Skocz do zawartości


Dżulia

Katastrofa ekologiczna.

Polecane posty

Aco
Przed chwilą, Dżulia napisał:

A co tu jest oki?😃

Uzmysłowienie kto jest właścicielem, aczkolwiek nie zmienia to faktu, że nie można osądzać rządu za to że ktoś wlał syf do wody, chyba, że to ktoś powiązany,w co osobiście powątpiewam, bo to kręcenie na siebie bata. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nafto Chłopiec
19 minut temu, Dżulia napisał:

Zaraz zaraz cosik nie tak piszesz, Ty nie jesteś właścicielem rzeki do której wylałbyś syf, stąd za stan utrzymania czystości nie odpowiadasz, ale odpowiedziałbyś za czyn wg prawa.

Obecnie rząd jest właścicielem za poprzednich rządów odpowiadały samorządy (Pamiętasz aferę z Czajką i wieszanie wszystkiego na Trzaskowskim).
Takie prawo istnieje za takie zanieczyszczenie kara wynosi 5 mln i do 5l. więzienia...nie wiem czy to dla Ciebie nie byłaby za wysoka kara, natomiast w przypadku firmy uważam, że jest za niska wobec dokonanego czynu.

Dlaczego pytasz?
A dlaczego nie czytasz wcześniejszych postów? 😔
Odpowiem, nie ma pewności co wstrzymało rząd do p/działania, ale są dwie opcje
-uznali, że się uspokoi i nie będzie sprawy...zamiotą sprawę pod dywan
-byli na urlopie, więc jak mieli zajmować się pracą przecież odpoczywali.

-by dostać kasę z UE


 

Akurat z Trzaskowskim to inna bajka bo oczyszczalnia ścieków była zaniedbywana przez lata za co odpowiedzialność ponoszą pośrednio władze Warszawy, w tym przypadku jego poprzedniczka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
58 minut temu, Dżulia napisał:

Czy wiedzą kto jest sprawcą ciężko powiedzieć.
Jeśli wiedzą, że to ktoś z otoczenia rządowego czy prezydenckiego to by wyjaśniało zwłokę, wszak takim wszystko wolno.
Zwłoka może być pokazem rozmiaru katastrofy UE by jak najszybciej na tę klęskę wypłaciła pieniądze z KPO. Nie obejdzie się bez obwiniania Unii, bo to kolejna przesłanka dla głupiego społeczeństwa, jaka UE jest bebe i trzeba ją opuścić.

Wszak teść to nie rodzina. Jak stwierdził Sasin.

Może w jakimś przedsiębiorstwie też prezesem jest czyjś teść :D i stąd to udawanie że nic się nie stało. Pożyjemy zobaczymy.

UE nigdy nie wypłaca szybko. Może znów postawić warunek praworządności i znów będzie płacz. Nie rozumieją że nie ma nic za darmo. 

No i jak dobrze tego nie rozegrają to mogą nas jeszcze czekać odszkodowania dla Niemiec za odwlekanie działań naprawczych i ukrywanie przez tydzień sprawy mimo informacji że są śnięte ryby. Widziałam film, widok porażający. Nie wiem czy coś w tej rzece jeszcze żyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Maybe
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

A Niemcy się wytłumaczyli z tej Rtęci bo przecież to oni szumu narobili ze stężenie rtęci w odrze wysokie. Nasi ciągle mówią że nie ale że zasolona jest rzeka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
10 minut temu, Jacenty napisał:

Trzeba się systematycznie odkażać i można łazić kole Odry.

giphy.gif?cid=ecf05e47vyf8opk45hnwfdwucg

Proponuję Żurek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Przetłumaczyłam ten artykuł czeski i tam powodem jest brak tlenu i sinice z uwagi na wysokie temperatury, w niemckim też cały czas mówią o wysokich temperaturach, jednak na Odrze to nie ten przypadek. Dziś było spotkanie niemieckiej minister i polskiej i nic nie mówiły o temperaturze i braku tlenu a wręcz przeciwnie polska minister klimatu i środowiska" dodała, że w rzece został stwierdzony podniesiony poziom tlenu".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
4 godziny temu, Nafto Chłopiec napisał:

Akurat z Trzaskowskim to inna bajka bo oczyszczalnia ścieków była zaniedbywana przez lata za co odpowiedzialność ponoszą pośrednio władze Warszawy, w tym przypadku jego poprzedniczka. 

Ależ masz całkowitą rację, bo wtedy odpowiadały za "wody" odpowiadały samorządy, a obecnie nawet sam diabeł nie wie kto za co odpowiada, kogo powiadamiać, a kto decyduje co trzeba robić w sytuacjach awaryjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
3 godziny temu, Maybe napisał:

Wszak teść to nie rodzina. Jak stwierdził Sasin.

Może w jakimś przedsiębiorstwie też prezesem jest czyjś teść :D i stąd to udawanie że nic się nie stało. Pożyjemy zobaczymy.

UE nigdy nie wypłaca szybko. Może znów postawić warunek praworządności i znów będzie płacz. Nie rozumieją że nie ma nic za darmo. 

No i jak dobrze tego nie rozegrają to mogą nas jeszcze czekać odszkodowania dla Niemiec za odwlekanie działań naprawczych i ukrywanie przez tydzień sprawy mimo informacji że są śnięte ryby. Widziałam film, widok porażający. Nie wiem czy coś w tej rzece jeszcze żyje.

Tak, mąż też nie rodzina szczególnie w rok po ślubie jak to w przypadku p. Moskwy.

Masz nadzieję, że dobrze rozegrają?

Może...wyznaczyli nagrodę za wskazanie sprawcy, może więc  będą dobrze grać i Niemcom odszkodowań nie będzie trzeba wypłacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 godzin temu, Dżulia napisał:

Tak, mąż też nie rodzina szczególnie w rok po ślubie jak to w przypadku p. Moskwy.

Masz nadzieję, że dobrze rozegrają?

Może...wyznaczyli nagrodę za wskazanie sprawcy, może więc  będą dobrze grać i Niemcom odszkodowań nie będzie trzeba wypłacić.

No i rozmawiają z Niemcami więc może będzie dobrze.

Ciekawi mnie tylko co za syf jest w tej rzece. Nie mówiąc że cały spłynie do morza, które już jest prawie martwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

A jeszcze tak apropos tych soli w rzece. Równie dobrze to może być HgCl2 - to też sól 😀

 

Też czytałam opinie że dotychczasowe ilości  toksycznych związkow, które występowały i dostawały się do rzeki były dla rzeki bezpieczne,  jednak obecnie z uwagi na bardzo niski stan rzeki, mogły stać się toksyczne.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

Różne kwiatki wychodzą przy tym zdarzeniu. Np.wczoraj wyłowiono podejrzane beczki.

https://wiadomosci.wp.pl/zatruta-odra-z-wody-wylowiono-dwie-beczki-6801370387131360a

Tak, ale to w zachodniopomorskim, a cala sytuacja na Odrze zostala zauważona 26 lipca na wysokości Oławy. Zatem te beczki to taki dodatek lecz nie źródło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
21 godzin temu, Maybe napisał:

Tak, ale to w zachodniopomorskim, a cala sytuacja na Odrze zostala zauważona 26 lipca na wysokości Oławy. Zatem te beczki to taki dodatek lecz nie źródło.

Nie wiadomo, czy nie zaszły jakieś naturalne procesy w związku z niskim stanem wód i wysokimi temperaturami. Znalazłem coś takiego.

https://wiadomosci.wp.pl/co-zatrulo-odre-wybuchy-toksycznych-alg-6801917634046464a

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Aco napisał:

Nie wiadomo, czy nie zaszły jakieś naturalne procesy w związku z niskim stanem wód i wysokimi temperaturami. Znalazłem coś takiego.

https://wiadomosci.wp.pl/co-zatrulo-odre-wybuchy-toksycznych-alg-6801917634046464a

Też możliwe, ale badają ciągle. 

Tak jak wspomniałam powyżej, że związki toksyczne, które wxzesniej były w ilościach nieszkodliwych dla fauny i flory, przez niski stan wód i temperaturę mogły się takimi stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 15.08.2022 o 08:13, Maybe napisał:

No i rozmawiają z Niemcami więc może będzie dobrze.

Ciekawi mnie tylko co za syf jest w tej rzece. Nie mówiąc że cały spłynie do morza, które już jest prawie martwe.

No to się "ministerki" dogadały, bo nasza Podała, ze Niemcy nie roszczą żadnych odszkodowań. Ponoć natura stworzyła truciznę, a próbki wody i ryb stale są badane i są w porządku. Ino patrzeć jak zaczną odżywać rybki i natura wróci do normy.

 

Tak naprawdę to jak mogą coś wiedzieć, skoro wszystko jest w toku badań.

A badania obecnych próbek bardzo odbiegną od pierwotnych tych z lipca, gdzie wędkarze alarmowali o sytuacji.

 

A z drugiej strony mogą wiedzieć i być może mają pierwotne wyniki badań, ale tego nawet członkowie Komisji nie dostali do wglądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
itaka

Niemcy samowolnie zrezygnowały z proponowanych przez nas zapór na Odrze, po swej stronie rzeki, rezygnując w ten sposób z ewentualnych odszkodowań od Polski . Bardzo Miły gest ze strony sąsiadów w okresie recesji gospodarczej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 godzin temu, Dżulia napisał:

No to się "ministerki" dogadały, bo nasza Podała, ze Niemcy nie roszczą żadnych odszkodowań. Ponoć natura stworzyła truciznę, a próbki wody i ryb stale są badane i są w porządku. Ino patrzeć jak zaczną odżywać rybki i natura wróci do normy.

 

Tak naprawdę to jak mogą coś wiedzieć, skoro wszystko jest w toku badań.

A badania obecnych próbek bardzo odbiegną od pierwotnych tych z lipca, gdzie wędkarze alarmowali o sytuacji.

 

A z drugiej strony mogą wiedzieć i być może mają pierwotne wyniki badań, ale tego nawet członkowie Komisji nie dostali do wglądu.

WWF przeprowadzi niezależne badania. Jest nawet na nie zrzutka. Jednak obecnie gdy trupy rozkładają się na dnie  wyniki mogą wyjść całkiem inne. 

Faktem jest że zaniedbano sprawę i 2 tygodnie nie robiono nic. Sam Morawiecki się do tego przyznał. Normalny człowiek nie może na to patrzeć. Krok za krokiem wyłazi syf tego rządu i obsadzonych na stołkach pomagierów-niszczycieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
3 godziny temu, itaka napisał:

Niemcy samowolnie zrezygnowały z proponowanych przez nas zapór na Odrze, po swej stronie rzeki, rezygnując w ten sposób z ewentualnych odszkodowań od Polski . Bardzo Miły gest ze strony sąsiadów w okresie recesji gospodarczej.

 

Tak zgodzę się, że to być może jedna z opcji, bo nie wiemy czy coś innego jeszcze kłamczuchy Niemcom na opowiadały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
2 godziny temu, Maybe napisał:

WWF przeprowadzi niezależne badania. Jest nawet na nie zrzutka. Jednak obecnie gdy trupy rozkładają się na dnie  wyniki mogą wyjść całkiem inne. 

Faktem jest że zaniedbano sprawę i 2 tygodnie nie robiono nic. Sam Morawiecki się do tego przyznał. Normalny człowiek nie może na to patrzeć. Krok za krokiem wyłazi syf tego rządu i obsadzonych na stołkach pomagierów-niszczycieli.

No właśnie, popieram Twoje zdanie, bo właśnie czas jaki upłynął to niekorzystne dla badań, a poza tym spuszczano wodę ze zbiorników regencyjnych, to też może wpłynąć na mylne wyniki badań.

 

Kolejny syf pewnie nie ujrzy światła dziennego, bo są takie układy rządowo-samorządowe, że jeden boi się drugiego, by działać na korzyść społeczeństwa, a przede wszystkim natury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
32 minuty temu, Dżulia napisał:

 poza tym spuszczano wodę ze zbiorników regencyjnych, to też może wpłynąć na mylne wyniki badań.

 

Kolejny syf pewnie nie ujrzy światła dziennego, bo są takie układy rządowo-samorządowe, że jeden boi się drugiego, by działać na korzyść społeczeństwa, a przede wszystkim natury.

Tak też o tym słyszałam, że na Odrze nagle przybyło wody. Do czego z tego co wiem też nie chcieli się przyznać i tłumaczyli deszczami na Czechach. 

 

Brak słów po prostu. A rzeka martwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 godzin temu, Maybe napisał:

Brak słów po prostu. A rzeka martwa.

Jeżeli ktoś faktycznie zanieczyścił rzekę ściekami, to powinien za to odpowiedzieć z najwyższą z możliwych kar, a rząd za opieszałość powinien zostać wywieziony na wozie z obornikiem przez mieszkańców terenów nadodrzańskich. Co innego jak to sama natura sprawiła taka katastrofę (w co trochę wątpię) bo takie sytuacje się zdarzają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777

Ja na Odrze ostatni raz wędkowałem dwa tygodnie temu w sobotę.. wtedy nie wiedziałem, że tam w górze odbywa się dramat. 

 

Kilka refleksji z tej katastrofy:

 

1) Mamy niesamowite szczęście, że są serwisy takie jak Youtube.. bez tego można by nas kiwać, że to lokalnie.. a tak to właśnie wędkarze nagłośnili sprawę.

2) Media się nie spisały. Mimo licznych sygnałów, nie zajęły się sprawą przez ponad dwa tygodnie. Dlaczego? To otwarte pytanie.

3) Nie mamy służb które mogłyby nas uratować gdyby te rzeki zatruł na przykład wróg. Jeżeli nie radzimy sobie z czymś co trwa tygodniami.. ba nawet nie próbujemy sobie radzić.. to cóż dopiero przy zdarzeniach nagłych

4) cały system kolesiostwa rządowego i obsadzanie spółek i związków.. doprowadził nas do tego co mamy. Patologia w GIOŚ i Wodach Polskich, to nie jest przypadek.. to norma.

5) Rząd nie ogłasza stanu klęski. Kiedy trzeba było zamknąć usta dziennikarzom na granicy z Białorusią, to wymyślono stan wyjątkowy. Tu ludzie tracą biznesy i środki do życia.. i co ? Nic. Dokładnie tak jak przy covidzie, nie ma co liczyć na stan klęski, bo państwo nie zamierza pomagać wszystkim.. a tylko wybranym.

6) Jesteśmy mentalnie poza Unią Europejską, bo nie powiadomiliśmy nawet Niemców.. o innych krajach bałtyckich nie wspominając

8 - całkowity brak ekologów i aktywistów nasuwa skojarzenie, że albo ich to nie interesuje.. albo aktualnie ich nie ma. Dlaczego? Może truciciel jest zbyt potężny i potrafi zapewnić sobie ich milczenie.

 

A teraz trochę teorii spiskowych, moich własnych:

 

O katastrofie wiadomo od końcówki lipca.. są badania, ale nie ma wyników.. teraz wycieka że wyniki były i zostały wysłane. Nikt nie podjął działań... nie ostrzegł ludzi... Wczoraj spalono ryby zebrane i zabezpieczone w pierwszym okresie.. te które mogły być dowodem w sprawie i mogły pomóc ustalić truciciela.

 

Gdybym miał ułożyć ciąg przyczynowo skutkowy, to mi się to tak układa:

Służby od dawna wiedzą kto i czym zatruwa regularnie rzekę. Tym razem z powodu warunków, sytuacja wymknęła się im spod kontroli. Niepodjęcie żadnych działań przez tak długi czas, sugeruje iż truciciel jest wysoko postawiony (jest powiązany z władzą, albo ma coś na nią). Czekanie miało spowodować że trucizna się rozcienczy tak, że będzie ciężko ustalić sprawcę. Dodatkowe zniszczenie dowodów w postaci pierwszych padłych ryb, pokazuje że nie mamy raczej szans na skazanie kogokolwiek. Osoby tuszujące katastrofę, czyli prezes Wód Polskich i GIOŚ.. zostały odwołane, ale włos im z głowy nie spadnie, bo zrobiły dokładnie to co miały zrobić, czyli kryją kogoś kto ma pozostać bezkarny.

W Szczecinie właśnie zaczyna się zlot Żagle 2022.. Władze malują wodę na niebiesko, zbierają truchło (w dwa dni 88 ton padłej ryby w okolicach Szczecina) i udają że wszystko jest ok, bo nie będziemy psuć zlotu na toksycznej wodzie. Po katastrofie Czernobyla.. też wyścig Pokoju jechał.

 

BTW: czy wobec działania służb.. nadal chcemy elektrowni atomowej? Odra i Wisła doskonale się nadają żeby w nich topić materiały radioaktywne, a na koniec zaoszczędzone pieniądze się podzieli jako dywidendy dla zarządu.

 

To dramat. Zabito ostatnią rybną rzekę w Polsce. Stosunek ryb w Wiśle do tych w Odrze to około 1-100.. Teraz się wyrówna i mamy wszystko pięknie zniszczone... bo przecież Pan Bóg dał nam prawo do niszczenia świata..

 

Ja bym nie karał sprawcy więzieniem. Ja bym mu kazał sie kąpać w tej rzece i pić z niej wodę.. Nie ma kary dla takiego bydlaka..

Edytowano przez mk777
uzupełnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

A pomyślał kto o tym iż rolnicy zatruwają rzeki nawozami? Do tego dochodzi gorące lato, a w związku z tym, przyduchy z braku tlenu.

No i przemysł gdzie KGHM, który to od 29 lipca - do 10 sierpnia beztrosko zrzucał słoną wodę do Odry w Głogowie, mimo że trwała już afera z zatruciem Odry. No i jeszcze jest sprawa, że do jednej lokalnej katastrofy usiłuje się dokleić inne by stworzyć jakieś ogromne zagrożenie. Za wszystkim zapewne stoi polityka i pieniądze.

A Niemcy niech się zajmą swoimi śmieciami palonymi u nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 729
    • Postów
      263 158
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • la primavera
      No przecież! Na przykład takich jak : ,,Spokój w duszy " Ten słowacki film.opowiada historię mężczyzny, który wychodzi po 5 latach z więzienia,  gdzie odsiadywał wyrok za kradzież drzewa. Nie wydał wspólnika i dużo przez to stracił. Niby ten wspólnik wybudował mu dom, jednak teraz żada za niego zaplaty, bo Tono nie chce dać mu się ponownie wciągnąć do złodziejskiego interesu.  Jego sytuacja jest trudna, bo niełatwo znaleźć pracę w miejscu, gdzie wszyscy się znają, czyli wiedzą co zrobił.  Przeżycia więzienne nie pozostały bez wpływu na niego, zwłaszcza, że badania lekarskie  ujawniły jego bezpłodność  a w domu ma przecież syna, tylko nie wie czyjego.    Tak, moznaby ten film zobaczyć, ale jest on bardzo przeciętny. Zaczęte wątki pozostawiono bez ciągu dalszego- rola naszego Więckiewicza  jako przyjaciela Tono i biznesmena, który wlasnie ,,układa" swoje interesy zostawiona  bez jakiegoś wyjaśnienia po co w ogóle była w tym filmie.  Plusem są widoki.   Zatem jeśli nie ten, to można zobaczyć  ,,Rust. Legenda zachodu " Całkiem przyzwoity western z Aleckiem Baldwinem, znany zapewne z tragicznego zdarzenia na planie.  Film mi się podobał. Twórcy wzięli do siebie slowa Platona, które sami w filmie cytują, że,,mądry mówi, gdy ma coś do powiedzenia,  a glupi bo musi coś powiedzieć " i  zrobili film nie rozbudowując go niepotrzebnymi dialogami.  Ciekawa fabuła, piękne zdjęcia, dobrzy aktorzy - to wszystko złożyło się na dobry western,  w którym jest wszystko, co trzeba- dobry, zły(a bawet brzydki ) strzelby, pościgi, konie, Indianie  ( choć oni tu są do odklepania jako czynnik składowy westetnu, bez roli).    Historia  opowiada o chłopcu,  który po śmierci rodziców  mieszka z małym bratem na farmie, jakoś sobie radząc. Chcąc zastrzelić wilka zabija sasiada i zostaje skazany na śmierć przez powieszenie.  Interwencja ciotki niewiele daje, zatem pojawia się dziadek, tytułowy Rust, który porywa chlopca i rusza z nim w stronę Meksyku. A za nimi jeden łowca nagród, drugi łowca nagród, trzeci łowca...   Ok, dzięki za informację, zatem w Niżne można jechać bez obawy, że będzie tłum. A w ogóle to jest niesprawiedliwe,  że oni mają tyyyyle Tatr a my tylko trochę.    Jak Johnny Depp uslyszy, że mu psujesz piracką reputację...   Monia 🙂   
    • Argen
      Ja podobnie, jak LadyTiger - też przybyłem z „dawnego” forum. Dlaczego Nastroik? Po prostu dostałem link, zarejestrowałem się i wszedłem z ciekawości - no i wsiąkłem 
    • KapitanJackSparrow
      🙆  
    • KapitanJackSparrow
    • KapitanJackSparrow
      Kosciu bo nie wiem czy składać gratulacje czy kondolencje? 😁
    • Gość w kość
    • Gość w kość
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      because🤨  
    • KapitanJackSparrow
      4 dni 🤷  Odwiedziliśmy też Chopok, polecam , zwlaszcza że można super pomyszkować na najwyższy szczyt Tatr Niżnych. Jedzenie słowackie rzeczywiście do ulubionych nie należy, myślę że restauracyjne zostawiliśmy Słowaków daleko w tyle. Ale tereny mają piękne, widoki,  ludzi akurat tyle ile powinno być. Nie ma kolejek ludzi i jakiegoś permanentnego przytłoczenia turystami.  Tak. Nie chcę zbytnio się dzielić prywatą..powiem tyle.... i ja również widziałem siedemdziolatków którzy formą i kondycją nie ustępowali młodszym o kilkadziesiąt lat. W moim przypadku akurat nie o wiek chodzi a ogólnie mówiąc o problemy medyczne. Gdyby nie te ograniczenia latał bym se po skałkach mimo słusznego wieku. 
    • Vitalinka
      darmowe ebooki fajowe przepisy KLIK
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      😄 Lubię jak jesteś wesoły🙂 Ja przecież też tylko żartuję😉
    • Vitalinka
      jak pięknie odpowiedziałeś🤗❤️
    • Vitalinka
      No, a co ja poradzę? No to się do- wiedz! A kazał Ci ktoś się oświadczać? A po co? Teraz już za późno, słowo się rzekło, jesteś moim narzeczonym.🤷‍♀️
    • Vitalinka
      😄 ...na szczęście Ciebie to nie dotyczy🙂
    • Gość w kość
      ja nic nie wiem😶
    • Gość w kość
      ... i telewizor do całkiem niezłych filmów🤨 uwzięły się🤨
    • Gość w kość
      z serca?🤨  
    • la primavera
      Miałam na myśli miejscowość. Ale ok, tam chyba gdzie by się nie zatrzymał to wszedzie będzie blisko.  Mnie aneks kuchenny akurat  jest bardzo potrzebny, i to mi się podoba  u Słowaków,  że jest w każdym.pokoju kuchenka na dwa palniki i lodówka,  bo mi ichniejsze  dania w ogóle nie smakują i wolę swoje. To musiał być krotki pobyt, jeśli tylko jedną trasę  zrobiliście.   Wycofy - kontuzje, pogody...chyba nie ma takiego zucha co by ich nie zaliczył,   Pozazdrościć,  bo były to zapewne  czasy, gdy tłumów na Orlej nie było.    Jeśli się postarać to kondycja tak szybko nie poleci, tak to widzę u siebie,  a też mam swoje lata. Nie wiem ile masz lat ale widywałam.juz siedemdziesieciolatków i na Polskim Grzebieniu i na Trzech Kopach i osiemdziesięciodwulatkę na Nosalu. Taka starość to byloby coś 🙂      
    • Gość w kość
      ja nic nie wiem, i tej wersji uparcie będę się trzymać🤨  
    • KapitanJackSparrow
      Iiiii bazę mieliśmy wyśmienitą bo wpisywała się w nasze potrzeby, ale czy potrzebujesz domek z czterema sypialniami i salonem z aneksem kuchennym? Nie sądzę.  Warunki ?😁 Warunkiem było żeby mimo wielu przeciwności losu jednak wejść 😅 Demanowska góra z kolei ma w zasadzie jeden szlak żółty i nie ma wielu kombinacji.  Musisz jednak wiedzieć że szczyt możliwosci mojego traperstwa po górach już od pewnego czasu jest za mną. Trudno przy tych przeciwnościach losu, no licznych kontuzjach grupy, liczyć  na jakieś spektakularne wejścia. I w tej sytuacji Demanowska góra to jest dla nas,  jak Czomolungma dla himalaisty.  Ale jeszcze kilka lat temu biegało się po Orlej Perci czy też innych szczytach szczęśliwy jak młody Bóg. No cóż dodać ...przemijanie?
    • la primavera
      To mi przypomina taki kawał: Żona pyta męża: - Kochanie, jakie kobiety podobają Ci się najbardziej, piękne czy mądre? Mąż odpowiada: - Ani takie, ani takie, Ty mi się najbardziej podobasz 🙂   Ale jeśli zostać w temacie kobiet, to:  ,,Na pełny etat" Francuski film o kobiecie, która po rozwodzie próbuje pogodzić pracę z opieką nad dwójką  dzieci. Mieszka poza miastem, aby dzieci miały przestrzeń, ogród,  ale przez to dużo czasu traci na dojazd do pracy . Jest pokojówką  w dobrym paryzańskim hotelu. Szuka innej pracy, co też pochłania czas. Niesprzyjające okoliczności,  czyli strajki w Paryżu  sprawiają, że trudno jej dostać się na czas do pracy i wrócić przed nocą do domu. Pociągi i autobusy  albo wcale nie jeżdżą  albo jeżdżą w ograniczonym rozkładzie.  Towarzyszymy jej dzień po dniu i podobnie jak ona jesteśmy zmęczeni  tą jej codzienną walką  z przeciwnościami.    Ten film to swietny portret samotnej matki, który powinni  obejrzeć wszyscy niedorosli tatusiowie.     Demianowska Góra - to widzę, resztę zasłaniają butelki z kolorowym piwem ( fuj)    Chodziło mi o jakąś relacje, gdzie byłeś, którym szlakiem, jakie warunki. Może jakieś miejsce bazowe godne polecenia? Nie znam Niżnych, są w planach i chętnie bym przeczytała coś więcej. 
    • Nafto Chłopiec
      Nie znacie się i tyle 😴
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...