Layne 1 036 Napisano 18 Grudnia 2018 Nie jestem żadnym znawcą, właściwie mogę nazwać siebie laikiem w tej kwestii, bardzo mało wiem o wszechświecie i kosmosie (zresztą jak my wszyscy), ale często myślę o tym, fascynuje mnie wszechświat. Dzisiaj przeczytałem, że pomimo tego, że w widzialnym wszechświecie są biliony lub tryliony gwiazd, to są one rzadkością w skali tej przestrzeni, a wszystko wypełnia ciemna materia, która jest i tak prawdopodobnie tylko hipotezą i bardzo mało wiemy o tym zjawisku. Czytam tego typu artykuły i w mojej głowie pojawia się "o kuuuurde, boże, jakie to jest niewyobrażalnie ogromne, my tacy mali..." Jeżeli ktoś ma podobne przemyślenia, odczucia, jakieś luźne myśli związane z tym tematem, to zapraszam. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 952 Napisano 18 Grudnia 2018 @LayneStaley Kiedyś dużo czytałem o kosmosie i bardzo się tym interesowałem.Jest olbrzymi i nieskończony->nawet kiedyś założyłem temat o tej nieskończoności-..bo jak wygląda nieskończoność..?Jak coś może się nie kończyć.Dla nas ludków mieszkających na planecie gdzie wszystko gdzieś się kończy jest to nie do zrozumienia.A może umyślnie jesteśmy tak stworzeni,zaprogramowani aby nikt z nas nigdy nie pojął tego..nie wiem. I jeszcze są różne teorie o zakrzywieniach wszechświata,drogach na skróty do innych rejonów odległych bardzo. Oraz gdybanie czy jest życie gdzieś prócz na ziemi.Idąc tym tokiem myślenia jeżeli kosmos jest niekończący się to ma nieskończoną ilość planet bliźniaczych do naszej.Lem kiedyś gdzieś napisał,że jak by w tak wielkim wszechświecie nie było innych zamieszkałych planet to byłoby to marnotrawstwo przestrzeni.Ale kto wie,może we wszechświecie wszystko rządzi się innymi prawami...??? Czyli niewiele tak na sto% wiemy.Domyślamy się,powstają ciągle nowe teorie ale jak jest,któż to wie.-Ja nie a Wy? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 19 Grudnia 2018 Wszechświat zachwyca tym, że niepojęty. Patrząc na zdjęcia z teleskopu Hubble'a jest przepiękny. Fascynujące są odległości. Najbliższa galaktyka znajduje się ok. dwóch milionów lat świetlnych od nas. I jeśli teraz pomacham jakiemuś andromedyjczykowi, to moje machanie zobaczy dopiero za dwa miliony lat. Jakby teraźniejszość nie istniała. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 19 Grudnia 2018 12 minut temu, la primavera napisał: Wszechświat zachwyca tym, że niepojęty. Patrząc na zdjęcia z teleskopu Hubble'a jest przepiękny. Fascynujące są odległości. Najbliższa galaktyka znajduje się ok. dwóch milionów lat świetlnych od nas. I jeśli teraz pomacham jakiemuś andromedyjczykowi, to moje machanie zobaczy dopiero za dwa miliony lat. Jakby teraźniejszość nie istniała. Tak, to też jest niesamowite, że niektóre gwiazdy już mogą nie istnieć, a my jeszcze je widzimy, bo obraz/światło tak długo do nas wędruje. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 19 Grudnia 2018 To taka namiastka cofania się w czasie. Można zobaczyć przeszłość, ale nie można jej zmienić. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 20 Grudnia 2018 (edytowany) Nie ma żadnego wszechświata, żadnych gwiazd i planet. Wszystko to papierowa albo jakaś super syntetyczna makieta i atrapa. Nie rozumiecie - to fotomontaż, a wszelkie dowody wszechświata typu skały meteoryty są jedynie podrzucane "na potrzeby". Spójrzcie na internet, prąd fale że mogę sobie widzieć obraz lub rozmawiać przez słuchawkę, powiemy - technika, więc o ile bardziej jakaś inna forma/formy może manipulować nami i swoją techniką tworzyć wizerunki niedosięgalnych dla nas gwiazd, planet, nieba itd. To jest tylko projekcją i to nie jest łatwe do zrozumienia. Edytowano 20 Grudnia 2018 przez syn fubu Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 20 Grudnia 2018 @syn fubu płaskoziemca jak sądzę? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 20 Grudnia 2018 6 godzin temu, syn fubu napisał: to nie jest łatwe do zrozumienia. Czuję się usprawiedliwiona. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 20 Grudnia 2018 Boomerang Nebula - jedno z najzimniejszych miejsc w obserwowalnym kosmosie. Po kolizji czerwonego giganta i innej gwiazdy, uwolnione gazy mają temperaturę niższą niż ogólna przestrzeń, a mianowicie -273°C . Nie dość, że ciemno, wszędzie daleko, to jeszcze zimno jak cholera. Brrrrr Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
fulla Napisano 20 Grudnia 2018 8 godzin temu, syn fubu napisał: Nie ma żadnego wszechświata, żadnych gwiazd i planet. Wszystko to papierowa albo jakaś super syntetyczna makieta i atrapa. Nie rozumiecie - to fotomontaż, a wszelkie dowody wszechświata typu skały meteoryty są jedynie podrzucane "na potrzeby". Spójrzcie na internet, prąd fale że mogę sobie widzieć obraz lub rozmawiać przez słuchawkę, powiemy - technika, więc o ile bardziej jakaś inna forma/formy może manipulować nami i swoją techniką tworzyć wizerunki niedosięgalnych dla nas gwiazd, planet, nieba itd. To jest tylko projekcją i to nie jest łatwe do zrozumienia. To ty się zbliżasz do średniowiecznego pojmowania gwiazd , które istniały ponoć nad płaską ziemią w sferze nazywanej opoką . Tu możesz mieć trochę racji , bo podczas objawienia Maryi , królowa Niebios i Ziemi kazała kilku gwiazdom "zejść " na ziemię na kilkanaście minut. Widzący byli zachwyceni jak z firmamentu nieba spłynęły gwiazdy , szybko pojawiły się na Ziemi przelatując pośród zabranych , rozjaśniając mroki nocy powodując niepojęte przeżycia i radość wśród wierzących . Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 20 Grudnia 2018 Nie wierzę w kosmos, nie ma żadnych rozsądnych podstaw by w to wierzyć. Wszystko jest po prostu za daleko, a jak coś jest za daleko to rozsądek mówi by w to nie wierzyć. Dla mnie ksieżyc to taka atrapa na teatralnej scenie gdzie poza nią jest garderoba itd, a słońce to tylko wielka lampa do której nie można się zbliżyć bo nie udowodnimy tego nigdy czy ono naprawdę jest. Co jest za makietą gwiazd i słońca nie wiadomo, ja jak i religie dharmiczne uważamy że to iluzja materii ale jak pisałem to trudne w rozumieniu. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach