Skocz do zawartości


Przytycki

Która religia jest najlepsza?

Polecane posty

Gość w kość
4 godziny temu, hogan napisał:

Tylko nie piszcie mi, że to jest wiara, bo to byłoby zaprzeczeniem, gdyż nie dyskutowaliśmy o wierze

temat brzmi:" która religia jest najlepsza?"

a religia to najprościej ujmując... wiara?‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


contemplator
Dnia 21.12.2020 o 00:02, hogan napisał:

W każdej religii są tylko bożki, chyba że ktoś wierzy, że to istoty żyjące ale dla mnie, tacy ludzie są... nawiedzeni?

A można wierzyć w nieżyjące martwe bożki?
Wiadomo, że jak ktoś wierzy w jakiegoś boga, to dla niego jest On żywym bogiem.

7 godzin temu, hogan napisał:

Kormoran, Tośka, spójrzcie na to realistycznie. Jak czegoś nie ma, nie widzimy, nie czujemy, nie słyszymy, to jak można

stwierdzić, że ktoś taki żyje?

Jak ktoś mi powie, że ten i ten jest bogiem czy bożkiem, to jakie mam na to potwierdzenie? Jedynie słowne danej osoby.

Tylko nie piszcie mi, że to jest wiara, bo to byłoby zaprzeczeniem, gdyż nie dyskutowaliśmy o wierze lecz o czymś, czego nie ma ale ludzie TWIERDZĄ, że to jest.

Człowiek przez tysiące lat wielu rzeczy nie widział gołym okiem, i przez to nie wierzył w ich istnienie, - ale czy to oznacza, że owe rzeczy nie istniały? (np: bakterie, czy wirusy). Biblia wyraźnie mówi, iż są dwa światy istot. Jeden nasz, materialny, i drugi energetyczny (duchowy - bo kiedyś nie znano pojęcia energii). Twierdzisz, iż jak czegoś nie widzimy, nie czujemy, nie słyszymy to tego czegoś nie ma, ale czy na pewno?

By widzieć, potrzebujesz oka, ale ono widzi tylko w wąskim zakresie, bowiem światło widzialne jest tylko częścią promieniowania elektromagnetycznego, na którą reaguje siatkówka oka w procesie widzenia. Dla człowieka promieniowanie to zawiera się w przybliżeniu w zakresie długości fal 380–750 nm. Gdybyś miała możliwość odbijać od siebie światło w zakresach poza światłem widzialnym dla człowieka, np: ultrafiolet (UV), czy podczerwień (IR), to stała byś się niewidzialna dla człowieka, ale nie oznaczało by to, ze Ciebie nie ma i nie istniejesz i nie żyjesz. Ale jednak istniała byś i żyła, tle że niewidzialna dla ludzkiego oka!

Podobnie i ze słuchem, posiadamy zakres słyszalnych częstotliwości po między 16Hz - 20000 Hz, ale nie ma możliwości, aby człowiek wychwycił dźwięki o częstotliwości wyższej niż 20 000 Hz (ultradźwięki), czy niższej niż 16 Hz (infradźwięki). Ale dziś wiemy dzięki elektronice, że są istoty w świecie zwierząt, które doskonale słyszą dźwięki z tychże zakresów.

Podobnie jest z materią z której jesteśmy zbudowani. Fizyka udowodniła, że materia zbudowana jest z gęsto upakowanej energii. Dzięki na przykład akceleratorom cząstek atomowych, sami możemy z energii tworzyć elementarne cząstki materii. I odwrotnie, - dzięki rozszczepieniu jądra atomowego, potrafimy z materii uzyskać energię. To, że my i nasz świat zbudowany jest ze skoncentrowanej energii ulepionej w materię, nie oznacza, że nie istnieją światy oparte na samej energii, lub na odmiennym jej zakresie.

W Biblii napisano, iż Boga nikt nigdy nie widział, i zobaczyć nie może, bo żaden człowiek by tego nie przeżył. Daje to do zrozumienia, iż Bóg jest jakąś inteligentną formą ożywionej potężnej energii. Na swe podobieństwo, stworzył "Synów Bożych" czyli istoty anielskie.

Gdyby przyjrzeć się temu co o tychże istotach opisuje Biblia, i wypisać ich charakterystykę, to można przeczytać, iż są zmiennokształtni, emanują mocą i energią, a zarazem zachowują cechy inteligentnych istot rozumnych. Energia ich "ciał" zdaje się łamać prawa fizyki, jakby byli ponad tymi prawami. Błyskawiczne przemieszczanie się, przechodzenie przez ściany czy drzwi, czy samodzielne unoszenie się w powietrzu nie są normalnymi zjawiskami w naszym świecie. Są niczym moderatorzy, którzy na rozkaz Administratora (Boga), mogą wpływać na nasz świat (czyli forum), a my ludzie jesteśmy tyko użytkownikami, o wąskim zakresie działań.

Co do drugiej części Twojej wypowiedzi, to żądasz potwierdzenia, iż Bóg czy bogowie istnieją. Gdyby się zastanowić, to łatwo takie potwierdzenie znaleźć. Skoro wiemy, że wiatr składa się z cząsteczek powietrza, czy prąd elektryczny to ruch elektronów, - a przecież jak i jednego, tak i drugiego nie widzimy, - ale za to widzimy skutki ich działań. Podobnie z Bogiem, - bo skoro biblia opisuje Jego działania i postępowanie przez wieki z narodem Izraelskim, to można poszukać śladów takich działań i potwierdzeń miejsc, że miały one miejsce. Tym, zajmuje się właśnie archeologia biblijna i ona nam potwierdza, że wydarzenia opisane w biblii nie są jakimś tam mitem.

4 godziny temu, tośka napisał:

Wiedza ma dowody,  mozna zmierzyc,  udowodnic,  przeprowadzic doswiadczenie

A wiara?

Wiara, także ma dowody np: w postaci archeologii biblijnej.

Sam apostoł Paweł napisał - "Bo to, co można wiedzieć o Bogu, jest dla nich zupełnie jawne — On przecież sam im to wyjawił. Choć jest niewidzialny, to Jego przymioty — Jego wieczna moc i boskość — są wyraźnie widoczne już od stworzenia świata. Można je dostrzec dzięki temu, co zostało stworzone. Dlatego tacy ludzie są bez wymówki." (List do Rzymian 1:19,20) PNŚ

Zatem to co nas otacza - nasz świat - jest dowodem wiary, na istnienie Boga.

2 godziny temu, Gość w kość napisał:

temat brzmi:" która religia jest najlepsza?"

a religia to najprościej ujmując... wiara?‍♂️

No, nie zgodził bym się iż "religia" i "wiara" to są tożsame terminy. To powszechny błąd.
Słownik Języka Polskiego nam podaje iż:

Cytat

wiara
1. określona religia, wyznanie, przekonanie o istnieniu boga;
2. przeświadczenie o słuszności czegoś; przekonanie o wartości czegoś; przekonanie, że coś się spełni;
3. wierność komuś;
4. przekonanie o istnieniu zjawisk nadprzyrodzonych;
5. potocznie: nieformalna grupa osób o wspólnych zainteresowaniach

I już w punkcie pierwszym mamy ewidentne zamieszanie pojęć, bo czym innym jest religia, a czym innym wyznanie.

Cytat

religia
zespół wierzeń w siły nadprzyrodzone oraz związanych z nimi obrzędów (praktyk), zasad moralnych i form organizacji społecznej.

Cytat

wyznanie
1. wypowiedź, w której ktoś coś wyznaje
2. religia wyznawana przez jakąś grupę ludzi

Zatem, wychodzi nam, iż "religia" jest szerszym pojęciem od "wiary", bowiem (religia) oprócz wierzeń, musi zawierać obrzędy i praktyki religijne, oraz zasady i organizację grupy społecznej. Zatem pojęcia "wiara" i "religia" nie są z sobą tożsame.

 

Mamy zresztą apostolską definicję czym jest wiara i nie ma tam nic o religii:

"Wierzyć zaś - to znaczy być pewnym, że się otrzyma to, czego się oczekuje; to znaczy być przekonanym o rzeczywistym istnieniu tego, czego się nie widzi." (List do Hebrajczyków 11:1) BWP

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kormoran

Istnienie w przestrzeni publicznej figur zasłużonych osób nie oznacza, że są to bożki. 

Wyjaśnienie jest proste. 

Jeśli nie uważamy tej figury za Boga ani nie oczekujemy od tej figury żadnych działań to nie ma  bożka.

Większość osób stając nawet przed obrazem,  nie od obrazu oczekuję spełnienia próśb ale od osoby która jest już w Niebie z Bogiem.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
18 godzin temu, kormoran napisał:

 

Błogosławieni co nie widzieli Boga a uwierzyli.

 

 

 

 

Błogosławieni? Przez kogo? I kto dał uprawnienie tym, co błogosławią? W biblii czytamy, że tylko bóg i Jezus może błogosławić a nie księża. Książa to samozwańcy, czyli anty-wierzący w swego prawdziwego boga.

14 godzin temu, Gość w kość napisał:

temat brzmi:" która religia jest najlepsza?"

a religia to najprościej ujmując... wiara?‍♂️

Zgadzam się z tym. Inaczej można określić taką wiarę, jak wierzenie w bajki. To też przecież wiara.

12 godzin temu, contemplator napisał:

(...)ich istnienie, - ale czy to oznacza, że owe rzeczy nie istniały? (np: bakterie, czy wirusy). Biblia wyraźnie mówi, iż są dwa światy istot. Jeden nasz, materialny, i drugi energetyczny (duchowy - bo kiedyś nie znano pojęcia energii). Twierdzisz, iż jak czegoś nie widzimy, nie czujemy, nie słyszymy to tego czegoś nie ma, ale czy na pewno?

Biblia mówi wyraźnie... czy Ty czytasz ze zrozumieniem czy czytasz aby czytać?

Biblia nie jest czymś co ma osądzać wszystkich ludzi, to tylko książka napisana przez takich ludzi jak księża.

I nie pisałam o "CZYMŚ" ale o "KIMŚ".

 

Z takim rozumowaniem nie ma co dyskutować, mogę jedynie Marka zacytować:

 

TIPADss.png

 

 

4 godziny temu, kormoran napisał:

Istnienie w przestrzeni publicznej figur zasłużonych osób nie oznacza, że są to bożki. 

Wyjaśnienie jest proste. 

Jeśli nie uważamy tej figury za Boga ani nie oczekujemy od tej figury żadnych działań to nie ma  bożka.

Większość osób stając nawet przed obrazem,  nie od obrazu oczekuję spełnienia próśb ale od osoby która jest już w Niebie z Bogiem.

 

 

Tu akurat piszemy o tych nawiedzonych ludziach, co WIERZĄ w siłę figur a nawet do nich mówią(czyt. modlą).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kormoran
33 minuty temu, hogan napisał:

Błogosławieni? Przez kogo? I kto dał uprawnienie tym, co błogosławią? W biblii czytamy, że tylko bóg i Jezus może błogosławić a nie księża. Książa to samozwańcy, czyli anty-wierzący w swego prawdziwego boga.

Zgadzam się z tym. Inaczej można określić taką wiarę, jak wierzenie w bajki. To też przecież wiara.

Biblia mówi wyraźnie... czy Ty czytasz ze zrozumieniem czy czytasz aby czytać?

Biblia nie jest czymś co ma osądzać wszystkich ludzi, to tylko książka napisana przez takich ludzi jak księża.

I nie pisałam o "CZYMŚ" ale o "KIMŚ".

 

Z takim rozumowaniem nie ma co dyskutować, mogę jedynie Marka zacytować:

 

TIPADss.png

 

 

Tu akurat piszemy o tych nawiedzonych ludziach, co WIERZĄ w siłę figur a nawet do nich mówią(czyt. modlą).

 

33 minuty temu, hogan napisał:

Błogosławieni? Przez kogo? I kto dał uprawnienie tym, co błogosławią? W biblii czytamy, że tylko bóg i Jezus może błogosławić a nie księża. Książa to samozwańcy, czyli anty-wierzący w swego prawdziwego boga.

Zgadzam się z tym. Inaczej można określić taką wiarę, jak wierzenie w bajki. To też przecież wiara.

Biblia mówi wyraźnie... czy Ty czytasz ze zrozumieniem czy czytasz aby czytać?

Biblia nie jest czymś co ma osądzać wszystkich ludzi, to tylko książka napisana przez takich ludzi jak księża.

I nie pisałam o "CZYMŚ" ale o "KIMŚ".

 

Z takim rozumowaniem nie ma co dyskutować, mogę jedynie Marka zacytować:

 

TIPADss.png

 

 

Tu akurat piszemy o tych nawiedzonych ludziach, co WIERZĄ w siłę figur a nawet do nich mówią(czyt. modlą).

Są tacy ludzie , wiem że się ich boisz. Więc nie jedź do Indii , tam figur różnych bóstw  na każdej ulicy oraz modlących się do nich ludzi jest bez liku.

Nawet do tygrysów w klatkach ludzie się tam modlą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
1 godzinę temu, hogan napisał:

akurat piszemy o tych nawiedzonych ludziach, co WIERZĄ w siłę figur a nawet do nich mówią(czyt. modlą).

nie znam nikogo takiego kto by modlil sie do kawalka gipsu czy drewna.jesli zas chodzi ci o to ze obraz figura pomagaja nam skupic mysli na Bogu,  to widac jak bardzo nie rozumiesz o co tu chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Kormoran, nikogo się nie boję. Opisuję jedynie to, jak ja to widzę.

 

Tośka, wszystko rozumiem. Byłam w jednej takiej religii chowana, nazywa się katolicka czy rzymsko- katolicka, no ta sama, którą

papież uznaje. Ludzie mówią i modlą się do obrazów i figur. Może Ty akurat robisz to inaczej ale inni nie. Oni wierzą, że mówią

do figury przedstawiającej syna boga i że ta figura ich słyszy.

No nie chcę nikogo urazić ale dla mnie to objaw choroby psychicznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikodem

Chcesz powiedzieć, że katolik oczekuję odpowiedzi na swoje modlitwy od kawałka gipsu, a od Boga to już nie ?

Takie twoje myślenie hogan to ciężki przypadek behawioryzmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bęc!!!
2 godziny temu, Krzysiek1 napisał:

Przesadzasz i to grubo Hogan 

Kiedyś był taki durnowaty program: ,,Hogan wie lepiej".

Zrobił się z niej taki forumowy mądrala, co plecie trzy po trzy w co drugim temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 godziny temu, hogan napisał:

No nie chcę nikogo urazić ale dla mnie to objaw choroby psychicznej.

A jak wyjaśnisz fakt, że naszą erę liczymy od narodzin Chrystusa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
12 godzin temu, hogan napisał:

(...)

Z takim rozumowaniem nie ma co dyskutować, mogę jedynie Marka zacytować:

(...)

 

No trudno... widocznie za trudny temat dla Ciebie.

10 godzin temu, tośka napisał:

nie znam nikogo takiego kto by modlil sie do kawalka gipsu czy drewna.jesli zas chodzi ci o to ze obraz figura pomagaja nam skupic mysli na Bogu,  to widac jak bardzo nie rozumiesz o co tu chodzi

To co powiesz na te cytaty z Pisma Świętego?

 

(Księga Wyjścia 20:4,5) BWP

Cytat

"Nie będziesz czynił żadnego obrazu i żadnego wyobrażenia ani tego, co na niebie, ani tego, co na ziemi, ani tego, co w wodzie, ani tego, co pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani nie będziesz im służył, gdyż Ja, Jahwe, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym..."

(Księga Izajasza 44:9-20) BWP

Cytat

"Wszyscy oni rzeźbiarze bożków wykonują rzeźby swoich bożków, ale i oni sami za nic są uważani i żadnego pożytku nie ma z ich wyrobów. Ich czciciele nawet nie widzą i nie rozumieją, że i sami okrywają się hańbą. Ale kto rzeźbi bożka albo odlewa jego posąg, nie licząc przy tym na jakieś korzyści? Lecz sami czciciele tego posągu hańbą się okryją, a jego wykonawcy będą się czerwienić ze wstydu. Niech więc spotkają się razem, niech się wspólnie pokażą. Przerażą się i równocześnie zawstydzą. Kowal wykonujący bożka pracuje przy rozżarzonych węglach i młotem formuje swoje dzieło. Zużywa siłę swoich mięśni, doznając nieraz głodu i wyczerpania; nie przerywa pracy nawet, żeby się napić wody, i dlatego jest bardzo zmęczony. Rzeźbiarz zaś bierze kawałek drzewa, mierzy je, nakreśla, obrabia dłutem i oznacza cyrklem; kształtuje, by stało się podobne do ludzkiego ciała, nadaje mu ludzki wygląd, aby następnie umieścić posąg w świątyni. Użył do tego drzewa cedrowego albo cyprysowego lub dębu, który sobie upatrzył pośród innych drzew w lesie. Czasem specjalnie w tym celu hoduje cedr, który wielki wyrasta dzięki opadom deszczu. Zwykli ludzie używają wszystkich tych drzew na opał: by się ogrzać przy ogniu, by na nim upiec chleb. Ale on, rzeźbiarz, on robi z tego drzewa bóstwo, przed którym pada na twarz, oraz idole, którym kłania się nisko. Połowę z tego drzewa zużywa na opał. Na rozżarzonych węglach piecze mięso, którym pożywia się do syta. Równocześnie grzeje się i mówi: Ach, jak miło grzać się patrząc na płomienie! Z reszty drzewa zrobi sobie bożków, idole, którym cześć oddaje, kłaniając się nisko. Modli się także do nich mówiąc: Wybaw mnie, boś przecież moim bogiem! Tymczasem oni nic nie wiedzą i nie rozumieją niczego. Zamknięte są ich oczy na wszystko, co można widzieć, a ich serce nie przyjmuje żadnych racji. Taki wcale nie zastanawia się nad sobą, nie ma żadnego rozeznania, nie jest na tyle roztropny, by pomyśleć: Połowę drzewa zużyłem na opał. Na rozpalonych węglach upiekłem sobie chleb i przyrządziłem mięso, którym się potem pożywiłem. Z reszty wykonam rzeczy obrzydliwe i będę bił pokłony przed kawałkiem drzewa! Taki miłośnik popiołu, człowiek o sercu rozwiązłym, nadal schodzi na manowce. Nie zdoła on ocalić swojej duszy i nigdy nie powie, że to, co trzyma w ręku, jest tylko złudzeniem."

(Księga Jeremiasza 10:8)

Cytat

"Wszyscy co do jednego są głupi i nierozumni; niedorzecznością jest cześć oddawana drewnu."

(Księga Jeremiasza 51:17,18) EŚP

Cytat

"Nierozumny, kto tego nie poznaje. Złotnik okrywa się wstydem z powodu bożków, gdyż jego posągi okazują się oszustwem, bo nie ma w nich życia. Są one marnością, śmiechu wartymi dziełami..."

(Księga Psalmów 115: 4-8) BW

Cytat

"Bożyszcza ich są ze srebra i złota, Są dziełem rąk ludzkich. Mają usta, a nie mówią, Mają oczy, a nie widzą. Mają uszy, a nie słyszą, Mają nozdrza, a nie wąchają. Mają ręce, a nie dotykają, Mają nogi, a nie chodzą, Ani nie wydają głosu krtanią swoją. Niech będą im podobni twórcy ich, Wszyscy, którzy im ufają!"

Gdzież jest mowa, iż obraz, czy figura jest dozwolona, bo pozwala się skupić?

Czyż to jest nadinterpretacja tekstów biblijnych, na korzyść ludzkiej tradycji, zapożyczonej z pogaństwa?
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wędrowiec

Chcę ciebie uspokoić i wszystkich innych co do II przykazania dekalogu. Już wkrótce wystąpi antychryst zapowiedziany w ST , który zasiądzie i zacznie władać kościołem  zmieniając niegodnie  liturgię ofiary mszy św.

Pierwszą rzeczą od której zacznie to nakaże prawem usunięcie ze świątyń i kościołów wszystkie święte figury i obrazy.  Okazuje się że złu nie podobają się figury i obrazy świętych.

Będziesz może zadowolony, ale na końcu swego działania antychryst każe umieścić wszędzie swój portret i każe się mu kłaniać, ogłosi się oczekiwanym mesjaszem.

Ponadto zacznie całą ludzkość chipować mikrochipami ze znakiem bestii.

 Po tym wszystkim pociągnie za sobą setki mln do piekła.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 22.12.2020 o 01:07, contemplator napisał:

No, nie zgodził bym się iż "religia" i "wiara" to są tożsame terminy. To powszechny błąd.
Słownik Języka Polskiego nam podaje iż:

dżizas!?

ja tylko napisałem "najprościej"!

a Ty mi tu z wykładem!?

przepraszam, ale przejrzałem to tylko jednym okiem,
nie po to tu wchodzę, żeby bawić się w analizy?

ale pewnie masz rację...

a gdybyś miał określić termin "religia" jednym słowem??

potrafisz?

JEDNYM!?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
22 godziny temu, nikodem napisał:

Chcesz powiedzieć, że katolik oczekuję odpowiedzi na swoje modlitwy od kawałka gipsu, a od Boga to już nie ?

Takie twoje myślenie hogan to ciężki przypadek behawioryzmu.

Na to wygląda. Smutne ale prawdziwe.?

Nieraz można zobaczyć człowieka, który klęczy czy nawet stoi i mówi do obrazu: Boże, pomóż mi(i tu następuje wymiana przed bogiem- obrazem wszystkiego co dany człowiek oczekuje od boga- obrazu).

19 godzin temu, Arkina napisał:

A jak wyjaśnisz fakt, że naszą erę liczymy od narodzin Chrystusa?

Tak, to fakt a czy wiesz dlaczego?

Wcześniej istniała masa innych kalendarzy.

Bardzo też istotnym faktem powinno być dla osób wierzących, że czas został naliczany nie od narodzin Jezusa ale ustalono

nowe naliczanie a poza tym ta data nie jest i nie może być datą urodzin Jezusa. Powód jest oczywisty! W biblii czytamy, że

Jezus urodził się za panowania króla Heroda. Nie mógł! Bo Herod zmarł w  4 r. p.n.e.

Inna niezgodność dotyczy wymienionego w Ewangelii Kwiryniusza, który został namiestnikiem cesarskim prowincji

Syrii w 6 r., oraz spisu ludności, który wg źródeł historycznych miał mieć miejsce w roku 6/7 nowej ery.

A więc spisów ludności za domniemanego Jezusa jeszcze nie było.

Ten ostatni przykład dowodzi, że biblia była spisana o wiele później niż wielu uważa.

 

_______________

Do Anonima, który uważa że wypisuję bzdury mam pytanie.

Ile klas skończyłeś, że nauka teraz tak ciężko Ci wchodzi do głowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
9 godzin temu, Gość w kość napisał:

dżizas!?

ja tylko napisałem "najprościej"!

a Ty mi tu z wykładem!?

przepraszam, ale przejrzałem to tylko jednym okiem,
nie po to tu wchodzę, żeby bawić się w analizy?

ale pewnie masz rację...

a gdybyś miał określić termin "religia" jednym słowem??

potrafisz?

JEDNYM!?

 

INSTYTUCJA

 

I co Ty na to? ?

8 godzin temu, hogan napisał:

W biblii czytamy, że

Jezus urodził się za panowania króla Heroda. Nie mógł! Bo Herod zmarł w  4 r. p.n.e.

Nie był bym tego taki pewien.
 

Cytat

 

Pewnych kłopotów nastręcza ustalenie daty śmierci Heroda. Niektórzy badacze chronologii twierdzą, że umarł w 5 lub 4 r. p.n.e. Opierają się przede wszystkim na dziełach Flawiusza. W relacji o nadaniu Herodowi przez Rzym godności króla podał on imiona ówczesnych rzymskich konsulów. Według takiej rachuby stało się to w 40 r. p.n.e., jednakże dane innego historyka, Appiana, wskazują na r. 39. Stosując ten sam system datowania, oparty na imionach konsulów, Flawiusz umiejscawia zdobycie Jerozolimy przez Heroda w r. 37, lecz zarazem pisze, że stało się to 27 lat po wtargnięciu do niej Pompejusza (w r. 63) (Dawne dzieje Izraela, XIV, XVI, 4), co oznaczałoby, iż Herod zajął miasto w r. 36. Flawiusz podaje dalej, że Herod umarł 37 lat po tym, jak Rzymianie ustanowili go królem, i 34 lata po zdobyciu Jerozolimy (Dawne dzieje Izraela, XVII, VIII, 1). W takim razie jego śmierć przypadałaby na 2 lub 1 r. p.n.e.

Całkiem możliwe, że Flawiusz, jako historyk żydowski, liczył lata panowania królów Judei z uwzględnieniem roku wstąpienia na tron, jak to było w zwyczaju w wypadku królów z rodu Dawida. Jeżeli Rzymianie ustanowili Heroda królem w 40 r. p.n.e., to pierwszy rok jego rządów mógł trwać od miesiąca Nisan r. 39 do tego samego miesiąca r. 38, a gdyby liczyć od zdobycia Jerozolimy w r. 37 (lub 36), to pierwszy rok panowania rozpoczął się w miesiącu Nisan r. 36 (lub 35). Skoro Herod według Flawiusza umarł 37 lat po wyniesieniu na tron przez Rzym i 34 lata po zajęciu Jerozolimy, to jeśli rachuba uwzględnia pełne lata rządów, jego śmierć nastąpiła w 1 r. p.n.e.

Flawiusz podaje, iż Herod umarł wkrótce po zaćmieniu Księżyca, a przed Paschą (Dawne dzieje Izraela, XVII, VI, 4; IX, 3). Niektórzy uważają, że chodzi o zaćmienie z 11 marca 4 r. p.n.e. (13 marca wg kalendarza juliańskiego).

Jednakże zaćmienie Księżyca w 4 r. p.n.e. było tylko częściowe, tymczasem w 1 r. p.n.e. na trzy miesiące przed Paschą doszło do zaćmienia całkowitego.

A zatem chronologia biblijna, dane astronomiczne oraz dostępne zapiski historyczne zdają się wskazywać na to, że Herod zmarł w 1 r. p.n.e., a być może nawet na początku 1 r. n.e.

 

Jeżeli można łatwo udowodnić, iż Pan Jezus urodził się ok. 1 października 2 r. p.n.e., to Herod Wielki zmarł, gdy Jezus miał ok. roku.

9 godzin temu, hogan napisał:

Inna niezgodność dotyczy wymienionego w Ewangelii Kwiryniusza, który został namiestnikiem cesarskim prowincji

Syrii w 6 r., oraz spisu ludności, który wg źródeł historycznych miał mieć miejsce w roku 6/7 nowej ery.

A więc spisów ludności za domniemanego Jezusa jeszcze nie było.

I co Ty na to?
 

Cytat

 

Krytycy Biblii twierdzą, że jedyny spis dokonany, gdy namiestnikiem Syrii był Publiusz Sulpicjusz Kwiryniusz, odbył się ok. 6 r. n.e. i doprowadził do buntu Judasa Galilejczyka i zelotów (Dz 5:37). W rzeczywistości jednak był to drugi spis za rządów Kwiryniusza, gdyż inskrypcje odkryte w Antiochii i jej okolicach wskazują, że kilka lat wcześniej Kwiryniusz był legatem cesarskim w Syrii.

Akademickie prace Zumpta i Mommsena wykazują ponad wszelką wątpliwość, że Kwiryniusz był namiestnikiem Syrii dwukrotnie. Wielu uczonych uważa, że po raz pierwszy pełnił tę funkcję mniej więcej między 4 a 1 r. p.n.e., prawdopodobnie od 3 do 2 r.

Drugi okres urzędowania Kwiryniusza niewątpliwie obejmował r. 6 n.e., na co wskazują szczegóły podane przez Józefa Flawiusza (Dawne dzieje Izraela, XVIII, II, 1).

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
28 minut temu, contemplator napisał:

INSTYTUCJA

 

I co Ty na to? ?

czułem, że nie będzie po mojej myśli?‍♂️

spodziewałem się, że będzie to WYZNANIE,

myślę, że 9 na 10 forumowiczów stwierdziłoby, że wiara to lepsze określenie?

tą jedyną byłbyś Ty, oczywiście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Drogi Contemplatorze!

Na to to wolę nie odpowiadać, bo byłoby Ci głupio.

Ok, żartuję(trochę), jednakże zanim podasz jakiekolwiek źródło, warto je zweryfikować(dlatego ja nigdy nie opieram się

na źródłach lecz na własnej wiedzy) i tu, na początek, sprawdziłabym kim był choćby Zumpt. Oprócz tego, że był nauczycielem

czy filologiem, nie wiemy nic. Nie ufam takim ludziom, bo mógł być tak samo kimś pracującym dla papieża czy jakiego biskupa.

Kim był Mommsen? I tu mam jasny obraz, że ten człowiek nie mógłby być dla mnie kimś wiarygodnym, bo! Ojciec pastor.

Do 17- go roku życia nauki pobierał wyłącznie od ojca. Taki człowiek nie jest kimś neutralnym, kimś kto ma trzeźwe spojrzenie.

Zawsze będzie stronniczy. I tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

hogan,  naprawde myslisz ze byl tylko jeden spis ludnosci? co jakis czas go robili. jednak dyskusja z toba wydaje sie byc bezcelowa skoro odcinasz sie od podawania zrodel a jednak widze ze z nich korzystasz. 

wez sie moze za udowadnianie ze allach nie istnieje, 

przynajmniej nikt nie bedzie urazony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kormoran

Był jeden spis ludności 4 lata p.n.e.,  gdzie władca rzymski zarządził by następny rok był już 1 rokiem nowego wieku.

Skrócił poprzednie stulecie o 4 lata.

To właśnie ten spis był powodem podróży rodziców Jezusa do Betlejem.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

W temacie jako wierzący człowiek odpowiem...nie ma najlepszej religii, bowiem każda z nich jest w jakiś tam sposób dobra.

 

Dla mnie by określić jednym słowem religię jest DROGA.

Po tej drodze kroczą różne wyznania (każde po swojej wyznaczonej), ale wszystkie prowadzą do poznania Boga.

 

INSTYTUCJA to dla mnie Kościół, który wskazuje DROGĘ.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

Dla mnie by określić jednym słowem religię jest DROGA.

psujesz mi statystyki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Gość w kość napisał:

psujesz mi statystyki?

Oj tam, oj tam...ja poszerzam horyzonty. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 22.12.2020 o 16:54, nikodem napisał:

Chcesz powiedzieć, że katolik oczekuję odpowiedzi na swoje modlitwy od kawałka gipsu, a od Boga to już nie ?

Takie twoje myślenie hogan to ciężki przypadek behawioryzmu.

Jeszcze inaczej zapytam.

Jak wyjaśnisz postępowanie wierzących, że całują w żłobku figurę Jezusa? Czyżby nie uznawali Jezusa przez takie traktowanie?

No nie, oni w ten sposób pokazują, że jest to Jezus! Czyli figura= Jezus a wypieranie się tego jest bez sensu.

Znowuż dla mnie, całowanie martwych przedmiotów nie ma żadnego znaczenia.

21 godzin temu, tośka napisał:

hogan,  naprawde myslisz ze byl tylko jeden spis ludnosci? co jakis czas go robili. jednak dyskusja z toba wydaje sie byc bezcelowa skoro odcinasz sie od podawania zrodel a jednak widze ze z nich korzystasz. 

wez sie moze za udowadnianie ze allach nie istnieje, 

przynajmniej nikt nie bedzie urazony

Nie myślę, wiem że nie było spisów ludności za życia Jezusa. Spis ludności rozpoczął się po śmierci Jezusa a nie za Jego życia.

Co do źródeł, wolę siebie cytować niż kogoś, kogo nie znam i nie wiem jakie miał poglądy czy spojrzenie na świat.

Słowo "allach" oznacza bóg a więc piszesz rozumiem ogólnie o bogach współczesnych? I za co ktoś miałby być urażony? Za prawdę?

No spotkałam się dość często z takim zjawiskiem, że wierzący obraża się gdy przedstawia się im prawdę o ich wierzeniach.

Aczkolwiek tu jest forum dyskusyjne dla wszystkich poglądów, warto więc dyskutować na różne tematy i przy okazji poszerzać horyzonty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
7 godzin temu, hogan napisał:

Jak wyjaśnisz postępowanie wierzących, że całują w żłobku figurę Jezusa? Czyżby nie uznawali Jezusa przez takie traktowanie?

No nie, oni w ten sposób pokazują, że jest to Jezus! Czyli figura= Jezus a wypieranie się tego jest bez sensu.

Znowuż dla mnie, całowanie martwych przedmiotów nie ma żadnego znaczenia.

pierwsze z brzegu, z internetu:

"Kult obrazów należy właściwie rozumieć. Nie jest to cześć dla obrazów, ani dla postaci namalowanych czy wyrzeźbionych. Obraz, figura czy rzeźba jest symbolem pierwowzoru, osoby, której jest dedykowana. Kto czci obraz, ten czci osobę, którą obraz przedstawia – stwierdza Sobór Nicejski II."

 

sugerowałbym poszerzenie horyzontów?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 102
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
    • Nomada
      Nie podglądam ;  )
    • Nomada
      Ja nie kłamię. Trzymam się faktów. Taki mój realizm by nie odlecieć za daleko ;  )
    • KapitanJackSparrow
      A ja wiem, ty masz Keire Knightley w avku. Pewnie robisz te wszystkie rzeczy co ona.  Ps Widziałem 🫵👀
    • KapitanJackSparrow
      Niezupełnie choć trudno odmówić ci racji.Widok Mam to jeszcze świeżo w głowie bo dopiero co tam byłem. I widziałem to oczywiście ale z innej pozycji GPS. 😏
    • Nafto Chłopiec
      Czy przed każdym długim weekendem te barany z Warszawy dostają małpiego rozumu i muszą zrobić te korki na autostradzie...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...