Dominika21 Napisano 6 Maja 2019 Ogolnie sa wina biale, rozowe, czerwone, musujace (moze jeszcze jakies inne rodzaje ale to nie istotne, te sa najwazniejsze) i mozna je podzielic na wytrawne, pol-wytrawne, pol-slodkie i slodkie. Wazny jest tez kraj pochodzenia, a takze rodzaj winogron jaki byl uzyty do ich produkcji (te dwa ostatnie moze mniej wazne parametery, ale nie mam pewnosci, to moze miec duze znaczenie tez). Z tego co czytalem Francja, Wlochy i potem Hiszpania moga byc nazwane najlepszymi producentami win (najdluzsza tradycja, wysoki poziom spozycia w tych krajach, duza liczba wyprodukowanych butelek na rok). Wiedzac to powiedzmy ide to sklepu i chce kupic jakies wino, tak zeby je wypic i ogolnie myslalbym zeby kupic pol-slodkie jako pierwszy wybor a potem pol-wytrawne jako drugi wybor (nie mam pewnosci jakie najlepsze). Wydaje mi sie ze slodkie to za slodkie a wytrawne jest nie dobre, albo moze byc nie dobre. Czy to ma jakis sens? W jaki sposob patrzycie na aspect slodkosci i czy wina wytrawne do picia maja jakis sens (moze sa one dobre do gotowania, albo do koktajli ale nie do picia?). Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
gość2 Napisano 7 Maja 2019 Wina poniżej 20 zł za butelkę w ogóle nie kupować, gdyż tam często nie ma oryginalnego alkoholu, tylko wlewany z cysterny. Jeśli chodzi o kraje to wiele win się zdewaluowało i lepiej je omijać. Najpewniejsze są półwytrawne lub półsłodkie z Gruzji, Słowacji, Mołdawii i Portugalii. Warto sprawdzić czy jest napisane na etykietce : Butelkowane w winnicy ... , jeśli nie ma to znaczy, że z cysterny rozlewano w Polsce. Jeśli nie ma korka tylko zakrętka to wgl nie jest winem. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach