestrowałaś gdy tylko przeczytałaś, że autor nie jest mi obojętyny. Jesteś tragiczna. ?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 757
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...