Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Joanna

Moda na dziurawe spodnie

Polecane posty

Joanna

Dlaczego nosicie dziurawe spodnie? Co Wam się podoba w tej modzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


MXY
23 godziny temu, Mru napisał:

Dziury? 

Przez Ciebie znowu mało nie spadłam z krzesła ?

 

 

Tak w spodniach z dziurami najlepsze są dziury ?, sama takich nie noszę i mi się ta moda nie bardzo podoba, ale co kto lubi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oszołomiony
omam

mam dwie pary spodni z elementami poprzecieranymi..to nie są ewidentne dziury...ale rzeczywiście je lubię..podobają mi się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wercia555
Dnia 20.09.2018 o 15:42, Joanna napisał:

Dlaczego nosicie dziurawe spodnie? Co Wam się podoba w tej modzie?

Dzień Dobry chyba masz na myśli przetarcia w jeansach, które wyglądają jak dziury prawda??

Bardzo lubię taki typ spodni, kupuję przeważnie, są dobre jakościowo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wercia555

Dzień Dobry 

 

Co do przetartych spodni dobrej jakości ja kupuję w <reklama>, konkurencyjne BG jakoś mi nie wypaliły, szybko się zniszczyły podczas normalnego używania. Przy odzieży CJ tak się nie dzieje. Co mi się podoba, właściwie nie wiem, po prostu kiedyś takie spodnie zauważyłam i od razu jakoś tak przyciągnęły mnie magnetycznie do siebie. Są też bardzo wygodne w noszeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wercia555

Dzień Dobry muszę jeszcze dodać przysłowiowe 4 grosze :)

Co do tych "dziur" w spodniach, myślę, że to teraz taka moda i urok. 

Przed stu laty Panie wszystko musiały mieć zakryte, a teraz moda robi krok w inną stronę modne są dziury i przetarcia.

Już w latach 90tych, dwudziestego wieku można było już zauważyć pierwsze kroki w tej materii.

Do dziś pamiętam moją siostrę wycinającą dziury w świeżo kupionych przez mamę jeansach,

a potem szycie piórnika np. ze skróconych jeansów nr dwa. Jaka była potem w domu awantura to lepiej nie mówić.

Dobrze, że producenci szykują nam gotowce, kto chce to kupuje z dziurami lub przetarciami na materiale, a kto woli normalne spodnie to zostaje przy nich. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna

Jak dziurawe, to tylko takie ?

 

H1DW3M7YJ1UIpGSx.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Taka-Jedna napisał:

Jak dziurawe, to tylko takie ?

 

H1DW3M7YJ1UIpGSx.jpg

"Dżiny" na lato ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Taka-Jedna napisał:

Jak dziurawe, to tylko takie ?

Da się zrobić... nad brzuchem popracuję, by był wersją "bojler", a dżiny hmmm dam się pobawić psom sąsiadki, to mi je dopracują :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Ostatnio ubrałam taka sukienkę ?

Pies mi pogryzł ale co tam...dalam radę ?

 

ee5bbb1efce0.jpg

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
16 minut temu, Arkina napisał:

Pies mi pogryzł ale co tam...dalam radę ?

Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że pies nie dokończył dzieła? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
22 minuty temu, Arkina napisał:

Ostatnio ubrałam taka sukienkę ?

Pies mi pogryzł ale co tam...dalam radę ?

 

ee5bbb1efce0.jpg

Tak se pacze na to zdjęcie i myślę, że warto mieć kolczyk w pępku. Zawsze można do niego jakąś plecionkę zamontować. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Tak se pacze na to zdjęcie i myślę, że warto mieć kolczyk w pępku. Zawsze można do niego jakąś plecionkę zamontować. 

Zobacz jak przemyślana stylizacja...plecionka jest w kolorze torebki. 

 

10 minut temu, BrakLoginu napisał:

Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że pies nie dokończył dzieła? :D

Całe szczęście ?

 

Czy wy widzicie te biodra też? 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Arkina napisał:

Zobacz jak przemyślana stylizacja...plecionka jest w kolorze torebki. 

 

Całe szczęście ?

 

Czy wy widzicie te biodra też? 

Inspirowane groszkiem z marchewką. A biodra to zapewne zasługa zasmażki. Pyszna figura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Pyszna figura.

Dlatego udaje że to ja ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
2 godziny temu, Maybe napisał:

"Dżiny" na lato ?

A jakie mają fajne wywietrzniki ?

 

1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Da się zrobić... nad brzuchem popracuję, by był wersją "bojler", a dżiny hmmm dam się pobawić psom sąsiadki, to mi je dopracują :D

Tylko uważaj, żeby Ci tyłka nie pogryzły! ? Jak zrobią ładny wzór, to ja też chciałabym się umówić na wizytę, w końcu prrzydałoby się jakoś wyglądać przez wakacje ?

 

ps. jak przyjedzie Twój kierowca z następną dostawą majeranku, to wyślę Ci parę skrzynek piwa. Jak będziesz pił codziennie skrzynkę, to powinieneś zdążyć z wypracowaniem sylwetki do wakacji ?

 

 

33 minuty temu, Arkina napisał:

Ostatnio ubrałam taka sukienkę ?

Pies mi pogryzł ale co tam...dalam radę ?

Prawie jak Ewa w Raju ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Czy wy widzicie te biodra też? 

Biodra, faktycznie, ona ma biodra! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Taka-Jedna napisał:

Tylko uważaj, żeby Ci tyłka nie pogryzły! ? Jak zrobią ładny wzór, to ja też chciałabym się umówić na wizytę, w końcu prrzydałoby się jakoś wyglądać przez wakacje ?

Za kogo Ty mnie masz? One nie będą modelować kształtów na mnie, same spodnie im rzucę na pożarcie. Taki głupi to nawet ja nie jestem, bo moje ostatnie szare komórki podejmują nierówną walkę :D

1 godzinę temu, Taka-Jedna napisał:

ps. jak przyjedzie Twój kierowca z następną dostawą majeranku, to wyślę Ci parę skrzynek piwa. Jak będziesz pił codziennie skrzynkę, to powinieneś zdążyć z wypracowaniem sylwetki do wakacji ?

Po te browary to wolę sam się wybrać, bo Bliźnioka (@Bledny) zaraziłem miłością do Heńkowych trunków i mi wszystkie wychla <szepcze jej na uchu, by on nie usłyszał>.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
32 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Za kogo Ty mnie masz? One nie będą modelować kształtów na mnie, same spodnie im rzucę na pożarcie. Taki głupi to nawet ja nie jestem, bo moje ostatnie szare komórki podejmują nierówną walkę :D

Myślałam, że to taka nowa, hardkorowa odmiana krawiectwa, dla tych co lubią dużą dawkę adrenaliny ?

A nie boisz się, że odgryzą niechcący ten paseczek na środku? ?

 

34 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Po te browary to wolę sam się wybrać, bo Bliźnioka (@Bledny) zaraziłem miłością do Heńkowych trunków i mi wszystkie wychla <szepcze jej na uchu, by on nie usłyszał>.

Może @Bledny też chce zadbać o formę do wakacji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
2 minuty temu, Taka-Jedna napisał:

Może @Bledny też chce zadbać o formę do wakacji ?

On ma już masę teraz tylko rzeźba i będzie pięknie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
38 minut temu, BrakLoginu napisał:

Za kogo Ty mnie masz? One nie będą modelować kształtów na mnie, same spodnie im rzucę na pożarcie. Taki głupi to nawet ja nie jestem, bo moje ostatnie szare komórki podejmują nierówną walkę :D

Po te browary to wolę sam się wybrać, bo Bliźnioka (@Bledny) zaraziłem miłością do Heńkowych trunków i mi wszystkie wychla <szepcze jej na uchu, by on nie usłyszał>.

Pierwszy raz słyszałem jak łon szepcze na uchu. 

Moją wyobraźnię tego nie ogarnia. Czy taka jedna ma takie duże uszy? Czy łon taki nieduży? 

W sumie to ja bym wolał szeptać z łonej uda.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
10 minut temu, Bledny napisał:

On ma już masę teraz tylko rzeźba i będzie pięknie ?

No dobra, to dla Ciebie będą piwa w puszce ?

 

1290786455_by_tds1974_600.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Taka-Jedna napisał:

No dobra, to dla Ciebie będą piwa w puszce ?

Dam cipuszkę z piwem i to sześć razy. 

? 

Niby to samo a jak cieszy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

A nie boisz się, że odgryzą niechcący ten paseczek na środku? ?

Mógłbym powiedzieć "jest ryzyko, jest zabawa", ale wolałbym uniknąć tego typu prób ingerowania w materiał. Najwyżej czymś zakryję :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 736
    • Postów
      264 023
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      986
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kiziapl1999
    Najnowszy użytkownik
    Kiziapl1999
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
    • Astafakasta
      czasem matka może być tyranem chyba nawet
    • KapitanJackSparrow
      obroć ją do wydmy 🙃
    • KapitanJackSparrow
      sloneczne okulary?  plażing? 👋
    • Aco
    • LadyTiger
      Jakiego tyrana, chyba nie amerykańskiego 
    • Astafakasta
      To się nazywa zbiorowa odpowiedzialność. 
    • Vitalinka nolog
      O tamtej porze?😯 Piję teraz☺️ Drugą🤗 ☕☕ ...bo potrzebuję🙃     🙂
    • Vitalinka nolog
      Ale wtedy widać pupę🙃
    • KapitanJackSparrow
      schować...chyba ty 😁 i inne tobie podobne z wyłączeniem tzw desek 😁
    • Vitalinka nolog
      Życzę Ci aby tak było🙂❤️
    • Vitalinka nolog
      On cały jest paskudny🤢
    • Vitalinka nolog
      To są powstania, obrona konieczna przed oprawcą.
    • KapitanJackSparrow
      może powinnaś sporządzić notatkę z notatek aby się połapać 
    • george
      Kobieta z ałtajskiego kraju opisała co dane było jej zobaczyć podczas chwilowego odejścia po operacji: "... W pewnym momencie bardzo się dziwiłam, poczułam, że lecę na wysokości.  Znalazłam się nad moim miastem Barnułem,  a potem zrobiło się ciemno i ciężko. Trwało to długo. Tu pokazywano mi miejsca, gdzie niegdyś bywałam w młodości.  Na czym leciałam, nie wiem, na powietrzu czy na obłoku, wyjaśnić nie potrafię.  Dzień był pochmurny, potem zrobiło się jasno.  Doleciałam do jakiejś osady.  Zamiast ulicy była tam aleja,  ale dalej było widać piękne drzewa,  a na nich bardzo piękne liście różnych kolorów.  Między drzewami były nowiutkie domki, w których nikogo nie było, a na nich przepiękna trawa. Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? . Kto tu mieszka ? A potem patrzę,  niedaleko idzie niewysoka,  piękna kobieta w długim białym odzieniu i złocistej pelerynie i w koronie, a za Nią chłopiec,  który rzewnie płacze i o coś ją prosi. Kiedy ona zbliżyła się do mnie, chłopiec upadł do jej nóg i znowu zaczął o coś ją prosić, lecz ja nic z tego nie rozumiałam.  Chciałam ją zapytać gdzie ja jestem? Ale ona podeszła do mnie, przystanęła, złożyła ręce na piersi i patrząc w niebo powiedziała: „ Boże gdzie ją umieścić ?”.  Ja zadrżałam mocno, gdyż zrozumiałam że umarłam, a dusza moja znajduje się w niebie, ciało zaś zostało na ziemi. Natychmiast pomyślałam, że mam dużo grzechów i przyjdzie mi za nie teraz odpowiedzieć. Widziałam jak ona Królowa doszła do dużych wrót, które składały się ze splotów warkoczy, o linii ukośnej, o niewypowiedzianej piękności.  Jasność od nich biła tak wielka, że trudno ją opisać. Podeszła do nich Królowa Niebios, a one same się otworzyły.  Weszła do środka, do jakiegoś ogrodu.  Ja zostałam w miejscu, gdzie stałam. Obok mnie stał Anioł, który nie pokazywał swojej twarzy.  A kiedy przyszła Królowa Niebios, powiedział Bóg do Niej: „Pokaż jej to miejsce”.  A wten czas podniosła ona  zasłonę czyśćca  i po lewej stronie zobaczyłam  przestrzeń pełną czarnych, osmolonych ludzi, podobnych do szkieletów. Była ich wielka niezliczona ilość. Bił od nich straszny smród.  Z ich wyschniętych gardeł, wydobywał się jęk proszący o picie,  lecz nie podaje im nikt ani kropli wody. Królowa Niebios wskazała na tych czarnych ludzi i powiedziała do mnie: „I u was w ziemskim raju jest droga Miłosierdzia.  Nawet ta woda której tak tu potrzebują.  Dawajcie ludziom jałmużnę, ile kto z was może, ze szczerego serca.    A u was jest też nie tylko dużo wody, ale wszelkich innych dostatków. Należy starać się wspomagać potrzebujących,  szczególnie tą wodą,  która może ugasić pragnienie niezliczonej rzeszy meczących się tu ludzi. Dobrodziejstwa tego, niewyczerpane zasoby zawierają znajdujące się u was morza i rzeki np. Jordanu.  Jak powiedział Pan Bóg w Ewangelii.  Jeśli kto poda szklankę wody spragnionemu w imię Moje, otrzyma nagrodę. "... I  znów  doznałam męczarni jeszcze większych niż te,  które widziałam na początku, gdyż poczułam to samo co cierpieli ci ludzie.... Wtedy ponownie zjawiła się Matka Bożą i zrobiło się jasno... Dusze zwróciły się ku Królowej Niebios: „Nie zostawiaj nas tu matko,  tyle się męczymy,  wody nie ma ani kropli, a  upał nieznośny”.  Płaczą gorzkimi łzami. " Matka Boża także płacze razem z nimi  i mówi: „Żyliście na ziemi i nie uznawaliście,  nie prosiliście pomocy,  nie kajaliście się zpowodu waszych niewierności,  nie modliliście się do Syna Mojego i do Boga.   A ja przecież nie mogę przekroczyć woli Ojca Niebieskiego ani jego sprawiedliwości i dlatego nie mogę wam tu pomóc i prosić za wami”. Potem zaczęłyśmy się podnosić. Ci, którzy byli w upale czyśćca , zaczęli głośno krzyczeć; „Nie zostawiaj nas Matko Boża!”. I znów nastąpiła ciemność , wyszłam z czyśca, stanełam na  platformie. Królowa Niebios tak samo złożyła ręce na piersiach i zawołała do Boga: „Jak mam z nią postąpić, gdzie dać?”. A Bóg odpowiedział: „Puść ją na ziemię ... " " ... Królowa powiedziała do mnie: „Stawaj prawą nogą i idź na przód, i idź tak do ostatniej. Zawsze prawą nogą na przód, a lewą przystawaj”. I tak szłam Matka Boża szła obok mnie. Gdy podeszłyśmy do ostatniej , za nią była przepaść.  Królowa Niebios mówi: „Spuszczaj prawą nogę, potem lewą”. Powiedziałam: „Boję się upaść”. Ona powiedziała: „Tak trzeba!” — „A czy się nie zabiję? ” – „Nie, nie zabijesz się”. I dała mi warkocz do prawej ręki. Wstrząsnęła – a ja poleciałam na ziemię... A kiedy dusza moja z powrotem weszła w ciało  w kostnicy – ja tego nie wiem,  tylko odczuwam bardzo zimno.  Mocno podciągnęłam kolana, przycisnęłam do łokci.  Otworzyłam oczy i wszyscy, pracownicy to zobaczyli  w kostnicy ze strachu uciekli. Widzę, że leżę na boku, a kiedy mnie kładli, to na byłam  plecach.  Gdy ci, którzy pozostali jeszcze w trupiarni zobaczyli, że leżę zgięta, przestraszyli się i też uciekli. Potem przyszli dwaj sanitariusze i dwóch lekarzy.  Zażądali oni, aby natychmiast przenieść mnie do sali szpitala. Zebrało się mnóstwo lekarzy, zaczęli ogrzewać moje ciało. Działo się to 23 lutego 1965 roku o godzinie 4.00. Na moim ciele było osiem szwów – trzy na piersiach, pozostałe na rękach i nogach.  Kiedy mnie rozgrzali, otworzyłam oczy i za dwie godziny zaczęłam mówić.  Stopniowo przychodziłam do siebie.  Odżywiano mnie sztucznie.   Na dwunasty dzień dostałam śniadanie.  Były bliny ze śmietaną i kawa. Powiedziałam, że jeść tego nie będę.  Krzyczeli na mnie.  Wszyscy na sali zwrócili na mnie uwagę.  Natychmiast przybiegli lekarze i pytali dlaczego nie chcę tego . Odpowiedziałam krzykiem: „Dzisiaj jest piątek, niepostnych posiłków jeść nie będę" ... . . Potem zebrało się dużo lekarzy i ludzi, a ja wszystkim opowiadałam, co widziałam i słyszałam, a najważniejsze jest to, że mnie teraz nic nie boli, a miałam przecież raka. Przychodziło do mnie dużo ludzi, a ja opowiadałam wszystkim i pokazywałam moje rany. Milicja zaczęła odpędzać ode mnie tłumy ludzi, a w końcu przewieziono mnie do innego szpitala. Na drugi dzień położyli mnie na stół operacyjny. Główny lekarz Walentyna Wasiliewna Plabiewa zdjęła klamry, odkryła brzuch i powiedziała: „Dlaczego kroili człowieka? Ona ma wszystko zdrowe”. Przyszli lekarze, którzy robili pierwszą operację.  Ze zdumienia mówili: „Gdzie ta choroba, w niej wszystko było zgniłe, a teraz zdrowe”. Między innymi pytano mnie: „Klawa, czy coś cię boli?”. Powiedziałam, że nie.  Lekarze biegali po sali jak nieprzytomni,  ze strachu brali się za głowy,  załamywali ręce, bledli.  Powiedziałam,  że Pan Bóg objawił swoją moc, po to,  abym żyła i mówiła innym,  że nad nami istnieje moc Najwyższego.  Po opuszczeniu szpitala natychmiast poszłam do Miejskiego Komitetu Partii i oddałam legitymację.  Mając 40 lat przy pomocy Królowej Niebios odzyskałam zdrowie i z miłości do Boga Najwyższego, chodzę do Kościoła i staram się prowadzić życie po chrześcijańsku.  Chodzę po dworcach,  pociągach i opowiadam wszystko,  co mnie się przydarzyło,  a Bóg mi we wszystkim pomaga. - A Ustizima Klawdij, Ałtajskij kraj gm. Barnauł (Zachodnia Syberia), ul. Krupskoj nr 96.  
    • Nafto Chłopiec
      Będąc w sklepie sportowym biłem się z myślami żeby kupić koszulkę Reprezentacji Hiszpanii, ale nie kupiłem. Teraz żałuję 😅
    • Nomada
      Głosy  dość specyficzne, pozostające w pamięci   Padam więc spadam ;  )
    • Nomada
      Viks   celowa pomyłka?  nie, nie ma pomyłki ;  )    
    • Nomada
      Dawid Podsiadło czy ambicja, może nie, może życie na to liczę,  komercja jest płytka wydaje mi się, że to nie jest.
    • Nomada
      Wiraszko ale to nie piątek ; )    
    • Nomada
      Beata Kozidrak wie    
    • Nomada
      Bob Dylan poeta nie wszystkie teksty rozumiem, umysł wyjątkowy, daleko mi do tego;  )
    • Nomada
      A ponieważ muzyka jest mi bliska  to zagram
    • Nomada
      zdefiniuj, to bardzo osobiste, jestem ciekawa ;  )
    • Nomada
      Udanego! Od dziś odliczam. Za cztery tygodnie (odraczany trzy razy) wracam tam gdzie pierwszy raz poczułam, że odlatuję. Ciekawe czy po tylu latach znowu to poczuję ; )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...