Skocz do zawartości


Dionizy

Limerykomania

Polecane posty

kukułka

Kukułeczka kuka bo błędnego szuka

i na wszystkich innych podejrzliwie luka

tam zagląda

tu spogląda

bo znaleźć Błędnego, to jest dzisiaj sztuka.

 

Policja drogowa z miasta Częstochowa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bledny
1 godzinę temu, kukułka napisał:

Policja drogowa z miasta Częstochowa...

Z suszarką zza krzaka- to zmowa! 

Jednak na szczęście 

Migają wszędzie 

I zwalniam gdy celują z sitowia ?

 

Jadę do Castoramy- coś chcesz?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Bledny napisał:

Z suszarką zza krzaka- to zmowa! 

Jednak na szczęście 

Migają wszędzie 

I zwalniam gdy celują z sitowia ?

 

Jadę do Castoramy- coś chcesz?...

Weź coś na wesz 

Bo wiesz 

Co się naskrobiesz 

Że więcej nie chcesz 

 

Wycieczka integracyjna do Drzwiżyno

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
Napisano (edytowany)
8 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wycieczka integracyjna do Drzwiżyno

 

Tak się ta erotyczna opowieść zaczyno...

 

Pojechał pan X nad morze

Zawsze udawał takie niebożę

Rozwinął skrzydła podczas podróży

Nawet interes mu się wydłużył

Tak się bardzo zintegrował

Że dzieciaka tam zmajstrował .

 

Poszła Jola do doktora...

Edytowano przez Lubczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 27.05.2022 o 20:32, Lubczyk napisał:

Poszła Jola do doktora...

A ta doktor była chora

to ją zbadała

lekarstwo dala

potem powrotu już była pora

 

A w Dźwirzynie ścieżka zdrowia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
38 minut temu, Dionizy napisał:

A w Dźwirzynie ścieżka zdrowia....

Ścieżka życia, na niej krowia  

Kupa leży od tygodnia 

Przechodząca tędy głodna 

Koza zjadła - będzie zdrowa. 

 

Mój telefon jest ze średniej półki...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
23 godziny temu, Serotonina napisał:

Mój telefon jest ze średniej półki

Tej co leżą na nie bułki

i serdelki

frankfurterki

i od jabłka suche skórki

 

Pewien turysta co właził na Śnieżkę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
Napisano (edytowany)
12 godzin temu, Dionizy napisał:

Pewien turysta co właził na Śnieżkę....

Pewien turysta co właził na Śnieżkę

Poznał przypadkiem Panią Agnieszkę

i tak mu się spodobała, 

że zoną jego została.

 

Kiedy słońce mocno świeci...

Edytowano przez Lubczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Kiedy słońce mocno świeci

Powinno się wtedy robić dzieci 

Gdy tak będą zrobione

Będą wtedy oświecone 

Tak tak poeci.

 

Otóż pewna dama miała otwór ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukułka

Otóż pewna dama miała otwór 

A przez ten otwór zaglądał potwór

językiem mlaskał

zębami trzaskał

I tryskał z niego jakiś roztwór.

 

Poszła więc dama do słynnej wróżki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
5 godzin temu, kukułka napisał:

Otóż pewna dama miała otwór 

A przez ten otwór zaglądał potwór

językiem mlaskał

zębami trzaskał

I tryskał z niego jakiś roztwór.

 

Poszła więc dama do słynnej wróżki

Brawo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Poszła dama do słynnej wróżki 

Która za pomocą różki  

Damę tak sponiewierała 

Że aż nogi rozwierała  

Takie miała dama różki ?

 

Pewnego razu Kleofas wróżbita

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
11 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Pewnego razu Kleofas wróżbita

Zobaczył w swej kuli, że baba jest bita 

Niczym śmietana.

Złozył barana 

W ofierze, by wezwać na pomoc Will Smitha. 

 

Jak ja uwielbiam poniedziałki

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukułka
3 godziny temu, Serotonina napisał:

Jak ja uwielbiam poniedziałki

Dzielę je sobie na kawałki 

W każdej godzinie inna atrakcja:

tutaj spacerek, tutaj kolacja

Zazdroszczą mi ich wszystkie rywalki.

 

Stara panna z Ciechocinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
24 minuty temu, kukułka napisał:

Stara panna z Ciechocinka

Stara panna z Ciechocinka

Chciała byś jej zrobił drinka

I tak się rozochociła

Że do wyrka Cię wpuściła

 

A w tym wyrku w Ciechocinku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
1 godzinę temu, Lubczyk napisał:

A w tym wyrku w Ciechocinku

Wyszalałeś się Marcinku 

Na fotelu 

Na Kanapie 

Nawet karwa przy kominku 

 

 

Mówią, że mi z oczu źle patrzy...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukułka

Mówią, że mi z oczu źle patrzy...

no normalnie jak w teatrze

soczewki kupiłam 

do oczu wsadziłam

biegają za mną psychiatrzy 

?

 

Od kiedy to wina wina...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
17 minut temu, kukułka napisał:

Od kiedy to wina wina

Że sie kobita ochoczo wypina 

Daje znaki 

Różnorakie 

A na dzień drugi woła o klina.

 

Nie biegaj za szybko, bo się spocisz dziecko...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

 

Nie biegaj za szybko, bo się spocisz dziecko... 

Rzekł nie pierwszy raz ksiądz zdradziecko 

Penisa ruszał za kotary 

Pewnie miał niecne zamiary 

Taka historia łajdacko 😕

 

A na plaży w Pucku pan damę miał 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
18 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

A na plaży w Pucku pan damę miał

Tak brzydką że się każdy z niego śmiał

Nos miała garbaty 

Niemodne nosiła szmaty 

Do tego kradła mu kasę gdy słodko se spał 

 

Pokłóciłem się z dziewczyną o bzdury...

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
6 godzin temu, Serotonina napisał:

 

Pokłóciłem się z dziewczyną o bzdury...

Dlatego dzień cały miałem ponury

Kupiłem winko i śmierdzące sery

Mam nadzieję, że wybaczy mi te złe maniery

 

Szumiały drzewa w lesie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
7 minut temu, Lubczyk napisał:

Dlatego dzień cały miałem ponury

Kupiłem winko i śmierdzące sery

Mam nadzieję, że wybaczy mi te złe maniery

 

Szumiały drzewa w lesie...

Szumiały drzewa w lesie 

Ale nie było to Polesie 

Ten wiatr świstał nad Śląskiem 

I tyle z tego rozumiem 🤷 

Szumiały drzewa w lesie

 

Drzewa w lesie szumiały..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
Napisano (edytowany)
23 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Drzewa w lesie szumiały..

Wiatry je po liściach smagały

Czasem się konary łamały

I na ziemię z hukiem spadały

Innego wyjścia nie miały

Bo te wiatry ze Śląska wiały 

 

Szedł raz Jasiu polną drogą...

Edytowano przez Lubczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukułka
8 godzin temu, Lubczyk napisał:

Szedł raz Jasiu polną drogą...

Uciekał przed babą srogą

Wałkiem go pobiła

kijem poprawiła

Dołożyła kopa nogą.

 

Wlecze się Jasio niebożę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
12 godzin temu, kukułka napisał:

Wlecze się Jasio niebożę...

Przez babę chodzić nie może

Wszystko go piecze i boli

Kto mu pomoże w niedoli

 

Idąc tak sił już ostatkiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 681
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Obywatelka       
    • Chi
    • Chi
      Kurde   Powiem szczerze szajby lubię. Nawet bardzo. Kapnij trochę tego towaru jak przypłynie.   
    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...