Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
Przed chwilą, Błękitna napisał:

A to? ?

To, to jest nic! Jak bum cyk cyk, to jest nic. To miała być zwykła koleżeńska rozmowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Błękitna
3 minuty temu, Żebrak napisał:

To, to jest nic! Jak bum cyk cyk, to jest nic. To miała być zwykła koleżeńska rozmowa?

Jasne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Gostek nie zdał egzaminu? Skreśl go Błękitna?

Coś mi się wydaje, że jeszcze tu wróci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Błękitna napisał:

Coś mi się wydaje, że jeszcze tu wróci ?

Tylko mi nie mów, że poszedł po pączki!? Mam uczulenie na lukier!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Tylko mi nie mów, że poszedł po pączki!? Mam uczulenie na lukier!?

Ale ja nie mam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Błękitna napisał:

Ale ja nie mam ?

Ty się dobrze Błękitna zastanów! Mówię Tobie! Zastanów się dobrze!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Ty się dobrze Błękitna zastanów! Mówię Tobie! Zastanów się dobrze!?

Dobrze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Trzymaj się Błękitna. Muszę lecieć!??

 

Zapomniałbym. Sprawdź przy okazji czy nasz sympatyczny kolega nie ma przypadkiem konika lukrowego. Wiem, że akurat to lubisz, ale na deszcz nie wyjdzie z czymś takim?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Trzymaj się Błękitna. Muszę lecieć!??

 

Zapomniałbym. Sprawdź przy okazji czy nasz sympatyczny kolega nie ma konika lukrowego. Wiem, że akurat to lubisz, ale na deszcz nie wyjdzie z czymś takim?

Nie bądź zazdrosny. Miłego dnia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Błękitna napisał:

Nie bądź zazdrosny. Miłego dnia. 

Jaka tam zazdrość? To zwykła troska o Ciebie? Pięć lat znajomości do czegoś zobowiązuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
48 minut temu, Błękitna napisał:

Ale ale, za darmo mogę Ci dać dobrą radę ?

 

Diabeł zawsze jest straszny ?

Dziękuję za radę, ale nie skorzystam ?

 

Wolisz grzecznych chłopców? Takie ciepłe kluchy? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Jaka tam zazdrość? To zwykła troska o Ciebie? Pięć lat znajomości do czegoś zobowiązuje?

Faktycznie to już pięć lat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, FAMME napisał:

Dziękuję za radę, ale nie skorzystam ?

 

Wolisz grzecznych chłopców? Takie ciepłe kluchy? ?

Absolutnie ?

Edytowano przez Błękitna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Sorry @FAMME za te głupie żarty. Flaszki na wstępie nie postawiłeś, stąd to wszystko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
12 minut temu, Żebrak napisał:

Tylko mi nie mów, że poszedł po pączki!? Mam uczulenie na lukier!?

Co ty tam seplenisz? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Błękitna napisał:

Na tym temacie nie ma grzecznych chłopców ?

Ja jestem! Ja! Żebrak! Jestem bardzo grzeczny! Najgrzeczniejszy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna

Ale z drugiej strony takie ciepłe kluchy też mają swoje zalety ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Błękitna napisał:

Na tym temacie nie ma grzecznych chłopców ?

To co ja tu robię? Jednak zbłąkałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Ja jestem! Ja! Żebrak! Jestem bardzo grzeczny! Najgrzeczniejszy!

Ach, zdążyłeś zacytować ?

 

Błagam Cię, nie pisz takich farmazonów bo bym się kawą udławiła ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, FAMME napisał:

Co ty tam seplenisz? ?

Tak to my z sobą nie będziemy rozmawiali!??? Mogę przejść na język migowy. Wiesz, gestykulacja rękami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, FAMME napisał:

To co ja tu robię? Jednak zbłąkałem?

Następny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
9 minut temu, Żebrak napisał:

Tak to my z sobą nie będziemy rozmawiali!??? Mogę przejść na język migowy. Wiesz, gestykulacja rękami?

Akurat taka gestykulacja jest moja dobra strona ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 422
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...