Skocz do zawartości


Vertlain

Mam siebie dosyć

Polecane posty

Wyczerpany
Vertlain

Tak jak w tytule, pod każdym względem. Nigdy nie było dobrze z samooceną, ale ostatnio staję się zgorzkniałą, egocentryczną, cyniczną, zawistną, warczącą karykaturą człowieka i nie wiem jak to przerwać. Sugestie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kawaixanax

Trzeba zmienić mental, bo bez tego ani rusz. O tym jak to zrobić napisano już wiele więc nie będę się rozpisywał. Najlepiej zaakceptować siebie, zrozumieć że to twoje negatywne "Ja" jest tylko częścią całości i że z pewnością ma to jakieś przyczyny. Określić życiowe priorytety i żyć w zgodzie z 3 pierwszymi. Na pewno nic samo się nie zmieni. Ot, tak na początek. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Trzeba zmienić nastawienie. Pracować nad sobą, starać się być lepszym dla siebie i innych. Dobrze by było jakbyś kogoś miał. Choćby jakiegoś dobrego kumpla. Na siłę się nie zaprzyjaźnisz, wiem. Kawowy wrzucił post dotyczący zmiany. Poczytaj, może coś ruszy

Jest też kanał na youtube: Selfmastery. Fajna babka prowadzi i zazwyczaj czuję,  że trafia w sedno. 

Osobiście uważam,  że jesteś spoko gościem i jakbym pił, to bym kiedyś skoczył z Tobą na browca ;) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja kiedyś miałem podobnie jak Vert (może nadal mam a tego nie zauważam?). Poszedłem mocno w pracę, wręcz byłem pracoholikiem, wiedziałem od początku, że to będzie jedynie zagłuszenie, ale trochę pomagało, bo dużo pracowałem fizycznie, a wiadomo takie zmęczenie daje wielokrotnie odpocząć psychice.
Masz ciekawą pasję, ale widocznie i ona chyba nie daje za wiele na Twoje rozterki?
Może czasem warto odpuścić? Jak napisał @kawaixanax zaakceptować siebie.
Praca nad samym sobą, to dość długa droga, a przynajmniej tak u mnie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
5 godzin temu, Vertlain napisał:

Tak jak w tytule, pod każdym względem. Nigdy nie było dobrze z samooceną, ale ostatnio staję się zgorzkniałą, egocentryczną, cyniczną, zawistną, warczącą karykaturą człowieka i nie wiem jak to przerwać. Sugestie?

Serio? Żadnej zalety?  Co prawda znam Cię tylko z pisania na forum, ale odbieram Cię raczej 

pozytywnie i myślę, że większość nas tutaj.

Skup się na swoich dobrych cechach i nie mów proszę, że takich nie masz.

Panowie wyżej posłużyli fajnymi radami.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Właśnie wróciłam z Pcimia, nie śpiem od 33 godzin, więc chyba niezbyt błyskotliwie dostrzegam tylko 3 opcje wystarczająco zróżnicowane, by można je potraktować jako alternatywy:

 

Po enelpowsku - nazwij, ukonkretnij, Vert, co Cię gryzie?

W czymże w detalach wyrażasz zawiść, cyniczność swą, itede, itepe? - to na początek.

 

Po kompozytorsku - stwórz z tego imperatyw muzyczny, wyartykułuj boleści i zniesmaczenia w utworze niezawisłym/dynamicznym/niechętnym ułomnościom ludzkim;

 

Po buddyjsku - a tego to Nastroik raczej nie wytrzymie, toteż tylko w zarysie: pozostań tu, gdzie jesteś i obserwuj dychawkę (oddech), także myślową huśtawkę/kurzawkę...i nie daj siem ponieść.

 

 

 

 

 

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

No właśnie ja chciałem koledze poradzić, żeby nawet na chwilę odstawić muzykowanie, wyjść z chaty i się zresetować. Porzucić rutynowe czynności i spróbować czegoś innego. Mi dużo pomaga wyjście do natury. Zmienić otoczenie. To jest pewnie rozwiązanie krótkotrwale, ale coś na początek, na rozruch. Człowieka Ci potrzeba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Hm a ja bym zasugerowała wizytę u psychologa terapeuty. Ja właśnie zaczęłam terapię bo po wypadku samochodowym zaczęłam się bardzo zmieniać, przestałam być sobą. Co się okazało ta trauma powypadkowa odblokowała we mnie traumę którą w sobie zagłuszyłam. Fajne porównanie terapeutka mi dała- moje życie obecnie jest jak szafa, którą otwieram i wszystko wylatuje bo nie jest poukładane tylko poupychane głęboko, muszę wszystko wyjąć- poskładać- włożyć do szafy i gdy drzwi będę otwierała nic nie wyleci co mnie doprowadzi do negatywnych emocji. Po prostu musimy znaleźć nasz wewnętrzny ład. @LayneStaley widzę ogląda tę samą babeczkę, wg mnie ona trafia w sedno z radami.

6 godzin temu, BrakLoginu napisał:


Praca nad samym sobą, to dość długa droga, a przynajmniej tak u mnie było.

Praca nad samym sobą jest najcięższą z prac. Magda z selfmasterów świetnie tłumaczy dlaczego tak jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
18 minut temu, Jacekz napisał:

To ja może inaczej.Vert nie marudź.Jesteś normalny i już.

 

Nikt nie twierdzi, ze Vert nie jest normalny drogi @Jacekz

Samo wypowiedzenie tego Twojego "zaklęcia" "nie marudź jesteś normalny i już" ma zdziałać cuda?

To ja wtedy poprosiłabym o mnóstwo takich cudownych zaklęć hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
1 minutę temu, example123 napisał:

Nikt nie twierdzi, ze Vert nie jest normalny drogi @Jacekz

Samo wypowiedzenie tego Twojego "zaklęcia" "nie marudź jesteś normalny i już" ma zdziałać cuda?

To ja wtedy poprosiłabym o mnóstwo takich cudownych zaklęć hehe

Verta znam trochę już i dlatego mu tak napisałem.On się nie obrazi bo wie,że ja żartuje i o co mi chodziło.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

No ok :) powiedzmy, ze rozumiem :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain

Nie obrażam się i dzięki wszystkim za dobre chęci... Alma wie że masterów od motywacji mam przerobionych, niektórych znam na pamięć... Co do psychologa, nie pójdę bo bardzo dobrze wiem co mi powie. Do ludzi też nie wyjdę bo ani ja ich nie rozumiem, ani oni mnie tam chcą. Na niektóre rzeczy jest po prostu za późno, szlag mnie trafia, ale tak jest. Nie pogodzę się z tym chociaż powinienem. Nie napiszę też dokładnie o co mi chodzi... bo nie. Bo to zbyt osobiste. Bo pisanie też by nic nie zmieniło. Mam jednocześnie chęć walnąć tu litanię na temat pogardy do samego siebie, a jednocześnie nie mam siły. Nie ważne. Jeszcze raz dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
1 minutę temu, Vertlain napisał:

Co do psychologa, nie pójdę bo bardzo dobrze wiem co mi powie.

Wow jesteś jasnowidz :)

Co Ci powie? i skąd wiesz, ze Ciebie ludzie nie chcą, znasz wszystkich ludzi?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz
W dniu 27.11.2018 o 12:29, Vertlain napisał:

Nigdy nie było dobrze z samooceną, ale ostatnio staję się zgorzkniałą, egocentryczną, cyniczną, zawistną, warczącą karykaturą człowieka i nie wiem jak to przerwać. Sugestie?

Nie przejmuj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Mylisz się. Na nic nie jest za późno. Wpieprzyłeś się w stan , z którego jest wyjście. Otrząśnij się. Wstań i postanów, że coś z tym robisz. Wyjdź z chaty. Idź do parku, do kawiarni, do jakiegoś przyjemnego miejsca. Pooglądaj ludzi. Oswój się z nimi. Nie siedź w miejscu i nie powtarzaj sobie jak to jest. Nie skupiaj się na tym. Wrzuć się w jakąś sytuację,  gdzie będziesz mógł się pośmiać. 

Znalazłem w mieście takie kółko dla ludzi, którzy chcą jakoś kreatywnie spędzić sobotę. No i jakieś malowanie obrazów było, robienie kartek okolicznościowych. Spróbuj czegoś nowego, innego. Zmuś się qrwa. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

...żeby pooglądać ludzi, wystarczy by Vercik przeszedł siem do...drugiego pokoju, Layne ?

Przychodzi tu do Nasz kapkę pogawędzić, to też cosik znaczy.

Fakt, zrobienie czegoś nowego ma swoje dydaktyczne walory...ale co do zasadności jakiegokolwiek autoprzymusu - dyskusja mogłaby być długa i niekoniecznie z happy endem. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax

Rozumiem Vercik że chciałeś jedynie się wyżalić ? Ot tak dla samej zasady ? :) Generalnie to jestem zdania że... hmm... jeżeli uczucie dyskomfortu nie jest na tyle silne że przeszkadza ci w codziennym egzystowaniu, możesz zaryzykować i nie zmieniać nic, ale istnieję uzasadniona obawa że pogłębi to jedynie te stany "depresyjne". Może kilka słów więcej ode mnie dzisiaj...

1. Nie można nakręcać sobie jakichś negatywnych stanów. Siedzieć w kącie, ssać kciuka i utyskiwać nad tym jak świat jest zły. Jest taka zasada że każda myśl przyciąga myśl podobną, a że twój umysł to durszlak, to na jego powierzchni będzie to nad czym skupiasz swoją uwagę. Więc jak wrzucasz tam same gówno, to wszystko co wartościowe spływa gdzieś w nicość. Samemu można sobie stworzyć piekło na ziemi tylko po co ?

2. Należy skorygować myśli, wyrzucić ten chłam z mentalnego durszlaka i starać się złapać coś o innej częstotliwości. W takich sytuacjach zalecane jest prowadzenie dziennika i wypisywanie wszystkiego dobrego co nas spotyka. Mentalne wyrażanie wdzięczności, sprawia że umysł nastawia się na wdzięczności. Teraz w odmętach tej rzeczywistości będzie wyławiał rodzynki podobne. 

3. Sytuacja sama w sobie nie może być zła - Ważne jest tylko jak na nią zareagujemy. W tym jest nasza odpowiedzialność. Nie możemy panować nad wszystkimi okolicznościami, ale możemy panować nad naszymi reakcjami na te okoliczności. Często tuż za problemem, który trzeba rozwiązać kryję się większa nagroda. Trzeba się zastanowić cal po calu co doprowadziło do takiej sytuacji. Komu ta sytuacja daję korzyści a komu szkodzi. Jak można skorygować nasze codzienne posunięcia, tak by ujrzeć garniec na końcu tęczy. 

4. Przeszłość jest martwa i nikogo już nie interesuję, marnowania życia na grzebanie paluchem w przeszłości to nic innego jak marnowanie życia na bycie smutnym i byle jakim. Jedyne co można z tym zrobić to zrobić coś tu i teraz. To co napawa człowieka szczęściem to robienie postępów w czymś. 

5. To nie jest tak że ludzie Cię nie chcą, albo że ty ludzi nie lubisz. Po prostu twojego "Ego" sparzyło się kiedyś i nadal jakiś nie aktualny program miesza ci w głowię, kodując rzeczywistość na czarno białą. Wszystko zależy od naszego punktu widzenia. Coś co dla jednego jest okazją, dla innego jest trudnością. 

6. Mógł bym tak pisać i pisać, ale po co ? Jeśli przekaz miał trafić to już trafił gdzieś między punktem 2 a 3, reszta to bajdużenie. Nie chcę też na siłę tutaj indoktrynować kogokolwiek, więc pozwolę sobie skończyć w tym miejscu. Z tego co przeczytałeś powinny wypłynąć jakieś wnioski, które w większym lub mniejszym stopniu powinny do ciebie trafić. Jeśli coś dobrze czujesz, to sygnał żeby w to iść, jeśli sprawia ci to trudność, olej sprawę, bo nie sztuką jest ciebie do czegokolwiek przymuszać. 

Z tego całego słowotoku ma wynikać że wszystko jest utkane z myśli i by wybrnąć nawet z największego chłamu należy się nimi odpowiednio posługiwać. Ludzie eksploatują kosmos bo tego chcieli, a ty będziesz słuchał podszeptów własnego mentalnego płaczka który nad tobą zaoponował ?!? WEŹ NIE ŚWIRUJ :D

Na koniec tytuły które mogą się przydać, jeśli starczy sił i chęci, oczywiście. "Sztuka Bycia Wielkim", "Urodziłeś się Bogaty", "Benjamin Franklin - autobiografia", "Proś a będzie ci dane", "Ego-rcyzmy" Grzesiaka (ale naprawdę trafnie opisał co nasz mentalny mały chłopiec wyprawia z naszym życiem). I jeszcze taka niestandardowa "Subtelnie mówię Fuck". 

Edytowano przez kawaixanax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain

Nie uważam że świat jest zły. Świat jest ch...wy i "nie fair", ale spoko, w chwilach refleksji pretensje mam głównie do siebie. Te "łapanie na innej częstotliwości" też mam odhaczone, raz za razem... to też jeden z powodów dla których mam siebie dość. Ile można? To nie życie.

Strzelata wszyscy z tymi radami, nie znając mnie strzelata w większości na oślep, a poznać nie poznacie. Powiedzmy że było dla zasady, żałosne wyżalanie, chwila słabości i takie tam. Przepraszam, może się nie powtórzy. Nevermind. Mimo to jeszcze raz dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
40 minut temu, Vertlain napisał:

 

Strzelata wszyscy z tymi radami, nie znając mnie strzelata w większości na oślep, a poznać nie poznacie. Powiedzmy że było dla zasady, żałosne wyżalanie, chwila słabości i takie tam. 

 Jak wszyscy to wszyscy. ;)

Ale ja nie z radą, chciałam tylko powiedzieć, że zupełnie nie odbieram tego jako żałosnego wyżalania się. Raczej jako godne podziwu  (i pożyteczne dla ewentualnej zmiany w sobie, jeśli będziesz rzeczywiście jej chciał) stanięcie w prawdzie (swojej subiektywnej, bo inni mogą Cię odbierać całkiem inaczej). Bo co innego oceniać siebie krytycznie, a co innego mieć odwagę  wypowiedzieć to na głos. 

Szacunek, @Vertlain

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax
Godzinę temu, Vertlain napisał:

Strzelata wszyscy z tymi radami, nie znając mnie strzelata w większości na oślep, a poznać nie poznacie.

Wybacz kolego, być może nazbyt się ośmieliłem, biorąc twój przypadek na świecznik, ale chciałem pomóc i dodać otuchy :D Powinienem napisać tylko "Przepisem na lepsze samopoczucie i wyższą samoocenę jest robienie tego co sprawia nam radość i nie myślenie o tym całym g#wnie" i to też by wystarczyło. Naprawdę trzymam kciuki ! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
8 godzin temu, Alma napisał:

żeby pooglądać ludzi, wystarczy by Vercik przeszedł siem do...drugiego pokoju, Layne

Nie. Z tego , co napisał , to ma problem także z ludźmi. Myśli, że go nie chcą.

Vert,  powiedziałeś A, to powiedz B, nie wycofuj się teraz. Strzelamy radami, bo poprosiłeś o sugestie. Spróbuj z któryś skorzystać. Rusz. Napisałeś o tym i wykonałeś już jeden krok. Ludzie Cię za to szanują, bo nie każdego na to stać

5 godzin temu, aliada napisał:

co innego mieć odwagę  wypowiedzieć to na głos. 

Szacunek

Spróbuj. 

Piszę z własnej perspektywy,  co mi w jakiś sposob pomogło, gdy czułem się podobnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Jak by to ująć, Layne, raczej nie czuję siem powołana do przekraczania granic dyskrecji ? ...stąd: pas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 329
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      Jaką wiosnę? Zimę! Nie wietrzymy, tylko wymrażamy pierzyny, kołdry i poduszki😉❄️
    • Nomada
      Imponujące, prawda? Chociaż na eukaliptus trzeba uważać, w dużych dawkach może być halucynogenny ;  )
    • KapitanJackSparrow
      @Nomada 👋oklaski👋  
    • Nomada
    • Nomada
      Tak szczerze to zdegustowana. Gdy praca przestaje być satysfakcjonująca trzeba ją zmienić😴
    • Nomada
      Od siebie zostawię Aloes, pięknie rośnie na parapecie w kuchni ; ) Mam uczulenie na nikiel, reakcja alergiczna występuje natychmiast po zetknięciu ze skórą, aloes świetnie sobie z tym radzi.   ALOES I KOSMETYKI – POŁĄCZENIE IDEALNE Wydaje się, że trudno przecenić znaczenie aloesu w kosmetologii. Należy podkreślić, że świetnie się on sprawdza w pielęgnacji cery trądzikowej i wrażliwej, a preparaty na jego bazie to środki oczyszczające, ściągające i nawilżające. W związku z tym aloes wykorzystywany jest również w pielęgnacji włosów i skóry głowy, a także w minimalizowaniu skutków oparzeń. Niewątpliwie popularność tej rośliny w kosmetyce wzięła się z jej fantastycznego wpływu na skórę – aloes pomaga w dostarczaniu tlenu do komórek, wpływa na zwiększenie ilości kolagenu i elastyny, a do tego łagodzi zmiany powstałe choćby po ukąszeniu owadów. Dlatego na drogeryjnych półkach pełno jest kosmetyków zawierających aloes, bądź też czystych żeli aloesowych. Na pewno można je z powodzeniem włączyć do pielęgnacji twarzy i ciała na szerszą skalę. W efekcie aloes nawilży, zregeneruje, ochroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, poprawi mikrokrążenie, a do tego opóźni procesy starzenia. Z pewnością aloes to roślinne cudo, które można wykorzystać na wiele sposobów. NIE ZAPOMINAJMY O WNĘTRZU! Niewątpliwie większość dobrodziejstw oferowanych nam przez naturę może wesprzeć nasz organizm poprzez działanie od środka. Nie inaczej jest z aloesem. Niewątpliwie zarówno picie soku z aloesu, jak też przyjmowanie doustnych preparatów zawierających wyciąg z tej rośliny niesie ze sobą szereg pozytywów. Z pewnością są to lepsze zdrowie, samopoczucie czy też zapobieganie niektórym schorzeniom. Oprócz tego śmiało można stwierdzić, że aloes ma wpływ na funkcjonowanie niemal każdego układu narządów w naszym ciele: wspomaga walkę z zaparciami, usuwa toksyny i wspomaga utrzymanie prawidłowej flory bakteryjnej w jelicie grubym, usprawnia metabolizm kwasów tłuszczowych, działa ochronnie na wątrobę, miąższ aloesowy wykorzystuje się w leczeniu zakażeń helicobacter pylori, choroby Leśniowskiego-Crohna czy zespołu jelita wrażliwego, bierze udział w regulacji gospodarki cukrowej, wykazuje działanie przeciwnowotworowe, łagodzi objawy bólowe stawów i mięśni. Kończąc trzeba jeszcze wspomnieć, że regularne spożywanie soku z aloesu wspomaga odporność, łagodzi stany zapalne oraz regeneruje tkanki.
    • Nomada
      Eukaliptus   Jakimi właściwościami leczniczymi wyróżnia się eukaliptus? Właściwości lecznicze eukaliptusa zapewniają mu szerokie spektrum zastosowania. Wśród najbardziej charakterystycznych właściwości eukaliptusa wymienia się działanie przeciwdrobnoustrojowe – przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze (wobec dermatofitów, grzybów nitkowatych i włóknistych) i przeciwpasożytnicze. Ponadto eukaliptus działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo i antyoksydacyjnie. Zapewnia też działanie rozluźniające, sekretolityczne, wykrztuśne i antyseptyczne, przyspiesza proces gojenia i regeneracji skóry. Stosowany w aromaterapii szczególnie polecany jest dla osób zmagających się ze spadkiem nastroju i stanami depresyjnymi, gdyż poprawia koncentrację, orzeźwia i relaksuje. Niewiele osób o tym wie, ale inhalacje z eukaliptusa pomagają także łagodzić objawy alergii sezonowej. Jak widać, właściwości lecznicze eukaliptusa są całkiem rozległe, dlatego też często wykorzystuje się go w wielu różnych produktach leczniczych i kosmetycznych. Zawierają go zarówno leki na katar i leki na zatoki, jak i preparaty na łupież, maści na bolące i napięte mięśnie oraz kosmetyki do pielęgnacji ciała i kosmetyki do higieny jamy ustnej (pasty i płyny do płukania). Oto 10 przykładów na to, że preparaty zawierające olejek eukaliptusowy powinny się znaleźć w każdym domu: 1. Oczyszcza zatoki i łagodzi objawy kataru Leki na katar zawierające wyciąg z eukaliptusa lub olejek eukaliptusowy sprawdzą się w przypadku objawów kataru i zapalenia zatok. Pomogą zwalczyć odpowiedzialne za te dolegliwości drobnoustroje i zmniejszą stan zapalny. Leki na przeziębienie i katar z eukaliptusem (np. spraye do nosa) oferuje każda apteka internetowa. Rekomendowane są też inhalacje z olejku eukaliptusowego – wystarczy kilka kropli dodać do miseczki z gorącą wodą i wdychać ulatniającą się parę. 2. Przynosi ulgę w bólu gardła Zastosowanie eukaliptusa jest polecane również w przypadku bólu gardła. Ziołowe pastylki do ssania z olejkiem eukaliptusowym pomogą złagodzić podrażnienie śluzówki jamy ustnej i gardła oraz zmniejszyć dolegliwości bólowe. Kilka kropli olejku warto też rozcieńczyć w ciepłej wodzie i taką mieszanką płukać bolące gardło. 3. Działa antyseptycznie i przeciwzapalnie na skórę Osoby, które nie są zadowolone ze stanu swojej skóry ze względu na pojawiające się zmiany trądzikowe, powinny do codziennej rutyny pielęgnacyjnej wprowadzić preparaty na trądzik zawierające olejek eukaliptusowy (np. naturalne hydrolaty). Działają one antybakteryjnie, pomagają zmniejszać stan zapalny i wspierają gojenie się wyprysków. 4. Łagodzi bóle mięśniowe Olejek eukaliptusowy jest składnikiem wielu maści rozgrzewających stosowanych w przypadku bólu, zmęczenia i napięcia mięśni. Preparaty z eukaliptusem warto aplikować w przypadku nadwerężeń, skurczów i skręceń. Jego rozluźniające i przeciwbólowe działanie szybko przyniesie ulgę. Można go też stosować na bóle stawów i bóle reumatyczne. 5. Ułatwia oddychanie i działa wykrztuśnie Wspomniane wcześniej inhalacje z olejkiem eukaliptusowym wskazane są nie tylko przy katarze, ale i w przypadku utrudnionego oddychania wynikającego z infekcji dolnych dróg oddechowych. Substancje czynne zawarte w eukaliptusie pomogą upłynnić wydzielinę i ułatwią jej odkrztuszanie. Polecany jest także syrop na kaszel z olejkiem eukaliptusowym. W celu ułatwienia oddychania można też stosować maści do nacierania klatki piersiowej zawierające wyciąg z eukaliptusa. 6. Pomaga w walce z łupieżem Eukaliptus działa przeciwgrzybiczo, jest bardzo skuteczny w zwalczaniu grzybów odpowiedzialnych za powstawanie łupieżu, tym samym jest on częstym składnikiem w szamponach przeciwłupieżowych. Oprócz tego, że pomaga on wyeliminować przyczynę problemu, to również łagodzi uczucie swędzenia i łuszczenia się skóry głowy. Jeśli chodzi o problemy w obrębie włosów i skóry głowy, to warto wiedzieć, że eukaliptol skutecznie zwalcza wszawicę! 7. Przyspiesza gojenie opryszczki Wyciąg z eukaliptusa działa regenerująco i wspomaga procesy gojenia się ran, dodatkowo wykazuje właściwości przeciwwirusowe. Z tych powodów z powodzeniem zastępuje leki na opryszczkę. Zawarte w nim garbniki pomagają leczyć nie tylko opryszczkę, ale i np. liszaje oraz drobne ranki i skaleczenia. Wystarczy odrobinę rozcieńczonego olejku nanieść na zmianę. 8. Głęboko oczyszcza skórę twarzy Po eukaliptus chętnie sięgają producenci kosmetyków i nie są to tylko preparaty na łupież i preparaty na trądzik! Wśród substancji znajdujących się w olejku eukaliptusowym są składniki o działaniu odświeżającym, antyoksydacyjnym i nawilżającym, stąd też liczne kosmetyki do pielęgnacji ciała – zwłaszcza przeznaczone do oczyszczania skóry – zawierają wyciąg z eukaliptusa. Jego niesamowity zapach działa rozluźniająco, więc często można go spotkać w olejkach i płynach do kąpieli. W pielęgnacji skóry twarzy eukaliptus sprawdzi się najlepiej dla cery tłustej i mieszanej, a także dojrzałej. 9. Ułatwia zasypianie Rozluźniające, odprężające, kojące, relaksujące i uspokajające właściwości eukaliptusa można wykorzystywać w stanach zwiększonego napięcia nerwowego i wynikających z nich problemów ze snem. Kilka kropli olejku warto dodać do wieczornej kąpieli, do kominka zapachowego lub bezpośrednio na poduszkę. Można również zaparzyć herbatkę eukaliptusową, która jest do kupienia w aptece internetowej. 10. Łagodzi objawy poparzenia Eukaliptus działa chłodząco, odświeżająco, łagodząco i przeciwzapalnie, polecany jest więc w przypadku oparzeń skóry, również oparzeń słonecznych. Zmniejsza ból i zaczerwienienie, dodatkowo przyspiesza gojenie skóry.
    • Nomada
      Na zdrowie- białko, błonnik, witaminy -A, E, z grupy B oraz minerały -wapń, magnez, cynk :  )
    • Nomada
      Monika robi porządki, chyba wiosnę poczuła🤔
    • Nomada
    • Gość w kość
      ostatnia kawa... ... przed wyjściem🤨    
    • Natka
      Dynamit 
    • Natka
      Zgadza się. 
    • TTJ
      Dobrze, niech tak będzie 🙁
    • Vitalinka
      Wierzę na słowo, nie znam się tak dobrze na filmach, by rozpoznawać je po reżyserach🙂 Może teraz wiedząc, że to nie tylko komedia absurdu, ale ma naprawdę mocny psychologiczny przekaz, bo widać już, że największego uleczenia potrzebuje ten najzdrowszy (tak myślę, bo dotrwałam tylko w okolice Chiquitity - gdzie zachwycona tym wykonaniem miałam łzy w oczach ze śmiechu) podejdę do tego filmu inaczej. I jeszcze jedno: dom z tego filmu jest straszny, okropny podejrzewam, że takim widziały go właśnie dzieci, nie wierzę, że taki dom istnieje (chodzi o budynek) jeśli zbudowano go na potrzeby filmu to trafiono w punkt i mam nadzieję, że pod koniec się spektakularnie zawali.
    • la primavera
      To jest Jensen.   ,,Rok wdowy" Kiedy umiera mąż Petry kobieta musi zająć sie tym, co do tej pory dzielili między siebie. Najpierw musi zająć się pogrzebem,  a potem codziennością,  do której zaliczają się takie rzeczy jak spadek, rachunki, remont domu. Jest jeszcze córka, rodzice, tesciowa.  I biurokracja która, jak widać  na tym filmie, całkiem nieźle trzyma się nie tylko u nas ale i w Pradze,  za nic mając ludzką tragedię.  Film ok. I Szymborska  w tle.   ,,Łup" Matt Damon i Ben Affleck jako dwa policjanci którzy wraz ze swoją grupą  zabezpieczają znalezione w melinie 20 milionów. Fundamentem do tej akcji jest śmierć pani komendant, która odkryła wcześniej tę kryjowke i przypłaciła to życiem. Zdołała jeszcze przesłać  namiary na to miejsce koledze z zespołu.  Sprawa nie jest prosta, bo pieniądze kuszą. I do kogoś należą.  Film taki sobie, zwykla strzelanka. Nie wiem kto wpadł na pomysł,  żeby miejsce ukrycia pieniedzy tak wyglądało, żenada.   
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No zaczęłam, ale... tym razem nie wiem, czy ja dooglądam... Kurczę, niby śmieszne (bardzo zajeżdża "jabłkiem Adama" - jeden normalny kryminalista wśród wydawałoby się, porządnych ludzi, ale wariatów😉), ale to serio jest prócz komedii bardziej dramat!!! Te sceny retrospekcji do dzieciństwa bohaterów sprawiły, że nie mogłam dalej oglądać... No nie mogę tego przełknąć, nie chce na takie coś patrzeć, choć pewnie dalej jakoś ładnie się to wyjaśnia... Jakby nie było pan doktor psychiatra skradł moje serce😁 i jest dla mnie hitem filmu i numerem jeden (cokolwiek się potem nie stanie). To jak gra ten doktor i główny bohater i  Mads...pokazuje, że jeden dobry aktor nie stworzy dobrego filmu, musi mieć wsparcie...i to może sprawi, że jeszcze do tego filmu wrócę🙂 
    • Chi
      Spokojnych snów     
    • Chi
    • Chi
      Nie żegnam się zapomnij, że widziałeś mnie kiedykolwiek      
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Muzyka nas wyzwoli      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...