Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Arkina
1 minutę temu, Frau napisał:

Nie zrozumiałaś mojego przekazu ?

Objaśnij zatem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
2 minuty temu, Arkina napisał:

Jak to o co? 

Gadam sobie na forum a ty szukasz dziury w całym ?

Przyszłam na wątek Twój i rzuciłam jakiś post..odpowiedziałeś więc kontynuuje. Gdybyś nie odpowiedział to bym nic więcej nie pisała. 

Nie doszukuj się a jak czegoś nie rozumiesz to zapytaj..odpowiem ?

 

 

 

 

Mówiłem przecież, że jestem głupi. Dobrze, to wszystko moja wina, zatem proszę o wybaczenie. Na drugi raz faktycznie zastanowię się trzy razy zanim kliknę enter.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Frau napisał:

Już Ci mówiłam. 

Od kokietowania ja tu jestem ??

Ok. Dobrze, że mnie nie kokietujesz. Mądra dziewczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Mówiłem przecież, że jestem głupi. Dobrze, to wszystko moja wina, zatem proszę o wybaczenie. Na drugi raz faktycznie zastanowię się trzy razy zanim kliknę enter.

Ty tak o sobie piszesz...ja tak nie sądzę ?

Uspokój się ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Arkina napisał:

Ty tak o sobie piszesz...ja tak nie sądzę ?

Uspokój się ?

 

 

Jaki koń jest przecież każdy widzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Jaki koń jest przecież każdy widzi?

A jednak chcesz rozmawiać ?

Dobrze...na dziś ci dam spokój. 

Odpocznij ode mnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, Żebrak napisał:

Ok. Dobrze, że mnie nie kokietujesz. Mądra dziewczyna?

Nie? ?

Kokietuję, ino bezobjawowo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Arkina napisał:

A jednak chcesz rozmawiać ?

Dobrze...na dziś ci dam spokój. 

Odpocznij ode mnie ?

Staram się być miły? Rola króliczka doświadczalnego nie odpowiada mi. Takie dotykanie patykiem może być "denerwujące"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Nie? ?

Kokietuję, ino bezobjawowo ?

A liczyłem na to, że ktoś w końcu zacznie mnie poważnie tutaj traktować? No cóż....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Frau napisał:

Nie? ?

Kokietuję, ino bezobjawowo ?

Frau, czy Ty przypadkiem nie próbujesz w kimś wywołać złych emocji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Nikt mnie szczerze, bezinteresownie nie lubi, to idę sobie kochać na zewnątrz, a co mi tam...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
20 minut temu, Żebrak napisał:

Frau, czy Ty przypadkiem nie próbujesz w kimś wywołać złych emocji?

Daj spokój. 

Nie bawię się takimi klockami. 

Muzyki słucham.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
55 minut temu, Frau napisał:

Rozumiem. Będziesz miał wolne w pracy ?

To też, ale z tak ogromnej ilości śniegu, cieszył bym się jak małe dziecko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 minut temu, FAMME napisał:

To też, ale z tak ogromnej ilości śniegu, cieszył bym się jak małe dziecko ?

Rozumiem Ciebie jak mało kto.

Uwielbiam zimę. Ma w sobie magię, której nie rozumiem, a czuję się jak ludzie wiosną.  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
3 minuty temu, Frau napisał:

Rozumiem Ciebie jak mało kto.

Uwielbiam zimę. Ma w sobie magię, której nie rozumiem, a czuję się jak ludzie wiosną.  

 

Czyli obydwoje na wczasy na biegun północny możemy jechać ? Zimą też można miło spędzać czas i dobrze się bawić, wystarczy odpowiednio się ubrać. Ogólnie to ja lubię każdą porę roku, każda ma coś w sobie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, FAMME napisał:

Czyli obydwoje na wczasy na biegun północny możemy jechać ? Zimą też można miło spędzać czas i dobrze się bawić, wystarczy odpowiednio się ubrać. Ogólnie to ja lubię każdą porę roku, każda ma coś w sobie ?

Nie możemy. W moim towarzystwie źle będziesz się czuł. Wiesz, ta depilacja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Frau napisał:

Nie możemy. W moim towarzystwie źle będziesz się czuł. Wiesz, ta depilacja ?

Ale na biegunie futerko wskazane, wiesz żeby zimno nie było ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, FAMME napisał:

Ale na biegunie futerko wskazane, wiesz żeby zimno nie było ??

Nieźle kombinujesz ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Frau napisał:

Nieźle kombinujesz ? 

 

To z troski ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
19 godzin temu, Żebrak napisał:

Idziesz leżąc?!? Źle Ci tutaj?!

Poszłam a co sama miałam leżeć ? trafił nam się reżyser bez charyzmy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Merkana napisał:

Poszłam a co sama miałam leżeć ? trafił nam się reżyser bez charyzmy ?

Zgadza się. Dupa a nie reżyser. Żeby nad pięcioma kobietami nie zapanować? Na psy schodzę. Nie obrażając oczywiście czworonogów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
25 minut temu, Żebrak napisał:

Zgadza się. Dupa a nie reżyser. Żeby nad pięcioma kobietami nie zapanować? Na psy schodzę. Nie obrażając oczywiście czworonogów.

Starzejesz się ? jednym słowem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 minut temu, Merkana napisał:

Starzejesz się ? jednym słowem 

Nawet całym zdaniem się posuwam.

Merkana, też kiedyś byłaś mniej zestresowana i jakby bardziej...cierpliwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
5 minut temu, Żebrak napisał:

Nawet całym zdaniem się posuwam.

Merkana, też kiedyś byłaś mniej zestresowana i jakby bardziej...cierpliwa?

Nigdy nie byłam zestresowana a cierpliwa do pewnego momentu. Teraz sama się siebie boję ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Staram się być miły? Rola króliczka doświadczalnego nie odpowiada mi. Takie dotykanie patykiem może być "denerwujące"?

Czynimy postępy i zaczynamy nadawać na tych samych falach ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 894
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • ursusz
      Cześć. Ostatnio zgadałem się z jednym znajomym i ten stwierdził,że feromony to jeden z najczęściej stosowanych sposobów manipulacji. Że bardzo często różne osoby używają zapachu po to tylko aby lepiej nastawić w stosunku do siebie innych. Czy ktoś z Was używał kiedyś czegoś takiego? Jak wrażenia?
    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...