Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
kormoran

Kto z was mieszka przy rzece?

Polecane posty



Zadowolony
Miejscowy

NoNo, ja nie mieszkam blisko żadnej rzeki. 

Ale współczuję tym wszystkim mieszkańcom, którzy na Południu Polski mieszkają blisko rzek. 

 

Czyżby to była powtórka z 1997 roku, kiedy była: wielka powódź?? 

 

Wszystko na to wskazuje, że niestety... 

 

Tragedia dla tych mieszkańców. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
innefora

W warszawie rekordowo niski stan Wisły. Elektrownia w Warszawie pracuje w trybie awaryjnym. Sprawdzamy, czy nie zabraknie prądu i wody
WISŁA  - zagadka hydrologiczna !
Jeszcze parę dni temu Warszawiacy w weekend urządzali ogniska na wyschniętym dnie Wisły. My sprawdzamy, czy grożą nam przerwy w dostawie prądu i wody. Bo Wisła wciąż opada, w poniedziałek ma tylko 22 cm na wodowskazie, do soboty będzie jeszcze mniej.
mówi warszawianka : " - Tak to nigdy tu nie było - powiedziała starsza pani, która zatrzymała się w niedzielę rowerem na ścieżce nad rzeką na wysokości Żoliborza.
Z drugiej strony - od Golędzinowa - widać tu wystające nad wodę wielkie rumowisko kamieni.
To sprawia, że Wisła płynie w znacznie węższym korycie i bardzo wartko przelewa się nad kamieniami bliżej żoliborskiego brzegu.

Wodowskaz na bulwarach wskazał w nocy z soboty na niedzielę 25 cm, co jest historycznie najniższym zanotowanym stanem rzeki. Tymczasem kolejny rekord padł w poniedziałek rano - 24 cm, a już o godz. 14.30 zanotowano tylko 22 cm.
Gdzie się podziała woda opadowa z dorzeczy Wisły?

Hydrolodzy nie mają pojęcia.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

To jest jednak powtórka bardzo dużej powodzi na Południu Polski z 1997 roku. 

Ale jednak myślę, że skala tego wtedy była dużo większa niż obecnie, bo wtedy, w tamtych latach straty przez wodę były ogromne. 

Wiele potopionych zwierząt hodowlanych na wsiach. 

Ale i teraz znowu mają tragedię. 

Potem też, w 2010 roku Bogatynia i okolice, na Dolnym Śląsku ( tam jest kopalnia Turów ), była powódź i zniszczonych zostało w tym mieście wiele budynków przez wodę. 

Także, to nie był tylko rok 1997. 

 

Teraz będzie znowu liczenie ogromnych strat po powodzi na Południu Polski, bo mieszkańcy tam stracili ( przynajmniej niektórzy ) dorobek całego życia, mieszkania, domy, mienie i tak dalej. 

No ale państwo i rząd jest od tego, by nieść poszkodowanym jak najlepszą pomoc, nie tylko finansową. 

Są też już zbiórki organizowane przez organizacje pozarządowe i wolontariuszy dla wszystkich, poszkodowanych. 

Państwo przeznaczy dla ludzi, którzy tam stracili domy lub domy i mieszkania zostały poważnie zniszczone pewne kwoty na remonty i na zakup potrzebnych rzeczy po zniszczeniach. 

 

Ciekawe, czy Ukraina, które tyle pomocy otrzymała od Polski i Polaków, bo przecież są... biedni i mają korupcję we własnym kraju, teraz przekaże własne środki finansowe dla Polski i dla tych terenów na Południu Polski? 

Podejrzewam, że żadnych swoich środków Polsce nie przekażą, bo sami już nie mają, a to, co mają, to muszą za coś finansować własną armię, która kosztuje bardzo dużo. 

A też nie wiadomo ile nakradli w Kijowie polskich pieniędzy oraz europejskich pieniędzy Oligarchowie i złodzieje ukraińscy?? 

 

Polak ma być na pierwszym miejscu we własnym kraju, tak jak Ukrainiec ma być na pierwszym miejscu, we własnym kraju. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco

A ja się pytam, kto wydał pozwolenia na budowę na terenach uznanych za "zalewowe" ? Przecież po powodzi w 97 r powstały nowe budynki na terenach dotkniętych tamtym kataklizmem. Ludzie wyremontowali sobie domy żeby po 27 latach przezywać powtórkę. Jak miały powstać zbiorniki retencyjne, to były protesty ekopsychopatów i samych mieszkańców. Wiadomo, że nie da się przewidzieć w 100% rozmiaru takiej powodzi i nikt nie będzie wysiedlał tysięcy ludzi potencjalnie zagrożonych, ale przez tyle lat można było wiele rzeczy poprawić zamiast zajmować się pierdyliardem nie istotnych spraw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
31 minut temu, Aco napisał:

A ja się pytam, kto wydał pozwolenia na budowę na terenach uznanych za "zalewowe" ? Przecież po powodzi w 97 r powstały nowe budynki na terenach dotkniętych tamtym kataklizmem. Ludzie wyremontowali sobie domy żeby po 27 latach przezywać powtórkę. Jak miały powstać zbiorniki retencyjne, to były protesty ekopsychopatów i samych mieszkańców. Wiadomo, że nie da się przewidzieć w 100% rozmiaru takiej powodzi i nikt nie będzie wysiedlał tysięcy ludzi potencjalnie zagrożonych, ale przez tyle lat można było wiele rzeczy poprawić zamiast zajmować się pierdyliardem nie istotnych spraw.

No niestety. Ludzie się cieszą że za mniejsze pieniądze pokupowali działki, a teraz jest tragedia i wszyscy poniesiemy tego konsekwencje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Należy odgórnie zakazać budowania się na terenach zalewowych. A jeśli takie coś się dopuszcza, to niech właściciel podpisze oświadczenie, że jest świadomy zagrożenia i zrzeka się roszczeń wobec państwa w przypadku strat powodziowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
18 minut temu, Pieprzna napisał:

Należy odgórnie zakazać budowania się na terenach zalewowych. A jeśli takie coś się dopuszcza, to niech właściciel podpisze oświadczenie, że jest świadomy zagrożenia i zrzeka się roszczeń wobec państwa w przypadku strat powodziowych.

Podobno od 2018 już nie można 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
horche

Są winni ci, którzy w 1997 r powódź nazwali 100 - letnią, a niektórzy powódź nazwali 500 letnią. Po takim "uspokojeniu" , urzędy gminne nie wycofali się ani trochę od sprzedawania działek budowlanych na terenach zalewowych.

Doszli zapewne do wniosku , że za sto lat to już nie ich problem będzie, niech się inni martwią.

Kto tak głosił  to jest w mediach z tamtych lat.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Mieszkam przy rzece ale mnie nie zaleje(chyba).

Na terenach zalewowych to powojnie w Polsce zaczęto budować domy.

Nie matura a chęć szczera zrobi z ciebie inżyniera ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

No tak, ale przecież Czechy, Słowacja, Węgry, Niemcy i Rumunia także zostały dotknięte powodziami. 

Nie tylko samo Południe Polski. 

A przecież są to kraje nie tylko bogatsze gospodarczo od Polski, ale także bardziej nowoczesne, z lepszym rządem i politykami niż w Polsce. 

Nie da się zatrzymać tak ogromnego Żywiołu... 

Oczywiście, jak są dobre tamy, mocne wały, to w dużym stopniu zatrzymają wylewanie się wody z rzek. 

Jednak, mamy aurę taką, jaką mamy w pogodzie, jest ocieplenie klimatu i intnsywne deszcze, ulewy wręcz, będą częściej występowały w Europie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacuś

Z krajów postkomunistycznych o ile to jescze aktualne posiadamy najwyższy wskaźnik PKB w tym rejonie.Słowenia ma najwyższy.Mamy nieudolność rządzących wszelakiej maści od lat i to jest głównym problemem tego kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Dnia 18.09.2024 o 14:59, Miejscowy napisał:

No tak, ale przecież Czechy, Słowacja, Węgry, Niemcy i Rumunia także zostały dotknięte powodziami. 

Nie tylko samo Południe Polski. 

A przecież są to kraje nie tylko bogatsze gospodarczo od Polski, ale także bardziej nowoczesne, z lepszym rządem i politykami niż w Polsce. 

Nie da się zatrzymać tak ogromnego Żywiołu... 

Oczywiście, jak są dobre tamy, mocne wały, to w dużym stopniu zatrzymają wylewanie się wody z rzek. 

Jednak, mamy aurę taką, jaką mamy w pogodzie, jest ocieplenie klimatu i intnsywne deszcze, ulewy wręcz, będą częściej występowały w Europie. 

A kiedyś nie było intensywnych opadów czy suszy? To ocieplenie klimatu to pic na wodę i fotomontaż dla durnoty, żeby ktoś kasę na tym robił i wprowadzał jakieś debilne ograniczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
56 minut temu, Aco napisał:

A kiedyś nie było intensywnych opadów czy suszy? To ocieplenie klimatu to pic na wodę i fotomontaż dla durnoty, żeby ktoś kasę na tym robił i wprowadzał jakieś debilne ograniczenia.

Pewnie i racja. 

 

Zawsze były duże opady deszczu i zawsze się podnosił poziom rzek. 

Tutaj chodzi o dobre zabezpieczenie wałów przeciwpowodziowych oraz tamy. 

Na przykład, według informacji Słowacja nie ma dużych szkód przez powódź, a także chyba Niemcy, gdyż te kraje prawdopodobnie miały już dobre zabezpieczenia przeciw powodziom i nie było aż takich powodzi tam. 

Zawsze jakieś klęski żywiołowe występują, powodzie, ale jak kraj jest na to przygotowany, to szkód jest mało. 

No ale wichury, trzęsienia ziemi ( w Europie raczej nie występują ) są bardzo silne i nawet najlepiej przygotowane państwo nie uniknie tego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Ja pamiętam jak za PRL pogłębiarki nonstop po rzece chodziły, bo miała ona być żeglowna dla barek z ciężkim ładunkiem. A teraz tych pogłębiarek od 20 czy więcej lat na oczy nie widziałem, bo raz że nie ma tych firm które korzystały z transportu rzecznego (metalowy przemysł ciężki), a dwa to cały transport poszedł na koła, i TIR-ami się teraz wszystko rozwozi. Można powiedzieć, że żegluga śródlądowa po upadku PRL przestała istnieć, a wraz z nią regulacja rzek. Dziś mamy tego skutki. A wystarczy wziąć przykład z Holendrów.

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco

Rząd do dymisji. Złe decyzje od samego początku. Nieudolne zarządzanie akcją powodziową oparte na lansie w mediach, a w rzeczywistości wielu ludzi zostawionych sami sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
29 minut temu, Aco napisał:

Rząd do dymisji. Złe decyzje od samego początku. Nieudolne zarządzanie akcją powodziową oparte na lansie w mediach, a w rzeczywistości wielu ludzi zostawionych sami sobie.

Pewnie masz racje. 

W tym kraju nie było i nie ma całkiem dobrych rządów i ja już nie jedyny raz o tym mówiłem, ale w tematach politycznych. 

 

Polska niestety jest słabym państwem, niemal za każdego rządu i to jest smutne dla Polski. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

No, media też, szukając "sensacji" zawsze pokazują za dużo i też koloryzują na takich tragediach i wydarzeniach. 

 

Zobaczcie, że teraz już: wojna ukraińska odeszła na dalszy plan, bo zastąpiło to powodziami w Polsce? 

Teraz media się zajmują powodziami i cały czas o tym mówią. 

Nie znamy całej prawdy i nie wiemy, jaka jest sytuacja w niektórych miejscach, gdzie wystąpiły powodzie. 

Politycy z obecnego rządu też mogła kłamać w pewnych sprawach, w sytuacji powodzi. 

Zresztą, gdyby dalej PiS rządził, to byłoby tak samo, a nawet gorzej. 

Za ich rządów skala złych rzeczy byłaby znacznie większa, bo pokazali to przez 8 lat rządów. 

A teraz, będąc w opozycji oskarżają Tuska i obecny rząd, a chwalą się "za ich rządów Polska była najlepiej przygotowana na powodzie", co oczywiście jest kłamstwem i bujdą! 

No ale to są kłamcy typowi, więc oni muszą kłamać. 

Oni teraz wykorzystują podle i parszywie tragedię dla własnych korzyści. 

PiS zawsze wykorzystywał jakieś tragedie, złe rzeczy w kraju dla swojej korzyści politycznej. 

I powodzie są także przez tych ludzi wykorzystywane. 

 

Oni są po prostu moralnie zepsuci... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco

To jest wstyd i hańba żeby proponować powodzianom pożyczki niskooprocentowane. Co to jest za rząd ja się ku.. pytam? Dla Ukrainy pomoc za free ale dla rodaków pożyczka na niski procent! Won z takim rządem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
Dnia 22.09.2024 o 12:53, Aco napisał:

To jest wstyd i hańba żeby proponować powodzianom pożyczki niskooprocentowane. Co to jest za rząd ja się ku.. pytam? Dla Ukrainy pomoc za free ale dla rodaków pożyczka na niski procent! Won z takim rządem.

No przecież wiadomo, że oni bardziej służą Ukrainie, bo tłumaczą to wojną, a to nie jest konflikt Polski i Polaków, ale Ukrainy i Rosji. 

Zresztą, konflikt dzieje się tylko na małym terenie Donbasu i tak było od 2014 roku. 

Zdecydowanie większy obszar Ukrainy nie ma żadnych działań wojennych i nie miał też od 2014 roku. 

No ale to nie temat o: wojnie ukraińskiej. 

 

Poszkodowani ludzie na Południu Polski mają straty w całości, a przynajmniej niektórzy. 

No bo wyższe piętra w blokach, w miastach nie ucierpiały, gdyż tam woda nie dosięgła. 

Ale partery mieszkań miały straty, a także domy z działką. 

Powinno się umorzyć teraz tym ludziom ( szczególnie tym, którzy mają jakieś kredyty do spłaty, odsetki. ). 

Niby rząd obecny ma spłacać kredyty tym ludziom poszkodowanym i to ma budżet państwa spłacać, ale jak to będzie, to nie wiadomo. 

Nikt nie chce być na niczym stratny... 

Żaden bank nie odpuści nikomu kredytu darmowego. 

Urzędników to raczej nie interesuję, że są tragedie. 

Na "tragediach" też sie zarabia i można tego podać przykłady. 

 

Jeden przykład: powodzie, które niszczą miasta oraz mienie, to z jednej strony tragedia dla mieszkańców, rozpacz i płacz... , ale z drugiej strony dla kogoś zysk z takich sytuacji. 

Trzeba zakupić potrzebne rzeczy dla powodzian. 

Trzeba potem finansować remonty zniszczonych domów oraz dróg i ulic i dla kogoś to jest zysk. 

Drugi przykład, to: szabrownicy, złodzieje, którzy już tam "grasują" i tylko czekają na to, aby włamywać się do mieszkań, domów i okradać bezkarnie, wykorzystując taką tragedię. 

 

Więcej chyba nie trzeba już dodawać... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Jak się popatrzy ma media i co pokazują: telewizja, gazety, Internet o sytuacji powodziowej, to widać, że to trochę: "koloryzowane" na potrzeby medialne. 

Media mają taką... władzę i mogą sobie pokazywać, jak chcą i co chcą. 

Robią to zarówno media państwowe, jak i media prywatne. 

Tak samo było podczas pandemii, gdzie to była to: duża sensacja dla mediów i pokazywali bardzo dużo o pandemii, a być może w rzeczywistości nie było aż tak źle z pandemią. 

Potem też pokazywali sytuację migracji na granicy: Polska - Białoruś i też nie wiadomo ile tam było w tym wszystkim prawdy... 

Bo, media nigdy całej prawdy o czymś nie pokazują, bo jest to celowe działanie i w interesie czyimś. 

No też: ukraińska wojna, gdzie także nie pokazywano całej prawdy, a nie wiadomo jaka naprawdę była i jest sytuacja na Ukrainie. 

 

W sytuacji powodzi na Południu Polski, to widać jak media się "zachwycają" tą sytuacją? 

Jak dużo, jeden z drugim dziennikarz o tym opowiada... 

 

Media mają taką władzę i możliwości teraz, że pokazują wszystko, co chca pokazywać i to robią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subnet

Rząd znów dał plamę. Wydłużył znowu okres dostarczenia  odszkodowań za powodziowe zniszczenia z 15 Marce do 15 czerwca tego roku.

Wizyta reporterów na Opolszczyźnie dostarcza szoku. Ludzie mieszkają w kontenerach i nie mają pomocy ani pieniędzy  na remonty swoich domów .

Rząd kolejny raz zawodzi i okłamuję obietnicami.

W czerwcu czyli po wyborach wątpię czy rząd cokolwiek wspomoże .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
innefora

Pani Agata Górniak ze Ścinawy na Dolnym Śląsku relacjonuje : " Matka Boska uratowała nasz dom przed wielką wodą "

Reporter "Faktu" rozmawiał z panią Agatą Górniak, która mieszka z mężem w najniżej położonym domu przy ul. Rybnej obok rzeki Odry.
Nasza rozmówczyni z całą mocą podkreślała, że ona i jej mąż mogli liczyć na pomoc służb i zwykłych mieszkańców, którzy w poczuciu zagrożenia przed wielką wodą, która miała nadejść, wzajemnie sobie pomagali i wspierali.

— Brakowało u nas już dosłownie 10 cm, żeby woda wdarła się do mojego domu. Pamiętam doskonale powódź w 1997 r. Wtedy w moim domu była woda po pas — mówi "Faktowi" poruszony pan Jan Porażka.

— Naszym jedynym zabezpieczeniem było to, że postawiliśmy figurę Maryi na podłodze i poprosiliśmy w modlitwie św. Józefa, żeby zatroszczył się o to, żeby jej nie zmokły stopy. Woda przybierała dookoła, a w domu nie ma kropli wody, żadnej wilgoci i jest sucho  -  opowiada wzruszona pani Agata.

— Po tym wszystkim  odblokowaliśmy sobie drzwi i zaczynamy się troszeczkę porządkować, ale to jest niedziela do wypoczynku, do dziękowania Bogu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 761
    • Postów
      266 328
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 003
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    hnc2040
    Najnowszy użytkownik
    hnc2040
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Jednak źle napisałem, podobno taka od razu była koncepcja, żeby film był grany zaledwie dwa dni na całym świecie i ani dnia więcej. Tak czy inaczej były protesty żeby w ogóle wycofali go z kin. Nie dziwię się, za mocno polecieli 😂
    • Chi
      Ja chcę do doooomu      Spokojnego leniwego i takie tam    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Dwie pod jedną peleryną ? No no no zapowiada się ciekawie hahah     A tak serio to jutro idę czegoś poszukać bo nie mam się w co ubrać na taką imprezę.    Makijaż krwawy mi zrobisz ?        
    • Gość w kość
      kapryśne to słońce, pojawia się i znika🤨 ... a może to chmury są złośliwe...    
    • Pieprzna
    • la primavera
      ,,Co cię  nie zabije "   Dość przyzwoity film  o dwóch takich co kradli. Dorastali wśród  gangsterki  i tak też weszli w swoje dorosłe życie, w filmie nie ma ani słowa o tym, by kiedyś próbowali żyć inaczej. Teraz jako dorośli mężczyźni- jeden z nich ma żonę i dzieci- dalej są chłopcami na posyłki lokalnego gangstera. Nie są to żadne wielkie mafie ale też nie jest to kradzież kieszonkowa. To odbieranie haraczy, wymuszanie biciem, skoki na niewielkie pieniądze. Wikłają się w narkotyki,pijaństwo i coraz bliżej im do więziennych krat.  Po wyjściu jeden z nich, ten który ma rodzinę, chce porzucić gangsterkę. Łatwe to nie jest,bo rachunki rosną, o uczciwa pracę trudno a kolega namawia na ostatni skok.    Mark Ruffo i Ethan Hawk grają tu głównych bohaterów i robią to na tyle przyzwoicie, że da się obejrzeć.    Bo na przykład taki  film  jak ,,Córka króla mokradeł" już taki nie był. Początek ciekawy, bo poznajemy rodzine ktora żyje  w lesie przy mokradłach,  z dala od cywilizacji. Dziewczynka wpatrzona w ojca towarzyszy mu na polowaniach, uczy się od niego. Matka natomiast zachowuje sie jakby byla zla na caly świat. O co tu chodzi dowiadujemy się już wkrótce i robi się bardzo ciekawie. Niestety dalsza część filmu nie udźwignęła  początku. Im bliżej końca tym gorzej.   
    • la primavera
      Lepiej pokaż jak tam ładnie  Tu by się przydał taki gif z wilka i zająca,  że w tym roku już nie, ale za to w przyszłym to..ja wam jeszcze pokaże. 🙂 Pan od gifów może znajdzie? Ja nie o statystykach  tylko o moim odczuciu.  Bardzo ładne. Więcej czerwieni niż w Pieninach 🙂   Tu wczorajsze widoki  orawskie: w strone Tatr-     I na Babią -
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      Brum miała, nie ty🤦
    • Nafto Chłopiec
      Fart że udało mi się to obejrzeć, bo na całym świecie po dwóch dniach wycofują z kin 😛
    • Katecheta
      Drodzi Bracia i Siostry, w dzisiejszej katechezie misyjnej pragniemy pochylić się nad fundamentalnym pytaniem o to, gdzie i jak spotykamy Boga. Często w pędzie współczesnego świata zatracamy sens autentycznej modlitwy, dając się wciągnąć w zewnętrzną widowiskowość i religijną turystykę. W tym kontekście niezwykle otrzeźwiający, wręcz proroczy głos zabiera babcia Ula, której słowa w 100% zasługują na pełne uznanie i poparcie. 1. Krytyka powierzchowności i masowego zgiełku Jak celnie zauważa babcia Ula, wielkie pielgrzymki do takich miejsc jak Częstochowa czy Licheń bywają często traktowane bezrefleksyjnie, przez co stają się wręcz „totalną głupotą”. Zadajmy sobie pytanie: po co wydawać ogromne sumy pieniędzy na dalekie podróże, skoro zamiast duchowego odrodzenia spotykamy tam wszechobecne tłumy, hałas i zupełny brak spokoju? Prawdziwa modlitwa potrzebuje przestrzeni wewnętrznej, a zgiełk wielkich zgromadzeń masowych często zagłusza cichy głos Boga w ludzkim sercu. 2. Piękno i wystarczalność Kościoła Parafialnego Babcia Ula wskazuje nam jedyną słuszną i głęboko zakorzenioną drogę: „Lepiej pojechać do kościoła w swojej parafii”. Dlaczego? Ponieważ to właśnie tam czeka na nas prawdziwa, nienaruszona komercją przestrzeń świętości. Jak poucza nas ta mądra kobieta, w kościele parafialnym „jest cisza, skupienie, prawdziwa wiara”. Nie musimy pokonywać setek kilometrów, narażać się na zmęczenie i tracić zasobów materialnych, żeby oddać cześć Stwórcy i powierzyć Mu nasze intencje. Bóg nie czeka na nas na końcu dalekiej trasy – On jest obecny w tabernakulum tuż obok nas, w naszej lokalnej wspólnocie. „Wystarczy wasz kościół parafialny i tyle” – te słowa stanowią potężny fundament zdrowego, dojrzałego katolicyzmu.  3. Misja odnowy duchowej w codzienności Misyjny wymiar tej nauki jest jasny: zamiast szukać emocji i widowiskowości w dalekich wojażach religijnych, powinniśmy odkryć na nowo skarb, jaki mamy na wyciągnięcie ręki. Prawdziwa misja chrześcijańska zaczyna się w naszej parafii. To tam budujemy żywą wspólnotę, tam karmimy się Słowem Bożym w ciszy i adoracji, tam też dajemy świadectwo autentycznej wiary sąsiadom i bliskim. Niech mądrość babci Uli będzie dla nas drogowskazem do głębszego, bardziej refleksyjnego i wolnego od próżnego blichtru życia duchowego. Amen.
    • katrcheta
      Szczęść Boże Kilka lat mnie już nie było ale postanowiłem wrócić do tego żeby uczyć od nowa religii. katecheza misyjna uciążliwa alergia i brak pobytu w kościele kilka lat. kiedyś dawniej moje dziadki miały siwy telewizor i namawiali mnie do tego bym oglądał mszę świętą w telewizorze ja jednak oglądałem w telefonie było to często zimą kiedy moje dziadki też nie mogły być w kościele były to trudne lata, później przekonałem się do telewizora i oglądałem mszę świętą o godzinie siódmej rano była to msza święta w kościele miłosierdzia Bożego w łagiewnikach był organistą pokazywany tak często że znałem go ponieważ cały czas tą mszę świętą oglądałem rodzice też mnie namawiali do oglądania w telewizji nawet mój brat były to ciężkie lata. było kiedyś święto Wniebowzięcia najświętszej Maryi Panny wtedy ja oglądałem mszę świętą w telewizorze u dziadków później zrobiłem dobie dożynki domowe czułem się jakbym był w zakładzie karnym. wszędzie nuda wszędzie ciężko ale wtedy to mi dało cenną lekcję to cierpienie nauczyło mnie że nie ma potrzeby jeździć do dużych kościołów że to głupota i niepotrzebny wydatek bo wam się wydaje że to jest inwestowanie czasu w dobre rzeczy a ja wam wszelkich pielgrzymek odradzam bo w każdej chwili możecie wylądować w szpitalu lepiej wykorzystać ten czas na rozrywkę bo życie jest zbyt krótkie by je marnować na niepotrzebne do niczego pielgrzymki. ksiądz który mówił o śmierci nawet się nie spodziewał że zostanie przygnieciony krzyżem. trzeba korzystać ze szczęścia i rozrywek bo czasami na szczęście może być za późno.   
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      Ok, domyślam się, i wierzę bez zadawania jakichkolwiek dodatkowych pytań,
    • Gość w kość
      ... a kto nie ma, ten nie ma...   sama prawda, idziesz w dobrym kierunku😉
    • Gość w kość
      od trzech dni praktycznie nie ma słońca, już przygotowałem utwór... ... a tu wyszło ogromne słońce!   będzie piękny zachód, ... albo i nie, bo chmur mnóstwo...   ... no i zaszło za chmury, skubane!   ... więc utwór jednak adekwatny🤨  
    • Gość w kość
      i w godzinę naładowałaś te baterie?!🤯      
    • KapitanJackSparrow
      zatem prześpj się ( spojleruje - bez koszuli)
    • Nafto Chłopiec
      Nie, nowy Ali G 😂
    • Wikusia
    • brum
      Kto ma weekend, ten ma weekend ...  
    • Wikusia
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...