gość Napisano 6 Listopada 2018 Pytanie o to, czy ksiądz to pracownik zatrudniony przez biskupa, pierwszy raz trafiło przed polski sąd. Ksiądz Krzysztof kilka lat temu w drodze do kurii miał wypadek samochodowy. Jak donosi wp postanowił postawić przed sądem biskupa, do którego jechał. Ten bowiem nie wydał mu karty wypadku, potrzebnej do uzyskania pieniędzy na rehabilitację z ZUS-u, gdyż stwierdził, że nie jest pracodawcą Krzysztofa, a więc nie musi tego robić. Ksiądz musiał wziąć pożyczkę na leczenie, a teraz domaga się sprawiedliwości. Czy ma rację? To skomplikowana sprawa. Choć wg prawa pracy ksiądz to nie pracownik, to jednak w kodeksie znalazł się punkt, który zdaje się obejmować zaistniałą sytuację, że wypadek przy pracy to też zdarzenie "podczas wykonywania przez osobę duchowną czynności religijnych lub czynności związanych z powierzonymi funkcjami duszpasterskimi lub zakonnymi", a kartę wypadku wypełnia "właściwa zwierzchnia instytucja diecezjalna lub zakonna". Trzeba będzie śledzić sprawę, bo to pierwszy taki proces i jego wyrok może być precedensowy. Posypią się pozwy? Zobaczymy! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach