Skocz do zawartości


michael

Kobiety w Polsce

Polecane posty

Layne
34 minuty temu, Maybe napisał:

Mnie się wydaje że facectom przeszkadza feminizm i nie chcą go nawet zrozumieć, bo zwyczajnie nie nadążają mentalnie w zmianach społecznych, jakie zachodzą. Zapomnieli, że czasy się zmieniły, kobiety w większości nie siedzą w domach i nie wychowują tylko dzieci ale pracują, więc choćby ta sytuacja wymaga innego podziału obowiązków. Coraz więcej kobiet jest dobrze wykształconych, a także lepiej zarabiających. Zatem te atrybuty władzy odzwierciedlające sie w byciu jedynym żywicielem rodziny, co skutkowało ich wysoką decyzyjnoscią, narzucaniem swoich zasad, mężczyznom niejako zostały odebrane, tak więc co niektorzy może czują się  wciąż zagubieni, że teraz baba decyduje również o różnych rzeczach a nawet o tym kiedy i czy w ogóle chce mieć dzieci oraz ile, i nie tylko facet może sobie wychodzić na piwo, ale ona również, jeśli tylko chce oczywiście... :D

teraz się naraze wszystkim facetom, ale mam to w nosie: jak tak obserwuje to wszystko, to mam wrażenie jakby byli opóźnieni....no ale z drugiej strony może nie powinnam być okrutna, bo w końcu to wieki przyzwyczajeń mają za sobą 

W ogóle tego nie rozumiem. U mnie zazwyczaj było tak, że się dogadywało co i jak. Wyłaziłem na piwo, ona tez gdzieś tam czasami poszła, wspólne decyzje. Poza tym kobiety zawsze pracowały. Teraz też siedzą z dziećmi. Często miałem szefową, a nie szefa nad sobą. Żaden z facetów, z którymi pracowałem nie miał z tym problemu. 

 

22 minuty temu, Amani napisał:

ze są tez Panowie z normalnej półki. 

Nie ma. To pozoranci. Podstawieni agenci. Mamy wszystko zorganizowane ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wyczerpany
Amani
1 minutę temu, Layne napisał:

Jestem przygotowany. 

Na zderzenie z gołą babą w windzie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
Dnia 20.08.2019 o 12:17, michael napisał:

Kobiety w Polsce wybierają sobie zaledwie spośród tych panów, którzy je poderwą i którzy o nie zabiegają, a później dopiero jest tyle płaczu, tyle łez, i tyle krzyku - jacy to "wszyscy" mężczyźni są "beznadziejni".

Obojętnie w jaki sposób wybierają ale wiadomo,że żadnej się nie dogodzi bo im ciągle  w głowach fermentuje 0bicz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Amani napisał:

@Layne uważaj, bo seksmisja wróci, ale tym razem naprawdę ? 

W takim razie ja z @Layne odegramy w niej główne role. Musimy tylko ustalić, który to Maks, a który Albercik? :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
5 godzin temu, BrakLoginu napisał:

W takim razie ja z @Layne odegramy w niej główne role. Musimy tylko ustalić, który to Maks, a który Albercik? :D 

Ja chcę być sobą. Zbyt długo nad sobą pracuję, żeby teraz wszystko zaprzepaścić ;]

8 godzin temu, Amani napisał:

Na zderzenie z gołą babą w windzie? 

Na twarde zderzenie z rzeczywistością :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, Amani napisał:

@Maybepełna zgoda. Tylko ze oni wcale nie są opóźnieni... to jest sprytny plan. Takie oszukiwanie siebie. Nań początku każdy chce na rękach nosić, tworzy taka ułudę, ze to przecież on jest księciem, a ona księżniczka. I to wcale nie chodzi o jego dominację, to jej ma być dobrze :D i ona w to wierzy... a potem sen się kończy, a zostaje zwykle, szare życie z prawem jazdy, które ma służyć tylko po to, by męża odebrać z suto zakrapianej imprezy ? 

 

zeby się @Laynenie czepiał, ze generalizuje, to dopowiem, ze są tez Panowie z normalnej półki. 

 

Jednak życie jest takie: moja znajoma rok temu ponownie została mama. Tak się złożyło, ze urząd, w którym pracuje zaproponował jej awans, jeśli urlop macierzyński skróci do jednego roku. Ona oczywiście z mety się zgodziła. I nagle klops. Nie ma miejsca w przedszkolu... i trzeba czekać dwa miesiące na miejsce u tzw tagesmutter, nie wiem, jak to na polski. Ona jednak nie może, bo się zgodziła przyjąć stanowisko. I teraz cała nadzieja w ojcu, zwłaszcza, ze u nas rownolegle z urlopem macierzyńskimi mamy, tata może wziąć tez właśnie dwa miesiące tacierzynskiego. I co? Słyszy od niego i całej jego rodziny, ze chyba na głowę upadła, jeśli myśli, ze on teraz zostawi na dwa miesiące prace i zajmować sień będzie dzieckiem. ? a w ogóle po co ona do trj pracy lezie, przecież on ja utrzyma i dzieci i niczego im nie braknie ? 

 

 

No niestety, ale tak to mniej więcej wyglada obserwując swiat. Choć oczywiście bywają wyjątki. Znam faceta który bez problemu zgodził się wziąć urlop tacierzyński, bo zwyczajnie, bardziej się im jako rodzinie to opłacało.

 

Poza tym często w swoim życiu slyszalam jak panowie psioczyli na swoje żony po rozstwniu jakie to złe, jednak przy bliższej rozmowie okazywało się, że brali sobie za żony ksiezniczki a później zaganiali księżniczki do obierania ziemniaków i zbierania ich brudnej bielizny po całym domu....  no i zdziwienie, że księżniczki nie chciały. Nawet nieksiezniczki by nie chciały, a co dopiero księżniczki. Najlepiej jakby sobie brali za żony od razu z zawodu gosposie albo opiekunki dziecięce...no nie wiem.

 

Mogłabym opowiedziec kilka przykładów z własnego podworka, ale po co... 

Na miejscu twojej znajomej wzięłabym opiekunkę, wychowywanie dziecka to nie jest wylacznie obowiazek kobiety, skoro partner nie chce wspomóc, niech wie że budżet domowy będzie nadwyrężony.

Dodam, że gdybym była w sytuacji Twojej znajomej zabolałoby mnie to do żywego, że pomyslałabym nie tylko o opiekunce, ale i o rozwodzie. Nie umiałabym współżyć  takim człowiekiem, który mnie nie wspiera. Mnie takie rzeczy po prostu bolą.

 

Mężczyźni tez często mówią, że kochają kobiety, bo to takie wrażliwe istoty, a gdy przychodzi co do czego i ta wrażliwa istota ma dość życia bez wsparcia, pewnej delikatności w obsłudze, to mówią że w dupie jej się poprzewracało.... Bo oni chcą jej dać wsparcie ale tylko na swoich zasadach. Egoistycznych zasadach.

 

Nie wiem czy to cwaniactwo, że myślą, że kobieta wszystko zniesie i jej jedynym celem jest życie w nieszczesliwosci, czy jednak pewne braki w inteligencji... Serio...

 

 

9 godzin temu, Layne napisał:

W ogóle tego nie rozumiem. U mnie zazwyczaj było tak, że się dogadywało co i jak. Wyłaziłem na piwo, ona tez gdzieś tam czasami poszła, wspólne decyzje. Poza tym kobiety zawsze pracowały. Teraz też siedzą z dziećmi. Często miałem szefową, a nie szefa nad sobą. Żaden z facetów, z którymi pracowałem nie miał z tym problemu. 

 

 

No nie tak zawsze, możesz spojrzeć w statystyki więcej gospodyń domowych było w czasach PRLu. Często powodem było szybkie zamążpójście i dzieci. A tym samym brak czasu na naukę, co z kolei przekładało się na niższe zarobki, a niekiedy i decyzję, że lepiej zostać w domu i zająć się rodziną, co nie było takie rzadkie. W tamtych czasach, facet gdy był nawet nie tyle zaradny, ale pracowity, to potrafił utrzymać całą rodzinę. Teraz kobiety rodzą dzieci znacznie później, po skończeniu studiów lub po wypracowaniu sobie jakiejś pozycji w zawodzie, żeby móc później wrócić... Poza tym nawet obecnie, gdy kobiet pracujących zawodowo jest coraz więcej, to ich wynagrodzenia były niższe niż mężczyzn na tym samym stanowisku, stąd to równanie. Dlatego taki facet czuł się w domu ważny, bo lepiej zarabiał. Pieniądze dają władzę niestety.

 

Tych kobiet szefowych kiedyś prawie w ogóle nie było....były to wyjątki a nie standard... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
50 minut temu, Maybe napisał:

zbierania ich brudnej bielizny po całym domu...

Byle nie skarpetek spod stołu ;]

No to wychodzi na to, że sytuacja kobiet sie ostro poprawiła, także nie macie już za bardzo na co narzekać. Żyć nie umierać. :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa
3 godziny temu, Layne napisał:

Byle nie skarpetek spod stołu ;]

No to wychodzi na to, że sytuacja kobiet sie ostro poprawiła, także nie macie już za bardzo na co narzekać. Żyć nie umierać. :]

Sytuacja kobiet jest prawie identyczna jak mężczyzn. Nie uważam, żebyśmy w tych czasach miały na co narzekać. Nieodpowiedni dobór partnera, to przecież kwestia oby płci. Nie czuję się jakoś uciemiężona przez życie, bo wyprasuje ubrania czy ściągnę bluzy z krzeseł :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, Layne napisał:

Byle nie skarpetek spod stołu ;]

No to wychodzi na to, że sytuacja kobiet sie ostro poprawiła, także nie macie już za bardzo na co narzekać. Żyć nie umierać. :]

Zawodowo może tak ale nie w przeciętnym domu, bo mentalność facetów wciąż tkwi w jaskini ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
1 godzinę temu, Maybe napisał:

mentalność facetów wciąż tkwi w jaskini

Taaa. Czasami gramy takich, żeby dostosować się do ewentualnej wybranki. Łatwiej się wtedy dogadać. ;]

1 godzinę temu, Lawendowa napisał:

Nie uważam, żebyśmy w tych czasach miały na co narzekać

Możliwości są. Kwestia chęci, wiary w siebie i umiejętności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
13 godzin temu, BrakLoginu napisał:

W takim razie ja z @Layne odegramy w niej główne role. Musimy tylko ustalić, który to Maks, a który Albercik? :D 

Tym razem nie będzie eksperymentów i cała męska populacja zniknie :D będzie ciemność, bez możliwości zadzwonienia na miasto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Amani napisał:

Tym razem nie będzie eksperymentów i cała męska populacja zniknie :D będzie ciemność, bez możliwości zadzwonienia na miasto ?

Tak się nie odgrażaj, bo co Wy byście bez nas zrobiły? :P
Jeden wielki płacz i lament :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani

Wiesz @Maybe ona poradziła sobie, ratując sie mamą i stworzeniem przedszkola u babci. 

 

Z tymi księżniczkami coś jest na rzeczy. Choć wiesz, ja mam takie nieodparte wrażenie, ze mężczyźni, nawet jak sobie wezmą nieksiezniczke, to najpierw chcą z niej zrobić taka co ja ziarnko grochu w pupę gniecie, a potem to im przeszkadza, ze ona tylko chce leżeć i pachnieć ? 

 

to oczywiście nie ten typ, który lubi mieć gosposie w domu. Pamiętasz z interii jednego przodownika walczącego o prawa mężczyzn? Temu wręcz, jakby mogl, to my kobietę na dwa etaty do pracy zagonił, ale może miał powody? 

 

Na szczęście budzimy się, chcemy do czegoś dążyć.. i Panom uparcie udowadniamy ze potrafimy coś więcej niż ugotować obiad czy wyrzucić śmieci ?

4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Tak się nie odgrażaj, bo co Wy byście bez nas zrobiły? :P
Jeden wielki płacz i lament :P

Tego nie wiem, ale siostry z seksmisji, to chyba miały cały plan poukładany ?

 

zreszta do czego niby? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Amani napisał:

Tego nie wiem, ale siostry z seksmisji, to chyba miały cały plan poukładany ?

 

zreszta do czego niby?

Tak, miały plan i dokąd on je zaprowadził? Skusiły się na pewnych panów, a "Jej Ekscelencja" okazała się samcem :P

Do czego? Normalnie Zosia Samosia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
6 godzin temu, Layne napisał:

Byle nie skarpetek spod stołu ;]

No to wychodzi na to, że sytuacja kobiet sie ostro poprawiła, także nie macie już za bardzo na co narzekać. Żyć nie umierać. :]

Poprawiła się, ale do tego spijania szampana to jeszcze trochę. Owszem możemy udawać, ze jest fajnie, bo kobiety mogą samodzielnie o czymś decydować, albo ze są same sobie winne, jeśli źle wybrały. 

 

Zycie jednak pisze różne scenariusze, a każdemu, kto myśli w tak zero - jedynkowy sposób, polecam odwiedzić poradnie albo ośrodki dla maltretowanych kobiet. 

 

Jednak do rzeczy... gdyby kobiety były tak samo traktowane, to również odzwierciedlałoby się to w zarobkach. Niestety tak nie jest. 

 

Nie tak dawno znajoma mi opowiadała, jak walczyła o stanowisko. Biegle włada czterema językami ma dwa fakultety, a stanowisko dostał Pan z... doświadczeniem... i co? Rzekłabym budyń waniliowy... ale oczywiście możemy sobie tu mówić po próżnicy, ile to od kobiet zależy i jak to im dobrze, nawet jeśli zbierają skarpetki po podłodze ?

 

jasne, ze tragedii nie ma, trzeba jednak pamiętać, ze, jak zauważyłeś na samym początku, nie wolno uogólniać. Poza uogólnieniami ważne jest, by nie koncentrować się na czubku własnego nosa... i nie zapominać o sąsiadce, tylko dlatego, ze nam się ułożyło lepiej.... 

1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Tak, miały plan i dokąd on je zaprowadził? Skusiły się na pewnych panów, a "Jej Ekscelencja" okazała się samcem :P

Do czego? Normalnie Zosia Samosia :D

No ale pamiętaj, jakie odkrycia dokonały, ze Kopernik była... kobieta :D 

on był samcem? Nie, on miał genitalia, co do reszty.. myśle, ze dziś stanąłby zwyczajnie na czele LGBT :D

 

ja zosia samosia? Nie. Ja chciałam usłyszeć jakieś konkrety. Więc? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
13 minut temu, Amani napisał:

No ale pamiętaj, jakie odkrycia dokonały, ze Kopernik była... kobieta :D 

on był samcem? Nie, on miał genitalia, co do reszty.. myśle, ze dziś stanąłby zwyczajnie na czele LGBT :D

 

ja zosia samosia? Nie. Ja chciałam usłyszeć jakieś konkrety. Więc?

Tak "odkrycia" i tyle by było w temacie :D

Przebrał sie za kobietę, by uratować swój tyłek.

Konkretem dla Zosi Samosi może być to czego Zosia sama w życiu, by nie zrobiła lub bez czego, by się nie obyła jakby nie było męskiej generacji :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Tak "odkrycia" i tyle by było w temacie :D

Przebrał sie za kobietę, by uratować swój tyłek.

Konkretem dla Zosi Samosi może być to czego Zosia sama w życiu, by nie zrobiła lub bez czego, by się nie obyła jakby nie było męskiej generacji :P

W tamtych czasach inne tłumaczenie nie miało prawo bycia... jak dla mnie pasowało mu to przebranie i taki świat :D

 

 

eee tam w końcu technologia tez jest kobieta, wsparłaby nas w tym niemęskim świecie ? poradzilibyśmy sobie :D 

 

dobra żarty żartami, a tam się indyk pali ? 

 

dobrego ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
44 minuty temu, Amani napisał:

Poprawiła się, ale do tego spijania szampana to jeszcze trochę

Nie dogodzisz. Przecież nie pootwierają się zaraz wszędzie furtki i nie będą stać z otwartymi rękoma. 

 

46 minut temu, Amani napisał:

Nie tak dawno znajoma mi opowiadała, jak walczyła o stanowisko. Biegle włada czterema językami ma dwa fakultety, a stanowisko dostał Pan z... doświadczeniem... i co?

A może był po prostu lepszy? Doświadczenie to ogromna zaleta. Nie bój się - gdzieś tam na świecie jakiś chłopina właśnie zapija smuty, bo mu kobieta sprzątnęła robotę sprzed nosa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
15 minut temu, Layne napisał:

Nie dogodzisz. Przecież nie pootwierają się zaraz wszędzie furtki i nie będą stać z otwartymi rękoma. 

 

A może był po prostu lepszy? Doświadczenie to ogromna zaleta. Nie bój się - gdzieś tam na świecie jakiś chłopina właśnie zapija smuty, bo mu kobieta sprzątnęła robotę sprzed nosa. 

Nooo pewnie tak, w końcu na czele Tchibo długo stała Kobieta i to nawet Polka...nie wiem, czy nadal jest w zarządzie. 

 

ja się nie boje, w druga stronę tez jestem krytycznie nastawiona, zwłaszcza jeśli kobiety walczą innymi atrybutami. 

 

Nie wiem, czy był lepszy, ale akurat temat parytetu ze względu na płeć, interesuje mnie szczególnie. I to się rzeczywiście zmienia, ale wciąż jesteśmy dyskryminowane. 

 

W mojej dawnej firmie żaden Pan nie zmagał się z pytaniem, co wybierasz macierzyństwo czy karierę. Kobiety i owszem.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
15 minut temu, Amani napisał:

W mojej dawnej firmie żaden Pan nie zmagał się z pytaniem, co wybierasz macierzyństwo czy karierę. Kobiety i owszem

I tak ma być ;]

A Ty nie powinnaś być teraz w kuchni? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
59 minut temu, Layne napisał:

I tak ma być ;]

A Ty nie powinnaś być teraz w kuchni? 

Tak mnie porwała rozmowa z Tobą, ze indyk był się już dawno przypalił... zresztą ja jestem bardziej chu...wą panią domu ? bardziej udaje i pracuje nad ostatecznym wrażeniem, na szczęście Frosta rozumie takie kobiety, jak ja i wspomaga nas różnymi smakołykami, spalenizna szybko się ulatnia i każdy jest zadowolony... ? 

 

nie, tak nie powinno być. Ja jak prowadziłam rekrutację, to pastwiłam się nad przedstawicielami płci męskiej, pytając o tacierzyństwo.... kolega mnie kopał pod stołem, z trudem powstrzymując śmiech. Po reakcjach natomiast było widać, jak bardzo duża jest przepaść w myśleniu... oj duża...

 

problem polega na tym, ze każdy takie rozmowy przekłada na swoje życie. Ja to, ja tamto, u mnie jest tak, a ja mam takie wykształcenie... jak czytałam biografie Macierewicza, to dotarłam do informacji, ze jego matka, h robić karierę na uczelni, oddała synów do domu dziecka. Ich ojciec popełnił wcześniej samobójstwo. W tamtych czasach z pewnością należała do wyjątków, ale można by śmiało stawiać tezę, se już w tamtych czasach kobiety miały łatwo i były stawiane na równi z mężczyznami. Te tezę można wsadzić w budyń waniliowy, jeśli zestawimy to z innymi danymi... 

 

dobra, bo mi się woda na herbatę przypali ?

 

layne to miło jednak, ze dostrzegłeś mnie w tym gąszczu i mogliśmy wymienić poglądy. Tego typu rozmowy sprawiają mi niezwykle wielka przyjemność. Pozdrawiam ?

Edytowano przez Amani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
35 minut temu, Amani napisał:

pastwiłam się nad przedstawicielami płci męskiej, pytając o tacierzyństwo.... kolega mnie kopał pod stołem, z trudem powstrzymując śmiech

Pewnie Cię do dzisiaj wspominają i przeklinają ? Zakładam, że dyskryminowałaś facetów i  rekrutowałaś więcej babek.

Przecież to NATURALNE, że raczej matka spędza większość czasu z dzieciaczkiem. Myślę, że to nawet lepiej dla dziecka(?). Nie znam się za bardzo. A co z karmieniem piersią? Jeżeli się jakaś parka dogada i to facet będzie siedział w domu, to ok. I tak będzie, że leń, że żona zapierdziela całymi dniami, z siatkami z Biedry chodzi...hahah ?

Niektórzy faceci sie nawet do tego nie nadają za bardzo. Innym się pewnie nie chce.

44 minuty temu, Amani napisał:

Tego typu rozmowy sprawiają mi niezwykle wielka przyjemność. Pozdrawiam

Cała nieprzyjemność po mojej stronie. :] Pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
6 minut temu, Layne napisał:

Pewnie Cię do dzisiaj wspominają i przeklinają ? Zakładam, że dyskryminowałaś facetów i  rekrutowałaś więcej babek.

Przecież to NATURALNE, że raczej matka spędza większość czasu z dzieciaczkiem. Myślę, że to nawet lepiej dla dziecka(?). Nie znam się za bardzo. A co z karmieniem piersią? Jeżeli się jakaś parka dogada i to facet będzie siedział w domu, to ok. I tak będzie, że leń, że żona zapierdziela całymi dniami, z siatkami z Biedry chodzi...hahah ?

Niektórzy faceci sie nawet do tego nie nadają za bardzo. Innym się pewnie nie chce.

Cała nieprzyjemność po mojej stronie. :] Pzdr

Nie, nie dyskryminowałam nikogo. Czasem lubie sprawdzać reakcje ludzi. 

 

Karmienia piersią nie przeskoczysz, ale wiele matek karo od pierwszych dni butelka, mimo to tatuś i tak rzadko wstaje w nocy.

 

dla mnie zdrowy układ to podzielenie tego czasu. Trochę mama trochę tata. Dla dzieci wcale nie jest dobrze, jak tylko są z mama. Często potem, jak przychodzi moment, ze mama np. Chce odpocząć w weekend, do fryzjera wyjść czy zdarzy się coś poważnego, to dzieci nie chcą z tata zostać.

 

choc może masz racje, ze społeczeństwo tez jest przyzwyczajone do określonego podziału ról, ale to jednak wskazuje na to, ze jednak mamy trochę pod górkę. 

? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 746
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
    • Chi
    • Hania
      Jak to zastosować bo nie podałaś? Jak te tricki zrobić?
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...