Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
trzeba cieszyć się z każdej sekundy,
bo poprawianie nie będzie trwać wiecznie🤨
a jeśli dodatkowo weźmie się pod uwagę gówniane okoliczności,
to jest to jak najbardziej sukces,
ale gdzie to było?
... bo wczoraj był Praski...
Dwie smecty i dwa loperamidy na szczęście dały jakoś radę, ale i tak jest rozczarowanie. Raptem o 15 sekund pobity czas z poprzedniego półmaratonu. Na mecie taka odcina że masakra 😅
Autorze tego tematu, chyba jesteś w jakimś zagubieniu emocjonalnycm i świat odbierasz w ciamnych kolorach. Dziwię się bardzo gdyż internet nie jest jedyną przyczyną takiego stanu .
Obecnie bardzo łatwo można wpaść w nichilizm i ucieczkę od otoczenia w jakimś się żyję.
Oglądanie telewizji chyba najbardziej rujnuję światopogląd niż internet.
Na początku swego pontyikatu papież Leon XIV zaapelował do wiernych calego świata by ten obecny świat ziemski mieć w nienawisci po to aby zapragnąć i wejść emocjonalnie do winnicy niebiańskiej (ewangelii).
Życie ewangelią jest dla nas najlepszym światopoglądem jaki człowiek powinien praktykować gdyż my tu na Ziemi jesteśmy tak naprawdę pielgrzymami.
A tam w przyszłym świecie czeka na nas wieczne szczęście i nigdy nie gasnąca nłodość.
Poczekaj pomogę...
Gdybym był twoim belfrem zabrałbym Cię na Trzy Korony w Pieninach, na Szczeliniec i Błędne Skaly w Stołowych...a Bieszczady hmm są spore i jest spory problem 🙂( nie wiem jaki wiek uczestników ) no powiedzmy Połonina Wetlińska