Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Zaniepokojana

Kolejne zgony na Covid-19 w Polsce.

Polecane posty

Zaniepokojana

Ile osób w Polsce jest zarażonych koronawirusem SARS-CoV-2? Ile osób choruje na COVID-19? Tutaj starajmy się podawać aktualne dane.

 

Potwierdzone osoby: 8 379

Ozdrowienia: 866

Zgony: 332

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi
11 godzin temu, Zaniepokojana napisał:

Tutaj starajmy się podawać aktualne dane.

Zmieniają się jak w kalejdoskopie. Nierzadko są manipulowane lub jak kto woli niedokładne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
18 godzin temu, Zaniepokojana napisał:

Ile osób w Polsce jest zarażonych koronawirusem SARS-CoV-2? Ile osób choruje na COVID-19? Tutaj starajmy się podawać aktualne dane.

ale po co?

uspokój się,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

Ja czasem zerkam na dane z mojego powiatu, z których wynika, że jedna osoba jest zakażona. A jak jest w rzeczywistości Bóg raczy wiedzieć. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Jak na razie to śmiertelność jest na poziomie  8 osób dziennie podczas gdy w wypadkach normalnie ginie około 65 osób, na zawały umiera ponad 48. Dziennie w Polsce umiera ponad 1000 osób

Może warto zapoznać się z faktami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

U nas tak, ale w innych krajach to liczba ok tysiąca na dobę. 

 

21 minut temu, alan napisał:

Jak na razie to śmiertelność jest na poziomie  8 osób dziennie podczas gdy w wypadkach normalnie ginie około 65 osób, na zawały umiera ponad 48. Dziennie w Polsce umiera ponad 1000 osób

Może warto zapoznać się z faktami.

Poza tym, tak jak wspomniała Maybe, gdyby u nas było tyle zachorowań, to służba zdrowia by nie wyrabiała, a są też ludzie z innymi chorobami, których trzeba leczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Właśnie o tę rzeczywistość chodzi.

Mąż pielęgniarki z mojego miasta ma objawy tego wirusa, ale gorączka jest tylko 38, a żona jego jest zakażona wirusem w koronie i przebywa w izolacji. Wielokrotnie mąż zwracał się o wykonanie testu, ale reakcji nie ma i testu nie wykonano.

 

Studentka z 4-go roku medycyny nakazem pracy wyjechała do szpitala w Gdańsku i zmarła, ale jest cisza...ciekawe, bo tego 41 lub 2 mężczyzny z gdańskiego szpitala też nie zaliczono do zgonów z powodu koronawirusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Z medycznego punktu widzenia nie wiem, czy był w Polsce chociaż jeden przypadek zgonu z powodu KW.

Lekarz kiedy wydaje akt zgonu może podać trzy przyczyny:

- niewydolność krążeniową

- niewydolność oddechową

- urazy wewnętrzne

Aby mógł którykolwiek lekarz napisać, że ktoś umarł na Covid-19, to każda zmarła osoba podejrzana o Covid-19 musiał by mieć wykonaną sekcję zwłok oraz serię specjalistycznych badań. Tego się jednak nie robi. To oznacza, że jest nadinterpretacja faktów. Osoby zmarłe na niewydolność oddechową są z automatu klasyfikowane jako zmarłe na Covid-19 tylko dla tego, że w badaniu wyszły im przeciwciała na KW. Ponieważ KW w formie ludzkiej jest poznany już od lat 60-tych to oznacza, że kontakt z tym wirusem mogła mieć już większość społeczeństwa i żyć sobie w niewiedzy od kilkudziesięciu lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 29.04.2020 o 10:20, alan napisał:

Aby mógł którykolwiek lekarz napisać, że ktoś umarł na Covid-19, to każda zmarła osoba podejrzana o Covid-19 musiał by mieć wykonaną sekcję zwłok oraz serię specjalistycznych badań. Tego się jednak nie robi. To oznacza, że jest nadinterpretacja faktów.

No dokładnie. Ja sam nie wierzę w te ich wyliczanki zmarłych na koronawirusa i to z najprostszej przyczyny - braku testów.  Ludzie czekają tygodniami na ten test, nie jeden zmarł i nie miał jego zrobionego, ale zakwalifikowali go do zmarłych na KW.
Oni chyba zwyczajnie biorą covid-19 jako ten gwóźdź do trumny, ale i tak wszędzie się słyszy, że nawet ludzie nie mają testów robionych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

 Ludzie czekają tygodniami na ten test, nie jeden zmarł i nie miał jego zrobionego, ale zakwalifikowali go do zmarłych na KW.

Wydaje mi się, że jest odwrotnie: ci, którzy umrą nie doczekawszy testu, nie są zaliczani do ofiar koronawirusa.  Było kilka takich dosyć głośnych  przypadków osób zmarłych w kwarantannie domowej (bo np. wróciły z Włoch) bez wykonanego testu (pośmiertnie się go nie robi).  Nie zostały one ujęte w statystykach KW.  Więc liczba ofiar jest u nas raczej zaniżona niż zawyżona. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, aliada napisał:

Więc liczba ofiar jest u nas raczej zaniżona niż zawyżona. 

Możliwe, że tak jest. Nie neguję. Za bardzo tego wszystkiego nie śledzę, bo wolę mieć czysty umysł, ale różne sprzeczne informacje docierają do człowieka i to nie tylko za pomocą ogólnodostępnych mediów, bo tam akurat bardziej podają im to co mają przekazać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
22 minuty temu, BrakLoginu napisał:

No dokładnie. Ja sam nie wierzę w te ich wyliczanki zmarłych na koronawirusa i to z najprostszej przyczyny - braku testów.  Ludzie czekają tygodniami na ten test, nie jeden zmarł i nie miał jego zrobionego, ale zakwalifikowali go do zmarłych na KW.
Oni chyba zwyczajnie biorą covid-19 jako ten gwóźdź do trumny, ale i tak wszędzie się słyszy, że nawet ludzie nie mają testów robionych.

Ile warte są testy możesz dowiedzieć się tutaj:

Na samym początku lekarz wyjaśnia co i jak. Żaden test nie stwierdza czy masz wirusa, sprawdza jedynie czy masz przeciwciała. Nie jest to moje zdanie tylko lekarzy. Testy PCR które się obecnie powszechnie stosuje na świecie zostały opracowane w 1983 roku i ten kto to zrobił dostał za to Nobla. Nigdy nie były przewidziane do diagnostyki chorób, czy chorych. Resztę informacji jest na samym początku filmu.

9 minut temu, aliada napisał:

Wydaje mi się, że jest odwrotnie: ci, którzy umrą nie doczekawszy testu, nie są zaliczani do ofiar koronawirusa.  Było kilka takich dosyć głośnych  przypadków osób zmarłych w kwarantannie domowej (bo np. wróciły z Włoch) bez wykonanego testu (pośmiertnie się go nie robi).  Nie zostały one ujęte w statystykach KW.  Więc liczba ofiar jest u nas raczej zaniżona niż zawyżona. 

Zamieściłem film w którym lekarz wyraźnie mówi, że ilość chorych jest zawyżana. Nie tylko ten, jest więcej osób.

Byłaś na tym topiku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Nie lepiej czytać statystyk>

Co ma być to i tak będzie .. na to nie mamy wplywu ile osob umrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
3 minuty temu, Cooliberek napisał:

Nie lepiej czytać statystyk>

Co ma być to i tak będzie .. na to nie mamy wplywu ile osob umrze

Branża pogrzebowa narzeka na zmniejszenie obrotów zależnie od regionu od 30 do 40 % Nie wiesz dla czego?

Zamieściłem link do artykułu na WP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
3 minuty temu, alan napisał:

Branża pogrzebowa narzeka na zmniejszenie obrotów zależnie od regionu od 30 do 40 % Nie wiesz dla czego?

Zamieściłem link do artykułu na WP

Nie vzytam tego już nawet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 minut temu, alan napisał:

Ile warte są testy możesz dowiedzieć się tutaj:

Obejrzę, ale to, że te testy nie są wymierne to ogólnie wiadomo.
Tak na prawdę świat nie był na to przygotowany i już pomijając nawet to, że niektórzy twierdzą, że nawet jest to broń biologiczna (to mnie najbardziej rozbawiło).

Ja mogę nawet na chłopski rozum powiedzieć, że zauważam w moim regionie, który jest bardzo nastawiony na import oraz export i do dziś handel działa jak zawsze to każdy żyje jak żył przed tym całym KW. Powiem więcej, żeby Policja się nie mieszała to, by jeszcze bardziej wolno żył. Nie wiem dlaczego tak ludzie się w moich stronach zachowują czy buntują. Ja sam jestem daleki od chaosu czy paniki. Żyję na tyle ile mi rząd pozwala, ale nawet naginam od początku te ich restrykcje.
Nikt nie jest chory, nikt nie umarł. Masa handlarzy przyjeżdżających z zagranicy była/jest w kwarantannie i jakoś daje się funkcjonować.

Skandynawia, a zwłaszcza Szwecja podeszła do tego wszystkiego nieco lżej. Mają dobre wyniki.

11 minut temu, Cooliberek napisał:

Nie lepiej czytać statystyk>

No właśnie, nie ma co dać się zwariować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
15 minut temu, BrakLoginu napisał:

Obejrzę, ale to, że te testy nie są wymierne to ogólnie wiadomo.
Tak na prawdę świat nie był na to przygotowany i już pomijając nawet to, że niektórzy twierdzą, że nawet jest to broń biologiczna (to mnie najbardziej rozbawiło).

Ja mogę nawet na chłopski rozum powiedzieć, że zauważam w moim regionie, który jest bardzo nastawiony na import oraz export i do dziś handel działa jak zawsze to każdy żyje jak żył przed tym całym KW. Powiem więcej, żeby Policja się nie mieszała to, by jeszcze bardziej wolno żył. Nie wiem dlaczego tak ludzie się w moich stronach zachowują czy buntują. Ja sam jestem daleki od chaosu czy paniki. Żyję na tyle ile mi rząd pozwala, ale nawet naginam od początku te ich restrykcje.
Nikt nie jest chory, nikt nie umarł. Masa handlarzy przyjeżdżających z zagranicy była/jest w kwarantannie i jakoś daje się funkcjonować.

Skandynawia, a zwłaszcza Szwecja podeszła do tego wszystkiego nieco lżej. Mają dobre wyniki.

No właśnie, nie ma co dać się zwariować :)

Jak to mają dobre wyniki? U nich jest gorzej niż w Polsce a populacja mniejsza. 

Anglia też miała niby wg ciebie zdrowe podejście a teraz 700-900 osób dziennie umiera. Zajrzyj do Londynu do szpitala a raczej hangaru który zaadoptowali na szpital i zobacz jak tam wygląda. 

Porozmawiaj z jakimś Włochem. Też mieli "zdrowe" Podejście na początku. A Stany przodują na świecie w śmiertelności i zarażeniach, pewnie też przez swoje zdrowe podejście, a raczej durnego Trumpa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Maybe napisał:

Jak to mają dobre wyniki? U nich jest gorzej niż w Polsce a populacja mniejsza. 

Anglia też miała niby wg ciebie zdrowe podejście a teraz 700-900 osób dziennie umiera. Zajrzyj do Londynu do szpitala a raczej hangaru który zaadoptowali na szpital i zobacz jak tam wygląda. 

Porozmawiaj z jakimś Włochem. Też mieli "zdrowe" Podejście na początku. A Stany przodują na świecie w śmiertelności i zarażeniach, pewnie też przez swoje zdrowe podejście, a raczej durnego Trumpa. 

Ja pisałem, że zdrowe podejście miały Włochy czy UK? Cały czas wskazywałem, że Skandynawia najlepiej do tego podeszła. Wątpiłaś i pisałaś coś w rodzaju "pożyjemy - zobaczymy" :)  No i oni najbardziej w Europie wygrali. Nie było jakiś wielkich restrykcji i jest według mnie dobrze. Nie tylko to opieram o doniesienia medialne, bo moi znajomi ze Szwecji wręcz są bardzo mile zaskoczeni.
Co do Włoch to pisałem, że przespały swój moment, a z premiera UK to wręcz się nabijałem i pisałem, że go karma dopadła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Ja pisałem, że zdrowe podejście miały Włochy czy UK? Cały czas wskazywałem, że Skandynawia najlepiej do tego podeszła. Wątpiłaś i pisałaś coś w rodzaju "pożyjemy - zobaczymy" :)  No i oni najbardziej w Europie wygrali. Nie było jakiś wielkich restrykcji i jest według mnie dobrze. Nie tylko to opieram o doniesienia medialne, bo moi znajomi ze Szwecji wręcz są bardzo mile zaskoczeni.
Co do Włoch to pisałem, że przespały swój moment, a z premiera UK to wręcz się nabijałem i pisałem, że go karma dopadła.

No na to wychodzi że wg ciebie Włochy i UK miały zdrowe podejście, bo tez dali społeczeństwu wolność na poczatku. Podobnie USA. A teraz jest jak jest. Może warto zastanowić się czy w Polsce nie byłoby teraz jak we Włoszech Hiszpanii UK lub USA gdyby rząd również dał wolność obywatelom. 

Szwecja jeszcze nic nie wygrala, tak jak wspomniałam ma większą śmiertelność i liczbę zarazen niż Polska choć jej populacja jest niższa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)

I jeszcze dodam Szwecja ma populację 10 milionów, a Polska 38 mln. W Szwecji umiera kilkadziesiąt osób dziennie, ok 70 ostatnio, a w Polsce kilka osób dziennie - ostatnio 7. Liczba zarażonych w Polsce 13 tysięcy, w Szwecji 21 tys. 

Więc nie widzę tutaj wygranej Szwecji. 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Widzę, że nie którzy nadal nie rozumieją praw natury. Śmiertelność w Polsce i na świecie jest 100% Jednak ilość zgonów w Polsce na jeden dzień to ponad 1000. Na same problemy sercowo naczyniowe umiera blisko 500. A pandemii z tego powodu nikt nie ogłasza. Przecież złe odżywianie ma tu decydujący wpływ. Czy ktoś nas "ratuje" z tego powodu? Ogranicza, informuje, co mamy robić jak żyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 761
    • Postów
      266 330
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 003
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    hnc2040
    Najnowszy użytkownik
    hnc2040
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      No còż,fotografię lubię i cenię, lecz fotograf ze mnie raczej pospolity, ale też żaden film czy zdjęcia nie oddają w pełni  piękna krajobrazu, i jakież zdjęcie odda ciepło nagrzanego od Słońca kamienia na którym przycupniesz na szlaku, zapachu lasu czy powiewu wiatru w twarz?  Albo smaku pożywnej zupy po kilku godzinnej wędrówce na kacu ! 🤣 ps wiem znajdą się zapewne malkontenci którzy zaproponują mi w tym momencie zdjecie kamienia kamerą termowizyjną  ale i ono nie jest w stanie oddać przyjemności .
    • 4 odsłony ironii
      A zrobię 😁 sztuczną krew gdzieś miałam, muszę poszukać 😁 tylko czy zdążymy 😁   Szukaj, szukaj, bo jednak jak Ci ta peleryna spadnie, to...zmarzniesz 😁   A musimy jeszcze coś ogarnąć. Dobra, uważaj! Dzwonię! 😁
    • Nafto Chłopiec
      Jednak źle napisałem, podobno taka od razu była koncepcja, żeby film był grany zaledwie dwa dni na całym świecie i ani dnia więcej. Tak czy inaczej były protesty żeby w ogóle wycofali go z kin. Nie dziwię się, za mocno polecieli 😂
    • Chi
      Ja chcę do doooomu      Spokojnego leniwego i takie tam    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Dwie pod jedną peleryną ? No no no zapowiada się ciekawie hahah     A tak serio to jutro idę czegoś poszukać bo nie mam się w co ubrać na taką imprezę.    Makijaż krwawy mi zrobisz ?        
    • Gość w kość
      kapryśne to słońce, pojawia się i znika🤨 ... a może to chmury są złośliwe...    
    • Pieprzna
    • la primavera
      ,,Co cię  nie zabije "   Dość przyzwoity film  o dwóch takich co kradli. Dorastali wśród  gangsterki  i tak też weszli w swoje dorosłe życie, w filmie nie ma ani słowa o tym, by kiedyś próbowali żyć inaczej. Teraz jako dorośli mężczyźni- jeden z nich ma żonę i dzieci- dalej są chłopcami na posyłki lokalnego gangstera. Nie są to żadne wielkie mafie ale też nie jest to kradzież kieszonkowa. To odbieranie haraczy, wymuszanie biciem, skoki na niewielkie pieniądze. Wikłają się w narkotyki,pijaństwo i coraz bliżej im do więziennych krat.  Po wyjściu jeden z nich, ten który ma rodzinę, chce porzucić gangsterkę. Łatwe to nie jest,bo rachunki rosną, o uczciwa pracę trudno a kolega namawia na ostatni skok.    Mark Ruffo i Ethan Hawk grają tu głównych bohaterów i robią to na tyle przyzwoicie, że da się obejrzeć.    Bo na przykład taki  film  jak ,,Córka króla mokradeł" już taki nie był. Początek ciekawy, bo poznajemy rodzine ktora żyje  w lesie przy mokradłach,  z dala od cywilizacji. Dziewczynka wpatrzona w ojca towarzyszy mu na polowaniach, uczy się od niego. Matka natomiast zachowuje sie jakby byla zla na caly świat. O co tu chodzi dowiadujemy się już wkrótce i robi się bardzo ciekawie. Niestety dalsza część filmu nie udźwignęła  początku. Im bliżej końca tym gorzej.   
    • la primavera
      Lepiej pokaż jak tam ładnie  Tu by się przydał taki gif z wilka i zająca,  że w tym roku już nie, ale za to w przyszłym to..ja wam jeszcze pokaże. 🙂 Pan od gifów może znajdzie? Ja nie o statystykach  tylko o moim odczuciu.  Bardzo ładne. Więcej czerwieni niż w Pieninach 🙂   Tu wczorajsze widoki  orawskie: w strone Tatr-     I na Babią -
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      Brum miała, nie ty🤦
    • Nafto Chłopiec
      Fart że udało mi się to obejrzeć, bo na całym świecie po dwóch dniach wycofują z kin 😛
    • Katecheta
      Drodzi Bracia i Siostry, w dzisiejszej katechezie misyjnej pragniemy pochylić się nad fundamentalnym pytaniem o to, gdzie i jak spotykamy Boga. Często w pędzie współczesnego świata zatracamy sens autentycznej modlitwy, dając się wciągnąć w zewnętrzną widowiskowość i religijną turystykę. W tym kontekście niezwykle otrzeźwiający, wręcz proroczy głos zabiera babcia Ula, której słowa w 100% zasługują na pełne uznanie i poparcie. 1. Krytyka powierzchowności i masowego zgiełku Jak celnie zauważa babcia Ula, wielkie pielgrzymki do takich miejsc jak Częstochowa czy Licheń bywają często traktowane bezrefleksyjnie, przez co stają się wręcz „totalną głupotą”. Zadajmy sobie pytanie: po co wydawać ogromne sumy pieniędzy na dalekie podróże, skoro zamiast duchowego odrodzenia spotykamy tam wszechobecne tłumy, hałas i zupełny brak spokoju? Prawdziwa modlitwa potrzebuje przestrzeni wewnętrznej, a zgiełk wielkich zgromadzeń masowych często zagłusza cichy głos Boga w ludzkim sercu. 2. Piękno i wystarczalność Kościoła Parafialnego Babcia Ula wskazuje nam jedyną słuszną i głęboko zakorzenioną drogę: „Lepiej pojechać do kościoła w swojej parafii”. Dlaczego? Ponieważ to właśnie tam czeka na nas prawdziwa, nienaruszona komercją przestrzeń świętości. Jak poucza nas ta mądra kobieta, w kościele parafialnym „jest cisza, skupienie, prawdziwa wiara”. Nie musimy pokonywać setek kilometrów, narażać się na zmęczenie i tracić zasobów materialnych, żeby oddać cześć Stwórcy i powierzyć Mu nasze intencje. Bóg nie czeka na nas na końcu dalekiej trasy – On jest obecny w tabernakulum tuż obok nas, w naszej lokalnej wspólnocie. „Wystarczy wasz kościół parafialny i tyle” – te słowa stanowią potężny fundament zdrowego, dojrzałego katolicyzmu.  3. Misja odnowy duchowej w codzienności Misyjny wymiar tej nauki jest jasny: zamiast szukać emocji i widowiskowości w dalekich wojażach religijnych, powinniśmy odkryć na nowo skarb, jaki mamy na wyciągnięcie ręki. Prawdziwa misja chrześcijańska zaczyna się w naszej parafii. To tam budujemy żywą wspólnotę, tam karmimy się Słowem Bożym w ciszy i adoracji, tam też dajemy świadectwo autentycznej wiary sąsiadom i bliskim. Niech mądrość babci Uli będzie dla nas drogowskazem do głębszego, bardziej refleksyjnego i wolnego od próżnego blichtru życia duchowego. Amen.
    • katrcheta
      Szczęść Boże Kilka lat mnie już nie było ale postanowiłem wrócić do tego żeby uczyć od nowa religii. katecheza misyjna uciążliwa alergia i brak pobytu w kościele kilka lat. kiedyś dawniej moje dziadki miały siwy telewizor i namawiali mnie do tego bym oglądał mszę świętą w telewizorze ja jednak oglądałem w telefonie było to często zimą kiedy moje dziadki też nie mogły być w kościele były to trudne lata, później przekonałem się do telewizora i oglądałem mszę świętą o godzinie siódmej rano była to msza święta w kościele miłosierdzia Bożego w łagiewnikach był organistą pokazywany tak często że znałem go ponieważ cały czas tą mszę świętą oglądałem rodzice też mnie namawiali do oglądania w telewizji nawet mój brat były to ciężkie lata. było kiedyś święto Wniebowzięcia najświętszej Maryi Panny wtedy ja oglądałem mszę świętą w telewizorze u dziadków później zrobiłem dobie dożynki domowe czułem się jakbym był w zakładzie karnym. wszędzie nuda wszędzie ciężko ale wtedy to mi dało cenną lekcję to cierpienie nauczyło mnie że nie ma potrzeby jeździć do dużych kościołów że to głupota i niepotrzebny wydatek bo wam się wydaje że to jest inwestowanie czasu w dobre rzeczy a ja wam wszelkich pielgrzymek odradzam bo w każdej chwili możecie wylądować w szpitalu lepiej wykorzystać ten czas na rozrywkę bo życie jest zbyt krótkie by je marnować na niepotrzebne do niczego pielgrzymki. ksiądz który mówił o śmierci nawet się nie spodziewał że zostanie przygnieciony krzyżem. trzeba korzystać ze szczęścia i rozrywek bo czasami na szczęście może być za późno.   
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      Ok, domyślam się, i wierzę bez zadawania jakichkolwiek dodatkowych pytań,
    • Gość w kość
      ... a kto nie ma, ten nie ma...   sama prawda, idziesz w dobrym kierunku😉
    • Gość w kość
      od trzech dni praktycznie nie ma słońca, już przygotowałem utwór... ... a tu wyszło ogromne słońce!   będzie piękny zachód, ... albo i nie, bo chmur mnóstwo...   ... no i zaszło za chmury, skubane!   ... więc utwór jednak adekwatny🤨  
    • Gość w kość
      i w godzinę naładowałaś te baterie?!🤯      
    • KapitanJackSparrow
      zatem prześpj się ( spojleruje - bez koszuli)
    • Nafto Chłopiec
      Nie, nowy Ali G 😂
    • Wikusia
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...