Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


zagubionywtłumie

Jedną z wad zborów protestanckich są zaniżone wyobrażenia ilości zbawionych

Polecane posty

zagubionywtłumie

 U świadków Jehowy np. jest tylko 144 tyś zbawionych a w innych zborach protestanckich zbawionych też niewiele się określa, niewielką grupę mniej więcej tyle zbawionych ile ocalało w czasie potopu lub Sodomy. 
 U katolików i prawosławnych jest określana aż na ok. 50 % zbawionych ale też nie jest to powód do zadowolenia.

10-cio  osobowa rodzina na zachodzie na ogół nie ma świadomości tego, że połowa z nich, czyli aż 5 osób, w przyszłości wybierze potępienie.

Liczne rodziny na ogół uważają swą liczność jako błogosławieństwo boże i są pewni, że wszyscy trafią do nieba.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Rozczarowany
SNOWDOG

Generalnie liczby podane w różnych pismach należy traktować jako obraz, a nie jako konkretne dane. W momencie objawień liczba np: 10 tysięcy oznaczała tak naprawdę nieprzeliczony tłum.

 

Ale w ogóle o czym temat? Czy to w ogóle jest jakiś temat? :|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 8.08.2019 o 11:43, zagubionywtłumie napisał:

 U świadków Jehowy np. jest tylko 144 tyś zbawionych a w innych zborach protestanckich zbawionych też niewiele się określa, niewielką grupę mniej więcej tyle zbawionych ile ocalało w czasie potopu lub Sodomy. 
 U katolików i prawosławnych jest określana aż na ok. 50 % zbawionych ale też nie jest to powód do zadowolenia.

10-cio  osobowa rodzina na zachodzie na ogół nie ma świadomości tego, że połowa z nich, czyli aż 5 osób, w przyszłości wybierze potępienie.

Liczne rodziny na ogół uważają swą liczność jako błogosławieństwo boże i są pewni, że wszyscy trafią do nieba.
 

Jak nie wiesz dokładnie kolego, to bajek nie wypisuj!

Świadkowie Jehowy wierzą, iż zbawione zostaną dwie grupy osób. Pierwsza to (mała trzódka), czyli ta grupa o której wspomniałeś, tj.- 144 tysiące, z tym że osoby te wpierw muszą umrzeć śmiercią cielesną, a po ich śmierci, Bóg zamieni ich życie w ciało istot duchowych, jakie mają aniołowie (Świadkowie Jehowy nie wierzą w duszę nieśmiertelną). Natomiast druga grupa osób (wielka rzesza), to ludzie którzy żywo przejdą przez armagedon, a ich liczba jest nieokreślona. Na pewno nie będą to miliardy ludzi, bowiem Jezus wspomniał, iż wielu wchodzi szeroką wygodną i przestronną bramą, - ale na zagładę, a tylko nieliczni przejdą ciasną i niebezpieczną bramą (drogą), - ale na zbawienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zagubionywtłumie

Sam przyznałeś w ostatnim zdaniu, że tylko nieliczni dojdą do zbawienia, tylko jest pytanie dlaczego muszą być  nieliczni?!?

Ja właśnie nie rozumiem dlaczego starsi Zborów protestanckich przechodzą tak nieładnie do defensywy i mówią, że wystarczy im niewielka grupa wierzących aby przetrwać. A reszta ludzi ?

Na początku działalności waszej przecież miało być tak pięknie a ewangelia miała iść na cały świat, a rzesze zbawionych do nieba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
10 godzin temu, zagubionywtłumie napisał:

Sam przyznałeś w ostatnim zdaniu, że tylko nieliczni dojdą do zbawienia, tylko jest pytanie dlaczego muszą być  nieliczni?!?

Na ziemi mamy jakieś 8 miliardów ludzi. Jeżeli przeżyje kilka milionów, to cóż te miliony znaczą do reszty miliardów? Stąd owa nieliczna grupa może być i wielkości milionów, co i tak stanowiło by to odsetek całości żyjącej dziś ludności.

 

10 godzin temu, zagubionywtłumie napisał:

Ja właśnie nie rozumiem dlaczego starsi Zborów protestanckich przechodzą tak nieładnie do defensywy i mówią, że wystarczy im niewielka grupa wierzących aby przetrwać. A reszta ludzi ?

Jezus wyraźnie wskazał, iż w dniach ostatnich ludzie mają zachowywać się jak za czasów Noego. A przecież z populacji Noego przeżyło tylko 8 osób! Natomiast w Księdze Apokalipsy wspomniano, iż szatan zwodzi cały świat ludzki, więc wszyscy są oszukani i zwiedzeni. Tylko nieliczni zastosują się do nauk ewangelii, dlatego Jezus powiedział, iż niewielu przejdzie do wybawienia, bowiem droga do niego ma być trudna i tylko wytrwali dadzą radę. Natomiast cała ludzkość woli wierzyć w to co im wygodne, czyli iść szeroką wygodną drogą, tyle że prowadzi ona na zagładę, - bo nie jest zgodna z Bożymi miernikami, a są to nauki szatana. Księga Daniela mówi, iż wielu będzie w dniach końca badać słowo Boże, ale tylko nieliczni zrozumieją jego sens. Ci którzy będą poddani wygodnictwu szatana, nie będą mieli zrozumienia. To wszystko pisze w Biblii. Reszta ludzi ulegnie zagładzie, gdyż nie będą chcieli przyjąć Bożego poglądu na to jak ma być urządzony świat ludzki wedle Jego woli.

10 godzin temu, zagubionywtłumie napisał:

Na początku działalności waszej przecież miało być tak pięknie a ewangelia miała iść na cały świat, a rzesze zbawionych do nieba.

A gdzie Biblia uczy, że zbawieni mają iść do nieba? Czy uczy o duszy nieśmiertelnej? To są pogańskie naleciałości do obecnych religii, podających się za chrześcijańskie, - a tak naprawdę to nie mają one nic z nim wspólnego. Nigdzie nie napisano, iż wszyscy zostaną zbawieni. Wiesz co oznacza być zbawionym, i co się z tym wiąże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Obecne kościoły to jedynie zwiedzenie. Tak jak contemplator napisał zbawionych będzie niewielu. Obecnie nie wiem czemu ludzie myślą, że wystarczy być dobrym i styka. Lub co jeszcze gorsze, a jest to promowane przez KK, że Jezus już odpokutował nasze grzechy i teraz nawet grzesznicy maja otwarte " bramy niebios"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 17.08.2019 o 14:43, alan napisał:

Obecne kościoły to jedynie zwiedzenie. Tak jak contemplator napisał zbawionych będzie niewielu. Obecnie nie wiem czemu ludzie myślą, że wystarczy być dobrym i styka. Lub co jeszcze gorsze, a jest to promowane przez KK, że Jezus już odpokutował nasze grzechy i teraz nawet grzesznicy maja otwarte " bramy niebios"

Ta,.. masz słuszną rację. Dla Katolika wystarczy spowiedź w niedzielę i można kłamać, kraść i oszukiwać bliźniego od poniedziałku do soboty, bowiem w niedzielę pula grzechów się od nowa zresetuje i tak w kółko....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 godziny temu, contemplator napisał:

Ta,.. masz słuszną rację. Dla Katolika wystarczy spowiedź w niedzielę i można kłamać, kraść i oszukiwać bliźniego od poniedziałku do soboty, bowiem w niedzielę pula grzechów się od nowa zresetuje i tak w kółko....

ŚJ za to  jak widać pogardy dla innych nie brakuje. I pychy, by wypowiadać się w sprawach, o których niewiele się wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka

Niezwykle odważna młoda kobieta (deputowana), na początku obrad w parlamencie (Pensylwania), publicznie wysławia Jezusa: 

 

 Mimo sprzeciwów i osądów otoczenia nie daje sobie odebrać swojej racji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
18 godzin temu, aliada napisał:

ŚJ za to  jak widać pogardy dla innych nie brakuje. I pychy, by wypowiadać się w sprawach, o których niewiele się wie.

Czy nie wie czy wie się cokolwiek o innym człowieku to, uważam, że winno się go szanować, a prawdziwy chrześcijanin powinien traktować to jako obowiązek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 18.08.2019 o 23:53, aliada napisał:

ŚJ za to  jak widać pogardy dla innych nie brakuje. I pychy, by wypowiadać się w sprawach, o których niewiele się wie.

A gdzie ja powyżej wylewam pogardę? Stwierdzam jak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
14 minut temu, aliada napisał:

Nie "jest", tylko tak Ci tłumaczą w waszych broszurach, a to różnica.

 

Z moich obserwacji wynika, że o ile są katolicy zachowujący się w porządku, są też katolicy zachowujący się jak jadowite węże - to często ci sami, którzy biegają co niedzielę do kościoła i robią jakieś uduchowione miny recytując "Ojcze Nasz". Po wyjściu zapominają o treści tej modlitwy.

 

Kiedyś, gdy jeszcze byłem katolikiem, chciałem pójść do spowiedzi. Ale zapomniałem o odklepaniu pokuty. Poprosiłem więc w kościele siedzącą przede mną starszą panią, aby pożyczyła mi leżący obok katechizm. Spojrzała na mnie jedynie złowieszczym wzrokiem, bo "gówniarz" ośmielił się przerywać jej w seplenieniu zdrowasiek. Oczywiście katechizmu od niej dostałem, jedynie niewypowiedziane "won".

 

Innym razem, gdy byłem już mniej pozytywnie nastawiony do religii, przechodziłem obok kościoła. Była zima, mróz, wiało. Zaraz miała być msza, i jakiś pies chciał się przecisnąć do środka, zapewne chcąc się ogrzać. Został zdzielony czapką przez pobożnego 60-latka, bo kto to widział, żeby niegodne zwierzę do domu bożego wchodziło?

 

Są katolicy, którzy są w porządku. Ale są i katolicy, o których Jezus wspominał w swoim kazaniu na górze, określając ich mianem hipokrytów. Zatem o ile contemplator sam pluje jadem na ludzi wokół, o tyle katolicy święci też nie są.

 

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

@Wania Oczywiście, katolicy bywają dwulicowi, fałszywi i wredni.  I też mi bardzo daleko do Kościoła od jakiegoś czasu.

 

Ale nie jest tak, jak wynika z wypowiedzi @contemplator, że katolicyzm jako doktryna pochwala trwanie w grzechu albo chodzenie do spowiedzi z myślą, że zaraz przecież znowu sobie pogrzeszę. Przeciwnie, KK głosi, że człowiek ma się poprawiać, doskonalić, a zamiar popełniania na nowo tych samych grzechów w przyszłości, czyni spowiedź nieważną, świętokradczą. Nic się nie "zresetuje", jeśli nie mamy mocnego postanowienia poprawy, nie odpokutujemy i będziemy trwali w grzechu.

A to, że  katolicy grzeszą wciąż i wciąż na nowo i wielu z nich pewnie ostatecznie zasłuży na swoje katolickie  piekło ;], to inna sprawa.

 

Powinnam więc w mojej pierwszej tu wypowiedzi napisać precyzyjniej, że @contemplator  twierdząc, że katolikowi "wystarczy spowiedź w niedzielę i można kłamać, kraść i oszukiwać bliźniego od poniedziałku do soboty, bowiem w niedzielę pula grzechów się od nowa zresetuje i tak w kółko"  wykazuje pogardę dla innych wyznań, o których nauczaniu niewiele wie.

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
1 godzinę temu, aliada napisał:

Powinnam więc w mojej pierwszej tu wypowiedzi napisać precyzyjniej, że @contemplator  twierdząc, że katolikowi "wystarczy spowiedź w niedzielę i można kłamać, kraść i oszukiwać bliźniego od poniedziałku do soboty, bowiem w niedzielę pula grzechów się od nowa zresetuje i tak w kółko"  wykazuje pogardę dla innych wyznań, o których nauczaniu niewiele wie.

 

Czaję. No cóż, contemplator jako światły wyznawca swojej odmiany religii czuję się zobowiązany do wyzywania ludzi w Internecie, więc na dobrą sprawę polecam go kompletnie olewać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 24.08.2019 o 16:18, aliada napisał:

Nie "jest", tylko tak Ci tłumaczą w waszych broszurach, a to różnica.

https://www.piotrandryszczak.pl/czy-swiadkowie-jehowy-stygmatyzuja-katolikow.html

Może ja bym to odwrócił w kontekście Twojej poniższej wypowiedzi, iż wciskasz ludziom bzdurne formułki katolickich doktryn jak powinno się na to patrzeć, a rzeczywistość pokazuje jaka jest prawda.  Cóż zatem z tego iż jak twierdzisz, że -  "KK głosi, że człowiek ma się poprawiać, doskonalić, a zamiar popełniania na nowo tych samych grzechów w przyszłości, czyni spowiedź nieważną, świętokradczą." - jak po postępowaniu ludzi widać jaka jest prawda. I komu te brednie chcesz wcisnąć??!

Sama napisałaś iż - "katolicy grzeszą wciąż i wciąż na nowo i wielu z nich pewnie ostatecznie zasłuży na swoje katolickie  piekło" - zatem poniekąd potwierdzasz to co napisałem, iż - "Dla Katolika wystarczy spowiedź w niedzielę i można kłamać, kraść i oszukiwać bliźniego od poniedziałku do soboty, bowiem w niedzielę pula grzechów się od nowa zresetuje i tak w kółko...." - bo to Wasz sposób postępowania i bycia. Wy nie umiecie inaczej, a nawet nie chcecie się poprawić, bo po co? Wam tak dobrze.

Co do pogardy dla innych wyznań - ciekawe co o tym mówi Biblia uwzględniając nauki Jezusa, - czy On by też aprobował religię, która ma głęboko w poważaniu postępowanie swoich wiernych. Jesteście niczym "groby pobielanie" - z wyglądu ładne, a w środku zgnilizna i próchno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Ludzie są dobrzy i źli, ale to nie jest jednoznaczne określenie, bo człowiek nie jest tylko zły lub dobry i niezwiązane jest to z wyznaniem.

Autentyczny fakt:

Ksiądz robił zakupy na targu. Kupił sporą ilość owoców, za które zapłacił.

Ktoś powiedział, że lepiej kupować mniej a częściej, a ksiądz powiedział, że to zawozi pątnikom, którzy następnego dnia wychodzą na pielgrzymkę. 

Ludzie słysząc o przeznaczeniu owoców, sami zaczęli kupować i wkładać je do koszyka dla pątników. 

To utwierdza mnie, że ludzie są wspaniali. Nie pytali o wyznanie, nie afiszowali się swoim tylko wsparli tych co podjęli pielgrzymowanie.

 

Poczytałam sobie wypowiedzi i nasuwają mnie się pytania do panów.
Czy jesteście chrześcijanami?
Jak rozumiecie zbawienie i na jakiej podstawie określacie liczbę zbawionych??
Czy uważacie tak jak piszecie, że Jezus odkupił grzechy?...czyje?...jakiego wyznania? a może wszystkich?
Skąd pewność, że Kościoły są do zwiedzania? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieznajoma

Ilości zbawionych podaje w niedawnych objawieniach Najświętsza Matka, płacze bo wielu odrzuca  łączność z Bogiem. Dzieje się tak bo ludzie nie znają Go takim jaki jest dobry naprawdę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 757
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...