Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
gość

Kościół Katolickim w Polsce ma się dobrze

Polecane posty

gość

Pomimo ogromnej akcji w mediach mającej na celu zniszczenie jego autorytetu i zaufania do duchownych i jego wyznawców.
Do Kościoła katolickiego należy w Polsce 32 mln 910 tys. 865 wiernych. Nie jest to przynależność bierna. Kościół Katolicki w Polsce jest największą po państwie instytucją udzielającą pomoc potrzebującym korzysta z niej około 3 milionów Polaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Olus

Już się z tego szamba wylewa na całego, ale jest zajebiście według Ciebie. Cóż..

Większość to tak zwani niedzielni chrześcijanie i w sumie ateusze.

Doją wszystko, wszystkich jak mogą i rzucają ochłapy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka
3 godziny temu, Olo napisał:

Już się z tego szamba wylewa na całego, ale jest zajebiście według Ciebie. Cóż..

Większość to tak zwani niedzielni chrześcijanie i w sumie ateusze.

Doją wszystko, wszystkich jak mogą i rzucają ochłapy.

Zakon franciszkanów z Asyżu trzyma się całkiem nieźle , nie widzę tu żadnego szamba . Żyją w ubóstwie a pomoc ubogim to jest ich powołanie . Wielbią Boga a wszystkich ludzi nazywają swymi braćmi.

Nie ma u nich hierarchii ani wysokich stanowisk .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Patrząc na samochody jakimi poruszają się duchowni, wielomilionowe datki rządzących za poparcie w wyborach, ceny usług przy chrztach, ślubach pierwszej komunii, pogrzebie i jeszcze wiele wiele aspektów to faktycznie klechy maja się dobrze bo kościół? Tu już nie byłbym taki pewny. Wplątany w materializm, brudną politykę, pedofilię i inne dewiacje w tym homoseksualizm, Co chwile zmieniający doktryny i prawa..............nie wygląda to najlepiej

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus
3 godziny temu, Itaka napisał:

Zakon franciszkanów z Asyżu trzyma się całkiem nieźle , nie widzę tu żadnego szamba . Żyją w ubóstwie a pomoc ubogim to jest ich powołanie . Wielbią Boga a wszystkich ludzi nazywają swymi braćmi.

Nie ma u nich hierarchii ani wysokich stanowisk .

 

Nazywają się braćmi i oddają cześć tego co wydoili - niesamowite.

Nie wielbią Boga, tylko urojonego trynitarnego bożka, bałwany...

Do tego propagują te same katolickie herezje itd.

Ten sam g, w trochę innym opakowaniu.

Edytowano przez Olo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

 

15 minut temu, Olo napisał:

Nazywają się braćmi i oddają cześć tego co wydoili - niesamowite.

Nie wielbią Boga, tylko urojonego trynitarnego bożka, bałwany...

Do tego propagują te same katolickie herezje itd.

Ten sam g, w trochę innym opakowaniu.

Dokładnie i nawet więcej nie dodam, bo i po co? Tylko by była dalsza nagonka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rycerz

Dla ciebie wszyscy zakonnicy to jednacy , wszystkich wrzucasz do jednego brudnego worka winowajców .

 Ale jak ciebie zaliczali do zbioru winnych to głośno protestowałeś i uważałeś to za niesprawiedliwe .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
13 godzin temu, rycerz napisał:

Dla ciebie wszyscy zakonnicy to jednacy , wszystkich wrzucasz do jednego brudnego worka winowajców .

 Ale jak ciebie zaliczali do zbioru winnych to głośno protestowałeś i uważałeś to za niesprawiedliwe .

 

No ale to Olo w tym wypadku jest wiarygodnym rycerzem z podniesioną przyłbicą. On przyjął konkretne imię ( nick) i w pewnym sensie autoryzuje swoje słowa. Łatwo jest  Jemu przypisać napisane słowa. A TY? Piszesz z ukrycia szczekając jak kundel  skryty za płotem. Każdy w każdej chwili  może napisać jako rycerz. Chcesz zobaczyć?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

W sumie to nie ma co ich komentować.

Będą udawać greka i paplać tak bez sensu. Deserek od Olo:-D

 

Te filmy robią katolicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

KLER...

 

z23968769V,Okladka-Gazety-Polskiej-nawia

 

Jestem katolikiem. Uważam, że ludzi należy oceniać indywidualnie. Jeżeli jakiś Murzyn pobije mnie na ulicy, to mam nie lubić wszystkich Murzynów? Raczej nie. Chyba że inni Murzyni to popierają.

 

Kościół katolicki to nie tylko duchowni, ale wszyscy ochrzczeni. Jest to Kościół Jezusa Chrystusa. Osoba, która nigdy nie słyszała o Jezusie Chrystusie i Jego zmartwychwstaniu ma większą szansę na zbawienie niż ksiądz, który molestuje dziecko. W chrześcijaństwie chodzi o wiarę w zmartwychwstanie Chrystusa. Osoba która nigdy o tym  nie słyszała nie wierzy w to, bo nie ma takiej możliwości. Ale czy ksiądz który molestuje dziecko naprawdę wierzy w zmartwychwstanie Jezusa? Oczywiście że nie. Komunia z rąk takiego księdza jest jednak ważna, bo przyjmujący ją nic nie wie o grzechach księdza. Poza tym księża to też ludzie i mają grzechy. 

Należy pamiętać, że sama spowiedź nie wystarczy. Najważniejszy jest żal za grzechy. Jeżeli ksiądz molestuje dziecko, potem idzie się wyspowiadać, nie żałuje swoich czynów i dalej robi to samo, to zbawiony nie będzie. Nawet jeżeli się wyspowiada, nigdy już tego nie zrobi, ale w ogóle nie żałuje SZCZERZE swojego czynu, to drzwi do Nieba ma zamknięte.

Edytowano przez Liber

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

Nie ochrzczeni, tylko pokropieni, Ochrzcić to Ty byś się dopiero musiał.

Trzeba wierzyć w Prawdę, a nie katolickie herezje

i naśladować Jezusa, a nie bałwanić w Kk.

Każdy praktykujący katolik

to heretyk i bałwaniarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)
22 minuty temu, Olo napisał:

Nie ochrzczeni, tylko pokropieni, Ochrzcić to Ty byś się dopiero musiał.

Trzeba wierzyć w Prawdę, a nie katolickie herezje

i naśladować Jezusa, a nie bałwanić w Kk.

Każdy praktykujący katolik

to heretyk i bałwaniarz.

Dlaczego tak myślisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
3 godziny temu, Liber napisał:

Kościół katolicki to nie tylko duchowni, ale wszyscy ochrzczeni. Jest to Kościół Jezusa Chrystusa. Osoba, która nigdy nie słyszała o Jezusie Chrystusie i Jego zmartwychwstaniu ma większą szansę na zbawienie niż ksiądz, który molestuje dziecko. W chrześcijaństwie chodzi o wiarę w zmartwychwstanie Chrystusa. Osoba która nigdy o tym  nie słyszała nie wierzy w to, bo nie ma takiej możliwości. Ale czy ksiądz który molestuje dziecko naprawdę wierzy w zmartwychwstanie Jezusa? Oczywiście że nie. Komunia z rąk takiego księdza jest jednak ważna, bo przyjmujący ją nic nie wie o grzechach księdza. Poza tym księża to też ludzie i mają grzechy. 

@Liber może Cię zainteresuje taki dokument, w którym dość sporo mówią o KRK, różne ciekawostki, historia, trochę o różnych objawieniach itp. Może trochę to zmienić Twój pogląd na temat katolicyzmu ?. Jeśli nie interesują Cię takie teorie NWO, to nie zrażaj się tytułem, gdyż według mnie ze względu na te różne fakty, które są tam pokazane, film jest ciekawy. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus
1 minutę temu, Liber napisał:

Dlaczego tak myślisz?

"Chrzest", a dokładnie zanurzenie, to świadome zanurzenie się w h2o i Jezusie,

a powinno to poprzedzać pokuta i przyjęcie zdrowej wiary, a nie odwrotnie.

Katolicy nie wierzą nawet w Boga Biblii, tylko w jakieś trynitarne rojenia

i bałwochwalą na potęgę : wizerunku, wafel, kult świętych itd.

Nie stosują się wielu przykazań, twierdzą, że są zniesione itd.

Bliżej temu w sumie do pogaństwa niż do Jahwizmu/Drogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

Polecam przeczytać te trzy książki: http://analizy.biz/ksiazkiapologetyczne/ Dopiero po nich wiedza na temat Kościoła katolickiego jest praktycznie pełna. Tam napisane są rzeczy, o których większość ludzi nie ma bladego pojęcia.

 

I jeszcze to: https://www.religijna.pl/w-obronie-wiary-pismo-swieta-a-nauka-swiadkow-jehowy-innych-sekt-i-wyznan-niekatolickich-bednarski-wlodzimierz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

Czytałem. Manipulant, teologiczny analfabeta.

Bednarskiego lałem jak chciałem

na innych forach. Daj spokój.

Myśl samodzielnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

Właśnie myślę. Przeczytałem książki M. Piotrowskiego. To co Ty opowiadasz to bujdy na resorach. Kościół nic nie zniósł, nie kłania się przed bałwanami i nie modli się do świętych.

Edytowano przez Liber

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

Aha, Twoja kontrargumentacja jest porażająca - ograniczona:D Ja czytałem i Ty kłamać. 

Chłopie wypowiadasz w temacie o którym nie masz zielonego pojęcia

i myślisz, że błyszczysz:D ale żenada. Zniósł czym się nawet chełpi.

Oczywiście, że katolicy czczą wizerunki o czym informuje nawet

sam katechizm, ale co Ty o tym możesz wiedzieć?

Piotrowski przecież Ci tego nie wyłożył:D

Edytowano przez Olo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

Katolicy nie czczą wizerunków tylko osoby, które przedstawiają. To po pierwsze.

Po drugie Żydzi też padali przed Arką Przymierza.

Po trzecie katolicy modlą się TYLKO do Boga. Reszta proszona jest o wstawiennictwo. "Módl się na nami grzesznymi." Znasz to?

Po czwarte czcić nie oznacza wyznawać. Wyznajemy tylko Boga. Czcimy również ludzi, sztandary itd. To nic złego. My wiemy, że figury są martwe.

O tym czy Jezus jest Bogiem: http://analizy.biz/marek1962/czyjezusjestbogiem.pdf

O wizerunkach: http://analizy.biz/marek1962/obrazy.pdf

 

Dziwisz się zapewne, dlaczego jednak Jahwe miałby być zazdrosny o swój własny obraz czy rzeźbę?
Aby lepiej to zrozumieć, trzeba powiedzieć parę słów na temat pojmowania kultu przez starożytnych Semitów (i ludy okoliczne). Choć dla człowieka Zachodu wydaje się to może dziwne, w pojęciu tych ludów wizerunek bóstwa był tożsamy z bóstwem.

Tu uwaga: Dla Polaka, wychowanego w dwu tysiącletniej kulturze chrześcijańskiej wydaje się to trudne do uwierzenia, że wizerunek stanowił uobecnienie bóstwa. Podobne znaczenie miały wówczas także imiona – miały w sobie coś z istoty przedstawianej (stąd tak wielkie opory u Żydów przed wypowiadaniem słowa Jahwe). Można – posuwając się do znacznego uproszczenia – powiedzieć, że znaczenie wizerunku było dla starożytnego Żyda bliższe uobecniającej Jezusa Eucharystii niż obrazu czy rzeźby w rozumieniu dzisiejszym.

Nie inaczej było w Izraelu. Weźmy opis buntu Żydów na pustyni w 32 rozdziale Księgi Wyjścia, kiedy to uczynili sobie posąg byka i oddawali mu cześć. Znajdziemy tam takie m.in. zdania:
1. A gdy lud widział, że Mojżesz opóźniał swój powrót z góry, zebrał się przed Aaronem i powiedział do niego: Uczyń nam boga, który by szedł przed nami, bo nie wiemy, co się stało z Mojżeszem, tym mężem, który nas wyprowadził z ziemi egipskiej.
[...]
4. A wziąwszy je z ich rąk nakazał je przetopić i uczynić z tego posąg cielca ulany z metalu. I powiedzieli: Izraelu, oto bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej.
[...]
8. Bardzo szybko odwrócili się od drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca ulanego z metalu i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej.
[...]
23. Powiedzieli do mnie: Uczyń nam boga, który by szedł przed nami, bo nie wiemy, co się stało z Mojżeszem, z tym mężem, który nas wyprowadził z ziemi egipskiej.
[...]
31. I poszedł Mojżesz do Pana, i powiedział: Oto niestety lud ten dopuścił się wielkiego grzechu, gdyż uczynił sobie boga ze złota.
Jak widać (a potwierdza to nasza wiedza historyczna o starożytnych Semitach) złoty cielec nie był tylko „wizerunkiem”, lecz był po prostu bóstwem. Zwracam też uwagę, że (zwłaszcza w wierszach 1 i 23) teksty te sugerują, iż ów cielec nie był pomocą modlitewną, lecz rzeczą niezbędną do składania ofiar i modlitwy.
Rzecz ciekawa: większość badaczy uważa, że złoty cielec został odlany jako… Bóg Jahwe!
Jeśli mają rację, to na pierwszy rzut oka gniew Boga wydaje się dziwny: dlaczego miałby On być zazdrosny o swój własny wizerunek?
I tu wkracza sposób widzenia sprawy przez starożytny Wschód. Złoty Cielec, ulany jako Bóg Jahwe nie był (w mniemaniu Izraelitów) wizerunkiem Boga, lecz samym Bogiem.

Tylko przy takim spojrzeniu „zazdrość” Jahwe jest zrozumiała i uzasadniona.

 

Często gdy narzeczony jest w podróży i ma w portfelu zdjęcie ukochanej, wyjmuje je, a nierzadko całuje myśląc o swojej dziewczynie; czy spotkałeś się z sytuacją, by jakaś dziewczyna z tego powodu była zła na swojego narzeczonego?

 

A tu o tych Twoich rzekomo zniesionych czy zmienionych przykazaniach: http://analizy.biz/marek1962/czyzmienionoprzykazania.pdf

Edytowano przez Liber

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

No weź mnie nie osłabiaj.

Z artykułami się nie dyskutuje.

Ja też bym mógł tutaj tego nawklejać, ale jak widzisz tego nie robię.

 

Po pierwsze katolicy czczą wizerunki jak informuje nas

DOKTRYNA KATOLICKA ZAWARTA W KATECHIZMIE

i sam Mirek w swoich manipulacjach o tym pisze.

To, że rzekoma cześć potem niby dostaje nóg nie zmienia tego

że oddajecie część wizerunkom - a to się nazywa bałwochwalstwo. 

 

Twój guru np. napisał:

Cześć oddawana świętym obrazom jest "pełną szacunku czcią", nie zaś uwielbieniem należnym jedynie samemu Bogu

Właściwie to niektóre wizerunki żyją własnym życiem:D Arkę kazał sporządzić Jahwe i nie była ona obiektem kultu

jak wizerunki katolickie. Poganie też nie uważali, że wizerunki to realne, żywe osoby.

Cielec którego ulali Izraelici przedstawiał Boga Jahwe.

Święto były też ku Jego czci. Jak się skończyło?

Strasznie, ale Miruś wie lepiej..

 

 

KKK 2131 Opierając się na misterium Słowa Wcielonego, siódmy sobór powszechny w Nicei (787 r.) uzasadnił – w kontrowersji z obrazoburcami – kult obrazów przedstawiających Chrystusa, jak również Matkę Bożą, aniołów i świętych. Syn Boży, przyjmując ciało, zapoczątkował nową "ekonomię" obrazów.

Ależ plugastwo 

 

Zrozum, że tak w ogóle zwracanie się do duchów/zmarłych jest zabronione.

Tak ogólnie to jest sofizmat katolicki którego kompletnie nie ogarniasz.

Wyznajecie herezje trynitarną. Wystarczy przeczytać Jana 17 : 3

Artykułów nie będę komentował i tak napisałem za dużo:D

W sumie nie jesteś partnerem do dyskusji.

 

Edytowano przez Olo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

Myślę, że Ty nie jesteś parterem do dyskusji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

To nie jest żadna kapitulacja. Powiedziałeś, że nie jestem dla Ciebie partnerem do dyskusji więc sam się poddałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

No bo nie jesteś.

Zalałaś mnie artykułami

a teraz odwracasz kota ogonem. Lepiej już zamilcz.

Ja chociaż powinienem to zlać, to odniosłem się do tych bredni.

Edytowano przez Olo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 633
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gregor
    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...