Karola Napisano 12 Lipca 2018 Wiem, że internet już przesądził w tej kwestii, ale nadal budzi to moje wątpliwości i podejrzewam, że to kwestia językowa, nazewnictwo zależne od regionu. W starych książkach kucharskich jest mowa o ukwaszonej kapuście czy ogórkach i chodzi o naturalny proces, nie przyspieszony np. octem . Podkreślam: wiem, że w internecie twierdzi się, że kiszone= w wyniku naturalnej fermentacji, kwaszone= z dodatkiem octu, przyspieszony sztucznie proces. Taki temat na sezon ogórkowy Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach