Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Lawendowa

Jaki telefon ?

Polecane posty

Lawendowa

Firma w ktorej pracuję chce mnie obdarzyć telefonem sluzbowym. 

Muszę wybrać jeden 

Samsung Galaxy A7 2018

Huawei mate 20 lite

Opinie w internecie są bardzo skrajne. Ciekawi mnie Huawei takze ze względu na lepszą baterie, ale nie znam się na tym. Może ktoś by szepnął słówko?  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dark

Huawei Mate 20 Lite.

Oba mają parametry podobne, ale Huawei trochę lepsze.

Plus, nie wiem jak w przypadku Samsunga, ale Huawei jest wodoodporny.

Ja co prawda jestem posiadaczką P20 Pro, ale już raz w wannie utopiłam aparat.

Działa bez zarzutu.

 

Dodatkowo Mate 20 (w tym i Lite) robi piękne zdjęcia.

Jeśli się w to bawisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Fifka napisał:

No własnie ... Jaki? ?‍♀️

Sama się zastanawiam.

Już Ci kiedyś zachwalałam.

Samsung ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Huawei też są dobre. Mam trzeci rok i świetnie się spisuje.

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Fifka napisał:

No własnie ... Jaki? ?‍♀️

Sama się zastanawiam.

Nie jestem gadżeciarą, ale kiedyś miałem Samsungi, ostatniego mi ukradli, później miałam Xiaomi i z ręką na sercu mogę polecić, choć jest tani i może budzić wątpliwości,  jednak jest naprawdę dobry, tyle że aparat nie robi tak dobrych zdjęć, jak powinien, a teraz wrocilam do Samsunga, mam s21 i Samsung to Samsung, choć uważam, że płaci się za firmę i miliony możliwości, z których się i tak nie korzysta, jednak są naprawdę dobre maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 godzinę temu, Fifka napisał:

No własnie ... Jaki? ?‍♀️

Sama się zastanawiam.

To zależy jakie masz wymagania ? 

Ja niedawno dałam się namówić na realme, bo niby super parametry, lepsze niż samsungi, iPhone itp bla bla bla. Taaaa mhmmmm. W teorii niby lepsze, ale sam telefon był dla mnie po prostu kiepski, zdjęcia robił mega słabe, a miały byc ochy i achy. I nie, nie był to model za kilka stówek ? Wytrzymałam z nim miesiąc ?  Zamieniłam na Samsunga Galaxy s21fe i nie ma nawet czego porównywać. Zdjęcia świetne, nie wspominając o tym, co mnie przekonało najbardziej...kolor. Różowy? nooo piękny jest ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
9 minut temu, Maybe napisał:

Samsung to Samsung, choć uważam, że płaci się za firmę i miliony możliwości, z których się i tak nie korzysta, jednak są naprawdę dobre maszyny

Mam to samo zdanie. Tak jak pisałam wyżej, dałam się namówić na coś innego, że niby lepsze, że nie ma co przepłacać za firmę itp. A fakty są takie, że skądś się jednak ta cena bierze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
34 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

To zależy jakie masz wymagania ? 

Ja niedawno dałam się namówić na realme, bo niby super parametry, lepsze niż samsungi, iPhone itp bla bla bla. Taaaa mhmmmm. W teorii niby lepsze, ale sam telefon był dla mnie po prostu kiepski, zdjęcia robił mega słabe, a miały byc ochy i achy. I nie, nie był to model za kilka stówek ? Wytrzymałam z nim miesiąc ?  Zamieniłam na Samsunga Galaxy s21fe i nie ma nawet czego porównywać. Zdjęcia świetne, nie wspominając o tym, co mnie przekonało najbardziej...kolor. Różowy? nooo piękny jest ?

W samsungach najbardziej lubię, że mają wyświetlacz Amoled. 

Największa ich wada, to pojemność akumulatora. Zbyt mała na te wszystkie bajery, ale i tak jest dla mnie numerem 1. 

A dodać muszę, że nigdy nie miałam takiego z wysokiej półki.

Nie korzystam z abonamentów. Telefony kupuję za gotówkę w sklepach, czasem w komisach. 

Mój najdroższy telefon to

Samsung s6 Edge (złoty) i Iphone 7. 

Więcej bym jednorazowo nie dała za telefon ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Mam to samo zdanie. Tak jak pisałam wyżej, dałam się namówić na coś innego, że niby lepsze, że nie ma co przepłacać za firmę itp. A fakty są takie, że skądś się jednak ta cena bierze. 

Tzn te xiaomi jak na swoją cenę są bardzo dobre, ale zdjęcia robi ujowe....na pewno przesadzaja z tymi pixelami bo zjecia nie odzwierciedlają ich, a ja nie wszędzie biegam z aparatem, a jak zrobię zdjęcie, to chciałbym, żeby wyglądało jakoś....uważam, że samsungi są the best. Wróviłam do Samsunga i jestem zadowolona. Płaci się za firmę na pewno, tak jak w przypadku iPhone'ow, ale cena Samsunga też odzwierciedla jego jakość i jakość zdjęć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

To zależy jakie masz wymagania ? 

Chciałabym żeby było dużo pamięci wewnętrznej, nie zawieszał się i robił  ładne zdjęcia do chwytania chwil.  :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Huawei też są dobre. Mam trzeci rok i świetnie się spisuje.

Też mam już 5 rok. Jednak pamieć wew.  już nie jest w stanie sprostać aplikacjom. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 godziny temu, Frau napisał:

W samsungach najbardziej lubię, że mają wyświetlacz Amoled. 

Największa ich wada, to pojemność akumulatora. Zbyt mała na te wszystkie bajery, ale i tak jest dla mnie numerem 1. 

A dodać muszę, że nigdy nie miałam takiego z wysokiej półki.

Nie korzystam z abonamentów. Telefony kupuję za gotówkę w sklepach, czasem w komisach. 

Mój najdroższy telefon to

Samsung s6 Edge (złoty) i Iphone 7. 

Więcej bym jednorazowo nie dała za telefon ?

W wyższych modelach telefonów pojemność jest większa. Też kupuję poza abonamentem, bo to się zwyczajnie bardziej opłaca ? Ja akurat jestem wybiórczą gadżeciarą ? mogę jeździć starym samochodem, ale lubię mieć fajny telefon i gdyby nie rozsądek, to wymieniałabym co pół roku ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

W wyższych modelach telefonów pojemność jest większa. Też kupuję poza abonamentem, bo to się zwyczajnie bardziej opłaca ? Ja akurat jestem wybiórczą gadżeciarą ? mogę jeździć starym samochodem, ale lubię mieć fajny telefon i gdyby nie rozsądek, to wymieniałabym co pół roku ?‍♀️

W tym względzie jesteśmy podobne. 

Obecnie mam dwa "czynne" smartfony. Zmieniam je różnie. Najdłużej męczę jeden model 2 lata? ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 godziny temu, Maybe napisał:

Tzn te xiaomi jak na swoją cenę są bardzo dobre, ale zdjęcia robi ujowe....na pewno przesadzaja z tymi pixelami bo zjecia nie odzwierciedlają ich, a ja nie wszędzie biegam z aparatem, a jak zrobię zdjęcie, to chciałbym, żeby wyglądało jakoś....uważam, że samsungi są the best. Wróviłam do Samsunga i jestem zadowolona. Płaci się za firmę na pewno, tak jak w przypadku iPhone'ow, ale cena Samsunga też odzwierciedla jego jakość i jakość zdjęć. 

Ja byłam śmiertelnie obrażona na firmę Samsung przez kilka lat ? wszystko jest super, do momentu, kiedy zdarzy się, że sprzęt trzeba oddać na gwarancję. Uuuuu jak mnie wtedy wkurzyli. No ale foch minął ? Xiaomi akurat nigdy nie mialam, ale rzeczywiscie sporo osób sobie chwali.

No właśnie, zdjęcia. U mnie to jest najważniejsze kryterium, bo potrzebuję robić je w wersji makro, a te "słabsze" telefony zwyczajnie sobie nie radzą. Zgadzam się, że cena ma związek z logiem, ale jednak z jakością też. 

Miałam dość długi etap, że tylko iPhone i szczerze mówiąc, musze przyznać, że (w moim odczuciu) to były jednak najlepsze telefony, ale ceny zabijają ? i rozsądkowo przerzuciłam sie znów na Samsungi. Trudno było mi się przestawić na inny system, ale fakt, że też są bardzo dobre ? 

Ale hitem jest to, że kupujesz telefon za kilka tysięcy i musisz sobie dokupić ładowarkę, bo nie ma jej w zestawie ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 godziny temu, Fifka napisał:

Chciałabym żeby było dużo pamięci wewnętrznej, nie zawieszał się i robił  ładne zdjęcia do chwytania chwil.  :) 

 

3 godziny temu, Fifka napisał:

Mi znajomi polecają smartfon POCO  - nazwa mi pasuje  :D 

To lepiej zostań przy Huawei ? zresztą miałam kiedyś tam i był całkiem niezły. Weźmiesz taki Poco i żeby nie było, jak z tym moim zachwalanym realme ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ja byłam śmiertelnie obrażona na firmę Samsung przez kilka lat ? wszystko jest super, do momentu, kiedy zdarzy się, że sprzęt trzeba oddać na gwarancję. Uuuuu jak mnie wtedy wkurzyli. No ale foch minął ? Xiaomi akurat nigdy nie mialam, ale rzeczywiscie sporo osób sobie chwali.

No właśnie, zdjęcia. U mnie to jest najważniejsze kryterium, bo potrzebuję robić je w wersji makro, a te "słabsze" telefony zwyczajnie sobie nie radzą. Zgadzam się, że cena ma związek z logiem, ale jednak z jakością też. 

Miałam dość długi etap, że tylko iPhone i szczerze mówiąc, musze przyznać, że (w moim odczuciu) to były jednak najlepsze telefony, ale ceny zabijają ? i rozsądkowo przerzuciłam sie znów na Samsungi. Trudno było mi się przestawić na inny system, ale fakt, że też są bardzo dobre ? 

Ale hitem jest to, że kupujesz telefon za kilka tysięcy i musisz sobie dokupić ładowarkę, bo nie ma jej w zestawie ?‍♀️

Xiaomi ma naprawdę dobre parametry, ale zdjęcia wg mnie ujowe.

IPhona nigdy nie miałam ale mają moje córki i są bardzo zadowolone, jednak samsung myślę, że może z iPhone rywalizować.

Taaak kupiłam Samsunga w grudniu, ale słuchawki, ładowarkę musiałam dokupić :D No cóż.  Ale cieszę się że wróciłam do Samsungów. Już go nie zdradzę ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
30 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

mogę jeździć starym samochodem, ale lubię mieć fajny telefon i gdyby nie rozsądek, to wymieniałabym co pół roku.

Ja wolałabym nowy samochód! :D 

Edytowano przez Fifka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
24 minuty temu, Frau napisał:

W tym względzie jesteśmy podobne. 

Obecnie mam dwa "czynne" smartfony. Zmieniam je różnie. Najdłużej męczę jeden model 2 lata? ? 

To ja jestem leniem i nie chciałoby mi się zmieniać ? Tez nie dałam rady dłużej być w związku z telefonem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

To lepiej zostań przy Huawei ? zresztą miałam kiedyś tam i był całkiem niezły. Weźmiesz taki Poco i żeby nie było, jak z tym moim zachwalanym realme ?

Może faktycznie pozostanę wierna ! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
17 minut temu, Maybe napisał:

Xiaomi ma naprawdę dobre parametry, ale zdjęcia wg mnie ujowe.

IPhona nigdy nie miałam ale mają moje córki i są bardzo zadowolone, jednak samsung myślę, że może z iPhone rywalizować.

Taaak kupiłam Samsunga w grudniu, ale słuchawki, ładowarkę musiałam dokupić :D No cóż.  Ale cieszę się że wróciłam do Samsungów. Już go nie zdradzę ??

Pewnie też już pozostanę wierna Samsungowi, bo nie mam mu nic do zarzucenia. IPhone trochę inaczej "działa", Samsung jest super, ale jednak iPhone to iPhone. Moja córka niedawno straciła swojego, bo wpadł jej pod tira ? i w związku z tym korzysta teraz z tego nieszczęsnego Realme. Chyba ją kiedyś nagram jak psioczy na to ustrojstwo? Oj oj. Się nie uważa, to się ma to, czego matka nie chce ? 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
13 minut temu, Fifka napisał:

Może faktycznie pozostanę wierna ! 

Ja byłam zadowolona. Teraz już nie pamiętam modelu, ale robił całkiem fajne zdjęcia, a te nowsze modele na pewno są jeszcze lepsze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
18 minut temu, Fifka napisał:

Ja wolałabym nowy samochód! :D 

Tak woli większość logicznie myślących ludzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Pewnie też już pozostanę wierna Samsungowi, bo nie mam mu nic do zarzucenia. IPhone trochę inaczej "działa", Samsung jest super, ale jednak iPhone to iPhone. Moja córka niedawno straciła swojego, bo wpadł jej pod tira ? i w związku z tym korzysta teraz z tego nieszczęsnego Realme. Chyba ją kiedyś nagram jak psioczy na to ustrojstwo? Oj oj. Się nie uważa, to się ma to, czego matka nie chce ? 

Możliwe, nie przeczę, ale inny system i chyba długo by mi zeszło, żeby się przestawić.  

I ja gadżeciarą nie jestem I chyba by mi było żal trochę kasy, choć nie wiem, może tak sobie wkręcam szukając wymówek. Wszystko przede mną...

 

Moja córka jak byla w liceum utopiła iPhona w kiblu :D też jęczała ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 625
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...