Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Wiesz, że u mnie już nie ten zryw. 

Daj spokój! To nie chodzi o zryw, ale jak już nabierzesz szybkości to.....szkoda słów. A zawsze wydawało mi się, że przez sklerozę kiedyś zastukam się na śmierć. Teraz do mnie dopiero dotarło, że moje problemy przy Twoich to pikuś?

Kilkakrotnie....powtarzaj to @Frau jak najczęściej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Błękitna
9 minut temu, Żebrak napisał:

No dobra, idę sobie. Tam są drzwi? Nie! W drugim kierunku, ok. Najgorzej jak człowiek zaczyna się gubić we własnym domu?

Oj przestań, nie rób dramy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
8 minut temu, Frau napisał:

 

 

Zjawił się też nowy kolega. Zabawny, skacze tu i tam i wyrywa każdą. 

???

Weź, bo się nam kolega od czerni obrazi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Błękitna napisał:

Oj przestań, nie rób dramy. 

Jaka drama? Podpuszczacie mnie jak cholera, a przecież obiecałem, że będę grzeczny. Śluby czystości wypadałoby uskutecznić.

@Fifka tutaj jeszcze bywa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Błękitna napisał:

???

Weź, bo się nam kolega od czerni obrazi. 

A może on się niepotrzebnie na reklamie na mnie zapatrzył? Pomyślał bidula, że to łatwy chleb?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Jaka drama? Podpuszczacie mnie jak cholera, a przecież obiecałem, że będę grzeczny. Śluby czystości wypadałoby uskutecznić.

@Fifka tutaj jeszcze bywa?

Śluby czystości. To akurat prawda. Wyrywasz, bajerujesz, z siebie wychodzisz i finalnie, jak zawsze, nic z tego nie wynika. Taki z Ciebie erotoman gawędziarz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
Przed chwilą, Żebrak napisał:

A może on się niepotrzebnie na reklamie na mnie zapatrzył? Pomyślał bidula, że to łatwy chleb?

Ale o kim Ty mówisz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna

Bo Ty podpuścić się zawsze dasz, nakręcasz się jak młody prawiczek. 

Edytowano przez Błękitna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Błękitna napisał:

Śluby czystości. To akurat prawda. Wyrywasz, bajerujesz, z siebie wychodzisz i finalnie, jak zawsze, nic z tego nie wynika. Taki z Ciebie erotoman gawędziarz. 

I o to chodzi @Błękitna. O to chodzi. Rozkręcić impre nie jest łatwo, trudniej....zapomniałem co miałem napisać. Ten erotoman gawędziarz całkowicie mi odpowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Błękitna napisał:

Bo Ty podpuścić się zawsze dasz, nakręcasz się jak młody prawiczek. 

Tak właśnie masz mnie odbierać? Przepraszam! Przepraszam! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
9 minut temu, Żebrak napisał:

I o to chodzi @Błękitna. O to chodzi. Rozkręcić impre nie jest łatwo, trudniej....zapomniałem co miałem napisać. Ten erotoman gawędziarz całkowicie mi odpowiada.

No, super, że Ci odpowiada, bo pasuje jak ulał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
9 minut temu, Żebrak napisał:

A o kim Ty piszesz??

A już nvm. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Źle zinterpretowałaś moje słowa. Wiem, że marudzenie to Twoja specjalność, ale pomogłabyś sprzątać, co? A do sprzątania mam fajną muzę:

 

Fakt. Fajna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
10 minut temu, Żebrak napisał:

Tak właśnie masz mnie odbierać? Przepraszam! Przepraszam! 

Ja? Ja Cię za dobrze znam, mój drogi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Błękitna napisał:

Ja? Ja Cię za dobrze znam, mój drogi. 

Tobie ta awersja do mnie jednak nigdy nie minie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Tak @Żebrak, @Fifka jeszcze tu bywa. 

Jeśli nie zaspała do pracy, zajrzy tu po.

Wywołałam ją z nicku, to zajrzy ?

Sorry, ale popieprzyłem nicki. Nie znam dziewczyny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Tobie ta awersja do mnie jednak nigdy nie minie?

Znikąd się nie wzięła ?

Edytowano przez Błękitna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Sorry, ale popieprzyłem nicki. Nie znam dziewczyny 

A o kogo chciałeś zapytać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

A o kogo chciałeś zapytać? 

Szczerze? O Ciebie? Zakręciłaś mną i pytam o osobę, z którą od dwóch godzin piszę. Masz zły wpływ na mnie, Frau?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Dobra, zostawmy to. 

No właśnie ? Nie strzelaj sobie w kolano. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 422
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...